Ostateczny krach systemu korporacji
W dzisiejszym felietonie PAPA rozważa, czy to początek końca politycznej kariery Jana Puchały, czy sprytna strategia na powrót do gry.
Ja wiem, że koledzy z redakcji limanowa.in mają sprawdzone informacje z dobrych źródeł. A jednak jak przeczytałem, że Jan Puchała prawdopodobnie nie będzie już kandydował do rady powiatu to uznałem to za dziennikarską kaczkę. Albo sprytny sposób tegoż Puchały na przypomnienie się społeczeństwu.
Było, nie było, mieliśmy do czynienia z politycznym zwierzęciem. Na dodatek zaimpregnowanym olbrzymią warstwą teflonu pozwalająca uniknąć konsekwencji niegodziwości, których się wielokrotnie dopuszczał. Korporacja, która wykreowała go na stanowisko starosty limanowskiego była tak potężna, że potrafiła zawsze wyciągnąć Pana Jana z kłopotów, czasem przyjmując, iż niezaprzeczalne fakty są „bytem minionym, bez następstw i konsekwencji”.
Ale jak w przypadku każdego imperium korporacja upadła przez arogancję swojego władcy. Dwór potakiwaczy wprawiający samodzierżawcę w dobry humor i przekonanie o własnej wyjątkowości nie umiał powstrzymać degrengolady, bezsensownych konfliktów, Ignorowania opinii publicznej, utraty hamulców. Ta historia się powtarza, na wielu szczeblach politycznej drabiny.
Zobacz również:
Brawura nastolatków na crossie. Ranna 15-latka trafiła do szpitala
Pijany kierowca zatrzymany przez patrol
Ostatnia kadencja to już wyłącznie smętne wspominki dawnej świetności. Jeszcze może przy okazji odwołania Ewy Filipiak nadzieje na odegranie jakiejś znaczącej roli na chwilę odżyły (i równie szybko zgasły). Teraz, choćby nawet gdyby się chciało, to nie ma partnera do tego tańca. Dawni sojusznicy przekonali się, że do rządzenia urzędem nie są potrzebne nadzwyczajne umiejętności. Wystarczy być bardziej przewidywalnym (a może wręcz nudnym) i poważne traktowanie radnych. Gdzieś było też, na mój rozum, odczucie, że nowym można wybaczyć wiele, bo alternatywa, w postaci powrotu starego, jest nie do przyjęcia.
Paradoksalnie, skoro na szczeblu powiatu wielu się ucieszyło, to są pewno miejsca gdzie napięcie wzrosło. W końcu jak nie możesz zostać starostą, to możesz spróbować zostać wójtem. Paweł Ptaszek rządzi już drugą kadencję, a ludzie, którzy kiedyś za nim stali obecnie coraz częściej nie szczędzą mu krytyki. Kto wie, czy ta spekulacja nie okaże się wkrótce rzeczywistością. Plotki są.
Bo polityka to władza. A władza to narkotyk. Daje przyjemne uczucie sprawczości. Z tego nie da się tak po prostu wyleczyć. Śmiem zatem twierdzić, że czas Jana Puchały jeszcze się nie skończył.
p.s. Tytuł pożyczyłem od Kazika (oby żył i grał wiecznie). Na płycie Kultu, wydanej pod tym tytułem w roku 1998 można posłuchać m.in. utworu „Komu bije dzwon”. A, że rozpychał się on ostatnio po moich słuchawkach, to takie skojarzenia mnie się zrodziły.
Czy zgadzasz się z PAPA, że "samorządowy" czas Jana Puchały jeszcze się nie skończył?
Może Cię zaciekawić
Znane gwiazdy Dni Limanowej
Limanowski Dom Kultury ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych gwiazdy wieczoru nadchodzących Dni Limanowej 2026. Wydarzenie - tak ja...
Czytaj więcejFinał nielegalnych pobytów
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej im. 1 Pułku Strzelców Podhalańskich prowadzą kontrole legalności pobytu obcokrajowców. ...
