Ministerstwo wybrało gminę z Limanowszczyzny do pilotażu programu. Radni mieli wątpliwości
Łukowica. Jako jedna z 4 gmin z terenu całej Polski, gmina Łukowica będzie realizować pilotażowy program Gospodarka o Obiegu Zamkniętym (GOZ). Samorząd został wybrany przez Ministerstwo Środowiska. Uczestnictwo wiąże się z zaciągnięciem pożyczek na około 1 mln zł w NFOŚiGW. Podczas poniedziałkowej sesji Rada Gminy przyjęła w tej sprawie stosowne uchwały.
Gmina Łukowica zamierza przystąpić do 3 zadań w ramach programu GOZ. Koszt ich realizacji to blisko 2 mln zł, z czego blisko połowę ma stanowić bezzwrotna dotacja, a pozostała część ma zostać sfinansowana z pożyczki Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) w Warszawie. Po realizacji zadań, gmina będzie mogła dodatkowo wystąpić o umorzenie części pożyczek.
Pierwsze zadanie to: „Segregacja odpadów w Gminie Łukowica” – przewiduje zamontowanie przy szkołach podstawowych w Łukowicy i Przyszowej kontenerów do segregowanego odbioru elektrośmieci. Nazwa drugiego z planowanych przedsięwzięć to: „Innowacyjna technologia pozyskania energii odnawialnej w gminie Łukowica” – przewiduje szerokie wykorzystanie technologii przetwarzania światła na energię elektryczną. Dzięki realizacji tego zadania, w każdym sołectwie zostaną zamontowane ławki fotowoltaiczne (łącznie 12 szt.) i przydrożne lampy hybrydowe (łącznie 60 szt.). Dodatkowo na terenie placu zabaw przy GOK w Łukowicy powstanie altana, na dachu której będą umieszczone panele fotowoltaiczne. Ławki i altana będą wyposażone w złącza umożliwiające ładowanie np. telefonów komórkowych. Projekt zakłada także wyposażenie szkoły podstawowej w Łukowicy w instalacje fotowoltaiczną, pompę ciepła oraz nowe oświetlenie oparte na technologii LED. Całość zadania zamknie wykonanie instalacji fotowoltaicznej na budynku GOK, która ma za zadanie zmniejszenie kosztów generowanych przez lodowisko w Łukowicy. Jest w tym wypadku też opcja przeniesienia instalacji na budynek stołówki gminnej. „Edukacja społeczności lokalnej w gminie Łukowica” – tak nazywa się trzecie zadanie, w ramach którego zrealizowana zostanie szeroka kampania edukacyjna z zakresu ochrony środowiska, gospodarki o obiegu zamkniętym, wtórnego wykorzystywania i segregacji śmieci na terenie gminy.
Jeden z radnych, Jan Dyrek, wyjaśniał skąd wziął się pomysł na przystąpienie do programu. - Gmina nie występowała o ten program, było tak że ówczesny minister śp. Jan Szyszko wybrał sobie 5 gmin w Polsce, a wśród nich była Łukowica. Dlatego my teraz w ten program się bawimy - powiedział.
Zobacz również:
Kaczyński: nie ma mowy o miejscach na listach PiS dla ludzi, którzy odegrali rolę w rozbiciu partii
Dobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Ze strony popierających pomysł padały różne argumenty. Jednym z nich było pozyskanie 1 mln zł dofinansowania, innym preferencyjne warunki pożyczek, które częściowo mogą zostać umorzone. Wskazywano także na oszczędność na energii elektrycznej. - Wszystkie te inwestycje nie obciążają naszego budżetu, widzę same pozytywy, zwłaszcza że te przedsięwzięcia zmierzają do zmniejszenia kosztów funkcjonowania gminy - powiedziała Marta Król.
Głos zabierali również przeciwnicy przystąpienia do przedsięwzięcia. - Program jest mi znany, ale nie było mowy o tym wcześniej, że musi być finansowany z kredytu. Do większości nie mam zastrzeżeń, ale ławeczki nie będą przydatne, nikomu na nic się nie przydadzą. Był program niskiej retencji, pieniądze na 100 zbiorników, mieszkańcy mogliby skorzystać, bo to jest na czasie. Ale ławeczki są ważniejsze, chyba zostawię sobie na noc telefon, żeby sobie naładować – ironizował radny Krzysztof Oleksy.
Interaktywne ławki, umożliwiające m.in. ładowanie urządzeń mobilnych – np. smartfonów, mają znaleźć się m.in. na terenach przyszkolnych. - To tylko jedna z części tego przedsięwzięcia - tłumaczył wójt Bogdan Łuczkowski.
