Chleb zapomniany...
Słowo na XVII Niedzielę Zwykłą ks. Michała Olszewskiego.
XVII Niedziela Zwykła, B (J 6,1-15)
Jezus udał się za Jezioro Galilejskie, czyli Tyberiadzkie. Szedł za Nim wielki tłum, bo widziano znaki, jakie czynił dla tych, którzy chorowali. Jezus wszedł na wzgórze i usiadł tam ze swoimi uczniami. A zbliżało się święto żydowskie, Pascha. Kiedy więc Jezus podniósł oczy i ujrzał, że liczne tłumy schodzą do Niego, rzekł do Filipa: Skąd kupimy chleba, aby oni się posilili? A mówił to wystawiając go na próbę. Wiedział bowiem, co miał czynić. Odpowiedział Mu Filip: Za dwieście denarów nie wystarczy chleba, aby każdy z nich mógł choć trochę otrzymać. Jeden z uczniów Jego, Andrzej, brat Szymona Piotra, rzekł do Niego: Jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest dla tak wielu? Jezus zatem rzekł: Każcie ludziom usiąść! A w miejscu tym było wiele trawy. Usiedli więc mężczyźni, a liczba ich dochodziła do pięciu tysięcy. Jezus więc wziął chleby i odmówiwszy dziękczynienie, rozdał siedzącym; podobnie uczynił z rybami, rozdając tyle, ile kto chciał. A gdy się nasycili, rzekł do uczniów: Zbierzcie pozostałe ułomki, aby nic nie zginęło. Zebrali więc, i ułomkami z pięciu chlebów jęczmiennych, które zostały po spożywających, napełnili dwanaście koszów. A kiedy ci ludzie spostrzegli, jaki cud uczynił Jezus, mówili: Ten prawdziwie jest prorokiem, który miał przyjść na świat. Gdy więc Jezus poznał, że mieli przyjść i porwać Go, aby Go obwołać królem, sam usunął się znów na górę.
Chleb zapomniany...
Znaki...
Nieraz jesteśmy zdumieni tłumami, które szły za Jezusem. Niewierzący w Chrystusa jako Boga, pytają często o fenomen Jezusa z Nazaretu, którego historyczności nikt nie podważa, lecz zadaje sobie pytanie, co było w Nim takiego, że szły za Nim tysiące? Z odpowiedzią przychodzi nam Ewangelia, która w wielu miejscach stwierdza, że znaki które Jezus czynił, pociągały tłumy. No właśnie... A czy dziś, Jezus nadal czyni te same znaki? Owszem! Ludzie wierzący nieustannie ich doświadczają. Dzieją się bowiem te same cuda, które zostały opisane na kartach Ewangelii. Problem leży jednak w tym, że nowoczesny świat usunął ze swej przestrzeni sacrum. Zobaczmy, że Żydzi w czasach Jezusa byli ludźmi wierzącymi. Dziś natomiast zracjonalizowaliśmy mocno nasze podejście także do wiary i nie ma miejsca w nim na cud. Stąd tak ciężko nam dzisiaj dojrzeć cudowne działanie Pana Boga w naszym życiu. Pousuwaliśmy znaki święte jak krzyże czy obrazy z naszych domów, samochodów, z życia publicznego. Przestaliśmy się „ocierać” o sacrum w codzienności.
Chleb...
Widać to bardzo mocno w ogóle w zanegowaniu tego, co tradycyjne i od lat uznawane w naszych rodzinach za ważne. W kontekście dzisiejszej Ewangelii chciałbym abyśmy spojrzeli choćby na kwestię szacunku do chleba. Z przerażeniem patrzę na dorastające wokół nas nowe pokolenia, które już zupełnie nie czują jakiegokolwiek szacunku do posiadanych dóbr, ale ulegają mentalności konsumpcyjnej, która daje zawsze możliwość zamiany czegoś, co się zużyje na nowsze i lepsze. Tak dzieje się również z chlebem, który zeschnięty często w naszych domach ląduje w koszu. Jeszcze kilka lat temu było zupełnie inaczej. Chleb nie był wrzucany wraz z innymi śmieciami do kosza, a okruchy, które spadały na ziemię, podnoszone były z szacunkiem przez ucałowanie. Należałoby bowiem nieustannie przypominać sobie słowa Norwida, który pisał podczas swojego pobytu w USA w 1854 r.:
Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba
Podnoszą z ziemi przez uszanowanie
Dla darów Nieba....
Tęskno mi, Panie...
Gdy przed dwoma laty uczyłem w szkole podstawowej w Krakowie, to bardzo często podnosiłem z ziemi leżący chleb, po którym dzieci deptały i na prośbę, by podniosły z ziemi chleb odpowiadały, że to nie ich i biegły dalej... Kiedyś wyrabiany chleb w domu, czyniony nad nim znak krzyża uczył szacunku zarówno do tego małego bochenka jak i do Stwórcy, od którego dar ten pochodził. Dziś świat zapomniał, jak robi się chleb i od kogo on pochodzi.
Trawa...
Jest jednak w dzisiejszej Ewangelii taki mały kawałek nadziei dla świata. Otóż św. Jan wspomina, że w miejscu gdzie doszło do rozmnożenia chleba, było wiele trawy. I nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że ziemia święta jest miejscem dość ubogim w trawę z racji suszy. Ufam więc, że w dzisiejszym świecie ogarniętym pustynią wartości, Bóg uczyni miejsce zielone w łaskę i zapewni nam tę możliwość, byśmy mogli się posilić i nie ustać w drodze do nieba.
Z błogosławieństwem +
ks. Michał Olszewski SCJ
www.slowopana.com
(Fot. sxc.hu)
Może Cię zaciekawić
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejDobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Dobry sklep z grillami nie zaczyna od ceny Rzetelny sprzedawca najpierw poznaje sposób korzystania z urządzenia. Pyta, czy urządzenie stanie na ba...
Czytaj więcejSzafy modułowe czy tradycyjne - czym różnią się te rozwiązania?
Szafy modułowe można dopasować do dostępnej przestrzeni Najważniejszą cechą systemów modułowych jest możliwość zestawiania ze sobą segme...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Biskupi do kapłanów na Wielki Czwartek: Jesteśmy zrodzeni z Ewangelii
Biskupi podkreślili w Liście, że wartość, jaką dla świata ma dar pokoju Chrystusa, uwydatniła się z całą mocą w ostatnich wydarzeniach za ...
Czytaj więcejDobra Nowina: Król Wszechświata
...
Czytaj więcejDobra Nowina: oczekiwanie na przyjście Pana
...
Czytaj więcejDobra Nowina: Nie wiecie, o co prosicie
...
Czytaj więcej






Komentarze (4)