wkoncu
Komentarze do artykułów: 3
Więcej1. Co było obraźliwego w oświadczeniu? Bo ja widzę przede wszystkim walkę o swoją własność, prawo do niej i wizerunek...2. Zabytek? Czyjeś widzimisię czy prawo obowiązujące w kraju? No jednak mamy prawo, może nie wszystkim ono odpowiada... 3. Galeria albo sala weselna np. na Jabłońcu? Hm... poparte to jest jakimiś informacjami czy bajkopisarstwo?Ciekawe jakie odpowiedzi wyszły tym co szkalują właścicieli i co oni zrobiliby na ich miejscu... Pewnie oddaliby budynek wart kupę kasy na muzeum a resztę rozdali ubogim... Tylko czemu jak budynek był na sprzedaż nikt się tym nie interesował? Trzeba byłoby ze swojej kieszeni wyciągnąć a nie cudzej? Może tu był problem...
Widzę, że już nie tylko cudzą własnością ale i tożsamością chciałoby się rządzić... Pewnie rozczaruję ale nie jestem żadnym z nich. Za to doleje jeszcze oliwy do ognia - szczerze im współczuję bo próbują ich okraść w biały dzień i nikt z tym nic nie robi
Szkoda, że tak długo zwlekali z oświadczeniem.. Mam nadzieję, że wspólnikom z BIS Holding wystarczy cierpliwości i sił by po wyburzeniu budynku i upamiętnieniu tego miejsca wyciągnęli konsekwencje od "władz" i wszystkich, którzy robili im bezprawnie "pod górę".