Limanovia przez większą część meczu grała w „dziesiątkę”. Znowu jest liderem IV ligi
IV LIGA, MAŁOPOLSKA-WSCHÓD. Limanovia po trzech kolejnych remisach dzisiaj przed własną publicznością odniosła zwycięstwo. Pokonanie drużyny z Woli Rzędzińskiej było utrudnione, bo gospodarze od 40 minuty grali w liczebnym osłabieniu.
LIMANOVIA LIMANOWA – WOLANIA WOLA RZĘDZIŃSKA 3:1 (0:0)
1:0 G. Mus 54, 2:0 Szkotak (gol samobójczy) 56, 3:0 Kaczor 72, 3:1 Cabała 90(+3).
Od 40 minuty Limanovia grała w liczebnym osłabieniu po czerwonej kartce dla Ruchałowskiego (za dwie żółte).
Zobacz również:Żółte kartki: Ruchałowski dwie, Kandel – Chudyba, Adamowski, Mącior.
LIMANOVIA: Mastalerz – Witek, Ślazyk, Kandel, Ruchałowski – K. Kurczab, Kaczor (88 Śmierciak), K. Mus (65 Lichota), Jacak – Piwowarczyk (83 N. Czaja), Kurek (46 G. Mus).
WOLANIA: Boruch – Chudyba (77 Szosta), Cabała, Adamowski, Mróz (88 Jurczyk) – Tadel (69 Wołoszyn), Szkotak, Michoń, Chłoń – Mącior (57 Minorczyk), Nowak.
Limanovia po dzisiejszym zwycięstwie znowu jest liderem. Zrównała się punktami z Barciczanką (ma od niej lepszy bilans bezpośrednich meczów), która dzisiaj zremisowała na wyjeździe z Glinikiem Gorlice 1:1. Jednak drużyna z Barcic ma jeszcze jeden zaległy mecz do rozegrania.
Już w pierwszej połowie Limanovia posiadała przewagę, jednak mimo kilku groźnych sytuacji nie potrafiła zdobyć prowadzenia. Do tego w 40 minucie drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę ukarany został Ruchałowski. Gra w liczebnym osłabieniu podziałała na gospodarzy bardzo mobilizująco. Waleczna Limanovia w 56 minucie wyszła na zasłużone prowadzenie. Po podaniu Jacaka piłkę w siatce umieścił G. Mus, który na murawie pojawił się w drugiej połowie. Po chwili było już 2-0. Piłkę w pole karne podał Piwowarczyk, akcję zamykał G. Mus, ale ubiegł go obrońca gości. Szkotak ratując sytuację interweniował jednak bardzo niefortunnie i w efekcie skierował piłkę do własnej bramki. Limanovia przejęła całkowitą kontrolę i w 72 minucie podwyższyła swoje prowadzenie, gdy po podaniu Jacaka bramkarza gości pokonał Kaczor. Wolanię stać było tylko na honorowe trafienie w doliczonym czasie gry.
Komentarz trenera Limanovii, Andrzeja Paszkiewicza:
- Zagraliśmy dobry mecz i zwycięstwo jest w pełni zasłużone. W pierwszej połowie brakowało szczęścia przy stwarzanych sytuacjach. Druga żółta kartka dla Ruchałowskiego według mnie była mocno kontrowersyjna, ale to już historia. Ważne, że mimo gry w liczebnym osłabieniu, zrealizowaliśmy założenia taktyczne, które określiliśmy sobie w przerwie meczu.
Fot. zdjęcie archiwalne, limanovia.net.
Może Cię zaciekawić
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejBudżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.
- Budżet Obywatelski daje Małopolanom coś więcej niż możliwość zgłoszenia projektu – daje realną szansę, by ten pomysł zobaczyć pÃ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Ogłoszenie o sprzedaży
Sprzedaż ruchomości zostanie podzielona na dwie części: - Część I – sprzedaż lakierni wraz z niezbędnym wyposażeniem wskazanym w załącz...
Czytaj więcejPoważny wypadek, wezwano LPR.
Wypadek miał miejsce dzisiaj (19 października) po godzinie 7:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Wysokie na terenie gminy Limanowa. W rejoni...
Czytaj więcejRozliczenie Dni Limanowej: koszty artystów i oszczędności na gościach
Całkowity koszt organizacji Dni Limanowej 2026 wyniósł 370 tys. zł brutto. Największe wydatki w budżecie wydarzenia poniesiono na opłacenie wys...
Czytaj więcejPrzebudowa dróg w dwóch miejscowościach, połowa kosztów z budżetu państwa
Trwa przebudowa dwóch dróg powiatowych w Piekiełku i Młyńczyskach. Inwestycje są realizowane w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (RFRD). ...
Czytaj więcej-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
-
Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.
- Ogłoszenie o sprzedaży



Komentarze (1)
Pan Szubryt teraz ma extraklasową studzienkę. A o innych sponsorach nie słychać. :(