Felieton PAPA: Presja oczekiwań
Felieton. Zapraszamy do przeczytania najnowszego felietonu PAPA, który dziś porusza temat nowych władz miasta Limanowa.
Alexis de Tocqueville na początku XIX wieku wybrał się w podróż po Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej. Europejczyków fascynował wówczas gwałtowny rozwój tego kraju wspomagany milionami emigrantów z Europy kosztem rdzennej ludności. Przy tej okazji francuski myśliciel zawarł kilka uniwersalnych myśli dotyczących rewolucji, porównując tą z USA do francuskiej i wskazując, że ruchy rewolucyjne nie są następstwem kryzysów nękających społeczeństwa; jest odwrotnie – rewolucje wybuchają wtedy kiedy sytuacja się poprawia, tylko nazbyt wolno w stosunku do społecznych oczekiwań, a wcześniej czy później i tak obracają się przeciwko tym, którzy je poparli.
Wypisz wymaluj – sytuacja miasta Limanowa. Nie ulega dyskusji (przynajmniej dla mnie), że lata rządzenia burmistrza Biedy były czasem dla Limanowej dobrym. Przed rokiem 2011 było marnie i sennie. Mieszkańcy nie mieli dużych oczekiwań a władze nie miały chęci bądź umiejętności by korzystać choćby z możliwości zdobywania środków unijnych.
Burmistrz Bieda oczekiwania rozbudził. Mieszkańcy zauważyli, że się dzieje i zaczęli pytać: dlaczego szybciej na sąsiednich ulicach, nie na naszych? Dlaczego skoro się robi rzeczy duże (mosty, LDK), nie można zalepić dziury na naszej osiedlowej drodze, albo zrobić przy niej chodnika lub ją oświetlić? To samo z kanalizacją, wodą, parkingami na osiedlach, progami zwalniającymi i wieloma, wieloma jeszcze uciążliwościami. Drobnymi z punktu widzenia całego miasta, istotnymi z punktu widzenia mieszkańców konkretnej ulicy, czy osiedla.
Pierwsza sesja nowej kadencji rady limanowskiego samorządu to ewidentnie pokazała. Każdy z radnych chciał zaprezentować troskę o rejon, z którego został wybrany więc lista pytań, życzeń i oczekiwań zawartych w interpelacjach i zapytaniach przyprawiła z pewnością Panią Burmistrz o ból głowy. Oczekiwania, wnioski czy pytania składa się łatwo – one wymagają wyłącznie dobrego kontaktu z mieszkańcami rejonu wyborczego. Mieszkańcy będą zadowoleni gdy ważny dla nich problem na sesji rady miejskiej zostanie podniesiony. Także radny chętnie wykaże się swoją aktywnością na transmitowanej sesji.
Zawsze jednak przy tym pojawia się pytanie, co dalej? Jak te rozbudzone oczekiwania zaspokoić przy ograniczeniach budżetowych, które przecież są udziałem każdego samorządu, nie tylko limanowskiego. Ciężkie miesiące przed Paniami Burmistrzami. Miesiąc miodowy nigdy nie trwa długo. Zdradzona miłość potrafi ranić najmocniej. O ile jeszcze w tym roku można się jeszcze zasłonić przygotowanym przez Pana Biedę budżetem to już na jesieni wszystkie te wnioski i nadzieje powrócą i znacząca większość z nich nie będzie mogła być zaspokojona.
Trochę wszyscy się rozzuchwaliliśmy 30–letnim okresem rozwoju naszego kraju. Tymi wszystkimi autostradami, drogami, aquaparkami, galeriami, placami zabaw itd. To co dawniej było dumą dla całego osiedla jest dzisiaj zaledwie spóźnionym i zwyczajnym wykonywaniem obowiązków publicznych. Zamiast „super” jest co najwyżej „no wreszcie”.
Panią Jolantę Juszkiewicz na pewno cechuje duża inteligencja emocjonalna. Potrafi rozmawiać z ludźmi, budzić ich zaufanie i generalnie ciepłe odczucia. Ważny jest też efekt świeżości po kostycznym i niewątpliwie apodyktycznym burmistrzowi Biedzie. A jednak mam poważne wątpliwości czy te dzisiejsze atuty nie staną się za chwilę obciążeniem, gdy mieszkańcy zaczną się niecierpliwić brakiem spełniania ich oczekiwań.
