11°   dziś 14°   jutro
Sobota, 24 października Rafał, Marcin, Alojzy, Antoni, Areta, Marta

Cudze pieniądze są najtańsze

Opublikowano  Zaktualizowano 
3 1034

Zapraszamy do przeczytania najnowszego felietonu, którego autorem jest PAPA:

W latach 90-tych naukowcy zaczęli używać pojęcia „ból płacenia”, gdy próbowali opisać cierpienie jakiego doświadczają ludzie, którzy muszą się rozstać ze swoimi pieniędzmi. Badanie przeprowadzone przez zespół międzynarodowych naukowców: Nina Mazar (Boston University), Hilke Plassmann (INSEAD), Nicole Robitaille (Queen’s University), Axel Lindner (Halle Institute for Economic Research) i opisane na łamach Social Science Research Network (SSRN), miało na celu dostarczenie bezpośrednich dowodów na to, że “płacenie gotówką jest emocjonalnie bolesne”. Wykorzystując rezonans magnetyczny, naukowcy porównali obraz mózgu podczas płacenia gotówką z obrazem mózgu podczas przyjmowania szoku. Odkryli, że części mózgu uaktywniające się podczas płacenia gotówką częściowo pokrywają się z tymi, które uaktywniają się przy reakcji na szok elektryczny.  Otrzymano więc namacalny dowód , że kupowanie rzeczy za gotówkę boli. 

Gdyby te badania prowadzono w mieście Limanowa założenia należałoby zmodyfikować. Boli płacenie własnymi pieniędzmi – cudze wydaje się o wiele łatwiej. Co więcej wydawanie pieniędzy, które nie są nasze własne, a cudze, pozwala stać się nam lepszymi we własnych oczach. Dostęp do cudzych pieniędzy pozwala też stworzyć grupkę adoratorów, którzy patrzą w nas niczym psy w pana, który może rzucić jakąś kość do ogryzania. Takich kości było w Limanowej ostatnio całkiem sporo. Rozdawanych bardzo łatwo, bo przecież, często bez refleksji, że jak się nie będzie dbało o dochody budżetu miasta, to za chwilę wszyscy mieszkańcy odczują tego negatywne skutki. Jak w gospodarstwie domowym – zaczynasz za dużo wydawać, ratujesz się kredytami, które przejadasz, tworzy się błędne koło – za chwilę nie masz już na nowe ciuchy, na samochód, nie masz nawet, żeby wymienić dach czy okna. Dziadziejesz, bo za dużo przejadasz. 

Mieszkania. Wbrew pozorom Miasto Limanowa ma ich całkiem sporo. Miało sporo, a teraz, z powodu zakończenia budowy bloków na Bednarczyka ma ich jeszcze więcej - przybyło ich przecież o około 100. Z założenia to miały być lokale służące ludziom potrzebującym pomocy mieszkaniowej. W moim pojęciu w pierwszej kolejności rodzinom z dziećmi, które z różnych powodów (chciałbym, żeby przez siebie niezawinionych) nie są w stanie zapewnić przede wszystkim tym dzieciom jako takich warunków. Każda taka osoba, każda taka rodzina powinna być dokładnie prześwietlona – mieszkanie komunalne to, z racji niskiego czynszu, przywilej. Nie ma lepszej kontroli niż społeczna. Uważam, że mieszkańcy Limanowej mają prawo wiedzieć kto otrzymuje lokal z zasobów miejskich, czy to komunalny czy socjalny. Nie może być tak, że ludzie naprawdę nie potrzebujący pomocy taki lokal dostają, bo znają kogo trzeba, a mieszkanie, które mieli, sprzedali. Słychać w tej mierze różne legendy – więc w imię tak bardzo podkreślanej transparentności działań władz Miasta – należałoby podać imiona i nazwiska osób, które otrzymały możliwość korzystania z mieszkań należących do Miasta Limanowa do wiadomości publicznej. Nie tylko na Bednarczyka, także w innych lokalizacjach, czy to na Fabrycznej, czy na Zygmunta Augusta czy na Willowej. 

