Aż 40 proc. udarów u dzieci i młodzieży rozpoznawanych zbyt późno
U dzieci i młodzieży w 40 proc. przypadków lekarze nie rozpoznają wstępnie udaru niedokrwiennego mózgu. Tymczasem zbyt późna diagnoza może prowadzić - tak jak u dorosłych - do niepełnosprawności, a nawet śmierci.
"Rozpoznanie udaru możliwe jest tylko po przeprowadzeniu odpowiednich badań neuroobrazowych, które pozwalają na ustalenie przyczyny objawów obserwowanych u dziecka, jak również ustalenie lokalizacji i zakresu zmian niedokrwiennych mózgu" – wskazują autorki pionierskiej publikacji pt. "Udar mózgu u dzieci i młodzieży" prof. Ewa Pilarska z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego i dr hab. Ilona Kopyta ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.
"Pomoc dziecku z objawami ostrego uszkodzenia mózgu powinna być udzielona możliwie jak najszybciej, optymalnie do 60 minut od przybycia do szpitala; powinna zmierzać do przeprowadzenia natychmiastowych badań neuroobrazowych, które mają na celu ustalenie przyczyny objawów u pacjenta" - podkreśla dr hab. Ilona Kopyta.
Badania umożliwiające rozpoznanie udaru niedokrwiennego to tomografia komputerowa oraz rezonans magnetyczny. Utrudnieniem wynikającym z wieku pacjentów poddanych tym badaniom jest konieczność przeprowadzenia ich w znieczuleniu ogólnym, tak więc placówki, które zajmują się diagnozowaniem dzieci z podejrzeniem udaru niedokrwiennego mózgu, muszą dysponować całodobowym dostępem do możliwości wykonania badań neuroobrazowych i opieki anestezjologicznej. Nie do przecenienia jest również doświadczenie radiologa oceniającego uzyskane wyniki.
Zobacz również:
Matura 2026: zdawalność w powiecie 85%, Duże różnice pomiędzy szkołami
Morawiecki: bez Rozwoju Plus nie będzie można stworzyć dobrego rządu dla Polski
Udar dziecięcy, zgodnie z definicją, może zostać rozpoznany u dziecka od ukończenia okresu noworodkowego, czyli 29. doby życia, do ukończenia 18. roku życia. Występują nagłe objawy uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego, a tomografia komputerowa i rezonans magnetyczny wykazują zmiany o charakterze niedokrwiennym, korespondujące pod względem lokalizacji z objawami klinicznymi.
Problem dotyka z reguły dzieci dotychczas zdrowe, a manifestacja, jak wskazuje nazwa schorzenia - udar, pojawia się nagle, "uderza" pacjenta bez ostrzeżenia. Aby dokonać szybkiej oceny stanu zdrowia małego pacjenta, należy wykonać podstawowy test tzw. FAST – pozwala on ocenić stan asymetrii twarzy, niezbędna jest także ocena zaburzeń mowy czy niedowładu kończyn, o ile występują. Im młodszy pacjent, tym objawy udaru mniej charakterystyczne, a rozpoznanie - trudniejsze.
Do niespecyficznych objawów udaru należą bóle głowy zgłaszane przez starsze dzieci, jak również nudności czy wymioty; są to objawy wskazujące na obecność zespołu wzmożonego ciśnienia śródczaszkowego. Natomiast deficyty ruchowe, czyli niedowłady bądź porażenia kończyn czy nerwów czaszkowych, a także zaburzenia mowy o typie afazji lub ataksja to objawy wskazujące na lokalizację ogniska niedokrwiennego w zakresie przedniego lub tylnego kręgu unaczynienia mózgu.
Rozwój dzieci po przebytym udarze noworodkowym może być opóźniony. Ponad połowa dzieci po przebytym zachorowaniu wykazuje zaburzenia funkcji poznawczych, zaburzenia koncentracji, zaburzenia wzrokowe, zaburzenia mowy, czy zaburzenia zachowań i emocji, pozostają także trwałe deficyty ruchowe.
