19°   dziś 21°   jutro
Środa, 17 czerwca Albert, Ignacy, Laura, Adolf, Marcjan, Leszek

Kamienie przy romskiej osadzie. RPO żąda wyjaśnień od wójta

Opublikowano  Zaktualizowano 
6 2392

Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich podjęło działania w sprawie interwencji na osiedlu romskim w Koszarach. Po tym, jak gmina próbowała zablokować głazami działkę, na której rozpoczęto prace pod kolejną samowolę budowlaną, RPO żąda od wójta wyjaśnień dotyczących bezpieczeństwa oraz charakteru zgromadzonego materiału.

Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich prowadzi postępowanie wyjaśniające w sprawie działań podjętych przez gminę Limanowa na osiedlu romskim w Koszarach. Sprawa dotyczy terenu, na którym wcześniej znajdowała się wybudowana przez mieszkańców osiedla altana, rozebrana kilka lat temu w ramach zastępczego wykonania przez firmę wynajętą przez gminę.

W ostatnim czasie na tej samej - należącej do samorządu - nieruchomości doszło do nielegalnego zajęcia gruntu i rozpoczęcia prac ziemnych pod kolejny budynek. Wójt Jan Skrzekut poinformował nas, że w celu ochrony mienia i zablokowania możliwości dalszych wykopów, gmina przywiozła na miejsce sporych rozmiarów kamienie. Materiał ten został jednak błyskawicznie usunięty za pomocą koparki przez „inwestorów”, a sprawa trafiła na policję.

Jak się dowiedzieliśmy, 3 czerwca do Biura RPO wpłynęło telefoniczne zgłoszenie. W odpowiedzi na nasze pytania BRPO przekazało, że ze zgłoszenia wynikało, iż na polecenie gminy “obok domów mieszkalnych posadowiono cztery duże kamienie z ostrymi krawędziami”. Zgłaszający wskazali, że teren nie został zabezpieczony, a głazy mogą stanowić niebezpieczeństwo dla zdrowia i życia najmłodszych mieszkańców osiedla.

Zobacz również:

W związku z tymi doniesieniami Magdalena Kuruś, dyrektor Zespołu do spraw Równego Traktowania w Biurze RPO, skierowała w poniedziałek (8 czerwca) oficjalne wystąpienie do wójta gminy Limanowa. 

Rzecznik domaga się informacji, w jaki sposób zabezpieczono teren, aby kamienie nie stwarzały zagrożenia dla dzieci. Dodatkowo urzędnicy chcą wiedzieć, czym dokładnie są przywiezione głazy.

Z informacji przekazanych Rzecznikowi wynika, że w dniu 3 czerwca br. na osiedlu w Koszarach, w miejscu w którym wcześniej stała altana, na polecenie Gminy posadowione zostały cztery kamienie. Teren, na którym umieszczono kamienie nie został zabezpieczony. W ocenie mieszkańców osiedla duże kamienie z ostrymi krawędziami mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia dzieci zamieszkujących osiedle. W związku z powyższym (...) zwracam się do Pana Wójta z uprzejmą prośbą o poinformowanie Rzecznika o tym, w jaki sposób zabezpieczono teren, na którym posadowiono kamienie, tak aby nie stwarzały one zagrożenia dla życia i zdrowia małoletnich mieszkańców osiedla. Będę również wdzięczna za wyjaśnienie, czy kamienie posadowione przez Gminę stanowią odpady, a jeżeli tak to czy teren, na którym zostały posadowione jest przeznaczony do ich składowania - pisze w piśmie do wójta Jana Skrzekuta Magdalena Kuruś.

Pismo z Biura RPO zostało przesłane także do wiadomości jednego z mieszkańców Koszar. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich przekazało nam, że aktualnie oczekuje na odpowiedź ze strony wójta gminy Limanowa.

Sprawa wywołuje duże poruszenie w sąsiedztwie osady, którego mieszkańcy stale monitorują ten rejon. W czwartek (18 czerwca) pod głosowanie Rady Gminy Limanowa ma trafić projekt uchwały dotyczący przekazania tej spornej działki na rzecz Towarzystwa Społeczno-Sportowego „Florian” Koszary.


