No i
W czasie egzaminów wstępnych do łódzkiej filmówki jedno z zadań dotyczyło interpretacji obrazu. Należało jak najdokładniej przedstawić opis tego co się widzi. To nie miało być obiektywne oddanie szczegółów a własna interpretacja w oparciu o wiedzę i wyobraźnię kandydata. I to zadanie, po 30 latach od tamtego momentu, przywołało pytanie wiceburmistrza Limanowej Pana Wacława Zonia, który pod tekstem „Pytania są tendencyjne” (odpowiedź na list otwarty Burmistrza Limanowej), pozostawił lakoniczny komentarz: „No i???”. Może warto spróbować odpowiedzieć na to pytanie publicznie, gdyż paradoksalnie to krótkie sformułowanie niesie za sobą dramatyczny obraz współczesności.
Co to może oznaczać?
„No i” co nam zrobisz? My mamy władzę i olbrzymi kapitał. Ty nie masz nic. My z tytułu naszej pracy zarabiamy krocie, ty do tego dokładasz. My i tak zrobimy swoje.
„No i” co z tego, że przemycał. Nie został skazany prawomocnym wyrokiem.
Zobacz również:
„Różni, ale równi”. Dyskutowano o wsparciu osób z niepełnosprawnościami
Bieg startuje już w tę niedziele - zapisy trwają!
„No i” co ci z tego przyszło?
Jednak prawdopodobnie takie stwierdzenie mogło być zwykłą zaczepką, która miała sprowokować jakąś reakcję, odzew tak aby zrozumieć, dowiedzieć się, rozczytać intencje. Tak czy inaczej, odpowiedź daje możliwość…
„No i”…
Jednak to charakterystyczne pytanie, oczywiście bez stawiania personalnych oskarżeń, można było zauważyć w Wydziale Śledczym nowosądeckiej Policji, gdy śledczy zupełnie bezradnie tłumaczył, jak wyglądają przetargi po 1989 r., zwłaszcza te uczciwe. Są jak jednorożec, wszyscy o nich mówią a nikt ich nie widział. Tan sam oficer podkreślił, że wszyscy wiedzą, że przetargi są w domniemaniu pisane przez przedsiębiorców, że niemal 90% z nich w swojej strukturze mogło wykorzystywać luki prawne w ustawie o zmówinach publicznych. I prawo zezwala na to, aby dochodziło do takiej sytuacji jaką dobrze znamy. Czyli wykorzystywania mechanizmów urzędowych, jak odwoływanie przetargów, zmiany terminów, zawyżanie lub zaniżanie kwot, czy rekompensaty w aneksach do umów, zmiany terminów oddania inwestycji itd… Po 1989 roku tak skonstruowane prawo, pozwoliło wyprowadzić cały majątek w ręce prywatne, absolutnie zgodnie z „prawem”, ale z zasadą, że dajemy swoim ziomkom z partii.
„No i”… co dzisiaj…
Jednak ostatnie wydarzenia związane z zakupem limanowskiej katowni przez olbrzymi kapitał jest tym „no i”… które można porównać do pytania, które stawiali limanowscy kaci, gdy już skrajnie udręczonego i umęczonego przesłuchiwanego pytali: „no i powiesz ich imiona i nazwiska”? A on, ten skatowany i upodlony człowiek, mógł wydusić jedynie z siebie: „zabijcie mnie już!”.
„No i”… zabijali!
Tak, to „no i” w kontekście kto je pisze ma ogromne znaczenie. Zwłaszcza w jakiej sytuacji to „no i” się pojawia. Dziś to „no i” ma znaczenie bardzo konkretne:
„No i” zburzymy katownie. „No i” jak chcemy to postawimy tam galerię handlową. „No i” sprzedamy „pół miasta”. „No i” co nam zrobisz?
„No i”???
