Piana nie była efektem zanieczyszczeń
Kilkumetrowa piana, która pod koniec ubiegłego roku pojawiła się na rzece Sowlina w Limanowej, nie była efektem zanieczyszczeń. To mógł być efekt naturalnych uwarunkowań. Tak przynajmniej twierdzi Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Starosta limanowski nie wierzy w takie zapewnienia.
Prawdopodobnie nigdy nie zostanie wszczęta procedura ustalania winnego kilkumetrowej piany, która pojawiła się na rzece Sowlina. Na ostatniej sesji Rady Powiatu, starosta limanowski zarzucił pracownikom WIOŚ małą skuteczność w wykrywaniu sprawcy. - Do dzisiaj mimo wielu pism do Inspektoratu Ochrony Środowiska ta kwestia nie została wyjaśniona – mówił Jan Puchała. – Nie rozumiem, jak to możliwe, że do tej pory nie wskazano sprawcy tego zanieczyszczenia. Przecież są dokładane mapy, kanalizacja w tym rejonie jest zinwentaryzowana, można przeprowadzić niezbędne badania. Najpierw otrzymałem informację, że sprawcy nie da się ustalić, a potem, że to ja powinienem wskazać zakład wypuszczający zanieczyszczenia do rzeki.
Tymczasem stanowisko WIOŚ jest jednoznaczne i dosyć zaskakujące w świetle pretensji jakie ma starosta. - Piana występująca na rzece Sowlina nie była efektem zanieczyszczeń – mówi stanowczo Ewa Gondek, kierownik delegatury WIOŚ w Nowym Sączu. – Wyniki badań przeprowadzonych tuż po zgłoszeniu nie stwierdziły występowanie detergentów. Rzeka jest na bieżąco monitorowana. Od starosty limanowskiego otrzymujemy cały czas korespondencję. Domaga się od nas wskazania sprawców zanieczyszczeń. Odpisujemy, że przeprowadzone badania nie wykazały detergentów w rzece Sowlina. Starosta nadal domaga się wykrycia sprawcy zanieczyszczeń, których nie stwierdziliśmy. Prześlemy jeszcze wyniki monitoringu. Zakłady znajdujące w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki Sowlinka są pod stałą kontrolą WIOŚ.
Skąd więc wzięła się kilkumetrowa piana na rzece Sowlina?. Wówczas podejrzenia spadły na okoliczne firmy. Największa krytyka internautów dotyczyła Gold-Drop-u. Na ostatniej sesji Jan Puchała stwierdził, że badania zdecydowanie wykluczają jednak winę tej firmy w zanieczyszczeniu rzeki. Tymczasem jak się okazuje, wszystkie zakłady są poza wszelkimi podejrzeniami. – W naszych górskich warunkach, gdzie występuje spiętrzenie i często wysokie napowietrzenie wody, taka piana jest naturalnym zjawiskiem – twierdzi Ewa Gondek. – Jeśli nie stwierdziliśmy detergentów w rzece, to nie ma podstaw do szukania ewentualnych sprawców. Nie mamy żadnych dowodów. Nie dostarczyła ich również policja i straż pożarna.
Sprawa zapewne się nie zakończy, bowiem urzędnicy nie wierzą, aby kilkumetrowa piana mogła być zjawiskiem naturalnym.
Na zdjęciu: piana na rzece Sowlina. Czy to może być naturalne zjawisko?
Może Cię zaciekawić
Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
W nocy z niedzieli na poniedziałek (19 października) kilka minut po godzinie 2:00 na ulicy Zarabie w Mszanie Dolnej doszło do z...
Czytaj więcejPlama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
Dzisiaj (20 października) przed godziną 8:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o plamie substancji ropopochodnej na jezdni w Limanowej. Prawdopodobnie...
Czytaj więcejDziś zaprzysiężenie Łukasza Gibały na nowego prezydenta miasta
Według urzędu miasta, w czasie ceremonii zaprzysiężenia nowy prezydent odbierze od przewodniczącego miejskiej komisji wyborczej dokument pot...
Czytaj więcejElektryczne hulajnogi wciąż zbierają śmiertelne żniwo
Statystyki są bezlitosne. W tym roku mamy już 11 ofiar śmiertelnych, czyli tyle, ile w całym roku ubiegłym. Liczba wypadków również rośn...
Czytaj więcejSport
Bolesne starcie Limanovii ze Stalą. Po wyrównaniu rywale zdobyli cztery bramki
Do przerwy Stal prowadziła 1:0. Tuż po zmianie stron Limanovia doprowadziła do wyrównania. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Hube...
Czytaj więcejZe Słomki Siekierczyna do kadry Małopolski
Konsultacja odbędzie się w czwartek, 22 października, na obiektach Hutnika Kraków. Milena Janik znalazła się na liście piłkarek powołany...
Czytaj więcejTrener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejPozostałe
Ostatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca
Jak zaznacza na wstępie PKBWL, raport wstępny został wydany na podstawie informacji znanych komisji w dniu jego wydania, a przedstawia jedynie fakt...
Czytaj więcejDwie trzecie trasy pod ziemią
Jak już informowaliśmy, ruszyła budowa najdłuższego tunelu w ramach inwestycji kolejowej „Podłęże-Piekiełko”. Tarcza TBM Kinga rozpoczęÅ...
Czytaj więcejPodejrzana przesyłka w skarbówce. Służby ćwiczyły reakcję
We wtorek (13 października) na terenie Urzędu Skarbowego w Limanowej odbyły się ćwiczenia służb ratowniczych oraz instytucji współdziałając...
Czytaj więcejSesja bez rady
XXXVIII posiedzenie osoby pełniącej funkcję Rady Gminy Mszana Dolna odbędzie się w środę (21 października) o godz. 8:00 w budynku gminnym Nowy...
Czytaj więcej-
Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
-
Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
-
Dziś zaprzysiężenie Łukasza Gibały na nowego prezydenta miasta
- Elektryczne hulajnogi wciąż zbierają śmiertelne żniwo
- Ostatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca



Komentarze (15)