Mieszkańcy mówią o przypadkach łamania kwarantanny. Policja tego nie odnotowuje, a sanepid nie ma oficjalnych zgłoszeń
Mieszkańcy twierdzą, że widują osoby, które mają obowiązek poddać się kwarantannie po powrocie do Polski zza granicy. Policja, która kontroluje wskazane miejsca odosobnienia, nie zgłasza żadnych nieprawidłowości, zaś do sanepidu docierają jedynie anonimowe i nieprecyzyjne informacje. Tłumaczymy, jak wygląda procedura.
Nasi czytelnicy informują, że niektóre z osób, które powinny przebywać na kwarantannie w swoich domach, są widywane na ulicach bądź chodzą na przykład do sklepów. Takie sygnały docierają także do samorządowców. - Rzeczywiście, słyszę takie sygnały, że część naszych mieszkańców nie stosuje się do obowiązkowej kwarantanny po powrocie zza granicy. Nie są to jednak oficjalne zgłoszenia, więc nie wiadomo, ile w nich prawdy – mówi w rozmowie z nami jeden z wójtów z Limanowszczyzny.
Miejsca, w których zgodnie z deklaracjami odnotowanymi w kartach lokalizacyjnych, kwarantannę mają odbywać mieszkańcy po powrocie do kraju po 15 marca, kontroluje policja. Kontrola takiej osoby odbywa się przynajmniej raz na dobę, za pośrednictwem telefonu z odległości umożliwiającej potwierdzenie pobytu osoby w wyznaczonym miejscu, ale bez bezpośredniego kontaktu.
Z informacji, które uzyskaliśmy w limanowskim sanepidzie wynika, że nie odnotowano do tej pory przypadków złamania obowiązku kwarantanny – ma tego dokonywać policja, o ile takie wystąpią. Zdarza się natomiast, że pracownicy PSSE w Limanowej otrzymują anonimowe zgłoszenia, są one jednak nieprecyzyjne bądź oparte na błędnych założeniach.
Zobacz również:Jak zatem wygląda procedura?
Z mocy rozporządzenia, kwarantannie są poddawane osoby, które przekroczyły granicę Polski po północy 15 marca. Tam prowadzony jest wywiad, dokonywany jest pomiar temperatury i wypełniana jest karta lokalizacyjna. Jeśli u osoby występują objawy choroby (np. podwyższona temperatura), służby kierują ją na konsultację z zakaźnikiem. Gdy zachodzi podejrzenie zakażenia, pacjent przyjmowany jest na oddział szpitala, gdzie wykonywane są badania. Natomiast jeśli osoba jest zdrowa, może wrócić do domu, gdzie ma przebywać w odosobnieniu. Na Limanowszczyźnie zdarza się, że powracający zza granicy domownik przebywa sam na jednym z mieszkalnych pięter budynku, nie mając kontaktu z pozostałymi członkami rodziny. Bywa również tak, że policja odnotowuje nieobecność osoby poddanej w kwarantannie w zadeklarowanym miejscu, a to dlatego, że już po powrocie do domu rodzina ustaliła, że ta osoba zamieszka np. w domu rodziców bądź teściów, którzy wyprowadzą się stamtąd na czas kwarantanny. Wtedy w karcie tej osoby, prowadzonej przez sanepid, dokonywana jest korekta adresu. Jeśli osoba nie ma warunków, które pozwalają na odosobnienie od pozostałych członków rodziny (np. zamieszkuje wraz z rodziną w niewielkim mieszkaniu), może zostać umieszczona w tzw. punktach kwarantanny na terenie powiatu. Jak dotąd, z tego rozwiązania skorzystał tylko jeden mieszkaniec Limanowszczyzny.
Co ważne, członkowie rodziny osoby powracającej zza granicy nie są objęte kwarantanną – mogą wychodzić z domu czy chodzić do pracy. Mają jedynie ograniczyć kontakt z tą osobą, ale – jak podkreślają służby sanitarne – jest to osoba zdrowa. Mimo tego ci, którzy zostali objęci kwarantanną pod żadnym pozorem nie mogą opuścić mieszkania - nawet na moment, by wyprowadzić psa czy zrobić zakupy. Złamanie kwarantanny zagrożone jest mandatem do 5 tys. złotych, a nawet odpowiedzialnością karną.
Jak należy reagować w takich sytuacjach? Jeśli ktoś zauważy złamanie kwarantanny, mając pewność że widziana osoba wróciła do kraju po 14 marca, powinien zgłosić ten fakt policji, która zweryfikuje, czy dana osoba będąca w ewidencji sanepidu znajduje się w miejscu, gdzie miała przebywać w izolacji.
Inaczej procedura wygląda w odniesieniu do osób, które przekroczyły granicę Polski przed 15 marca. Po zgłoszeniu się do sanepidu, przez 14 dni od powrotu objęte są one nadzorem epidemiologicznym. Nie jest on tak restrykcyjny, jak kwarantanna i sprowadza się do tego, że dane takiej osoby wraz z informacjami kontaktowymi są umieszczane w bazie PSSE w Limanowej. Taka osoba ma zgłosić sanepidowi, jeśli stan jej zdrowia się pogorszy w ciągu tych 14 dni, jednak nie ma ona zakazu opuszczania swojego domu. W związku z tym, ci, którzy wrócili zza granicy na przykład w pierwszych dniach marca i dotąd nie zgłosili tego faktu, nie muszą już kontaktować się z sanepidem.
Może Cię zaciekawić
Prof. Dudek: konflikt w PiS raczej nie jest ustawką
Kierownictwo PiS w podjętej w ub. środę uchwale zobowiązało działaczy partii do wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność po...