Paweł Zastrzeżyński (47 lat) – reżyser filmowy, scenarzysta, producent. Ostatni film i książka Jeden Pokój o dr Wandzie Półtawskiej, wyprodukowany niezależnie, sprzedany w nakładzie 20 000 szt. Ukończył szkołę reżyserii Andrzeja Wajdy. Współpracownik prof. Grzegorza Królikiewicza. Współorganizator sztabu akcji Deklaracji Wiary. Inicjator nadania dr Wandzie Półtawskiej tytułu honorowego obywatela miasta Limanowa, oraz odznaczenia Orderu Orła Białego. Jako publicysta napisał około 150 artykułów, m.in. autor Hołdu dla Beaty Szydło oraz listu otwartego do Premier w sprawie ograniczenia YouTube. W 2018 r. zainicjował na nowo dyskusję wokół Deklaracji Wiary. Jako pierwszy poinformował opinię publiczną o patologicznych zjawiskach na YouTubowych streamach. Inicjator naprawy Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej (PISF). Upowszechnił informację na temat limanowskiej katowni UB. Obecnie pracuje nad filmem fabularnym Wyspa W oraz nad książką pt. ŚWIATŁO LATARNI dotyczącą genezy powstania PISF w odniesieniu do środowiska filmowego uwikłanego w struktury Służby Bezpieczeństwa w PRL, jak również nad książką pt. ODNALEZIONY pod redakcją dr Wandy Półtawskiej. Motto życiowe: w twórczości nie idę na żaden kompromis.
Może Cię zaciekawić
Znane gwiazdy Dni Limanowej
Limanowski Dom Kultury ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych gwiazdy wieczoru nadchodzących Dni Limanowej 2026. Wydarzenie - tak ja...
Czytaj więcejFinał nielegalnych pobytów
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej im. 1 Pułku Strzelców Podhalańskich prowadzą kontrole legalności pobytu obcokrajowców. ...
Czytaj więcejNarkotykowy hurtownik w rękach policji. Zaopatrywał dilerów z Małopolski
Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który z...
Czytaj więcejZostawiła kluczyki w aucie. Złodziej uciekł, ale nie nacieszył się łupem
W sobotę (30 maja) na jednej z ulic w Myślenicach doszło do kradzieży samochodu osobowego. Kobieta zaparkowała pojazd i poszła do mieszkania. Gd...
Czytaj więcejSport
W czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejRusza grupa mistrzowska limanowskiej klasy B. Cztery drużyny powalczą o awans
Rozgrywki grupy mistrzowskiej są bezpośrednią kontynuacją sezonu zasadniczego. Oznacza to, że wszystkie zdobyte dotychczas punkty oraz bilans ...
Czytaj więcejEkonom wygrał półfinał wojewódzki. Awans do finału Małopolskiej Licealiady w piłce nożnej
W zawodach uczestniczyły drużyny szkół ponadpodstawowych z Limanowej, Brzeska, Nowego Sącza, Tarnowa, Gorlic oraz Bochni. Turniej zorganizow...
Czytaj więcejZawodnik AP Limanovia z występem w reprezentacji Polski U-15. Biało-czerwoni pokonali Szwajcarię
Spotkanie rozegrane w Biel/Bienne rozpoczęło się znakomicie dla podopiecznych Piotra Klepczarka. Polacy już w pierwszych ośmiu minutach zdobyl...
Czytaj więcejPozostałe
Robert HOOD
Według angielskich legend ludowych w XIII wieku w angielskim lesie Sherwood schronienie znalazł Robin Hood, świetny łucznik wyjęty spod prawa wal...
Czytaj więcejPożyczą, ale czy.... oddadzą?
Bona Sforza, żona Zygmunta Starego i matka poczciwiny Zygmunta Augusta, o którym już kiedyś wspominałem była, jak wiadomo, Włoszką. Po śmierc...
Czytaj więcejHotelowe sprawdzam
Dzień nie może istnieć bez nocy, dobro niczym jest, jeśli nie odróżnia się od zła. Święci są przeciwieństwem grzeszników. Jest kościół...
