Jola Burzycielka
Zapraszamy do przeczytania najnowszego felietonu, którego autorem jest PAPA:
Że nic nie potrafi budować – widać na każdym kroku. Chwali się tym, że skończyła to, na co pieniądze były zabezpieczone (i że się przy tym strasznie narobiła). Środków zewnętrznych nie zdobywa bo nie wie a i nie umie. Dobra jest za to w kredytach – tu rozpęd jest wręcz spektakularny i gdybym miał przepowiadać przyszłość to raczej bym się założył, że na tym obecnym kredyciku na marne przecież ponad 15 milionów złotych (ponad tysiąc złotych na mieszkańca) się do końca kadencji nie skończy.
Że jednak lekką ręką machnie na to, co miało szansę po prostu służyć ludziom – nie sądziłem. Zakładałem, że „bliżej ludzi” oznaczać będzie, iż decyzje naprawdę ważkie, a które wiążą się z długotrwałymi procedurami administracyjnymi będą komunikowane mieszkańcom, tak żeby mogli w odpowiednim czasie przedstawić swoje racje. Przecież są te wszystkie strony urzędowe, profile na facebooku, prawie godzinne sprawozdania na każdej sesji obficie wzbogacane zdjęciami z każdej pierdołowatej, a często nic nie wnoszącej dla rozwoju miasta, aktywności obu naszych Władczyń. Są też bez przerwy banialuki o transparentności, jawności i konsultowaniu z mieszkańcami.
To dlaczego, do cholery, ja się pytam, nie została mieszkańcom miasta przedstawiona informacje, że Panie władające zgodziły się remont budynku dworca kolejowego zastąpić jego wyburzeniem???? Dlaczego nie zapytano czy to dobry pomysł? Dlaczego mieszkańców nie zapytano czy chcą dworca czy może wystarczy im kontener z toi-toiem?
Nasza wszechwładna i układająca to miasto wg swojego widzimisię Nad stwierdziła, że nie ma się czego czepiać, bo budynek dworca był niefunkcjonalny, nie miał najemców no i nie był zabytkiem, więc nie było sensu, żeby dalej stał. Pytana o to, gdzie w takim razie podróżny czekający na pociąg któremu dziecko na ucho szepnie „mamo, siku” będzie mógł się udać w tej dość kryzysowej i wymagającej natychmiastowej reakcji rodzicielskiej sytuacji odrzekła radośnie, że „nie ma problemu, będzie toi –toi”.
No niech cię dunder świśnie, kobieto!!!!. No niech cię biegunka w autobusie dopadnie!!!! Miasto nie utrzymywałoby dworca, nie zajmowałoby się tym, czy byliby najemcy czy nie. To byłaby sprawa PKP. Byłby dworzec – byłyby toalety, byłby dworzec – byłaby poczekalnia, gdzie można byłoby, choćby w zimie, poczekać w jakim takim cieple na spóźniający się pociąg. Jasny gwint, PKP zakładało, że ten dworzec odnowi, zmodernizuje go – czyli mówiąc łopatologicznie wyszykuje go w standardzie XXI wieku dla podróżnych. Tak przynajmniej myślę, bo jakoś nie zakładam, żeby pieczołowicie odnawiane były kibelki w wersji a’la lata powojenne. Dlaczego jedna z drugą Pań tak bardzo przejęły się kosztami, które PKP miała ponosić na utrzymanie dworca, że postanowiły, że Limanowa dworca nie będzie potrzebować? Dlaczego, w końcu, zrobiły to potajemnie mimo, że procedury administracyjne przed wyburzeniem trwały ponad miesiąc?.
A nie, pardon. Nasze Władczynie uzyskały mglistą obietnicę, że może będzie kontener. Ja cię kręcę - kontener. I że to zależy od operatora, który będzie wyłoniony dla tej linii kolejowej. Nie wiem, może wspomagana sztuczną inteligencją wyszukiwarka mnie oszukała, ale wyszło mi, że infrastrukturą kolejową zarządza PKP a przewoźnicy kolejowi nie odpowiadają za dworce. Czyli, że mogliśmy mieć porządny murowany, ciepły budynek dworca, z poczekalnią i toaletami, utrzymywany przez PKP (do Rabki Zdroju można się przejechać, żeby zobaczyć) a będziemy mieć, w mieście będącym siedzibą powiatu, co najwyżej kontener z toi-toiem. I to jeszcze może będzie, bo na razie nie wiadomo bo na gruzach dworca powstanie kilka miejsc parkingowych (ciekawe ile??????) i to wszystko. A nie przepraszam, jeszcze toi-toi będzie, żeby nie trzeba było sikać i s….ć po kątach podziemnego przejścia albo w krzakach.
