Pędził samochodem po drodze dla pieszych, dzieci musiały uciekać w zarośla
Słopnice. Wczoraj przed godz. 21:00 na drodze pieszo- rowerowej w Słopnicach, gdzie występuje zakaz wjazdu samochodów, motocykli i motorowerów, między kościołem a budynkiem Urzędu Gminy, kierowca samochodu osobowego pędził drogą dla pieszych i rowerzystów, po której poruszały się dzieci, młodzież oraz spacerujące rodziny. Miejscowa OSP opublikowała nagranie z monitoringu.
Na zamieszczonym przez OSP Słopnice Dolne nagraniu widać, jak dwoje dzieci na drodze, która powinna być dla nich bezpieczna, muszą uciekać w zarośla. - Szaleniec pędzi nią z ogromną prędkością i nawet nie zwalnia aby przejechać obok nich bezpiecznie - piszą druhowie w mediach społecznościowych.
Zdarzenie zostało zgłoszone na policję, a nagrania monitoringu zastały zabezpieczone. Trwa poszukiwanie osoby, która swoim zachowaniem mogła spowodować ogromną tragedię.
- Zwracamy się zatem z uprzejmą prośbą o informację czy ktoś rozpoznaje ten samochód zanim to zrobi Policja.
Ponadto na naszych drogach samochody poruszają się niejednokrotnie bardzo szybko stwarzając ogromne zagrożenie. Nie bójmy się zgłaszać szaleńców, który mogą zabić na drodze kogoś z naszych bliskich - apelują strażacy.
Druhowie zachęcają jednocześnie do korzystania z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa po to, aby "zgłaszać takie szaleńcze rajdy" jakie mają ostatnio miejsce w Słopnicach.
Może Cię zaciekawić
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejBudżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.
- Budżet Obywatelski daje Małopolanom coś więcej niż możliwość zgłoszenia projektu – daje realną szansę, by ten pomysł zobaczyć pÃ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Ogłoszenie o sprzedaży
Sprzedaż ruchomości zostanie podzielona na dwie części: - Część I – sprzedaż lakierni wraz z niezbędnym wyposażeniem wskazanym w załącz...
Czytaj więcejPoważny wypadek, wezwano LPR.
Wypadek miał miejsce dzisiaj (19 października) po godzinie 7:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Wysokie na terenie gminy Limanowa. W rejoni...
Czytaj więcejRozliczenie Dni Limanowej: koszty artystów i oszczędności na gościach
Całkowity koszt organizacji Dni Limanowej 2026 wyniósł 370 tys. zł brutto. Największe wydatki w budżecie wydarzenia poniesiono na opłacenie wys...
Czytaj więcejPrzebudowa dróg w dwóch miejscowościach, połowa kosztów z budżetu państwa
Trwa przebudowa dwóch dróg powiatowych w Piekiełku i Młyńczyskach. Inwestycje są realizowane w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (RFRD). ...
Czytaj więcej-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
-
Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.
- Ogłoszenie o sprzedaży



Komentarze (15)
A świat może Oni mają inny, może nawet lepszy(od Twojego).
1.Zgadzam się ,że bezpiecznie na drogach musi być,nie ma dyskusji.
2.Aby informacja dotarła do czytających ,musi być błyskotliwa,czasem szokująca.Czyli czysta socjotechnika, i w
12 godzin od publikacji mamy ok.22 tysiące wejść na artykuł.
3.Prawda i fakt to niestety dwie różne sprawy.Jedna i druga nie muszą mieć nic wspólnego ze sobą.
4.Teraz tylko fakty z tego skromnego materiału....Samochód jechał z jakąś prędkością(jedni twierdzą ,że ogromną)Fakty mówią ,,nie koniecznie".Wystarczy dla dowodu zmierzyć widok kamery jaki ona łapie(czyli od 33 sek. nagrania) do momentu mijania dzieci ( 20 sekunda nagrania)-nagrania materiału limanowa.in,co później okaże się nie bez znaczenia.. Mamy aż 13 sekund ( fakt,montaż w jedną całość). Wniosek?Albo pytanie: Jaka jest odległość między tymi punktami,tzn.między 33 ,a 20 sekundą(jeśli te kamery były na tym samym budynku, choć nie musiały być).Niech mi ktoś podpowie... 100 metrów,150 metrów.Jeżeli tak(przy założeniu,że kamery są na tym samym budynku i samochód był ten sam na pierwszej i drugiej kamerze (nagraniu),to co tyle robił ten samochód,aby pokonać tyci kawek drogi?Nawet odległość między mostem, a mijanką z tymi dziećmi to nie kilometry.A czasu minęło sporo.Kolejne nasuwające się wnioski (pytania)..Samochody mogły być różne., albo montaż filmu sprytny.Jeśli ten sam samochód, to mała prędkość na liczniku lub samochód ruszał z przed remizy po wcześniejszym zatrzymaniu(może o tym świadczyć kołysanie świateł nadjeżdżającego auta w kierunku dzieci).Może samochód wyjechał z placu w okolicy banku szerokim łukiem,może po krawężniku i dlatego tyle to trwało i kołysało światłami?
Kolejny fakt proszę zauważyć.
Nagranie limanowa.in zostało sfabrykowane(pomijając ,,cięcia"akcji- fajne.).Otóż czas nagrania w najważniejszej części został po prostu przyspieszony.Liczcie od 28 do 42 sekundy na liczniku kamery monitoringu(tu trzeba dodać jeszcze parę sekund do momentu mijanki,ponieważ montaż filmu prze limanowa.in zlikwidował zegar monitoringu,co daje kolejne parę sekund,a nie było to liczone)- jest to 14 sekund.
