„Bezprawne” działania Pani Burmistrz
Zapraszamy do przeczytania najnowszego felietonu, którego autorem jest PAPA:
Uwaga: trafia się wyjątkowa okazja. Na skutek „bezprawnych” działań Jolanty Juszkiewicz, burmistrz miasta Limanowa w dniu 16 lipca, o godz 10 w sali 207 Urzędu Miasta można sobie kupić słynny „dołek”. Sprzedaje go Pani Jolanta Juszkiewicz, jako burmistrz miasta, choć przez lata wytrwale broniła tego obiektu właśnie przed sprzedażą.
Co więcej, wymyślenie przez Pana Władysława Biedę koncepcji budowy na „dołku” mieszkań w formule podobnej do tej, która została zrealizowana na Fabrycznej miała być właśnie m.in. „sukcesem” ówczesnej radnej Juszkiewicz. Tak przynajmniej, po ujawnieniu tego pomysłu twierdził wytrwały komentator limanowskiej rzeczywistości o nicku „jazon”.
Pozwolenie na budowę bloku mieszkalnego na „dołku” jest. Dokumentacja projektowa jest. W Limanowej budują się kolejne bloki z mieszkaniami (np. kolos przy ul. Kościuszki), kolejni chętni, w tym nawet pracownicy Urzędu Miasta, z rodziny Pani Burmistrz, biorą się za deweloperkę, a nagle okazuje się, że mieszkań na dołku zbudować się nie da. Nigdy nie wie dlaczego ta obietnica, że wszystko co zaczęte będzie kontynuowane nie została wypełniona. Cisza zapadła nad tym tematem – bardzo podobna do tej, która spowijała „Pałacyk pod Pszczółką”.
Gdyby Pani Burmistrz poczuła się znieważona zarzutem o „bezprawności” to zarzut nie do mnie – a do radnego Adama Króla. Jest sytuacja taka, że dzisiaj nie możemy sprzedać tego obiektu, bo byłoby to bezprawie (...) W momencie kiedy będziemy mieli wjazd, czyli służebność przejazdu, może to kupić każdy (...). Ale ma to być uczciwe postępowanie zakupowe, które będzie toczone na rynku, a nie na zasadzie takiej, że ktoś po prostu nie ma takich możliwości, że tam wjedzie. Nikt by się na to nie zgodził, żeby kupować obiekt bez wjazdu. Dlatego uregulujmy tę sprawę zgodnie z prawem, jeśli jesteśmy państwem prawa i nasz urząd się mianuje takimi kryteriami, a później rozmawiajmy o sprzedaży.
Nawet zepsuty zegar dwa razy na dobę pokazuje dobrą godzinę. Nawet Adam Król, opowiadający często historie w stylu „byłem taki mądry, tylko nikt mnie nie słuchał” czasem ma rację. To ogłoszenie o sprzedaży to skandal i zamach na majątek Limanowej.
Majątek sprzedaje się raz. Pieniądze wydaje się szybko. W zeszłym roku do budżetu miasta wpłynęły 4, 5 mln złotych od spółki LimWot, za bazę wojskową. Gdyby te pieniądze przeznaczyć na wkład własny, to można było zrobić inwestycje na kwotę ponad 10 - 15 milionów złotych. Ile dróg, ile kanalizacji, ile rzeczy pożytecznych można byłoby za to zrobić?. A jednak po tych 4, 5 milionach nie ma śladu. Nie ma też żadnego nowego projektu, poza parkami kieszonkowymi (ale tam wkład własny będzie pewnie na poziomie pewnie nie wyższym niż milion). A gdzie reszta? Wyparowała? Miasto dziadzieje i coraz bardziej przypomina osadę mniejszości etnicznej, w której imprezy trwają czas, ale robi się niewiele, poza narzekaniem jak to jest źle i jakie to małe dotacje (zasiłki) są do uzyskania). Rada jest w obu przypadkach taka sama – przestańcie biadolić i litować się nad sobą!!!!, weźcie się, w końcu, do roboty!!!!!
