Otwarto niezwykłą wystawę dewizek
W środę burmistrz miasta Limanowa Władysław Bieda dokonał uroczystego otwarcia niepowtarzalnej i jedynej takiej w Polsce ekspozycji dewizek, pt. 'Historia w dewizce zapisana' w Muzeum Regionalnym Ziemi Limanowskiej. W spotkaniu uczestniczył darczyńca tej wspaniałej kolekcji - wywodzący się rodem z Limanowej doktor Grzegorz Joniec.
Pozyskanie tak cennej kolekcji odbyło się dzięki pomocy Burmistrza Miasta Władysława Biedy oraz Członka Rady Muzeum Regionalnego Ziemi Limanowskiej Jerzego Bogacza.
Dewizka jest to specjalnie zdobiony i grawerowany uchwyt czy raczej spina, który został skonstruowany w XVII w. do mocowania pieczęci rodowych lub sygnetów rodowych przy ubraniach szlacheckich, co umożliwiało wysyłanie korespondencji w podroży. Pierwotnie dewizką nazywano pieczątkę z herbem rodowym. Nazwa pochodzi od dewizy – hasła na tarczy herbowej. Dewizki powszechnie używane były w XVIII wieku, zwłaszcza za panowania Augusta III. W Szkatule Królewskiej księżnej Izabeli Czartoryskiej przechowywana była złota dewizka Stanisława Augusta Poniatowskiego na jedwabnej taśmie (obecnie przedmiot uchodzi za zaginiony). Od początku XIX do połowy XX w. stosowano go do przypinania zegarków przy frakach, garniturach i jest to element garderoby świadczący o elitarnej pozycji społecznej (na dewizkach zawsze są odpowiednie grawerki lub symbolika, herby rodowe, cechu, zawodu, zrzeszenia, partii itp.), kunszcie i elegancji właściciela. Niekiedy określony krąg społeczny wydawał dla elity dewizki z okazji ważnych wydarzeń historycznych. Oprócz pieczątki do łańcuszka czy taśmy przyczepiano również breloczki i kluczyki. Dewizki były generalnie atrybutem mężczyzn dobrze urodzonych, głównie szlachty. Z tego powodu muzeum znajdujące się w dworze szlacheckim jest idealnym miejsce dla pokazania takiej kolekcji.
Od XIX wieku dewizka zaczęła oznaczać łańcuszek, a jedynym elementem do niego doczepianym był zegarek kieszonkowy. Nosili je ludzie majętni, przedstawiciele wolnych zawodów, kupcy, przedsiębiorcy. Mniej zamożni nosili często sam łańcuszek z tombaku jako ozdobę kamizelki. Jeśli mężczyzna nie zakładał kamizelki, przypinał dewizkę specjalnym guzikiem do butonierki, a zegarek wkładał do kieszeni marynarki. Innym rozwiązaniem były dewizki w komplecie z klamrą paska; zegarek noszony był wtedy w kieszeni spodni.
Unikatowa kolekcja dewizek znajdująca się obecnie w Muzeum Regionalnym Ziemi Limanowskiej jest niezwykle cenną i unikatową gratką dla kolekcjonerów i pasjonatów dawnej szlacheckiej sztuki użytkowej. Liczy ona 359 dewizek z okresu od XVIII do XX w. Ukazuje to pełną ewolucję zastosowania tego elementu garderoby. Kolekcja była gromadzona w Polsce, ale także w trakcie licznych podróży zagranicznych jakie odbył jej Grzegorz Joniec w latach 50-70tych, m.in. po Niemczech, Szwajcarii, Austrii, Francji, Rosji, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Portugali, Włochach, Węgrach, Danii, a nawet po Ameryce Południowej, Indiach, Chinach, Egipcie, Izraelu czy Turcji. Wśród dewizek znajdują się nowożytne zapinki szlacheckie na pieczęcie rodowe, ale także na miejskie pieczęcie cechowe. Szczególną wartość mają również dewizki narodowe powstałe w czasie ważnych zrywów niepodległościowych, tj. polskie powstania narodowe w XIX w. czy z okresu odzyskania niepodległości 1918 r, uchwalenia nowej konstytucji z 1919 r., z okresu sanacji 1926-1939. Na niektórych dewizkach widać elementy wskazujące na insygnia władzy carskiej czy cesarskiej. Liczne przykłady wskazują również, że ich posiadaczami byli oficerowie w poszczególnych formacjach wojskowych, studenci ważnych europejskich uniwersytetów, członkowie towarzystw gimnastycznych czy nawet cechów górniczych i wolnomularskich. Nie brakuje również dewizek o cechach religijnych, które są związane głownie z ważnymi sanktuariami maryjnymi. Są także dewizki związane z kręgiem kultury Judaizmu i Islamu. Niektóre z nich stanowiły także ważną dekorację przy strojach kobiecych z różnych epok, szczególnie z XVIII i XIX w. i niejednokrotnie były zapinkami do kluczy i torebek czy wieczorowych kreacjach.