Będzie to także nauka dla radnych. Odpowiedzialności i współudziału w zarządzaniu. Dziecko na zakupach może do nas krzyknąć, że chce najnowsze klocki. To my musimy zdecydować, czy rodzinę na taki wydatek stać albo czy od najnowszego modelu klocków nie jest czasem ważniejszy aparat ortodontyczny.
Na razie są oczekiwania. Za chwilę pojawią się porównania. Zawsze tak jest po rewolucji.
Czy zgadzasz się tezami autora felietonu?
Może Cię zaciekawić
Znane gwiazdy Dni Limanowej
Limanowski Dom Kultury ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych gwiazdy wieczoru nadchodzących Dni Limanowej 2026. Wydarzenie - tak ja...
Czytaj więcejFinał nielegalnych pobytów
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej im. 1 Pułku Strzelców Podhalańskich prowadzą kontrole legalności pobytu obcokrajowców. ...
Czytaj więcejNarkotykowy hurtownik w rękach policji. Zaopatrywał dilerów z Małopolski
Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który z...
Czytaj więcejZostawiła kluczyki w aucie. Złodziej uciekł, ale nie nacieszył się łupem
W sobotę (30 maja) na jednej z ulic w Myślenicach doszło do kradzieży samochodu osobowego. Kobieta zaparkowała pojazd i poszła do mieszkania. Gd...
Czytaj więcejSport
W czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejRusza grupa mistrzowska limanowskiej klasy B. Cztery drużyny powalczą o awans
Rozgrywki grupy mistrzowskiej są bezpośrednią kontynuacją sezonu zasadniczego. Oznacza to, że wszystkie zdobyte dotychczas punkty oraz bilans ...
Czytaj więcejEkonom wygrał półfinał wojewódzki. Awans do finału Małopolskiej Licealiady w piłce nożnej
W zawodach uczestniczyły drużyny szkół ponadpodstawowych z Limanowej, Brzeska, Nowego Sącza, Tarnowa, Gorlic oraz Bochni. Turniej zorganizow...
Czytaj więcejZawodnik AP Limanovia z występem w reprezentacji Polski U-15. Biało-czerwoni pokonali Szwajcarię
Spotkanie rozegrane w Biel/Bienne rozpoczęło się znakomicie dla podopiecznych Piotra Klepczarka. Polacy już w pierwszych ośmiu minutach zdobyl...
Czytaj więcejPozostałe
Robert HOOD
Według angielskich legend ludowych w XIII wieku w angielskim lesie Sherwood schronienie znalazł Robin Hood, świetny łucznik wyjęty spod prawa wal...
Czytaj więcejPożyczą, ale czy.... oddadzą?
Bona Sforza, żona Zygmunta Starego i matka poczciwiny Zygmunta Augusta, o którym już kiedyś wspominałem była, jak wiadomo, Włoszką. Po śmierc...
Czytaj więcejHotelowe sprawdzam
Dzień nie może istnieć bez nocy, dobro niczym jest, jeśli nie odróżnia się od zła. Święci są przeciwieństwem grzeszników. Jest kościół...
Czytaj więcej„Bezprawne” działania Pani Burmistrz
Uwaga: trafia się wyjątkowa okazja. Na skutek „bezprawnych” działań Jolanty Juszkiewicz, burmistrz miasta Limanowa w dniu 16 lipca, o godz 10 ...
Czytaj więcej
Komentarze (22)
?A NIE MÓWIŁAM?
hi,hi
kostycznym
https://synonim.net/synonim/kostyczny#google_vignette
apodyktyczny
https://synonim.net/synonim/apodyktyczny#google_vignette
I wszystko jasne, hi,hi
a jaki dla mieszkańców???
wybory pokazały
kiedyś czytałem opinię, że startujący ponownie w wyborach włodarz gminy ma na wejściu 30 % głosów
bo samorząd jest największym pracodawcą w Polsce a jak ktoś ma pracę to niekoniecznie chce zmiany władzy
to odejmij te 30 % i otrzymasz ocenę...
jaki to był czas
radnych nie pomijając .
"Ale nie niszczcie przeszłości ołtarzy,
Choć sami macie wspanialsze wznieść," A Asnyk
Też uważam , że ludzie nie zapomnieli o długotrwałych korkach w których sypały się przekleństwa w wiadomym decyzyjnym kierunku .
O nowych, to tylko można marzyć. Wygrało kłamstwo i obłuda, to przez 5 lat Limanowa będzie w czarnej dziurze.
Oby tylko.