Dzisiejsze dane o koronawirusie: ponad 600 zgonów. WHO odradza stosowanie remdesiviru. Szwecja z rekordem zakażeń
Stan epidemiczny w Małopolsce, kraju i na świecie, 20 listopada 2020 roku. Tekst będzie na bieżąco aktualizowany.
| 20:44 NIEMCY
"Dokonaliśmy w zasadzie tylko pierwszego kroku, jakim było zastopowanie szybkiego, stromego, ekspansywnego wzrostu oraz osiągnięcie stabilizacji" - powiedział Seibert. Jak zaznaczył, wskaźniki zarażeń są jeszcze "o wiele, wiele za wysokie" i "muszą na stałe opaść do wyraźnie niższego poziomu".
Trzeba teraz dokładnie obserwować rozwój pandemii, "by przekonać się potem, jakie wnioski należy z tego wyciągnąć" - podkreślił rzecznik.
Poinformował też, że liczba zajętych łóżek na oddziałach intensywnej terapii i liczba pacjentów ze wspomaganym oddychaniem są już teraz wyraźnie wyższe niż wiosną, a każdego dnia w Niemczech umiera z powodu koronawirusa około 250 ludzi.
"Jest to coś, o czym powinniśmy więcej myśleć i z czym ani na chwilę nie wolno się nam pogodzić. Jeśli reagujemy zbyt późno, popadamy w niebezpieczeństwo, że szpitale, oddziały intensywnej terapii będą się nadal zapełniać pacjentami" - ostrzegł Seibert. |
| 20:43 SZWECJA Ostatni dobowy rekord zakażeń, 6737, miał miejsce 13 listopada. Ogólna liczba potwierdzonych przypadków koronawirusa wynosi 208 295, a ofiar śmiertelnych 6 406. Na oddziałach intensywnej terapii leczonych jest 182 pacjentów z Covid-19, to o 49 więcej względem ubiegłego tygodnia. W związku z szybkim rozprzestrzenianiem się koronawirusa rząd Szwecji ogłosił na początku tygodnia pierwszą poważną restrykcję, ograniczając limit publicznych zgromadzeń do 8 osób. Ma on wejść w życie we wtorek. Jak uściślono, wyjątkiem będą pogrzeby, w których będzie mogło uczestniczyć maksymalnie do 20 osób. Apelował o to luterański Kościół Szwecji. W piątek władze Sztokholmu oraz Malmoe podjęły decyzję o zamknięciu miejskich placówek kulturalnych, basenów oraz siłowni. W stolicy Szwecji po raz pierwszy od 129 lat zamknięty zostanie Skansen, pierwsze na świecie muzeum na wolnym powietrzu.
W Sztokholmie przywrócono zakaz odwiedzin w domach opieki, w wielu placówkach znów wykryto ogniska koronawirusa.
Szkoły wciąż mogą działać normalnie, otwarte są restauracje. Od piątku lokale gastronomiczne nie mogą serwować alkoholu po godz. 22.
Szwedzkie władze nie zalecają zasłaniania ust oraz nosa. W miejscach publicznych jednak coraz więcej osób nosi maseczki. |
| 19:06 Mimo wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia, która nie zaleca remdesiviru dla pacjentów z koronawirusem, Unia Europejska na razie nie usunęła go z listy stosowanych leków. Unijny regulator rynku leków oceni rekomendacje WHO - poinformowała w piątek KE. "Przyjęliśmy do wiadomości, że WHO uaktualniło swoje wytyczne dotyczące stosowania remdesiviru" - napisał w komunikacie rzecznik Komisji. Europejski regulator rynku leków zwrócił się do WHO o przekazanie wyników badań nad skutecznością remdesiviru przeprowadzonych w ramach programu "Solidarity" i oceni je w połączeniu z innymi dostępnymi danymi, aby ustalić, czy należy wprowadzić zmiany dotyczące dopuszczenia tego leku na rynek - poinformował rzecznik KE. WHO wydała wcześniej w piątek rekomendację przeciw stosowaniu leku remdesivir u pacjentów z koronawirusem wobec braku dowodów na jego skuteczność. Remdesivir jest jednym z leków dopuszczonych do użytku przeciw koronawirusowi m.in. w USA i UE. Jak podkreśliła organizacja, rekomendacja została opracowana przez międzynarodową grupę 33 ekspertów. Podstawą decyzji była analiza wyników badań WHO na dużą skalę w ramach programu "Solidarity", prowadzonego w 30 krajach, a także trzech innych badań, łącznie obejmujących ponad 7 tys. pacjentów. WHO dodała, że potrzebne są dalsze badania nad lekiem i poparła podawanie go pacjentom uczestniczącym w takich badaniach. Organizacja poinformowała też nieco później, odpowiadając na pytania agencji Reutera, że usunęła remdesivir z tzw. listy przedkwalifikacyjnej, która stanowi wytyczne dla krajów rozwijających się, dotyczące dostarczanych leków. "Jest to sygnał dla państw, że