Ciężarówki na osiedlowych drogach. Mieszkańcy zaniepokojeni
Pisarzowa/Stara Wieś. Mieszkaniec Pisarzowej informuje o kursujących po drogach osiedlowych ciężarówkach z urobkiem z budowy tunelu. W wiadomości do redakcji wskazuje na możliwe uszkodzenia lokalnych dróg, które nie są przystosowane do takiego obciążenia. Wójt gminy Limanowa potwierdza, że docierają do niego podobne sygnały i zapowiada interwencje.
Po jednej z naszych publikacji na temat wywożenia urobku z budowy tunelu otrzymaliśmy wiadomość od mieszkańca Pisarzowej, który zwraca uwagę na inną problematyczną kwestię związaną z transportem tego materiału po okolicy. Urobek trafia bowiem także na prywatne posesje zlokalizowane na osiedlach, do których prowadzą drogi gminne.
Przykładem jest osiedle Płanki w Pisarzowej, gdzie dwa tygodnie temu przez parę dni, włączając niedzielę, kursowało kilka ciężarówek z urobkiem, niszcząc przy tym asfalt, który był wymieniany chyba zeszłej jesieni. Nie chodzi mi o ten urobek, nie moja sprawa, ale o nasze drogi, które są teraz bardzo eksploatowane. Kto weźmie odpowiedzialność za remont tych dróg po skończonej inwestycji? Mam nadzieję, że nie skończy się to łataniem dziur, a wymianą całych nawierzchni - czytamy w wiadomości od czytelnika.
Głosy zaniepokojonych mieszkańców dotarły także do władz gminy Limanowa.
To prawda, także do nas docierają takie informacje. Jeżeli transport odbywa się ciężkim sprzętem, to jest to nielegalne. Nasze drogi są dostosowane do obciążenia rzędu 20-25 ton masy całkowitej i parę takich pozwoleń wydaliśmy. Więc gdy tylko dostajemy sygnał o takim transporcie, staramy się interweniować, choć oczywiście niektóre pojazdy i tak przejadą - mówi nam wójt gminy Limanowa Jan Skrzekut.
Nie akceptuję takiego stanu rzeczy. Mam nadzieję, że nie dojdzie do uszkodzenia naszych dróg, wiadomo jak ogromne są koszty ich remontów - dodaje.
Przypomnijmy, że pod koniec lipca na działkę w Starej Wsi należącą do samorządu gminy Limanowa przewożony był urobek z drążenia tunelu pod Pisarzową. W poprzednią środę (30 lipca) wójt Jan Skrzekut deklarował, że transporty zostaną wstrzymane - mimo tego, jeszcze w ten poniedziałek (4 sierpnia) odbywały się transporty.
Do drugi tego typu przypadek w tej miejscowości - wcześniej urobek składowano na prywatnej działce w Starej Wsi, skąd ciecz wydostająca się z gęstej masy wpływała do koryta potoku.
Może Cię zaciekawić
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
W czwartkowym komunikacie prok. Adamiak przypomniała, że śledztwo zostało wszczęte 21 kwietnia br. w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu pope...
Czytaj więcejPraktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejDobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Dobry sklep z grillami nie zaczyna od ceny Rzetelny sprzedawca najpierw poznaje sposób korzystania z urządzenia. Pyta, czy urządzenie stanie na ba...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Działka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcejO plecaku ewakuacyjnym i sygnałach alarmowych
W sobotę (29 sierpnia) na rynku w Limanowej odbył się Krajowy Trening Reagowania „Akademia OLiOC”. Wydarzenie było poświęcone ochronie ludno...
Czytaj więcej-
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
-
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
-
Ambasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
- Dobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
- Szafy modułowe czy tradycyjne - czym różnią się te rozwiązania?



Komentarze (6)
Cały asfalt na tej drodze jest popękany i już w niektórych miejscach robią się dziury.
O ile dobrze pamiętam, to droga powiatową na tym odcinku również niedawno była modernizowana.
Niestety, nikogo to nie interesuje.
Nie wiem, czy w umowach jest naprawa dróg przez wykonawcę po zakończeniu tej inwestycji
Gmina to powinna się dogadać żeby urobek z odwiertu wykorzystać na utwardzenie wszelkich pomniejszych lokalnych dróg wiejskich czy nawet leśnych. Zmielona skala to doskonały materiał, który może zostać użyty między innymi do takich celów. Zmielona skala to świetny materiał - może być dodatkiem do betonu… zastanówcie się kto i po co robi szum….
I jeszcze jedna sprawa. Co komu do tego co właściciel na swój teren przywozi i robi na swojej działce. Jeśli to nie odpady nie odpady szkodliwe zagrażające środowisku to wara wam od prywatnej własności. Lepiej żeby jeden z drugim urzędasów kolejny raz nie wybudował przystanku autobusowego na prywatnym terenie.
Czyżby, faktycznie dla nas?