Czy się stoi, czy się leży
Zapraszamy do przeczytania najnowszego felietonu, którego autorem jest PAPA:
Turystyka jest jedną z wiodących dziedzin gospodarki. Turyści przyjeżdżają, nocują, jedzą, piją, strzelają fotki. I kupują. Wystarczy pojechać do Zakopanego, żeby zobaczyć, że na turystach da się zarobić. Masz psa, oferujesz możliwość jego przeprowadzenia, albo zrobienia sobie z nim zdjęcia. Masz stolik, możesz go ustawić na chodniku i wystawić na nim największy chiński czy wietnamski badziew. Sprzeda się. I tak dalej, i tak dalej. Wszystko za pieniądze.
Od lat limanowscy kupcy i drobni przedsiębiorcy marzą, że w naszym mieście pojawią się mityczni turyści. Że ożywią sklepy wokół rynku, zapełnią restauracje i bary, sprawią, że na miejscu będzie praca, ruch i optymizm. Jasne, że w takich turystycznych enklawach są też minusy – hałas, szum, korki, pełne parkingi. Ale plusów dodatnich na pewno jest więcej.
Z turystyką jest taki problem, że jak nie masz zamku ze średniowiecza, katedry z grobami królów czy papieży, ośnieżonych górskich szczytów, morza czy pięknego zalewu to musisz kombinować. Musisz wymyśleć atrakcję. Pszczoły lecą do miodu, muchy do g…na, turysta do czegoś, przy czym można zrobić fotkę i puścić na profile w rozmaitych miejscach.
I właśnie ta myśl mnie olśniła. Nie doceniłem wirtuozerii wydziału promocji Urzędu Miasta realizującego nie propagandę, a spójną wizję popularyzowania Limanowej na cały świat a nawet dalej. Przecież usunięcie Matki Boskiej ze sztandaru miasta w środku krainy, w której pisowska prawica sprawuje niepodzielny rząd dusz było eventem, inscenizacją. Tak jak każdego lipca cała Polska śledzi czy pod Grunwaldem znowu wygrali Polacy, Litwini, Białorusini i Ukraińcy czy też upsss…. nasz (nie)polski rząd sprawił, że jednak Teutoni, tak od stycznia Limanowa jest znana w całej Polsce. Właśnie z faktu usuwania Matki Boskiej ze sztandaru i to usuwania dokonanego przy aplauzie księży (przynajmniej wg Pani Burmistrz). Eventem, inscenizacją jest także wygląd słynnego przystanku na Tarnowskiej. Rozumiem spory sądowe, komplikacje własnościowe – takie rzeczy wszędzie mogą się zdarzyć. Jednak na Tarnowskiej jest coś więcej – tak ogromna kumulacja śmieci i brudu, że jak najbardziej może stać się kolejną atrakcją turystyczną. Ludzi zafascynowanych Krzywą Wieżą możemy natomiast zaprosić na budowę hali przyszkolnej w Sowlinach. W Pizie budowa trwała 199 lat, Limanowa ma szansę rekord ten, przy okazji hali, pobić. W każdym razie na miejscu rodziców przedszkolaków raczej nie przywiązywałbym się do myśli, że ich latorośle z niej zdążą skorzystać. Urząd pyta wykonawcę, kiedy się ogarnie, ten odpowiada, że się stara. I tak…. miesiąc za miesiącem. Najdłuższy most na świecie budowano 4 lata, zwiedzają go tłumy – idźmy w tę stronę. Pielgrzymki chińskich inżynierów czytających kolejne oświadczenia o jakże wielkim stopniu komplikacji tego namiotu, z pewnością będą marzyć o tym, żeby go zobaczyć. Co więcej, gdyby hazard nie był zakazany gotów byłbym przyjąć zakład która budowa skończy się pierwej: owej hali czy linii kolejowej.
Chyba, że znowu to jednak element przemyślanej strategii. Że chodzi o to, żeby mieć co otwierać. Dobre rzeczy trzeba dawkować. W zeszłym roku parę inwestycji, na które pieniądze zdobył poprzednik, się otworzyło; kolejny tego rodzaju event mógłby przejść bez echa, nawet gdyby na FB miasta propaganda umieściła i 200 fotek z Panią Burmistrz w różnych pozach. A tak na następny rok będzie jak znalazł. W tym roku przetnie się wstęgę na coraz bardziej romskim osiedlu nowych bloków, to w przyszłym niech będzie hala.
