Anna Adamczyk - była dyrektorka winna
Nowy Sącz. Przed Sądem Okręgowym w Nowym Sączu zapadł przed chwilą wyrok w sprawie byłej dyrektorki szkoły w Podobinie Anny Adamczyk, która została uznana winną złośliwego naruszenia praw pracowniczych, w wyniku czego jedna z nauczycielek - Bernadetta Gniecka - popełniła samobójstwo.
Cała sytuacja trwała od 1998 roku. Do samobójstwa 47-letniej nauczycielki Bernadetty Gnieckiej doszło w styczniu 2010 roku. Proces rozpoczął się w październiku 2011 roku.
O sprawie i wyroku pisaliśmy w artykule 'Była dyrektorka winna znęcania'.
Od wyroku Sądy Rejonowego w Limanowej odwołał się obrońca Anny Adamczyk. Dziś Sąd Okręgowy w Nowym Sączu ogłosił wyrok. Sąd zmienił jedynie kwalifikację prawną czynu (w międzyczasie nastąpiła zmiana kodeksu karnego), a w pozostałej części utrzymał wyrok w mocy: a więc wymierzył oskarżonej karę łączną dwóch lat pozbawienia wolności w warunkowym zawieszeniu na okres próby wynoszący 5 lat. Sąd orzekł wobec oskarżonej: zakaz zajmowania stanowiska dyrektora placówek oświatowych na okres 5 lat. Wyrok jest prawomocny i nie podlega zaskarżeniu.
Zobacz również:
AI w małej firmie. Jakie narzędzia oszczędzają czas i dają przewagę nad konkurencją?
Sporta.pl - sklep sportowy z piłkami do koszykówki i siatkówki
W ocenie Sądu Okręgowego w Nowym Sączu, Sąd Rejonowy w Limanowej szczególowo przeprowadził postępowanie dowodowe i trafnie dokonał jego oceny. Całość materiału, w tym dodatkowa opinia psychiatryczna doprowadziły Sąd Okręgowy do uznania Anny Adamczyk za winną.
- Jak ja mogę ocenić? Zadowolony nigdy nie będę, bo nie mam żony, dzieci nie mają matki, ale z tego wyroku jestem zadowolony, skończą się wreszcie te znajomości, to wszystko, inni nauczyciele będą mieć lepiej - mówił po ogłoszeniu wyroku Jan Gniecki, mąż nauczycielki, która popełniła samobójstwo.
Na ogłoszeniu wyroku Anny Adamczyk nie było.
Szerzej o dzisiejszym wyroku i uzasadnieniu Sądu napiszemy jutro.
Przypomnijmy, że 20 kwietnia 2012 r. przed Sądem Rejonowym w Limanowej zapadł wyrok w sprawie dotyczący mobbingu w Zespole Placówek Oświatowych w Podobinie. Oskarżona Anna Adamczyk uznana została wówczas za winną popełnienia czynu zarzucanego jej w pkt. I aktu oskarżenia (tj. w okresie od nieustalonego dnia i miesiąca 2002 r. do 12 stycznia 2010 r. będąc dyrektorem Zespołu Placówek Oświatowych w Podobinie i wykonując czynności z zakresu prawy pracy dopuszczała się złośliwie naruszania praw pracowniczych wobec Bernadetty Gnieckiej zatrudnionej na stanowisku nauczyciela, w ten sposób, że znęcała się nad nią psychicznie – poprzez poniżanie i upokarzanie w obecności innych nauczycieli, obwinianie ją o negatywne zachowanie uczniów, krytykowanie działań zawodowych, podnoszenie na nią głosu, doprowadzając tym samym do płaczu i silnych reakcji stresowych oraz rozstroju nerwowego, stosując nadmierną i nieuzasadniona kontrolę, zastraszanie i szantażowanie zwolnieniem dyscyplinarnym w przypadku przewinienia pokrzywdzonej, zarzucanie brak kwalifikacji zawodowych, doprowadzając tym samym pokrzywdzona do zaniżenia samooceny i utraty wiary we własne możliwości, w wyniku czego w dniu 12 stycznia 2010 Bernadetta Gniecka popełniła samobójstwo poprzez powieszenie się).
