Zatrzymał czas w Limanowej
Na limanowski rynek znowu powróciły stare żydowskie zabudowania. Pojawił się również pomnik przyjaźni polsko - radzieckiej.
Wszystko to na obrazach Władysława Frączka. Swoim talentem artystycznym wykazał się dopiero po przejściu na emeryturę. W krótkim czasie jego dzieła zyskały w Limanowej popularność.
Władysław Frączek zajął się malarstwem po przeszło półwiecznej przerwie. Wcześniej jako młody chłopak próbował przede wszystkim rzeźbić. Jak wspomina Władysław Frączek swoje próby artystyczne rozpoczął w wieku 14 lat. Wtedy przy użyciu niezbyt profesjonalnego, ale bardzo ostrego kozika wykonał kilkanaście ozdobionych krzyży. W wieku 20 lat namalował kilka pierwszych obrazów. Najczęściej na podstawie widokówek. Potem na wiele lat zaprzestał kontynuacji artystycznej profesji, poświęcając się pracy zawodowej. Siedemnaście lat temu przeszedł na emeryturę. Po kilkudziesięciu miesiącach podjął udaną próbę uaktualnienia swoich dawnych zamiłowań związanych z malarstwem. Od tamtej pory wykonał ponad 200 obrazów. Przyszły nagrody, wyróżnienia i propozycje kolejnych wernisaży. W znacznej części obrazy Władysława Frączka są swego rodzaju porównaniem. Wykorzystuje w tym celu stare fotografie. Maluje fragmenty ulic, rynek i domy, a obok na oddzielnym obrazie umieszcza współczesny wygląd poszczególnych obiektów. Chce się przyczynić do tego, aby młodzi limanowianie mogli obejrzeć dawny wygląd miasta, oraz zauważyli jak duże zaszły zmiany w ciągu kilkudziesięciu lat. Można z łatwością przeanalizować w jaki sposób czas wpływa na zmiany architektoniczny miejscowości. – On na obrazach zatrzymuje czas – mówią znajomi Władysława Frączka, oglądający jego twórczość.
Zobacz również:
Obraduje Rada Gminy - transmisja na żywo
Pulsowanie i stukanie w uchu – o czym mogą świadczyć te objawy?
- Człowiek po przejściu na emeryturę powinien sobie znaleźć jakieś zajęcie - powiedział Władysław Frączek. - Ja nigdy nie planowałem, że po zakończeniu pracy zajmę się malarstwem. Wszystko potoczyło się spontanicznie. Traktowałem to jako rozrywkę. Jestem bardzo szczęśliwy, jeśli moje obrazy wzbudzają takie zainteresowanie. Nie spodziewałem się wystaw własnych zbiorów. To dla mnie naprawdę miła niespodzianka.
Zainteresowania historią i przodkami zaowocowała wydaniem książki pod tytułem "Co potomek wiedzieć powinien". Opisuje w niej swoją rodzinę.
Być może na kolejnych obrazach autorstwa Władysława Frączka zobaczymy kolejne dawne wizerunki Limanowej lub jej okolic.
- Gdybym miał talent, to pewnie poszedłbym na Akademię Sztuk Pięknych – mówił kilka miesięcy temu na łamach Dziennika Polskiego Władysław Frączek. - Jednak natura nie obdarzyła mnie wielkimi zdolnościami artystycznymi. Nie lubię przesadnych pochwał pod adresem moich obrazów. Zdaję sobie sprawę, że nie jestem wielkim malarzem. Po prostu robię coś co jest bardzo interesujące. Mam chwytliwy pomysł na swoje obrazy. Decyzja o malowaniu obiektów współczesnych i jednocześnie starszych był dobrym pomysłem. Dlatego nie żałuję, że nie poświęciłem się malarstwu w młodzieńczych latach. Poświęciłem się pracy zawodowej i starałem się ją wykonywać z dużą starannością.
Działalność Władysława Frączka została dostrzeżona również w regionie. Niedawno został prezesem Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Nowym Sączu. Jednym z pierwszych przedsięwzięć było objęcie oddziałami terenowymi TPSP powiatu limanowskiego. W efekcie tutejsi artyści będą mogli prezentować swoje dzieła na nowosądeckich wystawach. Poza tym w Limanowej planowane jest otwarcie nowej galerii sztuki.
Władysław Frączek - urodził się w 1926 roku w Juraszowie koło Podegrodzia. Ukończył Szkołę Rolniczą w Krakowie, zdobywając tytuł magistra. Przez parę lat pracował jako nauczyciel w szkole w Siekierczynie, Roztoce, Kasinie Wielkiej i Starej Wsi. W czasie pracy zawodowej był m.in. prezesem Gminnej Spółdzielni i Okręgowej Spółdzielni w Limanowej. Pracował również w samorządzie. Był radnym Gminy Łukowica, a potem Gminy Limanowa. Do dzisiaj jest działaczem Polskiego Stronnictwa Ludowego. W 1992 roku przeszedł na emeryturę. Postanowił rozwinąć swoje pasje związane z malarstwem. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Uprawia malarstwo olejne.
Może Cię zaciekawić
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejDobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Dobry sklep z grillami nie zaczyna od ceny Rzetelny sprzedawca najpierw poznaje sposób korzystania z urządzenia. Pyta, czy urządzenie stanie na ba...
Czytaj więcejSzafy modułowe czy tradycyjne - czym różnią się te rozwiązania?
Szafy modułowe można dopasować do dostępnej przestrzeni Najważniejszą cechą systemów modułowych jest możliwość zestawiania ze sobą segme...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Odeszli w ostatnich dniach…
31 sierpnia 2026 r. śp. Mieczysław Mamak, 69 lat (Limanowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Bazylice Matki Boskiej Boles...
Czytaj więcejZaginął Karol Matras - żona prosi o pomoc
Ślad za mężczyzną urywa się we wtorek, 1 września. Jak poinformowała w mediach społecznościowych jego żona, Joanna Matras, zaginiony był wi...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
30 sierpnia 2026 r. śp. Tadeusz Bugajski, 66 lat (Stara Wieś) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. ...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
27 sierpnia 2026 r. śp. Walenty Mrozek, 93 lata (Limanowa-Sowliny) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. ś...
Czytaj więcej






Komentarze (4)