Jak w praktyce funkcjonują samorządowe urzędy?
Urzędy na Limanowszczyźnie nie prowadzą bezpośredniej obsługi petentów, starając się załatwiać ich sprawy telefonicznie bądź drogą elektroniczną. Jak na ograniczenia zareagowali mieszkańcy i jak w praktyce wygląda praca urzędów?
Na temat funkcjonowania urzędu gminy w obliczu pandemii koronawirusa rozmawialiśmy z wójtem gminy Limanowa, Janem Skrzekutem. Jak się dowiedzieliśmy, wszystkie wydziały urzędu pracują, choć kadra urzędnicza została uszczuplona – część pracowników skorzystała z wprowadzonego przez rząd dodatkowego zasiłku na opiekę nad dzieckiem do 8. roku życia, inni swoją pracę wykonują zdalnie z domów. - Nie paraliżuje to pracy żadnego z wydziałów – mówi wójt.
Zdaniem Jana Skrzekuta, mieszkańcy dostosowali się do nowej formy obsługi interesantów. - Zawiesiliśmy przyjmowanie interesantów dopiero od poniedziałku, wcześniej mieszkańcy mogli zadzwonić dzwonkiem i byli obsługiwani przez poszczególnych urzędników na dzienniku podawczym. Od tego tygodnia sprawy załatwiane są telefonicznie bądź w drodze elektronicznej. Tych zgłoszeń jest jednak znacznie mniej, widać że mieszkańcy zgłaszają się wyłącznie w pilnych sprawach. Nie ma przypadków, by ktoś okazywał jakieś zdenerwowanie. Zrozumienie całej sytuacji wynika prawdopodobnie z tego, że wszystkie urzędy bez wyjątku wprowadziły takie zmiany. Szczerze mówiąc, jestem wręcz zbudowany postawą naszych mieszkańców, mimo całego niepokoju w związku z koronawirusem – podkreśla wójt gminy Limanowa.
- Osobiście obserwuję teraz znacznie mniej ludzi na ulicach, niż pod koniec ubiegłego tygodnia. Mniej niż kiedykolwiek. Mieszkańcy chyba przemyśleli sprawę i doszli do wniosku, że sytuacja jest poważna – komentuje.
Zobacz również:Jak sytuacja wygląda w Mszanie Dolnej? Burmistrz Anna Pękała mówi, że mieszkańcy najczęściej dzwonią, ale korzystają również z innych form komunikacji, takich jak poczta elektroniczna czy platforma ePUAP. Sporadycznie zdarza się, że ktoś przyjdzie osobiście – w wyjątkowo pilnej sprawie, wymagającej osobistego stawiennictwa.
- Nie ma takiej sytuacji, by tworzyły się kolejki pod urzędem lub by ktoś przychodził sobie zapytać o coś mniej istotnego. Pracujemy bez żadnych przestojów, we wszystkich wydziałach kadra jest praktycznie cała. Wśród naszych pracowników zdarzają się pojedyncze dni urlopu, a tylko dwie panie skorzystały z dodatkowego zasiłku opiekuńczego nad dziećmi – mówi burmistrz Anna Pękała.
W poniedziałek rano, mimo ograniczenia pracy Urzędu Gminy Kamienica, przed budynkiem pojawiła się grupa osób, chcących załatwić swoje sprawy. - Zapewne ci nie mieszkańcy nie mieli jeszcze wiedzy o wstrzymaniu osobistej obsługi interesantów. Obecnie nie ma jednak żadnego zamieszania, jest za to duże zrozumienie ze strony mieszkańców – mówi Władysław Sadowski.
W urzędzie nie ma obecnie znacznej części kadry. - Połowy pracowników nie ma z uwagi na indywidualne sytuacje rodzinne, głównie w zakresie opieki nad małymi dziećmi. Wszystko zostało ustalone z dyrektorami wydziałów i naszych jednostek. Część osób przychodzi do pracy, tak by urząd mógł funkcjonować, by nie było żadnych zaległości. Pracujemy normalnie, obsługujemy mieszkańców telefonicznie i elektronicznie, osobiste wizyty petentów się nie zdarzają – dodaje wójt.
Oznak zdenerwowania nie widać także u petentów Urzędu Gminy Laskowa. - Mieszkańcy gminy podeszli do całej sytuacji w sposób racjonalny. Do kontaktu z urzędem korzystają z telefonu i internetu. Zdarzy się, że ktoś przyjdzie w pilnej sprawie, choć urząd jest zamknięty, to kontaktuje się z nim nasz pracownik i udziela informacji. Ale nawet po centrum Laskowej widać, że większość osób została w domach, a ruch jest znacznie mniejszy – zauważa wójt Piotr Stach. - Staramy się, by w każdym z referatów był pracownik, tak aby urząd funkcjonował, choć w ograniczonym zakresie. Część pracowników skorzystała z prawa do opieki nad dziećmi, a niektórzy pracują zdanie – dodaje.
Urzędem obsługującym największą liczbę petentów jest Starostwo Powiatowe w Limanowej. - Obserwujemy dosyć duże zrozumienie mieszkańców jeśli chodzi o ograniczone funkcjonowanie urzędu. Ci, którzy muszą załatwić pilną sprawę, po umówieniu się, mogą tego dokonać – mówi nam starosta Mieczysław Uryga. - Zdecydowana większość urzędników przychodzi do pracy. Zdalnie swoje zadania, we własnych domach, wykonują pracownicy związani z zarządzaniem kryzysowym, po godzinach pracy starostwa.
Może Cię zaciekawić
Odeszli w ostatnich dniach...
2 września 2026 r. śp. Zofia Zapała, 78 lat (Olszówka) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. ...
Czytaj więcejDrastyczny wzrost śmiertelnych wypadków. Trudny sezon dla motocyklistów
W okresie od początku stycznia do początku września na małopolskich drogach doszło do 211 wypadków z udziałem motocyklistów. W ich wyniku 194 ...
Czytaj więcejMotocyklista trafił do szpitala
Dzisiaj (3 września) kwadrans po godzinie 15:00 służby zostały powiadomione o zdarzeniu drogowym w miejscowości Laskowa. Jak udało nam się usta...
Czytaj więcejRzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
W czwartkowym komunikacie prok. Adamiak przypomniała, że śledztwo zostało wszczęte 21 kwietnia br. w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu pope...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejDziałka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcej-
Odeszli w ostatnich dniach...
-
Drastyczny wzrost śmiertelnych wypadków. Trudny sezon dla motocyklistów
-
Motocyklista trafił do szpitala
- Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
- Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym



Komentarze (2)