O nieruchomości zrobiło się głośno kilka lat temu. To na tym gruncie mieszkańcy romskiego osiedla zbudowali sporych rozmiarów altanę. Gmina wynajęła firmę budowlaną i zleciła rozbiórkę obiektu. Prace przeprowadzono pod obstawą… agencji ochroniarskiej. Po zdemontowaniu konstrukcji Romowie postanowili złożyć zawiadomienie na policję przeciwko wójtowi, oskarżając go o uszkodzenie mienia. Postępowanie wszczęte w czerwcu 2023 roku nadal trwa, zaś altana została przeniesiona w inne miejsce i odbudowana. 

Tuż obok spornej nieruchomości znajduje się relatywnie nowy budynek, wzniesiony kilka lat temu - bez pozwoleń, uzgodnień i prawa do gruntu (który należy do gminy Limanowa). Postępowanie w tej sprawie prowadził nadzór budowlany. 

W samej osadzie zamieszkuje ponad 120 osób. Znajduje się tam budynek wielorodzinny, w którym lokale od gminy wynajmuje sześć rodzin, są tam również dwa domy jednorodzinne należące do gminy, których lokatorzy także zobowiązani są do płacenia czynszu. Pozostałe budynki są samowolami budowlanymi. Latem 2024 roku PINB w Limanowej zamierzał doprowadzić do rozbiórki sześciu nielegalnych budynków na osiedlu romskim w Koszarach. Nadzór otrzymał na ten cel środki z centralnej rezerwy i wyłonił firmę do „wykonania zastępczego”. Do rozbiórki ostatecznie nie doszło, bo jej warunkiem - który nie został spełniony - było zapewnienie przez władze gminy mieszkań zastępczych dla lokatorów domów, które miały zostać zburzone.

Ogromnym problemem Koszar jest powtarzających się proceder spalania odpadów. Jak już wielokrotnie informowaliśmy, “ogniska” to sposób na pozyskiwanie złomu z odpadów, które są zwożone do osady. Sprawcy poprzez wypalanie usuwają izolację z kabli oraz plastikowe elementy osłaniające metalowe części. W ogniu lądują między innymi stare pralki, lodówki, przewody oraz zużyte zabawki, a odzyskany w ten sposób metal jest następnie sprzedawany.

Działania te wywołują sprzeciw sąsiadów osiedla ze względu na emisję toksycznych substancji do środowiska. Podczas spalania uwalniają się takie związki jak ołów, rtęć, kadm, freon oraz brom, które przenikają do gleby, wód gruntowych i powietrza, co stwarza zagrożenie dla zdrowia mieszkańców Koszar oraz okolicznych miejscowości. Służby i samorządy od lat nie potrafią wyeliminować tego zjawiska, mimo podejmowania kilkunastu lub kilkudziesięciu interwencji straży pożarnej każdego roku.

Komentarze (6)

maro
2026-06-17 21:05:24
0 1
To może niech sobie przesiedli ten rzecznk RPO tych ucieśnionych i prześladowanych, biednych do siebie pod swoje okan i wtedy porozmawiamy.
Odpowiedz
todi
2026-06-17 21:07:58
0 2
To jest jedno wielkie s...two. To jest żniwo polityki multi-kulti. Kamienie zagrażają dzieciom z osiedla a palone kable w ogniskach nie.
Odpowiedz
nieobliczalny
2026-06-17 21:47:38
0 1
A kto im tam ku.....a każe chodzić? Gdzie ci zarobienia po łokcie obywatele polskiej mniejszości,czemu nie pilnują? Małe dzieci nie mogą pozostawać bez nadzoru opiekuna prawnego lub rodzica. Co tu prawo wobec nich też nie działa? To ogrodzić dzicz i nie siedzą w osiedlu zamknietym
Odpowiedz
Koninki21
2026-06-17 21:57:24
0 0
Dawać ich do Koninek - właściciel Ostoi Koninki pewnie chętnie ich przyjmie do siebie, weźmie za nich dotację za każdy dzień kwaterowania ich w swoim ośrodku. Dotacja oczywiście pochodzi z naszych podatków. A on po staremu będzie chodził po mediach i bredził, że pomaga...
Odpowiedz
Afrokomentator
2026-06-17 22:03:20
0 1
Może Pani dyrektor do spraw równego traktowania zaczeła by równo traktować rdzennych polaków a nie włazić w cygańskie dupska? Tfu!!
Odpowiedz
Szeryf
2026-06-17 22:26:38
0 0
MORE CO KERIS?? DYLINO KAR .
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Kamienie przy romskiej osadzie. RPO żąda wyjaśnień od wójta"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in