Nieoczekiwane odwołanie skarbnika miasta
Limanowa. Podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta Limanowa burmistrz Jolanta Juszkiewicz nieoczekiwanie zwróciła się do radnych o podjęcie uchwały w sprawie odwołania Ireny Gawlik z funkcji skarbnika miasta Limanowa, którą sprawowała od niemal 15 lat. W burzliwej dyskusji padły argumenty o „braku zaufania”, współodpowiedzialności za stan miejskich finansów oraz przypomnienia o politycznych roszadach z poprzedniej kadencji.
Dzisiaj (27 marca) podczas sesji Rady Miasta Limanowa po niemal trzech godzinach od rozpoczęcia posiedzenia burmistrz Jolanta Juszkiewicz nieoczekiwanie zwróciła się o rozszerzenie porządku obrad o uchwałę w sprawie odwołania skarbnika miasta. Za wprowadzeniem punktu do harmonogramu opowiedziało się 11 radnych (przy 4 głosach przeciw).
Jolanta Juszkiewicz podkreśliła, że korzysta ze swoich wyłącznych uprawnień ustawowych, które nie wymagają od niej podawania merytorycznych powodów decyzji.
Panie przewodniczący, wysoka rado, ja korzystając ze swojego prawa, że jest to wyłączna kompetencja burmistrza, złożyłam wniosek. Oczywiście wniosek ten nie podlega ograniczeniom co do formy i treści czy też wskazania powodu odwołania, jak również nie wymaga sformalizowanej procedury – mówiła burmistrz Jolanta Juszkiewicz.
To sformułowanie natychmiast wywołało reakcję radnego Waldemara Śliwy, który domagał się merytorycznych wyjaśnień:
Zobacz również:
Sporta.pl - sklep sportowy z piłkami do koszykówki i siatkówki
Urząd apeluje o ograniczenie zużycia wody
Pani burmistrz, szanowni państwo, to prawda, to jest wyłącznie pani kompetencja. Ale skarbnik miasta to bardzo ważna funkcja. To nie jest wydział promocji, tylko zarządzanie finansami miasta. Czy może pani podać częściowo powody, żebyśmy mieli wiedzieli, jaki jest kontekst i nad czym głosujemy? – pytał Waldemar Śliwa.
Burmistrz ucięła jednak temat.
Mogę, ale nie muszę. I nie widzę takiej potrzeby, żeby uzasadniać swoją decyzję - odpowiedziała krótko.
Radny Piotr Zoń nie krył oburzenia formą rozstania ze skarbnikiem, przypominając burmistrz jej własne słowa z przeszłości - gdy sama została nieoczekiwanie odwołana z funkcji przewodniczącej Rady Miasta Limanowa, co miało miejsce w poprzedniej kadencji.
Pani przed laty też zadawała takie pytania. I wtedy pewne osoby odpowiadały na pani pytania. Z szacunku dla drugiej osoby (...). Prawo pozwala na to, co było cytowane, ale to my mamy podjąć decyzję. Bo gdyby pani sama podejmowała, to nie ma sprawy. Ale zwraca się pani do radnych. Ja oczywiście będę przeciw, bo trudno oceniać człowieka za coś, o czym nie wiem. Te lincze, które były kiedyś w poprzedniej kadencji... powielacie to po prostu – mówił radny Piotr Zoń.
Podobne zdanie wyraził radny Dariusz Mrożek.
Proste wyjaśnienie dla nas, którzy nie znamy tematu, się zwyczajnie należy i mieszkańcy pewnie też chcieliby wiedzieć. Ja rozumiem, że grupa trzymająca władzę sobie ustaliła coś, o czym “tych czterech” nie poinformowała, ale to zwyczajnie nieeleganckie - wskazał
Radny Janusz Kądziołka dodał, że w jego opinii sytuacja jest "dziwna".
Z ludzkiego, normalnego punktu chyba powinniśmy jako radni wiedzieć, dlaczego mamy odwołać panią Irenę. Co było źle przez nią zrobione? Czy jest powód, czy tylko taka odpowiedź: „mam takie prawo”? - dociekał.
Głos zabrał wiceprzewodniczący Adam Król, który zasugerował, że skarbnik jest współodpowiedzialna za obecne problemy miasta.
Czy radni miasta widzą, co się dzieje w mieście przez pewne działania? I ile jest problemów, które dzisiaj musi załatwić obecna władza? “Załatwić” to jest bardzo takie luźne stwierdzenie. Szanowni państwo, no nie oszukujmy się. Pan Piotr powiedział, że w tamtej kadencji stało się coś, czego może się nawet wstydzić, tak? Bo prawda była taka, że zarzutów do pani burmistrz (jako przewodniczącej - przyp. red.) wtedy nie było żadnych. To było dopiero fajnie ustawione wszystko. Natomiast dzisiaj nie bójmy się tego powiedzieć. Ja byłem, jestem i zawsze staram się być szczery, do bólu szczery. Po ludzku żal mi pani Ireny, bo ją szanuję jako fachowca. Natomiast pani skarbnik jest z powołania i pani skarbnik była częścią jak gdyby zarządzającą miasta. Przez to dzisiaj my też być może nie wszystko wiedzieliśmy - powiedział Adam Król.