Mam propozycję – nadchodzi jesień, potem przyjdzie zima. Proponuję, żeby toalety w Urzędzie Miasta Limanowa zostały uroczyście zamknięte. W zamian przed schodami do urzędu niech stanie toi-toi. Będzie jak na przyszłym limanowskim dworcu kolejowym. No i gabinety Pań władczyń niech też zostaną zamknięte. Kontener na parkingu przecież wystarczy. W takim kontenerze to spokojnie 2 biura się zmieszczą. Albo niech stoją godzinami pod daszkiem nad wejściem. We dwie. Niechże te rozkosze które zapewniły podróżnym w Limanowej będą i ich udziałem. ```` `
Czy zgadzasz się ze zdaniem autora felietonu?
Może Cię zaciekawić
Posłanka interweniuje u ministra w sprawie dworca. Chce zmiany ustaleń z miastem
Interwencja u przedstawiciela rządu to efekt odpowiedzi, jaką posłanka otrzymała z krakowskiego Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami PK...
Czytaj więcejKapelan spod Monte Cassino honorowym obywatelem
Rada Miasta uchwałą podjętą 28 sierpnia nadała tytuł i medal Honorowego Obywatela Miasta Limanowa księdzu podpułkownikowi Józefowi Jońcowi. ...
Czytaj więcejRuszyły zgłoszenia do 52. "Limanowskiej Słazy"
Limanowski Dom Kultury ogłosił nabór do 52. Festiwalu Folklorystycznego "Limanowska Słaza". Przegląd odbywa się nieprzerwanie od 1975 roku i gro...
Czytaj więcej„O BookToku i Bookstagramie" - youtuberka w bibliotece
Miejska Biblioteka Publiczna w Limanowej organizuje spotkanie pod tytułem „O BookToku i Bookstagramie" z udziałem Nikoli Mańdok, znanej w mediach...
Czytaj więcejSport
Coraz trudniejsza sytuacja Limanovii. Przedostatnie miejsce w tabeli.
W ostatniej kolejce limanowski zespół doznał kolejnej wysokiej porażki. Na własnym boisku przegrał z Orłem Ryczów aż 0:6. Była to już si...
Czytaj więcejSiedem goli w meczu na szczycie. Pierwsza porażka Harnasia.
Siedem bramek, zwroty akcji i emocje do ostatnich minut – Orkan Niedźwiedź pokonał u siebie Harnaś Tymbark 4:3. Gospodarze dwukrotnie wychodz...
Czytaj więcejPierwsze zwycięstwo Jodłownika w tym sezonie
CZARNI CZARNY DUNAJEC – LKS JODŁOWNIK 0:3 (0:2) 0:1 Piechówka 31, 0:2 Grucel 45, 0:3 Węgrzyn 90. JODŁOWNIK: Kantor – Bartosz, A. Śli...
Czytaj więcejDziewięć medali limanowskich karateków na początek sezonu. Sześć złotych.
Rywalizacja odbyła się 12 września. Była to trzecia tegoroczna edycja obu imprez organizowanych pod egidą Małopolskiego Okręgowego Związku ...
Czytaj więcejPozostałe
Hunowie
Podobno statystyczny mężczyzna co najmniej raz w tygodniu myśli o Imperium Rzymskim. Nie inaczej było ze mną w czasie wakacyjnych wojaży po roma...
Czytaj więcejDziewięć lat i dwa dni - internet, którego dorośli nie widzieli (Paweł Zastrzeżyński)
Nie ma sensu robić z tej zbieżności dat historii o tym, kto miał rację. Ciekawsze i dużo bardziej niepokojące jest coś innego: jak długo nowe...
Czytaj więcejSucho
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zo...