Miejsca pracy: Urząd Miasta i miejskie jednostki (szkoły, przedszkola, spółki itd.) to wiele miejsc pracy. Byłoby dobrym zwyczajem podawać do wiadomości publicznej dane osób zatrudnionych  nie tylko w drodze konkursów (te są jawne) ale też wtedy gdy konkursy wymagane nie są. Byłoby pewnie mniej plotek o zatrudnianiu znajomych emerytów czy tworzeniu dyrektorskich stanowisk dla osób, które, znając kogo trzeba, zapałały nagłą miłością do Limanowej. 

Drogi – a może by tak, przecież w dzisiejszych czasach to żaden problem, zrobić mapę ulic i działek na których robi się remonty ze środków miejskich?. Znowu, po to, żeby nie było legend i żeby mieszkańcy sami ocenili czy rzeczywiście w pierwszej kolejności przeprowadza się remonty w miejscach, które służą większej grupie mieszkańców czy też robi się drogę do paru domów tylko dlatego, że mieszka tam „ważny” obywatel. 

O działce za parę groszy miesięcznie nie wspomnę. To tak oczywiste jak napis na margarynie.  

Wtedy mieszkańcy poczują, że władze ich szanują. Że nie równych i równiejszych. Że sytuacje, w których mieszkaniem kupuje się przychylność niedawnego krytyka to fałsz, a nie smutny przypadek zwykłego amoralnego rozdawnictwa i cwaniactwa. Z cudzego, bo łatwiejsze. 

Czy zgadzasz się ze zdaniem autora felietonu?

TAK NIE
Dziękujemy za oddanie głosu !
TAK: 68 NIE: 3

Komentarze (3)

szaradaa
2026-10-24 22:19:04
0 0
Jak by wszystko w Limanowej było takie "transparentne' jak to mawiać ma w zwyczaju Starosta to nie była by to "Kraina Ludzi Innych " jak to mówił Biskup Jeż.
Bynajmniej nie tyczy się to samego Urzędu Miasta Limanowa, ale ale całego "gwiazdozbioru" limanowskich urzędów - tylko jak by tu nazwać ten gwiazdozbiór " - na razie nic mi pasownego do głowy nie przychodzi - na Podhalu to kiedyś chyba był jakiś Goralenvolta ?
Odpowiedz
CichaPrawda
2026-10-24 22:33:03
0 2
Zacznijmy od Myślenic, skąd pochodzi wiceburmistrz Katarzyna Aue-Kęsek. Wiesław Stalmach, nowy sekretarz Limanowej, prowadzi tam kancelarię przy ul. Piłsudskiego 4a, a pod numerem 5 kancelarię prowadzi Robert Kęsek. Jego brat, Mieczysław Kęsek, został w listopadzie 2024 roku prezesem ORLEN Budonaft w Limanowej. Wcześniej pełnił funkcje w samorządzie myślenickim i był związany m.in. Z PSL. Katarzyna Aue-Kęsek została wiceburmistrzem 8 maja 2024 roku, a kilka miesięcy później jej szwagier objął stanowisko prezesa spółki. Oczywiście, nikt nie obsadza stołków swoimi ludźmi, prawda? Pani Burmistrz, jak wyglądał konkurs na dyrektora LDK? Dlaczego odwołano skarbnik miasta i wieloletniego sekretarza Marka Matrasa? Czy na nowo utworzonym stanowisku „nad dyrektora” MZGKiM nie zasiadł mąż jednej z pracownic Urzędu? W Limanowej stołki chyba same znajdują właściwych ludzi, a rodzinne więzi to najwyraźniej tylko zbieg okoliczności.
Odpowiedz
pajero
2026-10-24 22:42:09
0 0
donosić na własnych mieszkańców że im się niepodoba to co wyprawiają osoby zadłużające miasto to po prostu skandal
poczuli się urażeni to proces cywilny ,który trzeba opłacić ,a to nie jest zwyczajem tych pań
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Cudze pieniądze są najtańsze"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in