Decyzja o rozbiórce sprzed... 36 lat. To odwet i „solidarność” urzędnicza?
Urzędnicy przypomnieli sobie o decyzji rozbiórki domu po 36 latach. Z prośbą o przeprowadzenie kontroli do nadzoru budowlanego zwrócił się PZD, który wcześniej przegrał w sądzie z właścicielem nieruchomości i musiał mu wypłacić odszkodowanie. Mężczyzna mówi o odwecie i urzędniczej solidarności. Tymczasem Rada Powiatu podczas ostatniej sesji odrzuciła jego skargę.
Może Cię zaciekawić
12 osób zgłosiło kandydatury w wyborach prezydenta Krakowa
Krzysztof Dyl, przewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej w Krakowie poinformował dziennikarzy, że w czwartek o godz. 16 zakończyło się przyjmow...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
2 września 2026 r. śp. Zofia Zapała, 78 lat (Olszówka) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. ...
Czytaj więcejDrastyczny wzrost śmiertelnych wypadków. Trudny sezon dla motocyklistów
W okresie od początku stycznia do początku września na małopolskich drogach doszło do 211 wypadków z udziałem motocyklistów. W ich wyniku 194 ...
Czytaj więcejMotocyklista trafił do szpitala
Dzisiaj (3 września) kwadrans po godzinie 15:00 służby zostały powiadomione o zdarzeniu drogowym w miejscowości Laskowa. Jak udało nam się usta...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejDziałka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcej-
12 osób zgłosiło kandydatury w wyborach prezydenta Krakowa
-
Odeszli w ostatnich dniach...
-
Drastyczny wzrost śmiertelnych wypadków. Trudny sezon dla motocyklistów
- Motocyklista trafił do szpitala
- Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania



Komentarze (21)
36 lat nikomu budynek nie przeszkadzał dopiero za rządów P Jana Puchały powstał problem.
Idąc do wyborów trzeba wiedzieć kogo sie wybiera bo inaczej takich sytuacji bedzie coraz wiecej.
Druga racja leży po stronie, - tu jest szkopuł jak nazwać? by nie użyć słów uznanych za nieprzyzwoite i wulgarne. :)))
Teza moja poparta jest, TWARDYM DOWODEM W MIEJSCOWOŚCI KOSZARY!.
Po pierwsze , wlaściciel kupował tę nieruchomość w tzw. dobrej wierze. Nikt nie poinformował go o stanie faktycznym, prawnym tej nieruchomości w dacie jej nabycia.
Po drugie , zawiodło kilka organów. urząd gminy, którego obowiązkiem było poinfomować agenta nieruchomości, tudzież kupca o stanie formalno-prawnym tejże nieruchomości, notariusz również powinien zarzadać, takiej wiedzy od agenta tudzież urzędu gminy.Sprawdzić stosowne, wymagane prawem dokumenty. !!!
Po trzecie , wszystkie wskazane osoby powinny ponieść odpowiedzialność prawną wraz z żądaniem wypłacenia odszkodowania jako ekwiwalent za poniesione koszty finansowe za zakup tej nieruchomości- oczywiście zwaloryzowane, plus odszkodowanie za utracone zdrowie, stres i zwykłą niedbałość urządniczą.
Konkluzja : należy wytoczyć proces przeciwko w/w osobom .
Zastanawiam się także nad przedawnieniem sprawy, to też należałoby sprawdzić.
Zdecydowanie za długo we władzach zasiadają te same osoby tworząc sitwę.
Natomiast samowola traktowana jako wykonanie obiektu bez pozwolenia na budowę nie przedawnia się jedynie może podlegać postępowaniu legalizacyjnemu.
Szukali, szukali aż znaleźli. Przecież to chyba nie jedyny taki przypadek ?.
Pierwsze się sprawdza czy gość ma na wszystko papiery jak nie ma to jest zonk.
Przecież 'ONI' działają zgodnie z prawem i nikt im nie zarzuci, że przekroczyli swoje uprawnienia.
To, że znaleźli te dokumenty z 1981 roku to wina Świętego Antoniego, bo im na biurku same się znalazły i wcale ich nie szukali.
Właścicielowi nieruchomości radzę sprawdzić kto jest wpisany jako adresat w tej 'odkopanej' decyzji o rozbiórce. Jeśli jest to poprzedni właściciel sprzed 36 lat, a nie obecny, to jest ona nieważna, gdyż zachodzi błąd co do osoby zobowiązanego. Należy decyzję umorzyć i wydać nową, z właściwą osobą zobowiązaną do rozbiórki.
Ojczyznę Wolną Przywróć Nam Panie.