21°   dziś 24°   jutro
Czwartek, 03 września Izabelia, Szymon, Dorota, Grzegorz, Joachim, Liliana

Czarny dym nad rzeką. Proceder z osady przenosi się do kolejnej wsi?

Opublikowano  Zaktualizowano 
6 11402

Młynne/Koszary. We wtorek w nocy strażacy ugasili pożar opon nad rzeką w Młynnem. W tym roku to już trzecia taka akcja w tym miejscu. Z naszych informacji wynika, że w ciągu ośmiu miesięcy druhowie z Łososiny Górnej wyjeżdżali do pożarów odpadów już 22 razy, z czego 19 interwencji dotyczyło osiedla romskiego w Koszarach.

Zgłoszenie o pożarze w miejscowości Młynne wpłynęło do służb we wtorek (25 sierpnia) kilka minut przed godziną 21:00. W ustronnym miejscu nad rzeką paliły się opony.

To trzecie tego typu zdarzenie w tej samej lokalizacji w tym roku. Strażacy interweniowali tam dokładnie miesiąc wcześniej – 25 lipca – a także na początku marca. W obu przypadkach paliły się odpady, w tym elektrośmieci.

Miejscowość Młynne leży w gminie Limanowa, kilka kilometrów od… Koszar. Samochodem z romskiego osiedla można się tam dostać w kilka minut. Nasi rozmówcy nie mają wątpliwości i określają miejsce nad rzeką w Młynnem jako "filię przedsiębiorstwa” pozyskiwania złomu i surowców, które od lat osiedla w Koszarach. 

Na terenie romskiej osady regularnie dochodzi do wypalania sprzętu AGD, kabli, opon czy części samochodowych w celu odzyskania metalu. Proceder ten wiąże się z emisją toksycznych substancji i powtarzającymi się wyjazdami służb, z którymi samorząd i policja od lat nie potrafią sobie poradzić.

Według naszych danych, od początku tego roku druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Łososinie Górnej na teren osiedla w Koszarach wyjeżdżali 19 razy - w tym 3 razy w samym sierpniu. 

Po doliczeniu 3 akcji w Młynnem daje to łącznie 22 interwencje strażaków z tej jednostki przy pożarach śmieci na terenie gminy Limanowa.

Komentarze (6)

Manitou
2026-08-31 06:00:23
0 0
Nam będą w popielnikach grzebać czyś przypadkiem folijki z fajek nie spalił i karami grożą a te pasożyty robią co chcą i są bezkarni!! Niech no przyjdą kiedyś do mnie ci kontrolerzy z bożej łaski to im w gębę napluję i wyślę na kopach do wioski Szoszonów niech spełnią swoją powinność!!!
Odpowiedz
pawel93
2026-08-31 06:35:50
0 0
Trzeba być wybitnie upośledzonym, żeby nie móc zakończyć tego procederu .
Odpowiedz
malarz
2026-08-31 06:53:07
0 0
przecież to wygląda na symbioze służb z rzymianami
Odpowiedz
anilec
2026-08-31 07:24:15
0 0
Nic nie poradzisz bracie mój, gdy w Polsce rządzią (cenzura) .
Gierek nie miał takich problemów - dawał pracę zamiast forsę.
Odpowiedz
admin1234
2026-08-31 09:11:03
0 0
Co ma wspólnego wypalanie kabli z paleniem opon??!! Czarni są bezkarni. Trzeba chyba interweniować (?)
Odpowiedz
pietruszewski24
2026-08-31 09:59:10
0 0
Czy w tym kraju prawo naprawdę obowiązuje wszystkich tak samo? Bo z boku wygląda to tak, że jedni mogą robić, co chcą — palić czym chcą, kiedy chcą, budować na nie swojej własności, użytkować obiekty bez odbiorów i nikt specjalnie się tym nie przejmuje. A zwykłego człowieka potrafi się kontrolować co do każdego centymetra, papierka i przepisu.

Panie Wiśniewski, jeśli ma Pan być odpowiedzialny za nadzór budowlany, to nadzór powinien dotyczyć wszystkich, a nie tylko tych, których najłatwiej skontrolować. Prawo nie może być dla jednych surowe, a dla drugich pobłażliwe.

Najpierw należy uporządkować rzeczywiste problemy i sytuacje, które od lat są wszystkim znane, a dopiero później urządzać polowanie na zwykłych ludzi. Równe traktowanie wobec prawa powinno obowiązywać każdego — bez względu na to, kim jest i gdzie mieszka.
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Czarny dym nad rzeką. Proceder z osady przenosi się do kolejnej wsi?"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in