"Nie zdawaliśmy sobie sprawy, że to tak niebezpieczna osoba"
Limanowa. Kobieta, która jest podejrzana o podpalenie drzwi w jednym z bloków w Limanowej, przebywa obecnie w zakładzie zamkniętym; biegli mają opracować ekspertyzę sądową na temat jej stanu. Prokuratura prowadzi śledztwo, a lokatorzy bloku boją się o swoje bezpieczeństwo.
Prokuratura Rejonowa w Limanowej prowadzi postępowanie o „sprowadzenie zdarzenia które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach w postaci pożaru”. Zgodnie z kodeksem karnym, za to przestępstwo może grozić nawet 10 lat więzienia.
- Ta osoba przebywa w zakładzie zamkniętym, zostaną powołani biegli do opracowania opinii sądowo-psychiatrycznej – powiedział nam Mirosław Kazana, szef limanowskiej prokuratury,
Lokatorzy bloku obawiają się teraz o swoje bezpieczeństwo. - Całe szczęście, sąsiadka zauważyła ogień na korytarzu. Ale gdyby do tego doszło w nocy, byłaby tragedia – opowiada nam osoba z najbliższej rodziny lokatorów mieszkania, do którego drzwi zajęły się od podpalonej wycieraczki.
Zobacz również:Jak się dowiedzieliśmy, 45-latka od dłuższego czasu miała dawać się we znaki swoim sąsiadom. Przejawiało się to na wiele sposobów: od bardzo głośnego trzaskania drzwiami o różnych porach, aż po podrzucanie innym mieszkańcom bloku pod ich drzwi listów o osobliwej treści.
- Dotąd traktowałem to jako mało wiarygodne opowieści. Nie zdawaliśmy sobie sprawy, że to tak niebezpieczna osoba – podkreśla nasz rozmówca, według którego sąsiedzi kilkukrotnie wzywali policję do uciążliwej lokatorki. - Moi bliscy bardzo się boją, chyba tak jak inni mieszkańcy bloku. Jeśli ta kobieta wróci, będą „spać z otwartymi oczami”. Bardzo liczymy na interwencję policji i prokuratury, bo my całe to zdarzenie traktujemy jako usiłowanie zabójstwa – dodaje.
Przypomnijmy: we wtorek po godz. 16:00 w jednym z bloków przy ul. Piłsudskiego w Limanowej interweniowały służby – paliły się drzwi na klatce schodowej bloku mieszkalnego. Z ustaleń policji wynika, że 45-letnia kobieta prawdopodobnie podpaliła wycieraczkę znajdującą się pod drzwiami mieszkania, w wyniku czego zapaleniu uległy również drzwi. Na klatce schodowej oraz w kilku mieszkaniach powstało duże zadymienie co spowodowało, iż interwencji medycznej wymagało kilka osób. W rezultacie 4 osoby udały się do szpitala z objawami nie zagrażającymi życiu i zdrowiu. Z informacji, które dotarły do redakcji wynika, że jedna z hospitalizowanych osób po zdarzeniu miała poważne problemy zdrowotne.
Może Cię zaciekawić
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
W czwartkowym komunikacie prok. Adamiak przypomniała, że śledztwo zostało wszczęte 21 kwietnia br. w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu pope...
Czytaj więcejPraktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejDobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Dobry sklep z grillami nie zaczyna od ceny Rzetelny sprzedawca najpierw poznaje sposób korzystania z urządzenia. Pyta, czy urządzenie stanie na ba...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Działka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcejO plecaku ewakuacyjnym i sygnałach alarmowych
W sobotę (29 sierpnia) na rynku w Limanowej odbył się Krajowy Trening Reagowania „Akademia OLiOC”. Wydarzenie było poświęcone ochronie ludno...
Czytaj więcej-
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
-
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
-
Ambasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
- Dobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
- Szafy modułowe czy tradycyjne - czym różnią się te rozwiązania?



Komentarze (4)