Czytaj więcejNarkotykowy hurtownik w rękach policji. Zaopatrywał dilerów z Małopolski
Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który z...
Czytaj więcejZostawiła kluczyki w aucie. Złodziej uciekł, ale nie nacieszył się łupem
W sobotę (30 maja) na jednej z ulic w Myślenicach doszło do kradzieży samochodu osobowego. Kobieta zaparkowała pojazd i poszła do mieszkania. Gd...
Czytaj więcejSport
W czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejRusza grupa mistrzowska limanowskiej klasy B. Cztery drużyny powalczą o awans
Rozgrywki grupy mistrzowskiej są bezpośrednią kontynuacją sezonu zasadniczego. Oznacza to, że wszystkie zdobyte dotychczas punkty oraz bilans ...
Czytaj więcejEkonom wygrał półfinał wojewódzki. Awans do finału Małopolskiej Licealiady w piłce nożnej
W zawodach uczestniczyły drużyny szkół ponadpodstawowych z Limanowej, Brzeska, Nowego Sącza, Tarnowa, Gorlic oraz Bochni. Turniej zorganizow...
Czytaj więcejZawodnik AP Limanovia z występem w reprezentacji Polski U-15. Biało-czerwoni pokonali Szwajcarię
Spotkanie rozegrane w Biel/Bienne rozpoczęło się znakomicie dla podopiecznych Piotra Klepczarka. Polacy już w pierwszych ośmiu minutach zdobyl...
Czytaj więcejPozostałe
Robert HOOD
Według angielskich legend ludowych w XIII wieku w angielskim lesie Sherwood schronienie znalazł Robin Hood, świetny łucznik wyjęty spod prawa wal...
Czytaj więcejPożyczą, ale czy.... oddadzą?
Bona Sforza, żona Zygmunta Starego i matka poczciwiny Zygmunta Augusta, o którym już kiedyś wspominałem była, jak wiadomo, Włoszką. Po śmierc...
Czytaj więcejHotelowe sprawdzam
Dzień nie może istnieć bez nocy, dobro niczym jest, jeśli nie odróżnia się od zła. Święci są przeciwieństwem grzeszników. Jest kościół...
Czytaj więcej„Bezprawne” działania Pani Burmistrz
Uwaga: trafia się wyjątkowa okazja. Na skutek „bezprawnych” działań Jolanty Juszkiewicz, burmistrz miasta Limanowa w dniu 16 lipca, o godz 10 ...
Czytaj więcej
Komentarze (9)
Puchała nie warstwą teflonu zaimpregnowany tylko zakonserwowany w formalinie.
Możesz być dziwnie spokojny , że odrodzi się jak feniks z popiołów i dalej bezkarnie kanty będzie robił.
Juz klakierów podstawia jak chociażby taka(ki) Jaworina, która snuje zasłyszane wieści od koleżanki jaki to pomocny był Jaś i pomógł w lokalnej sprawie od której wręcz inni się odwracali.
Pofatyguję się i ja do Jasią "dobre serce " może prawdę powie jak to z tą drogą na Kaninie działał i po co ta lipna księga wieczysta 51494/8 była zakładana ? - to z Jego wniosku.
I kiedy tak na prawdę była założona i z czyjego powództwa (wniosku) była sprawa o uzgodnienie treści księgi wieczystej ta z 15 czerwca 2018r
Niektórzy psie gówna po rynku w Limanowej dawno powinni zbierać.
Ksiądz zdziwiony poprosił ją na środek kościoła i pyta dlaczego nie podniosła ręki
Babina zakłopotana mówi, że nie ma wrogów
No to ksiądz dalej wypytuje ją jak udało się jej dożyć tylu lat bez wrogów
Na to babcia odpowiada - było wielu , ale wszystkich sku......ów przeżyłam.
Ja takiego cudu nie doczekam