Finał sądowej batalii o śmieci na spornym przystanku
Limanowa. Sąd Rejonowy w Limanowej umorzył postępowanie przeciwko właścicielce prywatnej działki przy ulicy Tarnowskiej. Straż miejska zarzuciła kobiecie niedopełnienie obowiązku utrzymania czystości w obrębie przystanku autobusowego. Sędzia uznał jednak, że sprawa nie zawiera znamion wykroczenia. Wyrok ten zapadł w kontekście wieloletniego, szerokiego konfliktu wokół samowoli budowlanej, w której nadzór budowlany nakazał miastu rozbiórkę obiektów.
Kontrola na polecenie wiceburmistrz i wniosek do sądu
Sprawa swój początek miała jesienią minionego roku. Pod koniec października 2025 roku zastępca burmistrza Katarzyna Aue-Kęsek skierowała do mieszkanki Limanowej wezwanie do uporządkowania nieruchomości przy ulicy Tarnowskiej. Urzędnicy wezwali właścicielkę do uprzątnięcia terenu w terminie 3 dni pod groźbą mandatu karnego.
Na początku grudnia na miejsce skierowano kontrolę. Patrol straży miejskiej na polecenie wiceburmistrz Katarzyny Aue-Kęsek udał się na ul. Tarnowską w celu sprawdzenia, czy działka została wysprzątana.
Patrol straży miejskiej wykonał dokumentację zdjęciową ww. terenu, stwierdzając, że dalej zalegają śmieci na działce – wskazano w sporządzonej wówczas notatce urzędowej.
Kilka dni później straż miejska wystosowała do kobiety wezwanie do osobistego stawiennictwa w celu złożenia wyjaśnień, uprzedzając o możliwości skierowania wniosku o ukaranie do sądu.
Zobacz również:
Od 1 września zdrowsze posiłki w szkołach i przedszkolach
Wjechał w sklep i uciekł - miał 2,8 promila
Tak też się stało. W styczniu tego roku sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Limanowej, gdzie pod koniec lutego wydano wyrok nakazowy, w którym uznano kobietę za winną zarzucanego czynu i wymierzono jej karę grzywny w kwocie 300 zł. Obwiniona wniosła jednak sprzeciw, co doprowadziło do ponownego zbadania sprawy.
W czerwcu Sąd Rejonowy w Limanowej - II Wydział Karny wydał postanowienie o całkowitym umorzeniu postępowania. Kosztami procedury obciążono Skarb Państwa. Sąd przeanalizował materiał dowodowy zebrany przez strażników miejskich i odniósł się do charakteru zdarzenia.
Jak wynika ze zdjęć (powołanych w zarzucie), to objęte zarzutem zaśmiecenie polegało na tym, iż na chodniku, w obrębie znajdującego się tam przystanku autobusowego, znajdowało się kilka pustych plastikowych butelek i niewielka ilość innego rodzaju śmieci, głównie papierowych – czytamy w uzasadnieniu postanowienia sądu.
Podkreślono, że przepis z kodeksu wykroczeń ma na celu ochronę zdrowia ludzkiego przed zagrożeniami sanitarnymi.
W ocenie sądu zaśmiecenie objęte zarzutem w żaden sposób nie stwarzało niebezpieczeństwa dla ludzkiego zdrowia, a zatem czyn zarzucony obwinionej nie wypełniał znamion zarzuconego jej wykroczenia – uzasadnił sędzia.
Sąd zaznaczył również, iż z uwagi na tę podstawę prawną, nie było potrzeby rozpatrywania, czy to właścicielka posesji była w ogóle podmiotem mającym prawny obowiązek utrzymywania czystości w obrębie samego przystanku.
W tle spór o grunt i nakaz rozbiórki dla miasta
Sprawa o kilka plastikowych butelek i papierów stanowiła element wieloletniego konfliktu pomiędzy właścicielką terenu a samorządem miasta Limanowa. Dotyczył on inwestycji zrealizowanej w 2015 roku w ramach przebudowy drogi wojewódzkiej nr 965. Jesienią 2022 roku właścicielka gruntu podniosła, że część robót – w tym budowa chodnika oraz wiaty przystankowej z przyłączem energetycznym – została wykonana na jej prywatnej działce bez jej wiedzy i zgody. Działania te określiła jako bezumowne korzystanie z nieruchomości i naruszenie prawa własności. Do władz miasta skierowała z tego tytułu wielomilionowe roszczenie.