Także burmistrz Juszkiewicz przypomniała opozycji moment jej odwołania z funkcji przewodniczącej.
Tym się różnimy, że państwo zwołali wtedy sesję bez żadnej informacji. Myśmy wcześniej poinformowali panią skarbnik, żeby nie robić komuś przykrości od razu. Co prawda mnie nie było, ale pani wiceburmistrz ją poinformowała - powiedziała Jolanta Juszkiewicz.
Wiceburmistrz dodała, że rozstanie było „przedyskutowane”, a skarbnik zachowuje trzymiesięczny okres wypowiedzenia.
Ja rozmawiałam osobiście z panią Ireną. Pani Irena jest w pracy, wykonuje swoje obowiązki. Z tego co ja wczoraj odebrałam, to nasze rozstanie jest rozstaniem przedyskutowanym. I wydaje mi się, że dążenie tematu na zasadzie takiej, co pani Irena zrobiła źle i za co ją odwołujemy, to nie ta kategoria rozmów. Jeżeli miałoby się za coś kogoś odwoływać, to mamy inne tryby do działania. Odwołanie, trzymiesięczny okres wypowiedzenia, normalny, taki jak jest przewidziany, a więc nie z dnia na dzień. Ja miałam przyjemność rozmawiać i należy uszanować to, czy pani skarbnik chce być na sesji, czy też na sesji nie chce dzisiaj być – informowała wiceburmistrz.
Radny Michał Bulanda podsumował dyskusję.
Pokazuje to jedno, jak ważna to jest funkcja (...) To są kompetencje związane z kontrasygnatami, kompetencje związane z zastępowalnością oraz pełnienia funkcji strażnika budżetu. (...) Pani burmistrz powoła się na swoje kompetencje. Czytam z nich o utracie zaufania do współpracy. Więc, uważam, że należy podziękować pani Irenie za pracę, którą wykonała do tej pory i podjąć decyzję – podsumował radny.
Uchwała została przyjęta głosami 10 radnych, 4 radnych było przeciwko, a 1 radny wstrzymał się od głosu.
Irena Gawlik na stanowisko skarbnika miasta Limanowa została powołana jesienią 2011 roku. Zastąpiła wówczas Janusza Szewczyka, który zrezygnował ze stanowiska. Wcześniej, od 2000 roku, była pracownikiem wydziału finansowego Urzędu Miasta Limanowa na stanowisku inspektora d/s budżetowych. Tytuł magistra uzyskała na Akademii Ekonomicznej w Krakowie w katedrze Gospodarki i Administracji Publicznej. W 2004 roku zdobyła uprawnienia audytora wewnętrznego w Ministerstwie Finansów. W 2006 roku ukończyła kurs "Zarządzanie projektami" w ramach projektu "Szkoła menedżera – Szkolenia z zakresu zarządzania projektami" w Wyższej szkole Europejskiej im. J. Tischnera w Krakowie.
Może Cię zaciekawić
Motocyklista trafił do szpitala
Dzisiaj (3 września) kwadrans po godzinie 15:00 służby zostały powiadomione o zdarzeniu drogowym w miejscowości Laskowa. Jak udało nam się usta...
Czytaj więcejRzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
W czwartkowym komunikacie prok. Adamiak przypomniała, że śledztwo zostało wszczęte 21 kwietnia br. w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu pope...
Czytaj więcejPraktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Działka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcejO plecaku ewakuacyjnym i sygnałach alarmowych
W sobotę (29 sierpnia) na rynku w Limanowej odbył się Krajowy Trening Reagowania „Akademia OLiOC”. Wydarzenie było poświęcone ochronie ludno...
Czytaj więcej-
Motocyklista trafił do szpitala
-
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
-
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
- Ambasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
- Dobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?



Komentarze (38)
Czyżby jakieś „resortowe dziecko”, które przez ostatnie lata „przyuczało się” do tej roli na którymś z urzędniczych stołków ;)
ORMO czuwa ;)
Jak tak patrzę na różnych ludzi to przychodzi mi na myśl powiedzenie, gdyby głupota miała skrzydła to niektórzy by wysoko fruwali.
.miasto sie zwija, trzeba działać
Macie dokładnie to, na co głosowaliście.
Możecie mieć pretensje tylko do siebie.
ale po zwolnieniu takiej kompetentnej osoby uważam ze następna wtopa z wlodarzami...koniec z wybieraniem nauczycieli...
to jest poprostu kpina...
co wy myślicie ze ludzie to debilie i łykną wszystko co powiecie? ciekawe kto obejmie to stanowisko.....czy ktos z polecenia? będziemy sie przyglądać