Czytaj więcejZamkną ruch pod wiaduktem
Od soboty (25 lipca) na drodze krajowej nr 28 pod wiaduktem kolejowym przy ulicy Piłsudskiego w Mszanie Dolnej nastąpi zmiana organizacji ruchu, co ...
Czytaj więcejZawyją syreny - zaplanowano testy systemu
Dziś (21 lipca) na terenie całego kraju, w tym we wszystkich gminach powiatu limanowskiego, zaplanowano uruchomienie syren alarmowych. Działania st...
Czytaj więcejNiezgodność parametrów wody
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej przeanalizował wyniki badań próbki wody do spożycia przez ludzi z wodociągu miejskiego Liman...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Harnasia Tymbark nie zamierza odchodzić z Legii. Chce być ważnym zawodnikiem drużyny ze stolicy.
Urbański ma za sobą sezon, w którym regularnie pojawiał się w pierwszym zespole Legii. Wystąpił w 30 oficjalnych spotkaniach. Mimo to najcz...
Czytaj więcejOrkan Szczyrzyc uzupełnił stawkę IV rundy Pucharu Polski. Kolejne spotkania już za tydzień.
KS SZYK – ORKAN SZCZYRZYC 1:7 Śliwa – Gargas, Limanówka trzy, Pazdan, Cudek, Świerczek. W IV rundzie zagrają: 24.07.2026 – godz. 18.0...
Czytaj więcejTalar z golem w sparingu drugoligowca
Spotkanie rozegrano w Sosnowcu. Drugoligowiec z Nowego Targu objął prowadzenie w 20 minucie po trafieniu Nowaka. Po zmianie stron na listę strze...
Czytaj więcejUrodzony w Limanowej zawodnik wraca do Polski. Podpisał kontrakt z pierwszoligowcem
Od wielu lat Franczak reprezentował barwy szkockiego Saint Johnstone FC. W minionym sezonie w rozgrywkach drugiego poziomu ligowego w Szkocji roze...
Czytaj więcejPozostałe
Szczyrzyc jedyny z dofinansowaniem z MKiDN na konserwację
Wręczenie promes odbyło się w poniedziałek w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu.40 małopolskich zabytków, w tym pałace, dwory, klasztory i kościo...
Czytaj więcejOrganizatorzy dziękują, kibice i kierowcy krytykują
Po zakończeniu tegorocznej edycji Wyścigu Górskiego „Przełęcz pod Ostrą” w mediach społecznościowych AMK Limanowa ukazał się komunikat p...
Czytaj więcejWoda wymaga przegotowania
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej przeanalizował wyniki badań próbki wody pobranej z wodociągu wiejskiego Jodłownik w minioną...
Czytaj więcejKapryśna pogoda i przerwany wyścig pod Ostrą
W niedzielę (19 lipca) zakończyła się 17. edycja Wyścigu Górskiego Limanowa – Przełęcz pod Ostrą. Rywalizacja w drugim dniu zawodów przebi...
Czytaj więcej
Komentarze (17)
Naprawdę zmobilizujmy się i nie rozdajmy śmierci, - nieodwracalnego zwłóknienia płuc, czy niewydolności nerek - może naszym najbliższym.
Ten patogen jest bardzo zjadliwy i niesłychanie łatwo się przenosi. W Włoszech zmarło 475 osób w ciągu doby!
https://m.sadeczanin.info/wiadomosci/przyjechal-z-niemiec-i-poddal-sie-kwarantannie-wcale-nie-musial-jednak
Podczas gdy naród wraz ze służbami tkwią w chocholim tańcu , rząd i politycy gotowi są oddać OBCYM nasze złoża mineralne /
Jak na razie kombinują zer zlotem, srebrem i miedzią.
Tańczcie dalej w chocholim tańcu ...............
Co Was wszystkich w tych szkołach uczono, skoro tak ubogą wiedzę macie?
" Najwyższy STAN ZAGROŻENIA - Rząd kończy oddawanie suwerenności w ręce zagranicy "
https://www.youtube.com/watch?v=BPH7hzclREA&ab_channel=MateuszJarosiewicz
Ciekawe jest dlaczego w Wielkiej Brytanii nie ma tych kwarantann oraz innych bzdetów?
Aha, niemalże zapomniałam, tam jest City Of London Corporation, więc sami sobie ściemy robić nie będą.
Te światowe centrum finansjery , władzy, masonerii nie może takich restrykcji sobie narzucić, bo inaczej ich biznes by padł. !!
W państwach podległych im, z ich marionetkowymi rządami, m.in. w Polsce, doprowadzono do BANKRUCTWA wielu przedsiębiorców. !
Kto by się jednak tym przejmował skoro własnie finansjera "czarnogłowi" największe światowe banksterskie korporacje kupują prawie za bezcen akcje tych zbankrutowanych firm podległych im państw wraz z służalczym, zaczadzonym i zastraszonym narodem.
Narodem , który leczy się lekami przeciwgrypowymi, a oni pomimo tego nadal wierzą w jakiego nowego wirusa ( nie używam nazwy tego wirusa , bo słowa mają siłę twórczą i ta nazwa przekierowuje lęk ludzi przeciwko naszemu stwórcy, OJCU NIEBIALSKIEMU! ).
Polacy, wy już jesteście DOBROWOLNYMI KONFIDENTAMI , na własne zatracenie
Wysyłacie energię strachu przeciwko ojcu niebiańskiemu.
SYSTEM pada na naszych oczach, a jego pseudoelity odwróciły swoją energię strachu przed upadkiem systemu przeciwko Wam . !
WSTYD, dzisiaj kobiety mają więcej odwagi niż tzw. " bohaterowie". Oto co pseudoelity robią przeciwko Wam:
https://www.youtube.com/watch?v=sY6IHb1eocs&ab_channel=ShamsanYvonne
KONFIDENCI .