33°   dziś 33°   jutro
Niedziela, 28 czerwca Leon, Ireneusz, Florentyna, Ligia

Stańmy w prawdzie – słowo na niedzielę

Opublikowano  Zaktualizowano 
1 278

Zapraszamy do przeczytania najnowszego felietonu, którego autorem jest PAPA:

„Nie jest żadną przyjemnością słuchać słowa na niedzielę. Zawsze jest słowo na niedzielę. Artykuły, które po prostu plują po normalnych mieszkańcach” – znowu miło mi się zrobiło, że Pan radny Adam Król poświęcił, rozumiem mnie, sążnistą filipikę, wcześniej ubolewając, że redaktor „pewnego portalu” nie wyłączył komentarzy, przez co spotkani na ulicy ludzie ośmielają się mówić radnym, że ci nie robią (dla miasta, jak się domyślam). A mówią tak bo są, co oczywiste, sterowani.  

Tak, proszę państwa. Jeżeli macie wątpliwość dlaczego w Limanowej w tym roku priorytetem była przebudowa ulicy Rzecznej, która służy raczej ciężarówkom niż mieszkańcom, w sytuacji braku środków na poprawę stanu dróg służących codziennym dojazdom do domów - to jesteście sterowani. Jeżeli wkurzyła Was sprawa sztandaru, z którego usunięta została limanowska Pieta, to byliście sterowani, a wasze oburzenie nie było prawdziwe. Po prostu portal was napuścił. Jeżeli ośmielacie się wyrazić powątpiewanie co do zdolności pozyskiwania środków zewnętrznych przez obecne władze miasta to także jest to wyłącznie wynik sterowania, a nie umiejętności trzeźwej oceny sytuacji. Sterują piszący i komentujący. Zwykła klika tych samych osób, które właśnie chcą manipulować trzeźwą tkanką społeczną prawdziwych mieszkańców, którzy, jak pisałem w zeszłym tygodniu, są zachwyceni.

Zachęcam każdego, kto ma konto na portalu do zapoznania się z komentarzami użytkownika o nicku „jazon” z lat minionych. Naprawdę można sobie wyrobić samodzielną opinię. Nic nie piszę na ten temat, nie chcę Państwem sterować (nieprawda, bardzo chcę, marzę o tym, żeby słowo na niedzielę wywoływało refleksję – także na temat zachowań i wypowiedzi w stylu Kalego).  

„Stańmy w prawdzie” wezwał Pan radny. To faktycznie trzeba skończyć pisać o odczuciach. Będzie jak w tv „tylko fakty”

31 października 2025 r upłynął termin prowadzonego przez Urząd Marszałkowski naboru, w ramach którego Miasto Limanowa złożyło projekt na wykonanie parków kieszonkowych. Nabór nie cieszył się specjalnym zainteresowaniem, gdyż wartość projektów, które zgłoszono, nie przekroczyła kwoty środków które zostały na to działanie przeznaczone. Stwarzało to szansę, że faktycznie, środki, jeżeli wniosek przejdzie ocenę formalną i merytoryczną, uda się uzyskać (w przeciwieństwie np. do wniosku na Miejską Górę, bo tam w naborze środków zabrakło i projekt limanowski trafił na listę rezerwową, czyli niby został pozytywnie oceniony, ale kasy na niego nie udało się uzyskać).

Jedną z lokalizacji przewidywanych na park kieszonkowy była m.in. działka nr 712/1 obręb 5 przy ulicy Nowej, a nie Mickiewicza jak próbowano opowiadać (co jak się później okaże ma dla całej sprawy pewne znaczenie). Działka nr 712/1 to wąski teren przez który biegnie chodnik prowadzący do bloku Spółdzielni Mieszkaniowej przy ul Mickiewicza. Na całej długości tej działki sąsiaduje z nią działka nr 712/2, równie wąska, także będąca własnością Miasta Limanowa., a ta z kolei przylega do działki nr 716/2 na której córka Pani Burmistrz zamierza wybudować (uzyskała pozwolenie na budowę) trzy  budynki jednorodzinne dwulokalowe wraz z infrastrukturą techniczną. 

28 listopada 2025 r Miasto Limanowa wydzierżawia na czas nieokreślony córce Pani Burmistrz działkę nr 712/2 na podstawie umowy na czas nieoznaczony za niecałe 58 zł brutto miesięcznie. Oczywiście na polepszenie zagospodarowania działki nr 716/2, żeby nie trzeba było ogłaszać przetargu. Umowę, żeby nie było, że po rodzinie, podpisuje w imieniu Miasta Limanowa Pani Wiceburmistrz Katarzyna Aue – Kęsek. 

58 zł brutto miesięcznie – dałbym sporo więcej, gdybym wiedział, że mam szansę zawrzeć umowę na 216 m2 działki, która będzie położona w bezpośrednim sąsiedztwie pięknego (przynajmniej na wizualizacjach) parku, który zapewne będzie cieszył się w przyszłości dużym zainteresowaniem ze strony mieszkańców. Czyż 6 mieszkań w takim sąsiedztwie nie będzie w przyszłości chodliwym towarem?. Na pewno w folderze reklamowym taki park bezpośrednio po sąsiedzku  będzie świetnym magnesem dla potencjalnych nabywców lokali mieszkalnych. A jak by mi się marzyła posadowiona tam budka z lodami i oranżadą arbuzową. Zakładam, że te niecałe 232 zł brutto rocznie mogłoby się, z nawiązką, zwrócić. 

Upss, przepraszam. Nie powinienem czytelnikami sterować. Sami Państwo wyciągnijcie wnioski z tego przykładu dobrego gospodarowania mieniem Miasta Limanowa. Bo to nie o mieszkańców tu chodzi a o władze i tym czym się kierują sprawując rządy. 

Komentarze (1)

pss
2026-06-28 09:06:30
0 0
Miesięcznie czy kwartalnie bo 58x12=696 a 58x4=232
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
" Stańmy w prawdzie – słowo na niedzielę"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in