Na stoperze wychodzi mi ok.7 sekund( słownie ;SIEDEM).Nie chce inaczej.I stąd mamy wrażenie jakiejś tam ogromnej prędkości. Drodzy Państwo, czy fakty przemówiły do Was?
Kolejny szczegół.
Samochód jednak zwalnia,używa świateł STOP.W przeciwieństwie co piszą druhowie w mediach społecznościowych,a co było przytoczone w artykule.Poza tym bezpiecznie przejeżdża koło dzieciaków.Dowód-widać na nagraniu,że linia ciągła,czyli linia osi drogi ,jest blisko prawego koła samochodu ,po wewnętrznej jego stronie.Fakt-Samochód był na środku drogi.Czy to była ułańska fantazja kierowcy,czy kierowca był zmuszony to zrobić,chętnie zapytam.
Bo kolejny fakt widać na nagraniu.Mianowicie , tuż przed pojawieniem się samochodu dojeżdżającego do dzieci.widać wyraźnie,że dzieci jadą drogą po asfalcie,a następnie zjeżdżają na bok na skraj jezdni,a następnie przez krawężnik wbiegają na pas zieleni między drogą dla samochodu ,a drogą pieszo-rowerową.
Pozdrawiam wszystkich wytrwałych czytelników i dziękuję za uwagę.
Ps.I tak rodzą się legendy.
1) Nie jest to nagranie portalu Limanowa.in, nie było ono przez nas montowane czy też "sfabrykowane", bo w artykule osadzono kod filmu opublikowanego przez OSP. To podstawowa uwaga do jakże wnikliwej analizy.
2) To, co jeszcze zostało przemilczane przez wnikliwego obserwatora, to fakt iż samochód osobowy nie miał prawa znaleźć się w tym miejscu, gdyż jest to ścieżka rekreacyjna, odpowiednio oznakowana i wyłączona z ruchu tego typu pojazdów.
3) Szerokość tej ścieżki nie pozwala samochodowi osobowemu znajdować się na jednym z pasów, przejeżdżając ścieżką rekreacyjną, pojazd między kołami zawsze będzie miał linię wyznaczającą pasy dla pieszych i rowerzystów, rolkarzy etc.
4) Dzieci, będąc na ścieżce przeznaczonej dla pieszych i rowerzystów, muszą odskoczyć by uniknąć potrącenia.
Czego w tym zachowaniu @antyfreedom usiłujesz bronić?
W cywilizowanym kraju ,Polak zamordował swoją żonę i dziecko . W Polsce komentarze były jak powyżej ;idiota ,gnój itp.
W tamtym cywilizowanym kraju nikt nie rzucał obelgami . Były tylko pytania ;Dlaczego nikt z Nas wcześniej nie zauważył problemu i do nieszczęścia doszło.
Przepraszam,nie miałem wiedzy,że portal nie zmienia nadesłanych materiałów do redakcji.
Czas został tam jednak przyspieszony.A nad wizją lokalną nie popracowałem.Komentowałem tylko nagranie.Z którego policja w takim stanie tego nagrania nie ma pożytku wielkiego.Chyba,że będzie donosik lub sam kierowca zgłosi się.
I żeby było jasne dla wszystkich. Jestem za łagrami pracy w kamieniołomie w Męcinie dla kierowców, którzy są piratami drogowymi.Aby im upuścić pary z kotłów.
A do methical....ja Cię kochany nie obrażam w żadnym momencie,przykro mi z tego powodu i bardzo smutno,że cechuje Cię tak niska kultura osobista.
Muszę jednak przyznać,że tego samochodu tam nie powinno być,a także dzieciaków,choć to ich miejsce,ale nie
o tej porze.
I jeszcze jedno muszę przyznać wszystkim, też błędnie spostrzegało moje oko rzeczywistości. Co było podnoszone w moich wywodach. Jakość nagrania początkowo zmyliła mnie. Sugerując się,że nagranie pochodzi od OSP, czyli dalej idąc tym tropem,z budynku remizy.Droga po której jechały dzieci ,a potem ten kierowca,do złudzenia przypominały główną drogę po przed remizę (stąd wzmianka o moście i placu przed bankiem),tym bardziej,że potem samochód skręca w lewo,prawie jak pod górkę(przypomina drogę na Zaświercze). Oczywiście nic bardziej mylnego.
Zbudowano w Słopnicach piękny plac do wypoczynku i obok dróżkę rowerową. W pewnych warunkach oświetleniowych i z brakiem wiedzy o obecnym krajobrazie w centrum Słopnic można tak było sądzić.
A tu okazuje się ,że druhowie mają kamerkę na tym placu zabaw z widokiem na tą drogę spacerową.Figiel pewnie sprawiła też ta pajęczyna na kamerze.Ale mam za to podpowiedź,otóż może lepszej jakości i rozdzielczości mają kamery zamontowane na nowym kościele.Jest ich parę,to warto spróbować.A jeśli jechał w stronę Zamieścia,to warto zobaczyć kamery na Lewiatanie , czy na stacji paliwa może jeszcze z plebani. Zawsze coś można znaleźć.
PS Na tym placu rekreacyjnym w Słopnicach jest pięknie i cicho i nie ma to nic wspólnego ze starym stereotypem Słopnic. Inne miejscowości ,czy gminy mogą z nich brać przykład. Oczywiście wszędzie znajdzie się gorąca głowa,żeby nie powiedzieć pusta,więc reszta obywateli danej miejscowości nie powinna cierpieć z tego powodu,ani fizycznie,ani mentalnie.
Życzę ,jeśli nie złapania piratów,to ich refleksji i spokoju w takich miejsca przeznaczonych dla rodzinnego wypoczynku.
Jeżeli wcześniej ktoś poczuł się urażony,to bardzo przepraszam.