Jeśli dojdzie do tej skandalicznej, bezprawnej sprzedaży „dołka” to na co pójdą te pieniądze? Na przejedzenie? Na imprezy i zdjęcia? Jeśli 8 milionów miałoby stanowić wkład własny to można zrobić inwestycję za 20 – 30 milionów złotych. Bieda mając 6 milionów wkładu własnego zrobił drogi za 36 milionów. Gdyby to powtórzyć to udałoby się zrobić pewnie kolejne 20 kilometrów nowiutkiego asfaltu.
Pilnujmy tych pieniędzy. Jak zostaną one, po dziadowsku przejedzone, zostaniemy jako mieszkańcy z niczym. Pójdziemy na zebrania osiedlowe, pokrzyczymy, ponarzekamy i usłyszymy, że wnioski, prośby i apele są bez sensu, bo przecież nie ma pieniędzy.
"Czemuś biedny? boś głupi; czemuś głupi? boś biedny". W tym roku władze sprzedadzą dołek, żeby się ratować, w przyszłym pewnie hotel. A potem??? Potem będzie można pojechać na wycieczkę z emerytami.
Czy zgadzasz się ze zdaniem autora felietonu?
Może Cię zaciekawić
Znane gwiazdy Dni Limanowej
Limanowski Dom Kultury ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych gwiazdy wieczoru nadchodzących Dni Limanowej 2026. Wydarzenie - tak ja...
Czytaj więcejFinał nielegalnych pobytów
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej im. 1 Pułku Strzelców Podhalańskich prowadzą kontrole legalności pobytu obcokrajowców. ...
Czytaj więcejNarkotykowy hurtownik w rękach policji. Zaopatrywał dilerów z Małopolski
Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który z...
Czytaj więcejZostawiła kluczyki w aucie. Złodziej uciekł, ale nie nacieszył się łupem
W sobotę (30 maja) na jednej z ulic w Myślenicach doszło do kradzieży samochodu osobowego. Kobieta zaparkowała pojazd i poszła do mieszkania. Gd...
Czytaj więcejSport
W czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejRusza grupa mistrzowska limanowskiej klasy B. Cztery drużyny powalczą o awans
Rozgrywki grupy mistrzowskiej są bezpośrednią kontynuacją sezonu zasadniczego. Oznacza to, że wszystkie zdobyte dotychczas punkty oraz bilans ...
Czytaj więcejEkonom wygrał półfinał wojewódzki. Awans do finału Małopolskiej Licealiady w piłce nożnej
W zawodach uczestniczyły drużyny szkół ponadpodstawowych z Limanowej, Brzeska, Nowego Sącza, Tarnowa, Gorlic oraz Bochni. Turniej zorganizow...
Czytaj więcejZawodnik AP Limanovia z występem w reprezentacji Polski U-15. Biało-czerwoni pokonali Szwajcarię
Spotkanie rozegrane w Biel/Bienne rozpoczęło się znakomicie dla podopiecznych Piotra Klepczarka. Polacy już w pierwszych ośmiu minutach zdobyl...
Czytaj więcejPozostałe
Robert HOOD
Według angielskich legend ludowych w XIII wieku w angielskim lesie Sherwood schronienie znalazł Robin Hood, świetny łucznik wyjęty spod prawa wal...
Czytaj więcejPożyczą, ale czy.... oddadzą?
Bona Sforza, żona Zygmunta Starego i matka poczciwiny Zygmunta Augusta, o którym już kiedyś wspominałem była, jak wiadomo, Włoszką. Po śmierc...
Czytaj więcejHotelowe sprawdzam
Dzień nie może istnieć bez nocy, dobro niczym jest, jeśli nie odróżnia się od zła. Święci są przeciwieństwem grzeszników. Jest kościół...
Czytaj więcejMałgośka, mówią mi, on niewart jednej łzy
Pieniądze lubią ciszę. Pewnie z tego powodu nowa pani skarbnik została powołana cichaczem, na sesji zwołanej na wniosek. Powyborczy zamysł, że...
Czytaj więcej
Komentarze (11)
Za dużo czasu do końca kadencji, aby go zmarnować! Może lepiej wydać pieniądze właśnie na referendum niż mają być "przejedzone" przez tą Panią.