21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Na Bastylię

Opublikowano 
9 14680

Zapraszamy do przeczytania najnowszego felietonu, którego autorem jest PAPA:

Pewnego dnia do rzymskiego króla Tarkwiniusza przybyła nieznajoma staruszka z dziewięcioma księgami,  które miały być wypełnione przepowiedniami bogów. Zażyczyła sobie za nie tak wielkiej sumy, że król pomyślał, iż jest wariatką i zwyczajnie odmówił. Staruszka nie targowała się, nie próbowała przekonywać króla. Po prostu wrzuciła 3 z 9 ksiąg do ognia. Potem powtórzyła swoją ofertę dalej podając tą samą cenę, a władca ponownie odmówił. Znów zdarzyło się to samo – staruszka wrzuciła kolejne 3 księgi w ogień.  Wtedy Tarkwiniusz pękł, uznał że w księgach mogły znajdować się tajemnice, które warte sią poznania i wypłacić całą żądaną kwotę. Starsza kobieta opuściła pałac i już nigdy jej nie widziano. W historii zasłynęła jako Sybilla, a zakupione księgi jeszcze przez wiele setek lat stały się dla Rzymian źródłem poszukiwania wiedzy o tym, co miało się wydarzyć w przyszłości. 

Napisałem swego czasu felieton na temat Tymbarku. „Halo, tu ziemia”. Nie sądziłem wówczas, że stanę się lokalną Sybillą, przepowiadającą przyszłość. Zbieg nieszczęśliwych przypadków, a może nieuchronność upadku tego, co przez wiele lat było zaniedbywane sprawiło, że Tymbark – gmina, w której mieszczą się zakłady zużywające codzienne ogromne ilości wody i które w całej Polsce kojarzą się z reklamami, na których płyną krystalicznie czyste potoki, z których produkowana jest woda, napoje i soki czyniące ludzi szczęśliwymi stała się miejscem – memem. Zdjęcia tego co tam wypływało z kranów robiły na internecie furorę. Na początku każdy, kto nie doświadczył osobiście, pewnie z lekkim lekceważeniem podchodził do informacji o dolegliwościach żołądkowych spowodowanych wodą, do kupowania tej w butlach, żeby ugotować obiad czy zrobić herbatę. O błocie na świeżo wymienionych filtrach i brązowym kolorze tego, co płynęło z kranu. A przecież tak było. Zdjęcia mówiły same za siebie.

Nic  dziwnego, że wielu mieszkańcom się przelało. Pokolenie, które sam fakt, że z kranu cieknie cokolwiek traktowało jak dar boży, bo zwalniało z obowiązku codziennego naniesienia wody do domu i dla bydła w stajniach już odeszło lub odchodzi. Dziś woda jest standardem codziennym. Kilka dni jej braku i nasze życie staje się klejące, śmierdzące i nieznośne. Po prostu ohydne. Paweł Ptaszek nie wyczuł tych nastrojów. A może po prostu założył, że pogoda go uratuje i system wodociągowy skoro działał tyle lat to i dalej podziała. 

Maria Antonina na wieść o tym, że chłopi nie mają chleba i głodują, miała zawołać Qu’ils mangent de la brioche! (niech jedzą ciastka !!!). To jedno zdanie (nieważne, że będące fałszem, wymyślonym przez przeciwników królowej) wzburzyło lud, który klaskał, gdy głowa Marii ścięta ostrzem gilotyny lądowała w katowskim koszu. W Tymbarku chyba zagrały te same emocje. Król Słońce budował Wersal i prowadził kosztowną politykę zagraniczną nie bacząc na to, że poddani muszą znosić coraz większą biedę. Wójt Ptaszek, zafascynowany własnym wykładami na temat rozwoju samorządu pieniędzy zewnętrznych nie pozyskiwał na potrzeby społeczne a na budowę kosztownych pałaców własnych (rynku, ratusza). Snuł fantazje o molu na Łopieniu lekceważąc irytację tych, którzy zastanawiać się musieli jak wykąpać noworodka tak, aby nie narazić go na wysypkę. 

