Miasto planuje nowe atrakcje na Miejskiej Górze
Limanowa. Miasto zamierza lepiej zagospodarować teren wokół krzyża na Miejskiej Górze w Limanowej. Przewidziano m.in. atrakcje dla dzieci, ale również sanitariaty.
Miasto prowadzi rozmowy z biurem projektowym w sprawie koncepcji zagospodarowania terenu przy Milenijnym Krzyżu znajdującym się na Miejskiej Górze nad Limanową. - Chcemy lepiej zagospodarować ten teren – powiedział na ostatniej sesji Rady Miasta Limanowa burmistrz Władysław Bieda.
Po opracowaniu koncepcji zagospodarowania terenu samorząd podejmie starania o pozyskanie środków na realizację przedsięwzięcia. - Chcemy, by powstała tam niezbędna infrastruktura sanitarna. Zamierzamy też doprowadzić do tego, by miejsce było chętniej odwiedzane przez mieszkańców i przyjezdnych, którzy będą mogli korzystać na przykład z atrakcji dla dzieci – zapowiedział burmistrz.
Odrębną sprawą jest kwestia zbudowania na Miejskiej Górze parkingu. - Wokół krzyża może być masa samochodów, trzeba się nad tym zastanowić – wskazał Władysław Bieda. Dodatkową trudnością może okazać się fakt, że miasto nie posiada własności do terenu o wystarczającej powierzchni.
Przypomnijmy, że na Miejskiej Górze miało powstać Centrum Rekreacji i Sportów Ekstremalnych. Był to głośny pomysł, który mimo upływu czasu nie doczekał się realizacji. Władze miasta planowały inwestycję już od 2012 roku, zaś w 2014 roku samorząd musiał zrezygnować z dofinansowania, pozyskanego w wysokości blisko 2,3 mln zł.
Co pierwotnie miało powstać na Miejskiej Górze? Program zakładał, że w skład Centrum Rekreacji i Sportów Ekstremalnych miały wejść m.in.: kolejka Wie-li o długości około 800 metrów; park linowy składający z 4 oddzielnych tras o różnym stopniu trudności; trasy zjazdowe kolarstwa górskiego i bike park; parking położony tarasowo nad ulicą Kasprowicza na około 100 samochodów i parę autokarów oraz zmodernizowane miejsce imprez w kamieniołomie. Oprócz tego, nowe wyposażenie miał otrzymać plac zabaw, który znajdzie się w mniej więcej w tym samym miejscu co obecnie. Miejsce widokowe zlokalizowane pod krzyżem, miało zostać rozbudowane o nowe funkcje odpoczynku i imprez oraz punkt startu lotniarzy.
Ostatecznie miasto odstąpiło od realizacji inwestycji z powodu nieudanych postępowań przetargowych. Według samorządu, firmy zawyżały cenę realizacji tego przedsięwzięcia, którego koszt pierwotnie szacowano na 5,5 mln złotych. Wcześniej bowiem władze Limanowej, przy pomocy zaprzyjaźnionego miasta Wathlingen w Niemczech, prowadziły rozeznanie w sprawie budowy kolejki Wie-lie, produkowanej tylko przez jedną, niemiecką firmę. Okazało się, że za zachodnią granicą kolejka może kosztować około 3 mln złotych, a polska firma, która złożyła ofertę w przetargu, podała cenę w wysokości 8 mln złotych.
Startujące w przetargu firmy zwracały uwagę na to, że przedsięwzięcie jest bardzo skomplikowane i dotyczy wielu branż. Również władze samorządu miały tego świadomość. Rozwiązaniem problemów miało być rozbicie inwestycji na kilka odrębnych zadań, lecz i to się nie powiodło.
Może Cię zaciekawić
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejDobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Dobry sklep z grillami nie zaczyna od ceny Rzetelny sprzedawca najpierw poznaje sposób korzystania z urządzenia. Pyta, czy urządzenie stanie na ba...
Czytaj więcejSzafy modułowe czy tradycyjne - czym różnią się te rozwiązania?
