21°   dziś 24°   jutro
Czwartek, 03 września Izabelia, Szymon, Dorota, Grzegorz, Joachim, Liliana

Oblężenie w urzędzie gminy - ostatni dzień na wuzetki

Opublikowano  Zaktualizowano 
5 12524

Urząd Gminy Limanowa przeżywa prawdziwe oblężenie – zamiast średnio 600 wniosków rocznie, do sierpnia wpłynęło ich aż 5 tysięcy. W ostatnim dniu składania dokumentów o warunki zabudowa na dotychczasowych zasadach przed okienkami ustawiają się długie kolejki, a urząd wydłużył pracę do godziny 18:00.

Dzisiaj (31 sierpnia) upływa termin składania wniosków o wydanie decyzji o warunkach zabudowy (WZ) na dotychczasowych zasadach. W związku z dużym zainteresowaniem mieszkańców oraz ostatnim dniem składania wniosków Urząd Gminy Limanowa umożliwia złożenie wniosków WZ i wydłuża dzisiaj godziny obsługi mieszkańców do godz. 18:00.

Rzeczywiście, od paru tygodni jest paraliż. W poprzednich latach przyjmowaliśmy około 600 wniosków rocznie, a w tym roku do sierpnia wpłynęło ich około 5 000. Od dwóch tygodni wpływa po około 200 wniosków dziennie - wylicza w rozmowie z nami wójt Jan Skrzekut. 
Na korytarzu ciągle  jest kolejka na kilkanaście osób, wydłużyliśmy godziny, bo chcemy, żeby dzisiaj - czyli ostatniego dnia - wszyscy zainteresowani mieszkańcy mieli możliwość złożenia wniosków - dodaje. 

Obecnie składane wnioski o warunki zabudowy stracą ważność po 5 latach od wydania decyzji. W gminie Limanowa nie obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, dlatego mieszkańcy w ramach studium mogli składać wnioski o zabudowę niemal wszędzie. 

Jak wójt największej gminy na Limanowszczyźnie komentuje nowelizację przepisów?

Zobacz również:
Jest to zrobione za późno. Nikt nie wziął pod uwagę, że mamy bardzo rozproszoną zabudowę. Ta zmiana jest wprowadzana o 30 lat za późno, moim zdaniem nie przyniesie wcale zamierzonego efektu. Przez lata wiele osób budowało się na działkach podarowanych przez rodziców, przez co koszty tej budowy były niższe. Osobiście bardzo nad tym boleję - komentuje. - Pisaliśmy petycje, zgłaszaliśmy uwagi, interweniowaliśmy przez parlamentarzystów - ale nasz głos nie został wysłuchany. Jako gmina jesteśmy postawieni pod ścianą, musimy to robić. Ludzie się denerwują, po co robimy konsultacje, skoro uwagi do planu mogą być uwzględniane tylko w jakimś niewielkim zakresie - przyznaje. 

Samorząd obawia się skutków zmian podatkowych oraz widma wypłaty ewentualnych odszkodowań na rzecz mieszkańców, których grunty stracą na wartości wskutek założeń planu ogólnego. 

Nikt nikomu nie zabroni dochodzić swoich praw. A dziś nie wiemy, jak to będzie uwzględniane przez sądy - zaznacza wójt.

Wprowadzane na szczeblu krajowym przepisy narzucają sztywny mechanizm bilansowania terenów mieszkaniowych, określany jako „limit 130%”. Łączy on zapotrzebowanie na nową zabudowę z chłonnością istniejących terenów niezabudowanych. Gmina nie może wyznaczyć w planie ogólnym stref mieszkaniowych „na zapas” według własnego uznania. Musi zastosować wzór matematyczny i oblicz zapotrzebowanie na podstawie prognoz demograficznych. 

Komentarze (5)

kubrik
2026-08-31 22:23:06
0 1
To państwo zawsze wiedziało lepiej jak uszczęśliwić swoich obywateli, zupełnie jak Józef Wisarionowicz.
Odpowiedz
fredy39
2026-09-01 06:46:50
0 0
Dziękujemy Pis, za te uszcześliwienie poprzez stworzenie planów ogólnych. Nie po słowach, a po czynach ich rozponacie, kto jest wrogiem.
Luton
2026-09-01 07:42:15
0 0
Prośby o.zmiane w ustawie dot. wskaźników zabudowy wpływały do obecnego rządu z różnych stron nie tylko od gminy limanowa. Obecne Ministerstwo uznało że wskaźniki sa dobre.
Odpowiedz
zpi
2026-09-01 11:52:24
0 0
W tym kraju nie da się chyba nic dobrze zrobić. Spotkania informacyjne dla mieszkańców gminy są organizowane we wrześniu kiedy to już jest musztarda po obiedzie. Kto to koordynuje? Okradają ludzi z ich własnego mienia gdyż po aktywacji tego planu większości działek które są w dobrej lokalizacji i spełniają warunki budowlane zostaną objęte strefa zakazu budowy. Ciekawe czy działki Pana wójta i pozostałych włodarzy są w tej strefie? Ponoć oni nie mogą nic zrobić .....
Odpowiedz
tinrete
2026-09-01 13:45:07
0 1
Ależ Panie Wójcie, inne gminy nie potrzebowały ustawowego przymusu aby wprowadzić Plan zagospodarowania. Te gminy nie mają teraz żadnego problemu. Do wyborów startował Pan z listy ugrupowania dla którego wprowadzenie obowiązkowych planów ogólnych było kamieniem milowym i pierwsze pomysły reformy wewnątrz tego ugrupowania pojawiły się już w 2019 roku czyli rok po tym jak objął Pan urząd. Od tamtego czasu Gmina Limanowa nie zrobiła nic aby uporządkować tą "rozsianą zabudowę". Zamiast tego dokładnie tak jak poprzednie "ekipy rządzące" wydawaliście 600 WZ rocznie byle jak i byle gdzie co wyraźnie Pan przyznał i nad czym Pan teraz ubolewa. Teraz na koniec zachęciliście mieszkańców do składania wniosków na ostatnią chwilę co oznacza, że liczba, która jest miarą tego chaosu może zostać jeszcze podwojona. W efekcie otrzymaliśmy plan utykania wskaźników zamiast planu ogólnego a winą obarcza pan ugrupowanie z którego Pan się wywodzi. Wstyd.
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Oblężenie w urzędzie gminy - ostatni dzień na wuzetki"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in