Przecież nie ma potrzeby pracować. Wystarczy się lansować. W końcu czy się stoi, czy się leży….
Czy zgadzasz się ze zdaniem autora felietonu?
Może Cię zaciekawić
Wrzesień nieaktualny - pociągi jeszcze nie wrócą na Limanowszczyznę
We wrześniu tego roku pociągi nie dojadą do Męciny - potwierdziliśmy w PKP PLK S.A. Był to termin wynikający z założeń harmonogramu moderniz...
Czytaj więcejProjekt hali na finiszu. Urząd czeka na pozwolenie
W gminie Mszana Dolna trwają przygotowania do realizacji nowej inwestycji budowy głównej hali sportowo-widowiskowej, w której skład wejdzie równ...
Czytaj więcejDziś Boże Ciało - uroczystość "Świętej Obecności Boga"
Boże Ciało jest świętem Boga, który nie chciał pozostać daleko od człowieka. Już Stary Testament przygotowywał tę tajemnicę. Melchizedek s...
Czytaj więcejSpotkanie z autorem serii dla młodzieży
W czwartek (21 maja) w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Limanowej zorganizowano spotkanie autorskie z Rafałem Kosikiem, autorem literatury science f...
Czytaj więcejSport
W czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejRusza grupa mistrzowska limanowskiej klasy B. Cztery drużyny powalczą o awans
Rozgrywki grupy mistrzowskiej są bezpośrednią kontynuacją sezonu zasadniczego. Oznacza to, że wszystkie zdobyte dotychczas punkty oraz bilans ...
Czytaj więcejEkonom wygrał półfinał wojewódzki. Awans do finału Małopolskiej Licealiady w piłce nożnej
W zawodach uczestniczyły drużyny szkół ponadpodstawowych z Limanowej, Brzeska, Nowego Sącza, Tarnowa, Gorlic oraz Bochni. Turniej zorganizow...
Czytaj więcejZawodnik AP Limanovia z występem w reprezentacji Polski U-15. Biało-czerwoni pokonali Szwajcarię
Spotkanie rozegrane w Biel/Bienne rozpoczęło się znakomicie dla podopiecznych Piotra Klepczarka. Polacy już w pierwszych ośmiu minutach zdobyl...
Czytaj więcejPozostałe
Robert HOOD
Według angielskich legend ludowych w XIII wieku w angielskim lesie Sherwood schronienie znalazł Robin Hood, świetny łucznik wyjęty spod prawa wal...
Czytaj więcejPożyczą, ale czy.... oddadzą?
Bona Sforza, żona Zygmunta Starego i matka poczciwiny Zygmunta Augusta, o którym już kiedyś wspominałem była, jak wiadomo, Włoszką. Po śmierc...
Czytaj więcejHotelowe sprawdzam
Dzień nie może istnieć bez nocy, dobro niczym jest, jeśli nie odróżnia się od zła. Święci są przeciwieństwem grzeszników. Jest kościół...
Czytaj więcej„Bezprawne” działania Pani Burmistrz
Uwaga: trafia się wyjątkowa okazja. Na skutek „bezprawnych” działań Jolanty Juszkiewicz, burmistrz miasta Limanowa w dniu 16 lipca, o godz 10 ...
Czytaj więcej
Komentarze (9)
Dla tych wszystkich "świętopisów" co u władzy powiatowej czy gminnej to nie ma trafnego określenia -dulszczyzna , kołtuństwo, byle tylko racja była po ich stronie a reszta nieważna, byle tylko bezbronnego bezkarnie ogołocili .
Zapyziałe zad..ie,
Jest to ważne, gdyż krążą różne plotki.
Limanowa ma różne sposoby na to żeby było głośno o niej, jak nie zakaz zbiórki na WOŚP to awantura o Matkę Boską , to Pałacyk w proch się obrócił - a inaczej to kto by tam wiedział , że to miasto z takiej "pobożności słynie'
Niedługo przez te działania do Limanowej jak do Mekki pielgrzymki będą ciągły z całego świata.