Nowy mur oporowy osunął się na jezdnię
Szczawa. Jeden pas drogi wojewódzkiej w miejscowości Szczawa jest zablokowany – na jezdnię osunął się mur oporowy.
Trwa przebudowa drogi wojewódzkiej nr 968, której część przebiega przez teren powiatu limanowskiego. Inwestycja nie została jeszcze zakończona i oddana, a już pojawiają się pewne defekty.
Dziś kierowcy przejeżdżający przez przysiółek Białe w miejscowości Szczawa mogli zauważyć osunięcie się gabionowego muru oporowego, który spadł na jezdnię. W ten sposób, zablokowany został jeden pas drogi. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, na miejscu pojawiły się służby - policja i straż pożarna.
Na fragmencie drogi wprowadzono oznakowanie, informujące o wyłączeniu części pasa z ruchu. Kierowcy muszą uważać i liczyć się z utrudnieniami.
Może Cię zaciekawić
Škoda Karoq: Silniki, spalanie i dane techniczne kompaktowego SUV-a
Z tego artykułu dowiesz się: Jakie silniki benzynowe i wysokoprężne są dostępne w Škodzie Karoq? Ile pali Karoq w poszczególnych wer...
Czytaj więcejNie zawinił w kolizji, ale odjechał
W poniedziałek (19 października) około godziny 13:30 w Jurkowie na terenie gminy Dobra doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu os...
Czytaj więcejAutorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
Już jutro (21 października) w bibliotece w Pisarzowej o godzinie 16:00 odbędzie się spotkanie z Katarzyną Bereniką Miszczuk, autorką powie...
Czytaj więcejCiepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
Ciepły początek i załamanie pogody w czwartek We wtorek (20 października) po porannym zachmurzeniu w ciągu dnia pojawią się przejaśnienia. ...
Czytaj więcejSport
SP Laskowa mistrzem powiatu w szachach drużynowych
W rywalizacji uczestniczyło osiem szkolnych zespołów. Najlepsza okazała się drużyna z Laskowej, która zdobyła 13 punktów. Drugie miejsce z...
Czytaj więcejBolesne starcie Limanovii ze Stalą. Po wyrównaniu rywale zdobyli cztery bramki
Do przerwy Stal prowadziła 1:0. Tuż po zmianie stron Limanovia doprowadziła do wyrównania. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Hube...
Czytaj więcejZe Słomki Siekierczyna do kadry Małopolski
Konsultacja odbędzie się w czwartek, 22 października, na obiektach Hutnika Kraków. Milena Janik znalazła się na liście piłkarek powołany...
Czytaj więcejTrener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejPozostałe
Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
Dzisiaj (20 października) przed godziną 8:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o plamie substancji ropopochodnej na jezdni w Limanowej. Prawdopodobnie...
Czytaj więcejOstatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca
Jak zaznacza na wstępie PKBWL, raport wstępny został wydany na podstawie informacji znanych komisji w dniu jego wydania, a przedstawia jedynie fakt...
Czytaj więcejDwie trzecie trasy pod ziemią
Jak już informowaliśmy, ruszyła budowa najdłuższego tunelu w ramach inwestycji kolejowej „Podłęże-Piekiełko”. Tarcza TBM Kinga rozpoczęÅ...
Czytaj więcejPodejrzana przesyłka w skarbówce. Służby ćwiczyły reakcję
We wtorek (13 października) na terenie Urzędu Skarbowego w Limanowej odbyły się ćwiczenia służb ratowniczych oraz instytucji współdziałając...
Czytaj więcej-
Škoda Karoq: Silniki, spalanie i dane techniczne kompaktowego SUV-a
-
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
-
Autorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
- Ciepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
- Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila



Komentarze (22)
!.
Czyżby nie dopatrzył się tu winy wójta z Kamienicy i nie ma o czym pisać?
ps.
błąd projektu lub wykonania, albo jednego i drugiego.
ale gdzie jest nadzór?
ciekawe czy będą winni.
Cztery lata projektowali, obcinali inwestycję bo się im pieniądze nie zgadzały...
przyszła woda w ubiegłym roku, to była nadzieja że zarządce drogi wyprostuje pod kątem realizacji zabezpieczeń... jak widać nie pomogło....
Te pięknie ponarzucane poziomo kamyczki, miały wytrzymać BOCZNY nacisk górotworu i WYTRZYMAŁY -wytrzymały na końcówce gabionów, w miejscu gdzie jeszcze nacisku nie było. :)))
Arkę zbudowali amatorzy, Titanic zbudowali Inżynierzy - KTO ? badał grunt, projektował i budował to JUŻ byłe dzieło inżynierii drogowo/budowlanej :)))
Niektórym się po prostu wydaje , że zatrzymanie takiej góry siłą perswazji jest możliwe. Mury z gabionów powinny być zagłębione w ziemi i mieć przekrój trapezu przynajmniej tak to wygląda na obrazkach. Tego tutaj nie ma. Jest to jakaś partyzantka skutki której widać. Odnośnie projektanta wszystko ma swoją cenę . Jeżeli się bierze najniższą to czego się spodziewać . Robotnik po zawodowej szkole wie jak się zbroi strop bez względu na jego gabaryty czemu nie miałby umieć zatrzymać góry.
rozsypało się jak kartony Hanki Mostowiak...