Radny Andrzej Sułkowski zarzucił Krzysztofowi Oleksemu, że jest niekonsekwentny w swoich wypowiedziach: najpierw prosi wójta o przedstawienie programu, później zaś twierdzi, że je zna. - W dobie smartfonów mówić, że takie ławeczki się nie przydadzą, jest po prostu niepoważne – ocenił ponadto. - Weź się pan skup, siądź i słuchaj - odparował Oleksy.
W swoim wystąpieniu przewodnicząca Rady Gminy zauważyła, że inwestycja obciążona jest długiem z okresem spłaty 10 lat. Stwierdziła, że radni nie powinni podejmować zobowiązań finansowych, których spłata znacznie przekracza okres kadencji. Klaudia Janik-Wojtanowska poinformowała również, że w założeniach przedsięwzięcia jest także wymyślenie hasła promocyjnego, konkursy z nagrodami, wyjazdy szkoleniowe czy utworzenie strony internetowej projektu.
- Według moich obliczeń, zainstalowanie fotowoltaiki 10 kW na wszystkich budynkach szkół oraz na budynku GOK to koszt 600 tys. zł, do tego pompa ciepła to 100 tys. zł. Co więcej, udzielenie finansowania wyłącznie w formie dotacji było możliwe po udokumentowaniu przez gminę posiadania środków własnych, nie wiem dlaczego tego nie zrobiono. Ja będę głosować przeciw. Dlaczego dwie gminy zrezygnowały? Czy to nie daje do myślenia? - powiedziała.
Ostatecznie, większością głosów uchwały w sprawie zaciągnięcia pożyczek na sfinansowanie 3 zadań zostały przyjęte.
(Fot.: UG Łukowica)
Może Cię zaciekawić
Odeszli w ostatnich dniach...
2 września 2026 r. śp. Zofia Zapała, 78 lat (Olszówka) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. ...
Czytaj więcejDrastyczny wzrost śmiertelnych wypadków. Trudny sezon dla motocyklistów
W okresie od początku stycznia do początku września na małopolskich drogach doszło do 211 wypadków z udziałem motocyklistów. W ich wyniku 194 ...
Czytaj więcejMotocyklista trafił do szpitala
Dzisiaj (3 września) kwadrans po godzinie 15:00 służby zostały powiadomione o zdarzeniu drogowym w miejscowości Laskowa. Jak udało nam się usta...
Czytaj więcejRzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
W czwartkowym komunikacie prok. Adamiak przypomniała, że śledztwo zostało wszczęte 21 kwietnia br. w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu pope...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejDziałka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcej-
Odeszli w ostatnich dniach...
-
Drastyczny wzrost śmiertelnych wypadków. Trudny sezon dla motocyklistów
-
Motocyklista trafił do szpitala
- Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
- Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym



Komentarze (33)
Chciałbym Ci podarować dotację na Ferrari w kwocie 3zł. Resztę sobie sam spłacisz. Gdzie Ci przelać, abyś już leciał auto zamawiać? W końcu z dotacji trzeba korzystać i brać jak dają :D:D
Ławeczki to taki bajer nie koniecznie będą poprawnie działać. A lampy uliczne co tak zachwalają, to badziew chiński. W okolicy jest takie coś z 5 lamp, świeci czasem jedna, dwie lub jedna miga, reszta nie ma co liczyć że ożyje. Montowali je z dwa-trzy lata temu jaki to sens zakładać lampę za kilkadziesiąt tysięcy, po zepsuciu się trzeba wymienić całość nie da się żarówki wymienić . Im bardziej skąplikowane tym bardziej się psuje. Za tą kwotę możemy mieć kilka lamp ledowych. A jak jestem już przy lampach pani radna zapytała co z lampami w Jadamwoli i wójt nie odpowiedział. Chce innowacyjne rozwiązania a w miejscowościach gminy brakuje oświetlenia ulicznego i żyjemy jak 3 świecie.
Widzę że czytać nie umiesz że zrozumieniem. Dotacji jest co najmniej połowa, milion. Druga połowę dokłada gmina z kredytu, z czego również spłata może być częściowo umorzona. Więc jak dasz mi co najmniej 51% dofinansowania na ferrari to musiałbym być idiota Twojego pokroju żeby drugiej połowy sobie nie dołożyć!
Kredytu nie mam bo pracuje i z wydatkami jestem na bieżąco. Stołówka jest bardzo potrzebna bo daje przychody i dotego dzieci maja dobre jedzenie w szkolach. Z reszta kazdy moze sobie obiad kupic. Jak zacznie sie sezon zbiorow owocow, napewno niektorzy chetnie skorzystaja. Chcialbym przypomniec, ze najwieksze potegi swiatowe maja kredyty, a potrafia byc potegami. Widze że niektórzy to już policzyli nawet kosztorys, gdzie uwzglednili koszty projektów, planowania, kosztów montazu i wykonania w 5 min.