WHO, stosując się do wytycznych dotyczących leczenia, nie rekomenduje krajom nabywania tego leku na Covid-19" - poinformował przedstawiciel WHO Tarik Jaszarević. WHO nie jest pierwszą organizacją, która odradziła stosowanie remdesiviru w terapii pacjentów z Covid-19 pod wpływem nowych wyników badań. Tydzień wcześniej zmianę zaleceń w tej kwestii zapowiedział prezes Europejskiego Stowarzyszenia Medycyny Intensywnej Terapii (ESICM), Jozef Kesecioglu. ESICM odradza podawanie lekom osobom ciężko chorym na Covid-19 z uwagi na brak potwierdzonej skuteczności oraz możliwe na efekty uboczne, mogące szkodzić nerkom pacjentów. Produkowany przez amerykańską firmę Gilead środek - opracowany pierwotnie jako lek na wirusa ebola - jest jednym z dwóch leków dopuszczonych przez amerykańskie i europejskie urzędy regulacyjne do leczenia infekcji koronawirusem. Choć pierwsze badania wskazywały na skuteczność leku w zmniejszaniu śmiertelności i skracaniu czasu leczenia pacjentów z Covid-19, późniejsze analizy tego nie potwierdziły. Mimo to nadal jest on stosowany w szpitalach w wielu krajach, w tym również w Polsce |
| 16:14 W sobotę przed południem odbędzie się konferencja prasowa premiera Mateusza Morawieckiego; zostaną na niej przedstawione kompleksowe, długofalowe zasady dalszych etapów bezpieczeństwa w walce z COVID-19 - poinformował rzecznik rządu Piotr Müller. Szef resortu zdrowia Adam Niedzielski poinformował w piątek, że do 29 listopada utrzymany będzie obecny stan obostrzeń i restrykcji wprowadzonych w wyniku epidemii. Długofalowe zasady dalszych etapów walki z COVID-19 - zgodnie z zapowiedzią rzecznika rządu - zostaną natomiast przedstawione w sobotę. |
| 13:56
"Decyzję o złożeniu dymisji podjąłem z ciężkim sercem. Uznałem, że wypełnianie powierzonej mi misji z pełnym oddaniem i poświęceniem nie jest w tej sytuacji możliwe” – poinformował dotychczasowy szef GIS. "Dziękuję Państwu za dwa lata wspólnej, intensywnej i pełnej zaangażowania współpracy” - napisał. Rzecznik rządu Piotr Müller poinformował w piątek, że premier Mateusz Morawiecki przyjął rezygnację Pinkasa. Jego obowiązki będzie wykonywał zastępca Krzysztof Saczka. |
| 13:55 Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wydała w piątek nową rekomendację przeciwko stosowaniu leku remdesivir u pacjentów z koronawirusem wobec braku dowodów na jego skuteczność. Remdesivir jest jednym z leków dopuszczonych do użytku przeciw koronawirusowi m.in. w USA i UE. Jak poinformowała w komunikacie WHO, zalecenie dotyczy wszystkich hospitalizowanych pacjentów, niezależnie od ich stanu, jako że obecnie nie ma dowodów, że remdesivir obniża śmiertelność i polepsza wyniki pacjentów. Jak podkreśliła organizacja, rekomendacja została opracowana przez międzynarodową grupę 33 ekspertów. Podstawą decyzji była analiza wyników badań WHO na dużą skalę w ramach programu "Solidarity", prowadzonego w 30 krajach, a także trzech innych badań, łącznie obejmujących ponad 7 tys. pacjentów. "Zebrane dowody nie wykazały żadnego znaczącego wpływu na śmiertelność, potrzebę mechanicznej wentylacji pacjentów, czasu zdrowienia, czy innych ważnych dla pacjentów wskaźników" - napisano w komunikacie. WHO dodała, że potrzebne są dalsze badania nad lekiem i poparła podawanie go pacjentom uczestniczącym w takich badaniach. WHO nie jest pierwszą organizacją, która odradziła stosowanie remdesiviru w terapii pacjentów z Covid-19 pod wpływem nowych wyników badań. Tydzień wcześniej zmianę zaleceń w tej kwestii zapowiedział prezes Europejskiego Stowarzyszenia Medycyny Intensywnej Terapii (ESICM), Jozef Kesecioglu. ESICM odradza podawanie lekom osobom ciężko chorym na Covid-19 z uwagi na brak potwierdzonej skuteczności oraz możliwe na potencjalne efekty uboczne, mogące szkodzić nerkom pacjentów. Produkowany przez amerykańską firmę Gilead środek - opracowany pierwotnie jako lek na wirusa ebola - jest jednym z dwóch leków dopuszczonych przez amerykańskie i europejskie urzędy regulacyjne do leczenia infekcji koronawirusem. Choć pierwsze badania wskazywały na skuteczność leku w zmniejszaniu śmiertelności i skracaniu czasu leczenia pacjentów z Covid-19, późniejsze badania tego nie potwierdziły. Mimo to nadal jest on stosowany w szpitalach w wielu krajach, w tym również w Polsce. |