Czytaj więcejTeoria spiskowa
Erik Von Däniken – szwajcarski kelner, barman, hotelarz, skazany za defraudację w swojej książce „Rydwany bogów” bronił teorii, że takie ...
Czytaj więcej






Komentarze (23)
Pytam również radnych _ co Wy tam robicie czemu ani jeden radny nie sprzeciwił się na taką decyzję, ani jeden nie otworzył ust jak " pańcia" z Myslenic opowiadała jak to ona zadecydowała o wyburzeniu starego budynku i w jego miejsce postawi kontener i TOI TOIA.oczywiscie przy pełnej aprobacie potakiwaczki.
Szlag trafia co się wyprawia teraz w naszym mieście.
Kaśka z Jolą nie czeka!
Łap za młotek, spuszczaj wodę,
Rozwalimy tę zagrodę!
Służbowa podróż, wielki świat,
Kibelków zabrakło, rewolucji w mieście czas!
A i on bez dużego parkingu nie będzie zbyt użyteczny dla mieszkańców Limanowej i okolic
pamiętasz stację ze snów?
Gdy pociąg z sykiem na peron
wtaczał się z daleka.
W murowanym dworcu,
chroniąc się przed mrozem,
Człowiek na podróż
w cieple potulnie czekał.
Zamiast historii, dziś puste gruzy
i wiatr w nich tańczy,
Nasze Władczynie lekką ręką
wydały wyrok na mury.
Zamiast poczekalni, gdzie bezpiecznie było,
Mają nam stawić kontener,
symbol nowej kultury!
Drogie Panie, Drogie Panie,
coście z tym miastem zrobiły?
Gdy z dzieckiem na ręku
nie będzie nawet toalety...
Wnet na peronie, w zimowym,
ostrym chłodzie,
Zostanie plastikowy toi-toi,
szczyt luksusu, niestety!
Może czas zamknąć też w Urzędzie Miasta?Przed schodami postawić
budkę z plastikowym ryglem?
Niech poczują te rozkosze,
Gdy jesień przyjdzie i mróz ściśnie nagłym igłem.
niemniej kto bogatemu zabroni...
może się okazać że miasto będzie bez wody i tu jakoś nikt nie widzi problemu ale dworzec musi być bo przecież to ujma na chonorze wielkiego powiatowego ośrodka
wg danych obsługuje w ciągu roku ok. 800 k osób...
miedzy peronami w sumie kontener z kibelkiem kasą i pomieszczeniem na przekąskę
generalnie podchodzi się na stację dziesięć piętnaście minut przed pociagiem i odjazd
zapytane AI twierdzi że pasażerowie narzekają na problem z podjeżdżaniem samochodami
i to faktycznie jest problem, który będzie również miała Lim
co do budynku dworca to tylko kwestia priorytetów
i inna rzecz - lepiej postawić od zera niż remontować
sam na swoim przekładzie widzę jak w ciągu piętnastu lat zmieniło sie budownictwo ...
inny świat...
Owszem może okazać się, że miasto będzie bez wody, tylko co ma to wspólnego z budynkiem na dworcu ?, przecież to nie miasto by remontowało i nie miasto by utrzymywało ten budynek, tylko PKP, Decyzja naszych burmistrzyń jest absolutnie nie do przyjęcia, żadne argumenty z ich strony nie usprawiedliwiają tego czynu i tego co nam mieszkańcom proponują : kontener i TOJTOJA
Próby stosowania interpunkcji w zdaniach wtrąconych wyszły połowicznie, ale z owymi jest jak z byciem w ciąży. Powtórzenia w zdaniach spójnika „że” to istna rzeżączka dla organu wzroku. Nie będę nawet wspominał o nadmiarowych wykrzyknikach z kropką na końcu czy „wielopytajnikach”, które w tym wypadku nie nadają ekspresji. To samo z użyciem w określeniu „s....ć” czterech kropek w środku.
Reasumując: pisane to było najwyraźniej na kolanie bez korekty Redakcji (vide „```` ” na końcu), do tego daleko odbiega od stylu wcześniejszych tekstów autorstwa PAPA, które dotychczas charakteryzowały się polotem i dowcipem, połączonymi z dużą wiedzą oraz poprawnością językową
PS Kochałem ten dworzec PKP.