Budimex kupił około 600 cystern miejskiej wody. „Dostawy dla mieszkańców są bezpieczne”
Limanowa. Władzom MZGKiM zadaliśmy pytania dotyczące sprzedaży wody spółce Budimex S.A., prowadzącej prace przy budowie tunelu pod Pisarzową. Jak się okazuje, w pięć miesięcy spółka sprzedała wykonawcy prawie 17 500. metrów sześciennych wody. Prezes Henryk Kapera zapewnia, że realizacja zamówienia nie wpływa na stabilność dostaw dla mieszkańców.
Redakcja Limanowa.in zwróciła się do Miejskiego Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Limanowej z pytaniami dotyczącymi sprzedaży wody spółce Budimex S.A. na potrzeby modernizacji linii kolejowej nr 104 na odcinku Limanowa-Klęczany. Duże ilości wody są niezbędne w procesie drążenia tunelu kolejowego pod Pisarzową.
Odpowiedzi udzielił prezes spółki Henryk Kapera. Wskazał, że w 2025 roku w poszczególnych miesiącach sprzedaż wyniosła: w kwietniu 1 770 metrów sześciennych, w maju 3 415 metrów sześciennych, w czerwcu 2 915 metrów sześciennych, w lipcu 4 403 metry sześcienne oraz w sierpniu 4 954 metry sześcienne. Łącznie w ciągu pięciu miesięcy Budimex kupił od MZGKiM blisko 17500 metrów sześciennych wody.
Przy założeniu, że średnie miesięczne zużycie wody przez jedną osobę to około 5 metrów sześciennych, sprzedana firmie woda w okresie pięciu miesięcy to zapas dla ok. 700 osób, co odpowiada 175 czteroosobowym gospodarstwom domowym.
Prezes Henryk Kapera wyjaśnia, że rozliczenia prowadzone są na podstawie wskazań wodomierza na koniec danego miesiąca.
Umowy na pobór wody podpisywane są na krótkoterminowe okresy, co umożliwia ocenę sytuacji stanu wód w rzece i podejmowanie decyzji co do ich ewentualnego przedłużenia. Ustalona z odbiorcą stawka jednostkowa jest wyższa od aktualnie obowiązującej na terenie miasta – mówi prezes MZGKiM.
Odnosząc się do pytania o wpływ sprzedaży wody na sytuację mieszkańców, prezes zapewnia:
Realizacja tego zamówienia nie ma negatywnego wpływu na stabilność dostawy wody dla gospodarstw domowych ani też firm i instytucji, z którymi Spółka ma zawarte umowy. Obecnie stan wody w rzece jest na niskim, ale stabilnym poziomie, który nie zagraża ciągłości dostaw wody dla mieszkańców miasta Limanowa.
Henryk Kapera zaznacza, że udział sprzedaży dla Budimeksu w ogólnym bilansie jest niewielki.
Wielkość średniodobowej sprzedaży dla tej firmy stanowi około 4–5 procent przeciętnej produkcji wody w okresie letnim dla całego miasta. Zapewniamy mieszkańców miasta, że sytuacja w rzece Łososinie jest w sposób ciągły monitorowana przez nasze służby i w przypadku ewentualnego pojawienia się obaw co do zapewnienia wystarczających dostaw wody dla potrzeb mieszkańców i innych klientów z terenu miasta Spółka podejmie stosowne działania. Mogą to być w szczególności ograniczenia lub całkowite zaprzestanie dostawy wody dla klientów spoza terenu naszego miasta, jak na przykład firma Budimex – podkreśla prezes spółki.
Może Cię zaciekawić
Odeszli w ostatnich dniach...
2 września 2026 r. śp. Zofia Zapała, 78 lat (Olszówka) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. ...
Czytaj więcejDrastyczny wzrost śmiertelnych wypadków. Trudny sezon dla motocyklistów
W okresie od początku stycznia do początku września na małopolskich drogach doszło do 211 wypadków z udziałem motocyklistów. W ich wyniku 194 ...
Czytaj więcejMotocyklista trafił do szpitala
Dzisiaj (3 września) kwadrans po godzinie 15:00 służby zostały powiadomione o zdarzeniu drogowym w miejscowości Laskowa. Jak udało nam się usta...
Czytaj więcejRzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
W czwartkowym komunikacie prok. Adamiak przypomniała, że śledztwo zostało wszczęte 21 kwietnia br. w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu pope...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejDziałka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcej-
Odeszli w ostatnich dniach...
-
Drastyczny wzrost śmiertelnych wypadków. Trudny sezon dla motocyklistów
-
Motocyklista trafił do szpitala
- Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
- Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym



Komentarze (8)
na moście spojrzałem na Łososinkę
przerażający widok...
tak mało wody w tej rzece jeszcze nigdy nie widziałem
a przecież były dość duże opady
czy nikt nie widzi problemu???
jeżeli przyjdzie w listopadzie mróz i potrzyma kilka miesięcy to będzie dramat
(co prawda jest to mało prawdopodobne ale nie niemożliwe)
pisałem to już kilka lat temu...
pieniądze samorządów wydawane są na bzdury...
Ja już pamiętam