| 11:12
Dymisja Głównego Inspektora Sanitarnego Jarosława Pinkasa została przyjęta przez premiera - dowiedziała się PAP w źródłach rządowych |
| 10:31 Mamy 22 464 nowe i potwierdzone przypadki zakażenia #koronawirus z województw:
Z powodu #COVID19 zmarło 149 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 477 osób. Liczba zakażonych koronawirusem: 819 262/ 12 714 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). |
| 09:50
Na początku nie będziemy szczepić dzieci na koronawirusa - powiedział w piątek główny doradca premiera ds. Covid-19 prof. Andrzej Horban. Dodał, że priorytetem jest ochrona ludzi najbardziej narażonych na ciężki przebieg choroby. Prof. Horban był pytany w Programie I Polskiego Radia, czy brana jest pod uwagę możliwość obowiązkowych szczepień przeciwko Covid-19. "Myślę, że słowo +brać pod uwagę+ jest adekwatne do tego, co się dzieje. Jeżeli wprowadza się coś, co jest obowiązkowe, to trzeba mieć możliwość wyegzekwowania. Trudno jest mi wyobrazić sobie, że łapie się obywatela na ulicy i szczepi się go przymusowo" - powiedział. Horban jest również przeciwnikiem karania za odmowę zaszczepienia się. "Tutaj kara jest dość prosta dla niezaszczepionych. Zaczyna się chorować" - podkreślił. Profesor zwrócił uwagę, że szczepionka będzie dopuszczona do użytku po trzeciej fazie badań klinicznych, które określają bezpieczeństwo i skuteczność na większej liczbie ludzi. "To musi potrwać i musi kosztować. Nie będziemy szczepili przed uzyskaniem tych wyników" - zaznaczył ekspert. Pytany, czy należy szczepić dzieci, odparł, że one też powinny zostać zaszczepione. Wskazał, że dzieci w szkołach i przedszkolach mają kontakt z patogenami. "Na początku nie będziemy sczepili dzieci. (...) Bo jeżeli szczepionka będzie dostępna w ograniczonym zakresie, to będziemy sczepili ludzi, którzy są najbardziej narażeni na ciężki przebieg choroby" - powiedział. Dodał, że priorytetem jest szczególna ochrona ludzi narażonych na ciężki przebieg choroby. |
| 08:35 Najpóźniej w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki przedstawi plan działań, kolejne etapy dotyczące obostrzeń wprowadzonych w związku z epidemią koronawirusa; jeśli sytuacja epidemiczna się nie zmieni możemy liczyć na pewne zmniejszenie obostrzeń - przekazał w piątek rzecznik rządu Piotr Müller. Müller był pytany w TVN24, kiedy zostanie ogłoszona mapa drogowa wychodzenia z obostrzeń wprowadzonych w związku z epidemią koronawirusa. Obecne obostrzenia obowiązują do 29 listopada. Rzecznik rządu powiedział, że w tej chwili na ukończeniu jest "matryca działań dotycząca poszczególnych etapów, ale bardzo szczegółowa, czyli pokazująca na jakim etapie, co będzie dokładnie robione". "I to zostanie pokazane przez premiera najpóźniej w poniedziałek, być może w weekend; dajemy sobie termin poniedziałkowy, żeby pokazać to na tydzień przed tym, jak kończą się aktualne obostrzenia" - powiedział rzecznik rządu. Pytany, czy zmiany będą zmierzać w kierunku złagodzenia obostrzeń, Müller zastrzegł, że jeżeli sytuacja epidemiczna się nie zmieni to "możemy liczyć na pewne zmniejszenie obostrzeń". W związku ze wzrostem zakażeń koronawirusem i wprowadzeniem przez rząd nowych ograniczeń w stanie epidemii, część sklepów w galeriach, centrach i parkach handlowych o powierzchni powyżej 2 tys. m kw. jest zamknięta do 29 listopada. Otwarte są w nich sklepy z żywnością, produktami kosmetycznymi, artykułami toaletowymi, środkami czystości, produktami leczniczymi, w tym apteki, wyrobami medycznymi, środkami spożywczymi specjalnego przeznaczenia żywieniowego, gazetami lub książkami, artykułami budowlano-remontowymi, artykułami dla zwierząt domowych, usługami telekomunikacyjnymi, częściami i akcesoriami do samochodów lub motocykli, paliw. |
Może Cię zaciekawić
Zapadł wyrok w sprawie nielegalnej ubojni
Przed Sądem Rejonowym w Limanowej zakończył się proces w sprawie nielegalnej ubojni zwierząt w gminie Niedźwiedź oraz wprowadzania do obro...