Szafy modułowe można dopasować do dostępnej przestrzeni Najważniejszą cechą systemów modułowych jest możliwość zestawiania ze sobą segme...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Działka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcejO plecaku ewakuacyjnym i sygnałach alarmowych
W sobotę (29 sierpnia) na rynku w Limanowej odbył się Krajowy Trening Reagowania „Akademia OLiOC”. Wydarzenie było poświęcone ochronie ludno...
Czytaj więcej






Komentarze (21)
MG jest na tyle atrakcyjna turystycznie, że - na miejscu włodarzy - uczyniłbym ją ikoną turystyki na Limanowszczyżnie, zamiast od lat wysługiwanym się symbolem Bazyliki, czy Rynku.
Stawiając na MG, zabroniłbym wszelkich pseudoatrakcji typu zjeżdżalnie dla dzieci, huśtawki, place zabaw z głośną muzyką , słynne baloniki na drucikach, wata itp. bzdury - i do tego całe towarzyszące targowisko z chińszczyzną. Zrobi się targ jak na Gubałówce, czy Górze Parkowej w Krynicy.
Powiem tak: dzieciom place zabaw należy urządzać tylko w parku miejskim. Na MG natomiast zorganizowałbym restaurację (w miarę o wysokim standardzie, ale ze średnimi cenami), z dużym widokowym tarasem, oczywiście toaletą służącą nie tylko klientom tej restauracji, ale i innym turystom, zwiedzającym MG.
Oczami wyobraźni, widzę już extra sylwestrowe zabawy, wesela czy nawet jakiś telewizyjny show promujący turystykę do L. Widzę też, extra imprezy kulinarne promujące kuchnię regionu, jakiś drobny handel polegający na sprzedaży pamiątek regionalnych i lokalnych produktów do jedzenia.
Ale jednak bez bez żadnego parkingu, a wręcz z instytucjonalnym zakazem wjazdu (pomijam trasę "techniczną" dla straży pożarnej, służb leśnych itd. - co i teraz ma miejsce). Najbliższy parking jednak należy zbudować gdzieś dużo poniżej - wg uznania mieszkańców.
Dojście na szczyt - zorganizowanym i zadbanym szlakiem (jak na Górę Parkową w Krynicy), ale nie asfaltowym!
A przede wszystkim : należy wybudować tam kolej górską (jak na Gubałówkę), która będzie dowozić i turystów, i klientów restauracji.
Całość powinna mieć charakter przyjazny dla środowiska, i być "wgosopdarowana" w ekosystem i pejzaż naturalny otoczenia.
Tak ja to widzę.
Podpowiem nawet włodarzom, że chętnie bym widział by źródłem finansowania takiej inwestycji , oprócz dotacji krajowych i UE, była zbiórka wśród mieszkańców, albowiem chciałbym, by mieszkańcy mogli uzyskać (nabyć) swoje akcje czy udziały , tak by potem każdy mieszkaniec miał na Walnym Zgromadzeniu możliwość decydowania o dalszych kierunkach zagospodarowania tej inwestycji.
Chętnie bym widział też i inne akcje wokół tej inwestycji. Chodzi mi po głowie pomysł , by np. umożliwić każdemu mieszkańcowi zasianie zakupionej przez niego sadzonki (Drzewa) we wskazanym przez nadleśnictwo miejscu. Już widzę, jak radośni rodzice wraz ze swoimi latoroślami zasadzają tam ku pamięci narodzin syna czy córki jakieś drzewo. Umieszczenie przy tym drzewku małej tablicy pamiątkowej (np. o treści: " na pamiątkę 3. narodzin Kasi "). I przyprowadźcie drodzy rodzice potem tę Kasię w to miejsce w dniu jej zamążpójscia, gdy będzie miała 28 lat... Sami się popłaczecie ze szczęścia, a i zyska - oprócz fajnej uroczystości rodzinnej - przyroda. Albo posadźcie drzewo ku pamięci dziadka Janka, i pomyślcie jaka będzie frajda jak przyjdzie w to miejsce praprawnuk.
Resume robiąc powiem tak - wielkie TAK dla turystyki i ochrony przyrody na MG, i wielkie NIE dla placu zabaw i targowiska.