Oprócz tego Sąd Rejonowy uznał oskarżoną za winną tego, że w okresie od nieustalonego dnia i miesiąca 1998 r. do dnia 19 maja 2011 będąc dyrektorem Zespołu Placówek Oświatowych w Podobinie i wykonując czynności z zakresu prawa pracy dopuszczała się złośliwe naruszenia praw pracowniczych nauczycieli tej placówki znęcając się nad nimi psychicznie w ten sposób, że poniżała je i upokarzała, obwiniała o negatywne zachowanie uczniów, krytykowała działania zawodowe, podnosiła na nie głos, doprowadzała pokrzywdzone do płaczu i silnych reakcji stresowych, rozstroju nerwowego, stosowała nadmierną i nieuzasadnioną kontrolę, zastraszała i szantażowała zwolnieniem dyscyplinarnym w przypadku najmniejszego przewinienia, zarzucała brak kwalifikacji zawodowych, upokarzała, niezasadnie zarzucała spóźnienia na lekcje nauczycielom pełniącym dyżury na terenie szkoły, nie pozwalała pokrzywdzonym bronić swojego stanowiska i racji, doprowadzała do obniżenia samooceny pokrzywdzonych i utraty wiary we własne możliwości.
Może Cię zaciekawić
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejDobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Dobry sklep z grillami nie zaczyna od ceny Rzetelny sprzedawca najpierw poznaje sposób korzystania z urządzenia. Pyta, czy urządzenie stanie na ba...
Czytaj więcejSzafy modułowe czy tradycyjne - czym różnią się te rozwiązania?
Szafy modułowe można dopasować do dostępnej przestrzeni Najważniejszą cechą systemów modułowych jest możliwość zestawiania ze sobą segme...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Działka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcejO plecaku ewakuacyjnym i sygnałach alarmowych
W sobotę (29 sierpnia) na rynku w Limanowej odbył się Krajowy Trening Reagowania „Akademia OLiOC”. Wydarzenie było poświęcone ochronie ludno...
Czytaj więcej






Komentarze (23)
Imhoteph 2012-04-20 10:22:07
Nic dodać, nic ująć.:)
Czy to 'wierzchołek góry lodowej'?.
Nie wiem co mogło być przyczyną jej samobójczej śmierci, tłumaczę sobie że być może nawrót choroby depresyjnej. Człowiek na zdrowych zmysłach nie targnął by się na życie
,,Nie zauważyłem by pani dyrektor traktowała pania Giecka w inny sposób niż pozostałych nauczycieli, nigdy nie byłem świadkiem jakich kolwiek gróźb ze strony pani dyrektor
,,Przypominam sobie , ale nie pamiętam w jakich okolicznościach pani dyrektor wyrazila się o Bernadce, że znalazła godną następczynię
” ,,Ja nigdy nie byłam świadkiem złego traktowania Bernadety Gnieckiej przez dyrektora szkoły i nic na ten temat nie wiem
,,Ja nie słyszałam żadnych gróźb ze strony pani dyrektor w stosunku do Bernadetty do mnie Bernadka nie mówiła że boi się dyrektorki
,,Do mnie ani tez w mojej obecności nigdy nie skarżyła się na złe traktowanie dyrektora”
,, Do mnie ani też przy mnie nigdy nie skarżyła się na złe traktowanie przez dyrektora wręcz przeciwnie z moich obserwacji wynika że była w dobrych stosunkach .,,Nie mówiła też do mnie ani przy mnie że obawia się dyrektora'
Pozdrawiam
Depresję powinno się leczyć. Nieleczona depresja powoduje utrwalanie się niektórych objawów a czasem wytworzenie tzw. osobowości depresyjnej Z badań psychiatrii wynika że dziewięć na dziesięć osób dotkniętych depresją miewa myśli samobójcze Ludzie, którzy dokonywali już przedtem prób samobójczych, nawet jeśli ich próby nie wydawały się być bardzo poważne, są także w grupie ryzyka i później dokonują samobójstwa. A jeszcze do tego jeżeli dochodzi dziedziczność, to w późniejszym okresie przechodzi i na inne pokolenia.
Książka nosi tytuł ,,Jak można zniszczyć niewinnego człowieka”
O co Ci dokładnie chodzi? Skąd przytaczasz cytaty - kto, gdzie (sąd?) je wypowiedział? Piszesz z perspektywy nauczycielki, wcześniej o jakimś obrazie, ołtarzu, na końcu o chorobie - Swojej? Dyrektorki? Zmarłej nauczycielki? - KOGO?
Napisz spokojnie bez cytatów o co Ci chodzi, bo z tego co tutaj jest, nic nie można wywnioskować.
Rabianko, nie insynuuł jakichś głupich treści. Pani Adamczyk nie powinna do końca życia piastować kierowniczych stanowisk - taki powinien być wyrok.
I nie próbuj zwalać winy na ofiarę bo prawo po to jest ustanowione aby chronić ludzi słabszych. Nie każda osoba z depresją popełnia samobójstwo!
Swoją drogą po tym komentarzu clemadr ciarki mi przeszły...