Wiosną 2023 roku konflikt wykroczył poza urzędnicze pisma. Właścicielka terenu zaczęła prowadzić różne formy protestu na spornym przystanku: umieszczała tam tabliczki „teren prywatny”, banery z hasłami „samowola” i „nie dam się okradać”, ogradzała wiatę taśmami, siatką leśną, a także składała przed nią gałęzie, kamienie, gruz oraz obornik. Ostre formy protestu zakończyły się wiosną 2024 roku po postanowieniu sądu o zakazie naruszania posiadania przystanku przez miasto.
Ostatecznie rację kobiecie przyznał nadzór budowlany. Po miesiącach umarzanych i wznawianych postępowań, Małopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Krakowie rozpatrzył sprawę ponownie, po tym jak główny inspektorat uchylił wcześniejszą decyzję z grudnia 2025 roku, która nakładała obowiązek rozbiórki na właścicielkę działki. W maju bieżącego roku MWINB wydał ostateczną decyzję nakazującą miastu Limanowa rozbiórkę spornej wiaty przystankowej oraz fragmentu chodnika, stwierdzając, że inwestycja powstała niezgodnie z dokonanym w 2013 roku zgłoszeniem.
Ta decyzja powinna zapaść trzy lata temu – mówiła w rozmowie z nami właścicielka terenu. – Czuję się wręcz zawiedziona. Przekonałam się, że jeżeli chodzi o instytucje w Limanowej: sąd, prokuraturę czy policję, to panuje tutaj bezprawie. Nie mam satysfakcji także dlatego, że nadal pozostaję bez wjazdu na swoją działkę.
Wiata „z odzysku” i przedawnione fałszerstwo
Po zmianie władz w limanowskim magistracie, nowe kierownictwo podjęło decyzję o zaprzestaniu użytkowania nowego, wyposażonego w panele fotowoltaiczne i system informacji pasażerskiej przystanku. Wprowadzono tymczasową organizację ruchu, zatokę autobusową zagrodzono, a w jej obrębie zamontowano starą, mniejszą wiatę z odzysku. Miejsce zatrzymywania się autobusów wyznaczono bezpośrednio na pasie ruchu w kierunku centrum.
Władze miasta podjęły również kroki prawne po analizie map projektowych z 2013 roku. Wykazano wówczas, że granice działek zmieniły w dokumentach swoją konfigurację w niewyjaśnionych okolicznościach, co nie zgadzało się z rzeczywistym stanem geodezyjnym. 3 października 2025 roku Urząd Miasta złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa podrabiania lub przerabiania dokumentów. Dochodzenie nie zostało jednak uruchomione. W grudniu 2025 roku urząd otrzymał postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania z uwagi na przedawnienie karalności. Jako że sprawa nie dotyczyła funkcjonariusza publicznego, 10-letni okres karalności od momentu powstania dokumentacji w 2013 roku już upłynął.
Może Cię zaciekawić
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
W czwartkowym komunikacie prok. Adamiak przypomniała, że śledztwo zostało wszczęte 21 kwietnia br. w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu pope...
Czytaj więcejPraktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejDobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Dobry sklep z grillami nie zaczyna od ceny Rzetelny sprzedawca najpierw poznaje sposób korzystania z urządzenia. Pyta, czy urządzenie stanie na ba...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Działka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcejO plecaku ewakuacyjnym i sygnałach alarmowych
W sobotę (29 sierpnia) na rynku w Limanowej odbył się Krajowy Trening Reagowania „Akademia OLiOC”. Wydarzenie było poświęcone ochronie ludno...
Czytaj więcej-
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
-
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
-
Ambasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
- Dobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
- Szafy modułowe czy tradycyjne - czym różnią się te rozwiązania?



Komentarze (14)
A potem niektóre niedorozwoje piszą że powinien właściciel skulić uszy i oddać swój teren za nic bo urzędasy prawa nie znają i nie wiedzą jak takie rzeczy się załatwia!