Porażka Wierchów na własne życzenie. Piękne gole AKS-u.
KEEZA KLASA OKRĘGOWA, Limanowa-Podhale. Drużyna Wierchów Pasierbiec przegrała w derbowym pojedynku z AKS Ujanowice.
WIERCHY PASIERBIEC - AKS UJANOWICE 1:3 (1:2)
0:1 Dominik Papież (13 minuta), 1:1 Ł. Bukowiec (23 minuta - asysta R. Gwiżdż), 2:1 Ł. Bukowiec (30 minuta - asysta F. Krzyżak), 3:1 Przystał (87 minuta - rzut wolny).
WIERCHY: Wojtas - Wnęk (40 Gąsiorek), Pajor, Mucha, Dawid Papież - A. Wąsowicz, R. Guzik (46 Twaróg), M. Król, Dominik Papież - W. Szewczyk, J. Szewczyk.
Zobacz również:AKS: M. Gwiżdż - P. Kołodziej (73 K. Krzyżak), P. Oleksy, R. Gwiżdż, Filipek (46 P. Gołąb) - Czaja (60 Śmiałek), F. Krzyżak, Kmiecik, Ł. Bukowiec (44 K. Pławecki) - R. Pławecki - P. Bukowiec (67 Przystał).
Żółte kartki: Dominik Papież, Mucha, J. Szewczyk - Oleksy, R. Gwiżdż
Czerwona kartka: Mucha (85 minuta, Wierchy, faul taktyczny)
Film:
Relacja ze strony AKS Ujanowice:
AKS wrócił dziś z Limanowej z 3 punktami, ale to rywale mogą sobie pluć w brodę że przegrali to spotkanie.
W naszym zespole nie mogli zagrać zawieszeni za żółte kartki: Piotr Janisz i Stanisław Pasionek. W meczu zabrakło także Alberta Stacha, którego na lewej obronie zastąpił Piotr Kołodziej. Do składu wrócił Filip Krzyżak, który zastąpił Patryka Gołębia a za Janisza do składu wskoczył Norbert Czaja.
Rywale od pierwszych minut byli groźnym zespołem. Dobrze operowali piłką na małych przestrzeniach dzięki czemu dochodzili do dobrych sytuacji. Jednak bramka padła nie po koronkowej akcji a po dośrodkowaniu z rzutu wolnego gdy zaspaliśmy, zostawiając zawodnika rywali niepilnowanego w polu karnym. Tak jak z Babią Górą ten gol podziałał mobilizująco. Trener dokonał także kluczowej zmiany w ustawieniu - przesunął Łukasza Bukowca za plecy napastnika a na skrzydło przeszedł Radek Pławecki. I to właśnie Łukasz był bohaterem pierwszej połowy. 7 minut potrzebował aby zdobyć dwie bramki. Najpierw uderzył ładnie z dystansu nie dając szans bramkarzowi a potem wykorzystał sytuację sam na sam po dograniu Filipa Krzyżaka. Ten ostatni miał także szanse aby podwyższyć wynik meczu, minął nawet już bramkarza ale piłka poleciała za daleko i nie zdołał jej dogonić przed linią końcową. Szkoda tylko że Łukasz Bukowiec tuż przed przerwą doznał kontuzji i musiał opuścić boisko, gdyż były duże przesłanki ku temu aby ustrzelił dziś pierwszego w naszych barwach hat-tricka. Tak musi się zadowolić golami numer 31 i 32 i jest już o trzy bramki od tego aby wskoczyć do pierwszej dziesiątki najlepszych strzelców w historii AKS. W końcówce Wierchy miały kilka bardzo dobrych okazji ale bardzo dobry mecz dziś rozegrał Marcin Gwiżdż i w tych sytuacjach z zawodnikami rywali był górą.
Także drugą połowę nasz bramkarz zaczął znakomitej interwencji, gdy obronił strzał głową z kilku metrów. Mogliśmy szybko skarcić rywali. Rezerwowy Patryk Gołąb wywalczył piłkę na połowie rywali i po rozegraniu z Pawłem Bukowcem miał przed sobą tylko bramkarza ale trafił wprost w niego a potem golkiper przeszkodził mu także w dobitce. Potem kwadrans należał do Wierchów ale na nasze szczęście nie potrafili oni wykorzystać żadnej ze znakomitych okazji. Od 70 min widać było że gospodarze wyraźnie opadli z sił i mieliśmy wtedy więcej okazji aby ustalić wynik meczu. Najlepszą okazję zmarnował Filip Krzyżak, który przestrzelił z 11 metrów. W 85 min Radek Pławecki uciekł obrońcom i został zfaulowany przed polem karnym za co zawodnik Wierchów obejrzał czerwoną kartkę. Do piłki podszedł kolejny rezerwowy Mariusz Przystał, który już kilka minut wcześniej strzelał groźnie z wolnego na bramkę lecz wtedy bramkarz był górą. Tym razem najlepszy strzelec w historii AKS uderzył już nie do obrony i piłka wpadła w prawe okienko bramki pieczętując tym samym nasze zwycięstwo.
Zwycięstwo nie zmieniło naszej pozycji w tabeli ale odskoczyliśmy od zespołów będących za nami i mamy już bliżej do rywali przed nami w tabeli. Obecnie tracimy tylko 3 punkty do będącego na 6.miejscu zespołu Czarnych Czarny Dunajec, z którym zagramy na ich boisku już w niedzielę. Na jesieni odnieśliśmy niezrozumiałą porażkę aż 3:8 na własnym boisku, jednak wiele wtedy do życzenia pozostawiła postawa sędziego, który podyktował 3 karne i pokazał aż 3 czerwone kartki, zupełnie nie panując nad wydarzeniami na boisku. Mamy nadzieję że w najbliższą niedzielę spotkanie odbędzie się w bardziej przyjaznej atmosferze a sędzia nie będzie przeszkadzał zespołom w grze.
Może Cię zaciekawić
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejBudżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.
- Budżet Obywatelski daje Małopolanom coś więcej niż możliwość zgłoszenia projektu – daje realną szansę, by ten pomysł zobaczyć pÃ...
Czytaj więcejOgłoszenie o sprzedaży
Sprzedaż ruchomości zostanie podzielona na dwie części: - Część I – sprzedaż lakierni wraz z niezbędnym wyposażeniem wskazanym w załącz...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Poważny wypadek, wezwano LPR.
Wypadek miał miejsce dzisiaj (19 października) po godzinie 7:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Wysokie na terenie gminy Limanowa. W rejoni...
Czytaj więcejRozliczenie Dni Limanowej: koszty artystów i oszczędności na gościach
Całkowity koszt organizacji Dni Limanowej 2026 wyniósł 370 tys. zł brutto. Największe wydatki w budżecie wydarzenia poniesiono na opłacenie wys...
Czytaj więcejPrzebudowa dróg w dwóch miejscowościach, połowa kosztów z budżetu państwa
Trwa przebudowa dwóch dróg powiatowych w Piekiełku i Młyńczyskach. Inwestycje są realizowane w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (RFRD). ...
Czytaj więcejDwa kilometry linii gaśniczej. Strażacy ćwiczyli w kamieniołomie
W sobotę (17 października) na terenie kamieniołomu w Męcinie odbyły się ćwiczenia zgrywające jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych z miast...
Czytaj więcej-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
-
Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.
- Ogłoszenie o sprzedaży



Komentarze (0)