Czytaj więcejStraż dowozi wodę. W gminie obowiązuje stan kryzysowy
Utrzymujący się brak opadów atmosferycznych oraz obniżenie poziomu wód gruntowych spowodowały znaczne ograniczenie dopływu wody do ujęć na te...
Czytaj więcejKaczyński: nie biorę pod uwagę słów premiera, tam były kłamstwa; to operacja mająca skompromitować prawicę
Przed głosowaniem ws. prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów, czyli przed głosowaniem nad ponownym uchwaleniem ustawy, premier m.in za...
Czytaj więcejUszkodzony gazociąg - na miejscu pracują służby
Dzisiaj (4 września) kwadrans po godzinie 13:00 służby zostały wezwane do miejscowości Słupia w gminie Jodłownik. Jak udało nam się us...
Czytaj więcejSport
Mapa i walka o sekundy. Pracowite wakacje z sukcesami.
3 lipca w Zamościu odbył się Puchar Roztocza w sprinterskim biegu na orientację. W swoich kategoriach pierwsze miejsca zajęli Liliana Wiktor, ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend od IV ligi do Klasy B. Limanovia gra już w piątek przy sztucznym świetleniu.
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Limanovia Limanowa - Lubań Maniowy; 4 września; 19:00; Unia Tarnów - Orzeł Ryczów; 4 września; 19:00; Hutnik II...
Czytaj więcejMłodzieżowa Reprezentacja Podokręgu Limanowa: ważny sprawdzian w Niecieczy
Turniej był okazją do rywalizacji wyróżniających się młodych zawodników z poszczególnych części Małopolski. Reprezentacja Podokręgu Li...
Czytaj więcejOd porażki do zwycięstwa na początek sezonu
Liga Małopolska U-17, 2. kolejka Limanovia Limanowa – Sandecja Nowy Sącz 0:3 (0:0) Po wyrównanej pierwszej połowie o losach spotkania...
Czytaj więcejPozostałe
Zmienna aura: przelotne opady i wyraźne ochłodzenie w drugiej części tygodnia
Weekend: Ochłodzenie i słaby deszcz Dziś utrzyma się jeszcze wysoka temperatura – maksymalnie do 25°C w ciągu dnia (w nocy 21°C) przy u...
Czytaj więcejAwantura o klub seniora - radni odrzucili projekt wójta
W porządku obrad ostatniej sesji Rady Gminy Szczawa znalazł się projekt uchwały w sprawie utworzenia ośrodka wsparcia „Klub Aktywny Senior” o...
Czytaj więcejBudują podziemne przejście, które połączy perony
Na stacji kolejowej w Mszanie Dolnej wykonawcy prowadzą roboty przy budowie nowego przejścia podziemnego. Obiekt ma połączyć ze sobą dwa powstaj...
Czytaj więcejZamykają wjazd na ulicę - od poniedziałku utrudnienia
Mieszkańców czeka kolejna zmiana w organizacji ruchu drogowego. Jak przekazano w imieniu wykonawcy prac prowadzonych w obrębie linii kolejowej nr 1...
Czytaj więcej-
Zapadł wyrok w sprawie nielegalnej ubojni
-
Straż dowozi wodę. W gminie obowiązuje stan kryzysowy
-
Kaczyński: nie biorę pod uwagę słów premiera, tam były kłamstwa; to operacja mająca skompromitować prawicę
- Uszkodzony gazociąg - na miejscu pracują służby
- Zmienna aura: przelotne opady i wyraźne ochłodzenie w drugiej części tygodnia



Komentarze (6)