"Do najczęstszych trwałych następstw udaru noworodkowego oraz tzw. domniemanego udaru płodowego należą niedowłady kończyn; zgodnie z definicją w wieku wczesnego dzieciństwa u pacjentów tych zostanie rozpoznane mózgowe porażenie dziecięce" – wyjaśniają specjalistki. W zakresie funkcjonowania intelektualnego dzieci te jednak zwykle nie osiągają znacząco gorszych wyników od zdrowych równolatków – dodają autorki książki.
"Pacjent z podejrzeniem udaru mózgu powinien być zawsze traktowany jak pacjent w stanie bezpośredniego zagrożenia życia" – podkreśla prof. Ewa Pilarska.
U 40 proc. dzieci i młodzieży lekarze nie rozpoznają wstępnie udaru niedokrwiennego mózgu, głównie z powodu utrudnionego dostępu do badań radiologicznych, zwłaszcza rezonansu z koniecznością zastosowania znieczulenia u dziecka.
"Według przeprowadzonych badań czas między wystąpieniem objawów u dziecka a poszukiwaniem przez rodziców opieki wynosi od 1,7 do 21 godzin, natomiast potwierdzenie diagnozy z wykonaniem badania neuroobrazowego następuje często po 15, a nawet 24 godzinach" – informuje dr hab. Ilona Kopyta.
(Źródło: PAP - Nauka w Polsce)
Może Cię zaciekawić
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
W poniedziałek (19 października) około godziny 13:30 w Jurkowie na terenie gminy Dobra doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu os...
Czytaj więcejAutorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
Już jutro (21 października) w bibliotece w Pisarzowej o godzinie 16:00 odbędzie się spotkanie z Katarzyną Bereniką Miszczuk, autorką powie...
Czytaj więcejCiepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
Ciepły początek i załamanie pogody w czwartek We wtorek (20 października) po porannym zachmurzeniu w ciągu dnia pojawią się przejaśnienia. ...
Czytaj więcejOpel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
W nocy z niedzieli na poniedziałek (19 października) kilka minut po godzinie 2:00 na ulicy Zarabie w Mszanie Dolnej doszło do z...
Czytaj więcejSport
SP Laskowa mistrzem powiatu w szachach drużynowych
W rywalizacji uczestniczyło osiem szkolnych zespołów. Najlepsza okazała się drużyna z Laskowej, która zdobyła 13 punktów. Drugie miejsce z...
Czytaj więcejBolesne starcie Limanovii ze Stalą. Po wyrównaniu rywale zdobyli cztery bramki
Do przerwy Stal prowadziła 1:0. Tuż po zmianie stron Limanovia doprowadziła do wyrównania. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Hube...
Czytaj więcejZe Słomki Siekierczyna do kadry Małopolski
Konsultacja odbędzie się w czwartek, 22 października, na obiektach Hutnika Kraków. Milena Janik znalazła się na liście piłkarek powołany...
Czytaj więcejTrener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejPozostałe
Pojawiły się kleszcze, które biegną do człowieka
W Polsce pojawiają się kleszcze z rodzaju Hyalomma, znane z Afryki i Azji. Jednak naukowcy wciąż nie mają pewności, czy zadomowiły się na staÅ...
Czytaj więcejKlucz do zdrowych świąt
- Nie chodzi o to, żeby wszystkiego sobie odmawiać, ale jeść z rozsądkiem w odpowiednich porcjach, tak żebyśmy czuli się dobrze, a nie skończ...
Czytaj więcejNFZ szuka oszczędności i planuje cięcia w finansowaniu leczenia
NFZ zapowiedział, że będzie płacił 40 proc., a nie jak obecnie 100 proc. za kolonoskopie, gastroskopie, rezonanse magnetyczne i tomografie komput...
Czytaj więcejSzybki gotowiec zamiast obiadu? Uważaj, ta dieta dosłownie "zjada" twoją pamięć
Wynika to z faktu, że hipokamp, mała struktura mózgu odgrywająca ważną rolę w zapamiętywaniu, jest szczególnie wrażliwa na wpływ niezdrowej...
Czytaj więcej-
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
-
Autorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
-
Ciepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
- Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
- Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji



Komentarze (0)