Czytaj więcej„Bezprawne” działania Pani Burmistrz
Uwaga: trafia się wyjątkowa okazja. Na skutek „bezprawnych” działań Jolanty Juszkiewicz, burmistrz miasta Limanowa w dniu 16 lipca, o godz 10 ...
Czytaj więcej
Komentarze (29)
Osłabienie ZSRR w czasach komunizmu było patriotycznym obowiązkiem każdego praworządnego Polaka a nielegalny wywóz metali szlachetnych był takim działaniem; No i !!
Ilu obywateli R.P. którzy mieli taką okazję nie wykonało takiego patriotycznego obowiązku; No i !!
Dlaczego tego metalu brakowało w PRL : No i !!
skąd się wzięły obecne pokaźne rezerwy złota w zasobach naszego państwa : No i !!
No i ???
No i.... jest zawiedziony, że duża grupa komentujących nie potępia burmistrza za sytuację, opisaną w archiwalnych dokumentach.
No i .... dałby sobie ten Pan spokój z wyszukiwaniem "afer" sprzed kilkudziesięciu lat, bo tylko przyczynia się do powstawania, albo zaostrzania konfliktów pomiędzy ludźmi, różniącymi się swoimi poglądami.
No i.... przykre jest, że autor jest jakiś niespełniony w swoim życiu - chyba zawodowym, a może bardziej prywatnym?
A tak na marginesie - to nie mogę zrozumieć dlaczego burmistrz przyznał się do członkostwa w ZSMP a nie przyznał się do przemycania złota co było w owym czasie chwalebnym i sportem narodowym, wręcz czynem patriotycznym ????
Dziękuję.
Padłem ze śmiechu. Myślę, że pokolenie I wojny lub II chciałoby żyć w takim dramacie jakim my żyjemy.
Po pierwsze w 1993 roku Burmistrz nie był w ZSRR i prawidłowo odpisał .
Po drugie w kwestionariuszu wyraźnie pisze Burmistrz , ze należał do ZSP a nie do ZSMP .
Jak ktoś pisze to niech trzyma się faktów i tyle .
No i …. to co Pan przedstawia nijak ma się … Panie Pawełku proszę nam przedstawić coś co będzie opierało się na logicznej argumentacji.
No i ...społeczność lokalna będzie tylko gratulować.
Ja boję(wicie rozumicie) się popierać pana Pawła, więc popieram tylko Pańskie poparcie. :)
Czytalam osoatnui o tobie, twoim synu oraz dziwnym biznesie jakim "zarzadzacie:, to jest ocena grantow w samorzadach.
Wcalaw:
No i powiem tak:
PYCHA krczy przed upadkiem.
Tak jak mój znajomy a ogromny przyjaciel Pana Zonia.
Z moich obserwacji wynika,, iż jego fascynacja naszym wiceburmistrzem jest tak ogromna , że bez dyskusji poddaje się on poleceniom naszego wiceburmistrza.
PAN w wywiadzie z Panem Piestrzyńskim sugerował mu , iż prawie wszyscy krytykują Pana Pawła.
Otóż nie, bo są to zaprzyjaźnieni ludzi z obozem władzy.
Teraz mój poprawiony tekst poprzedniego komentarza: Znam osobiście Pana Zonia , to tak na marginesie.
" Wacław jestem w szoku, słyszałam wiele historii na twój temat , nawet od tych których uważasz za dobrych znajomych i więcej.
Czytałam ostatnio o tobie i twoim synu oraz dziwnym biznesie jakim "zarządzacie":, to jest ocena grantów( dotacji) w samorządach.
Wacław:
No i powiem tak:
PYCHA kroczy przed upadkiem.
Dodaję teraz"
Transparent jaki nieśli na proteście mieszkańcy tego powiatu, pokrzywdzeni przez sądy, jego treść, były krytyką działań naszego wiceburmistrza. Tak więc większość komentarzy tutaj nie odzwierciedla głównego nastroju mieszkańców naszego regionu.
Tak to oto tworzy się mity.
" PAN w wywiadzie z Panem Zastrzyńskim sugerował mu , iż prawie wszyscy krytykują Pana Pawła."