Z referendum chyba nic nie będzie. Pogrążą go, według mnie, nie sążniste apele Ptaszka o powszechną zgodę (swoją drogą dokładnie takie same wygłaszał w latach osiemdziesiątych Jerzy Urban), nie opowiadania, że 50 tysięcy, które na referendum wyda gmina zbawiłoby budżet (wizualizacje, projekty robione na półkę przez Wójta czy środki na własną edukację sumarycznie były z pewnością równie kosztowne), a osoba Jana Puchały. Niegdysiejszy promotor Pawła Ptaszka bardzo chciałby do poważnej polityki wrócić i oczywiście od razu ogłosił, że chce być wójtem Tymbarku po udanym referendum. Tym sposobem wielu mieszkańców Tymbarku stanie przed iście makiawielicznym wyborem: iść na referendum (a pójdą prawie wyłącznie ci, którzy bedą chcieli odwołania Ptaszka) ryzykując, że moze to oznaczać wójta Jana (a przecież jego wiarygodność po wielu ekscesach na fotelu starosty jest równa zeru) czy moze machnąć na to wszystko ręką. 

Paradoksalnie najbardziej adekatne będzie powiedzenie « z deszczu pod rynnę » żeby przy wodzie pozostać. 

Czy zgadzasz się z autorem felietonu?

TAK NIE
Dziękujemy za oddanie głosu !
TAK: 249 NIE: 78

Komentarze (9)

1973
2025-03-23 09:44:44
1 2
Hey towarzyszu PAPA zajmij się swoim gnojnikiem a nie pieprz głupot !!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz
niski
2025-03-23 10:41:51
0 0
Ptaszek w tej mętnej wodzie chyba utonie
Odpowiedz
niski
2025-03-23 10:42:42
0 0
Ptaszek w tej mętnej wodzie chyba utonie
Odpowiedz
twpys
2025-03-23 11:02:44
0 2
W PUNKT, nawet cześć radnych też chyba nie wie czy być za czy przeciw (opozycyjnych) ktoś z pomysłem nowego wójta wsadził ich na minę. Dlaczego nie wszyscy się podpisali pod wnioskiem o referendum? Ale podpisy jednak zbierają……. dziwne…….
Odpowiedz
luca
2025-03-23 12:14:12
0 0
Podpisy już są zebrane, więc referendum się odbędzie. A kto będzie nowym wójtem, to się okaże.
Manitou
2025-03-23 12:22:45
0 0
I komu będzie się chciało łazić na jakieś referenda! Pogoda piękna a alternatywa żadna, ryj się zmieni/ lub nie przy korycie, i tyle. A tak nawiasem mówiąc tylu było wójtów po drodze do Ptaszka i żaden nic nie zrobił żeby zbudować ujęcie z prawdziwego zdarzenia i tylko mieli szczęście że nie zepsuło się za ich kadencji, po fakcie wszyscy mądrzy więc uważam że żadna zmiana nic nie da , absolutnie nic!
niktt0
2025-03-23 12:47:28
0 3
Manitou idąc tokiem rozumowania "żadna zmiana nic nie da" rodzi się pytanie PO CO NAM JAKIKOLWIEK WÓJT jak on i tak nic nie zmieni, i tak nic nie może?!
Środki z POLSKIEGO ŁADU mogli przeznaczyć na nowe ujęcie wody albo oczyszczalne ścieków, ale po co poprawić jakość życia zwykłym mieszkańcom, jeśli ważniejsze dla wójta jest remont budynku urzędu gminy i "złote sedesy".
Niech się jaśnie panujący dr przyzna ile trzeba będzie jeszcze dopłacić do tego remontu.
Pokaż wiecej (1)
Odpowiedz
kim
2025-03-23 14:12:21
0 0
Niezrozumiale jest dla mnie odnoszenie się do braku w inwestycje wodociągową poprzednich wójtów. Nie wiem czy inwestowali w ten wodociąg ale należy mieć na uwadze, że obecny wójt ma już za sobą ileś tam lat wojowania w tej gminie i to na nim ciążyć powinna odpowiedzialność za obecna sytuację. Należy wziąć też pod uwagę, że za poprzednich wójtów kilka czy kilkanaście lat temu potrzeby w tej materii były mniejsze i też środki na inwestycję w tymże czasie wystarczające. W miarę potrzeb realizacja związana z zaopatrzeniem ludności w wodę powinna być dofinansowywana i rozbudowywana do aktualnych potrzeb.
Odpowiedz
kim
2025-03-23 14:14:29
0 0
Przepraszam, błędnie wpisano wojowania powinno być wójtowania
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Na Bastylię"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in