A drugim przegięciem, jest okres spłaty kredytu do 2030 roku. Jak Wójt chce kredyt, to niech sobie go spłaci w swojej kadencji.
Ciebie to bawi, że pieniądze są wydawane lekką ręką, po to, by za chwilę zaciągać kredyt, bo nie mamy nawet 20 000 zł. Może przestanie Cię bawić, jak zaczniesz płacić za wodę 7 zł, zamiast 3,5, albo za chwilę, gdy okaże się, że jak zwykle na nic nie ma pieniędzy. Jeżeli tak wygląda nasz budżet, za chwilę okaże się, że nie będzie stać gminy na dopłaty do wody.
Skoro nauczyciele walczą że smartfonami w szkole, to gdzie są Ci wspaniali rodzice którzy swoim dzieciom dają te smartfony do szkoły? Do stołówki nawet niech więcej dołożą skoro generuje przychód i służy lokalnej społeczności! To że Ty nie korzystasz to nie znaczy że nikt nie może! Znam kilku niepełnosprawnych, samotnych którzy zamawiają sobie obiady i stołówka im je dostarcza. Dzieci w szkołach też sobie chwalą że dobre, więc dlaczego ma nie być dofinansowania stołówki? Z Twojej kanalizacji w Świdniku też nie wszyscy korzystają i nikt nie mówi, że nie potrzebna. Niech Pan Oleksy, spec od wodociągów, sprzeda kombajn i beczkowoz kupi będzie woził wodę z rzeki. A jak mu do koparki położysz to wykopie w Świdniku 100 dziur i woda zaleje i będzie miał swoje 100 zbiorników.
Aaa i jeszcze sprawa szkoleń o segregacji śmieci to pierwszorzedna sprawa. Trzeba uświadomić mieszkańców, że kanalizacja to nie kosz na śmieci i że nie na wrzucaniu do kanalizacji niepotrzebnych odpadów ta segregacja polega!
Jakby stołówka dawała przychody, to po co 800 tys zł? Chyba sam już nie wiesz co mówisz. A z obiadami w trakcie zbiorów to żartujesz- chyba nikt o zdrowych zmysłach nie zapłaci za zupę i kompot ponad 10zł.
Dan07 przejrzyj wreszcie na oczy, ślepo ufasz wójtowi. I co by nie zrobił to i tak według Ciebie będzie rewelacyjne. Aż podejrzana ta Twoja „obrona” wójta. Zobacz, że w całym tym programie spora część pieniędzy zostanie wydana, na cele, z których większość mieszkańców nigdy nie skorzysta.
tak śmieszy mnie to wszystko, na wodę mnie stać, gotować umiem, więc stołówki nie potrzebuję, ale też nie potrzebuję lizać dupy jak niektórzy w tej gminie, po to, by ktoś z mojej rodziny dostał pracę. Jak patrze na te sesje to wali wazeliną na kilometr.
Nikt z mojej rodziny nie pracuje w żadnej z gminnych instytucji, żeby nie było. Stołówka wygenerowana 300 tyś. zł DOCHODU za 3 miesiące tamtego roku. I to jest fakt! 800 tyś. było potrzebne na to żeby w tym roku osiągnąć jeszcze większy dochód. Trzeba zainwestować, żeby brać. Kanalizacja, czy wodociąg, czy chodniki też nie generują dochodu. Spora część? Według mnie tylko ławeczki są głupim pomysłem.
A kto zamawia do zupy kompot? Brawo za pomysłowość! Mówię o normalnym obiedzie który można kupić w stołówce. 800 tyś. Było konieczne do uzyskiwania dochodów. To taka inwestycja dla wyjasnienia
Co za nieuk z Ciebie. Jesteś gorszy niż paski w TVP. Proszę bardzo wyciąg z menu:
12.02.2020 -> Zupa Jarzynowa z ryżem i mięsem drobiowym + kompot wielowocowy.
A jak nadal nie wierzysz to tutaj masz link i poczytaj:
http://nowa.lukowica.pl/gminna-stolowka/
I ty chcesz chłopów ze wsi przyciągnąć? Ciekawe czym? Jedynie chyba żeby przyszli się pośmiać jak zobaczą danie dnia.
fredy39 ma rację, że chodzi o przejęzyczenie. Ale tak czy inaczej (to o czym wcześniej pisałem) to nie stanowi czystego dochodu stołówki, bo jej działanie jest finansowane z budżetu gminy. Dopóki nie zacznie sama na siebie zarabiać, nie będzie dochodu.