Nic się nie dzieje. Nuda
Zapraszamy do przeczytania najnowszego felietonu autorstwa PAPA:
Starsi, co pamiętają jeszcze marną smutną Polskę, wyglądającą tak, jak głęboka ukraińska prowincja dzisiaj, wiedzą, że ówczesny system charakteryzował się tym, że wszystko było na opak. Były sklepy, ale nie było w nich towarów, ludzie mieli jakieś pieniądze, ale jak najszybciej starali się ich pozbyć, praca była dla każdego, ale większość udawała, że pracuje, bo nie widziała jakiegokolwiek celu w pracy. Społeczeństwo miało głęboko w d…ie władzę, ta zaś kolei twierdziła, że wyżywi się sama.
Najważniejsze były pozory. Najpierw stwarzało się problemy, bo potem poprzez spotkania wielu starszych facetów z brzuchami próbować je rozwiązywać. Stąd słynny już dowcip o priorytetach: „Jak pada deszcz w żniwa, to co się zbiera jako pierwsze: pszenicę czy żyto? – „Plenum, towarzysze”.
Miałem dać sobie na razie spokój z obwodnicą, bo przecież w tym temacie uczciwie mówiąc nic się nie dzieje ale bohaterki mojego felietonu z zeszłej niedzieli wywołały mnie do tablicy, chcąc pokazać, że teoria o gorącym ziemniaku jest fantasmagorią mojego zamglonego umysłu. Najlepszym przecież sposobem na uspokojenie nastrojów jest zorganizowanie spotkania i zrobienie kilku zdjęć. Stąd pewnie dlatego wymyślono naprędce to spotkanie o niczym z dyrektorem krakowskiego oddziału GDDKiA w Urzędzie Miasta Limanowa. Miało pokazać, że władza czuwa, pochyla się z troską i szuka rozwiązań.
Nie podziałało bo panie nie potrafiły nawet uzgodnić o czym rozmawiano. Na facebooku Miasta przeczytać mogliśmy, że uczestnicy pochylali się nad dwoma tematami: obwodnicą oraz skrzyżowaniem Zygmunta Augusta – Kościuszki. Ale Pani Poseł u siebie z kolei napisała, że rozmawiano wyłącznie o skrzyżowaniu i korkach, które będą się na nim potęgować po rozpoczęciu funkcjonowania wojskowej bazy.
Niby to szczegół, ale chyba dobrze wpisuje się w całą filozofię obecnej limanowskiej władzy. Spotkania, spotkanka, fotki i facebooki. Rzeczywistość lukrowana równie mocno co dziennik telewizyjny za komuny.
W listopadzie na takim samym spotkaniu w Urzędzie dyrektor GDDKiA w Krakowie mówił o obwodnicy tak: […..]Dla nas (GDDKiA) ważne, aby taka decyzja środowiskowa była wydana jeszcze w tym roku, aby można było rozpocząć dalsze działania w zakresie realizacji tej inwestycji. Dlaczego zależy nam na wydaniu tej decyzji do końca roku? Wtedy możemy rozpocząć działania związane z pracami geologicznymi na tym odcinku. Dodał także, że czas realizacji obwodnicy to lata 2025 – 2030, a gminy które nie będą chciały realizacji obwodnicy, to tam inwestycja nie będzie realizowana.
Słuchejże […..] siedzimy. Siedzimy, nic się nie dzieje. Nuda. Siedzimy. Gadamy. Cały czas gadamy. O niczym. Tak sobie gadamy, ale bardzo przyjemnie jest – pamiętacie Państwo skecz Macieja Stuhra na temat nieśpiesznego krakowskiego życia?. Gdzie tam jeszcze w necie można go odnaleźć. Polecam. Lepszego podsumowania „starań” obecnej władzy o obwodnicę wymyśleć się nie da.
Czy zgadzasz się z tezami autora felietonu?
Może Cię zaciekawić
Znane gwiazdy Dni Limanowej
Limanowski Dom Kultury ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych gwiazdy wieczoru nadchodzących Dni Limanowej 2026. Wydarzenie - tak ja...
Czytaj więcejFinał nielegalnych pobytów
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej im. 1 Pułku Strzelców Podhalańskich prowadzą kontrole legalności pobytu obcokrajowców. ...
Czytaj więcejNarkotykowy hurtownik w rękach policji. Zaopatrywał dilerów z Małopolski
Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który z...
Czytaj więcejZostawiła kluczyki w aucie. Złodziej uciekł, ale nie nacieszył się łupem
W sobotę (30 maja) na jednej z ulic w Myślenicach doszło do kradzieży samochodu osobowego. Kobieta zaparkowała pojazd i poszła do mieszkania. Gd...
Czytaj więcejSport
W czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejRusza grupa mistrzowska limanowskiej klasy B. Cztery drużyny powalczą o awans
Rozgrywki grupy mistrzowskiej są bezpośrednią kontynuacją sezonu zasadniczego. Oznacza to, że wszystkie zdobyte dotychczas punkty oraz bilans ...
Czytaj więcejEkonom wygrał półfinał wojewódzki. Awans do finału Małopolskiej Licealiady w piłce nożnej
W zawodach uczestniczyły drużyny szkół ponadpodstawowych z Limanowej, Brzeska, Nowego Sącza, Tarnowa, Gorlic oraz Bochni. Turniej zorganizow...
Czytaj więcejZawodnik AP Limanovia z występem w reprezentacji Polski U-15. Biało-czerwoni pokonali Szwajcarię
Spotkanie rozegrane w Biel/Bienne rozpoczęło się znakomicie dla podopiecznych Piotra Klepczarka. Polacy już w pierwszych ośmiu minutach zdobyl...
Czytaj więcejPozostałe
Robert HOOD
Według angielskich legend ludowych w XIII wieku w angielskim lesie Sherwood schronienie znalazł Robin Hood, świetny łucznik wyjęty spod prawa wal...
Czytaj więcejPożyczą, ale czy.... oddadzą?
Bona Sforza, żona Zygmunta Starego i matka poczciwiny Zygmunta Augusta, o którym już kiedyś wspominałem była, jak wiadomo, Włoszką. Po śmierc...
Czytaj więcejHotelowe sprawdzam
Dzień nie może istnieć bez nocy, dobro niczym jest, jeśli nie odróżnia się od zła. Święci są przeciwieństwem grzeszników. Jest kościół...
Czytaj więcej„Bezprawne” działania Pani Burmistrz
Uwaga: trafia się wyjątkowa okazja. Na skutek „bezprawnych” działań Jolanty Juszkiewicz, burmistrz miasta Limanowa w dniu 16 lipca, o godz 10 ...
Czytaj więcej
Komentarze (8)
Samo się nie zrobi drogie panie, prac jest wiele w mieście, zakasać rękawy i do roboty.
Trzeba tylko znaleźć pierdyliard powodów ( a to baza wojskowa , a to inny przebieg obwodnicy , itd , itp ) by odwlec inwestycję jeszcz ze dwa lata , a potem rozłożyć ręce i rzec że teraz to już za późno .
W przedświąteczną niedzielę około 17godz. to była tragedia aby wyjechac z ul. Zygmunta Augusta na krajówke
Tak wygląda brak wyobraźni każdego urzędasa który wydaje WZ i pozwolenia na inwestycje w tym przypadku brak odjazdu na tej ulicy.
Tylko W1A, jeśli nie to dla Limanowej.
THE END… Pochwalony na wieki.
Chyba Ci na nagniotek nadepnęłam, coś się tak obruszył.