Jest to niezwykły i niepowtarzalny dar dla naszego muzeum, którego nie można podziwiać nigdzie indziej w Polsce, czy nawet w tej części Europy. Podobna o wiele mniejsza kolekcja znajduje się w muzeum we Wiedniu. Nowa ekspozycja będzie znakomitym promocyjnie atutem naszego muzeum i miasta, a szczególnie dla turystów odwiedzających nasze miasto i region.
Wszystkich zainteresowanych zapraszamy serdecznie do Muzeum Regionalnego Ziemi Limanowskiej, aby zobaczyc tą unikatową dewizkę.
Grzegorz Joniec – ur. 1923 r., w Krakowie, syn Jana Jońca i Zofii z domu Śliwa, bratanek ks. płk Józefa Jońca. Wywodzi się z limanowskiej rodziny odznaczającej się głębokim patriotyzmem. Ojciec i stryj brali udział w walkach z bolszewicką Rosją w roku 1920. Mieszkał w Limanowej w latach 1929-1939, gdzie jego ojciec prowadził pierwszą w Limanowej linię autobusów do Krakowa. Należał w tym czasie do limanowskiego hufca harcerzy im. Tadeusza Kościuszki. Po ukończeniu Szkoły Podstawowej w Limanowej uczęszczał do gimnazjum ojców Pijarów w Krakowie. Jego edukację przerwała wojna w 1939 r. Ojciec został aresztowany i w 1943 r. zginął w obozie koncentracyjnym w Auschwitz. Matka była również prześladowana przez gestapo. Sam walczył z okupantem niemieckim przez współpracę z odziałem Zygmunta Jońca 1 PSP AK. Wykonywał z ukrycia niezwykle niebezpieczne zdjęcia z egzekucji dokonywanej przez Niemców za co groziła kara śmierci. Po wojnie udał się do Krakowa, gdzie w 1946 r. zdał maturę i podjął studia na Wydziale Lekarskim na Uniwersytecie Jagiellońskim, które ukończył w 1952 r. Początkowo był lekarzem wojskowym. W 1957 roku podjął pracę w I Uniwersyteckiej Klinice Ginekologiczno-Położniczej w Krakowie. Po nostryfikacji dyplomu pracował we Wiedniu w Ignatz Semmelweis Frauenklinik, a potem w tamtejszej Klinice Uniwersyteckiej. Wiedeń „otworzył mu okno na świat”, stąd zaczął podróżować najpierw po Europie a potem po całym świecie. Liczne podróże inspirowały go do stworzenia swojej bogatej kolekcji dewizek. W 1968 roku powrócił do Polski i do emerytury w 1988 r. pracował jako ginekolog w różnych przychodniach krakowskich. Przez wiele lat aktywnie działał z Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polski i Byłych więźniów Politycznych, gdzie otrzymał odznakę za zasługi.
(Źródło: UM Limanowa)
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejDobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Dobry sklep z grillami nie zaczyna od ceny Rzetelny sprzedawca najpierw poznaje sposób korzystania z urządzenia. Pyta, czy urządzenie stanie na ba...
Czytaj więcejSzafy modułowe czy tradycyjne - czym różnią się te rozwiązania?
Szafy modułowe można dopasować do dostępnej przestrzeni Najważniejszą cechą systemów modułowych jest możliwość zestawiania ze sobą segme...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Działka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcejO plecaku ewakuacyjnym i sygnałach alarmowych
W sobotę (29 sierpnia) na rynku w Limanowej odbył się Krajowy Trening Reagowania „Akademia OLiOC”. Wydarzenie było poświęcone ochronie ludno...
Czytaj więcej






Komentarze (0)