Premier: epidemia nadal jest i jest ona groźna; dmuchajmy na zimne. Nie będzie zmian w sprawie organizacji wesel
Epidemia nadal jest i jest ona groźna; nośmy maseczki i dmuchajmy na zimne - mówił w środę premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do obecnej sytuacji epidemicznej w Polsce. Zapewnił, że rząd nie chce wrócić do lockdownu, ale nie wykluczył obostrzeń "w niewielkim rozmiarze".
Premier zapewnił też, że do końca października nie będzie zmian, jeśli chodzi o organizację wesel.
Szef rządu został zapytany przez jednego z internautów podczas środowej sesji Q&A (pytań i odpowiedzi) na Facebooku, o to "kiedy skończy się cyrk z maseczkami". Morawiecki przyznał, że noszenie maseczek jest uciążliwe. "Tam gdzie możemy, tam gdzie nie ma dystansu społecznego, tam starajmy się je nosić. Nie jest to idealny sposób, który nas zabezpiecza, ale wirusolodzy mówią, że pomaga, więc starajmy się to stosować" - powiedział.
Zaapelował, aby nie nazywać noszenia maseczek "cyrkiem", bo- jak mówił - jeżeli jakieś mechanizmy są przez specjalistów polecane, to przez sam fakt, że one są uciążliwe, nie wyciągajmy wniosków, że są niepotrzebne, czy że są czymś śmiesznym. "Epidemia jest i ona jest groźna. Popatrzmy, co się dzieje z powrotem w Hiszpanii. Średnio dziennie znowu umiera tam ponad 70 osób, a liczba zakażeń we Francji i w Hiszpanii to znowu kilka tysięcy dziennie. Naprawdę dmuchajmy zimne" - podkreślił premier.
Zobacz również:
77,4 proc. badanych za ograniczeniem zarobków lekarzy
Usuwanie wgnieceń w samochodzie - co warto wiedzieć?
Morawiecki został też zapytany, czy będą kolejne obostrzenia związane z epidemią COVID-19. "Musimy znaleźć złoty środek, najlepsze rozwiązania, które w najmniej uciążliwy sposób będą obciążały społeczeństwo, ale jednocześnie będą najbardziej pomagały przy prewencji wobec koronawirusa" - odpowiedział.
Mówiąc o zakazach dotyczących organizowania koncertów i imprez masowych premier ocenił, że są one dużym zagrożeniem powodującym "największe ryzyko przenoszenia wirusa". Dlatego zapowiedział, że tego typu wydarzenia będą odmrażane "na samym końcu". Zapewnił jednak, że rząd będzie pomagał branży kultury. "Będziemy starali się dalej pomagać na różne sposoby w nadziei, że wkrótce zostanie wynaleziona szczepionka i będziemy mogli powiedzieć +do widzenia+ temu nieszczęściu, temu koronawirusowi" - powiedział.
Ocenił również, że Polska radzi sobie "nieźle" z początkiem drugiej fali koronawirusa. "Oby ona była wypłaszczona, bardziej przesunięta w czasie, najlepiej do czasu wynalezienia szczepionki lub lekarstwa" - dodał.
"Musimy dać społeczeństwu i gospodarce oddychać, funkcjonować, działać, pracować. Nie chcę, żebyśmy wracali do lockdownu, chciałbym tego uniknąć, a jeżeli (będziemy wprowadzać - PAP) obostrzenia, to w niewielkim rozmiarze, po to żeby służba zdrowia mogła normalnie pracować, a gospodarka, żeby wróciła na normalne tryby. Ta kombinacja priorytetów wyznacza kierunek naszych działań" - stwierdził premier.
Zapytany o obostrzenia dotyczące organizowania wesel przygnał, że nie ma jeszcze decyzji rządu w tej sprawie. Wyjaśnił, że na najbliższym rządowym zespole zarządzania kryzysowego ten temat będzie omawiany. Obiecał, że nie będzie zmian w organizacji wesel "do końca października".
"Ale, czy nie wdrożymy pewnych obostrzeń np. zmniejszenia (liczby uczestników wesel - PAP) ze 150 do 100 osób, tego nie mogę dziś obiecać, ponieważ widzimy, że jest to problem. (...) Postaramy się decyzje przedstawić jak najszybciej i (będziemy się starać - PAP), żeby nie była ona restrykcyjna. (...) Jeżeli epidemiolodzy zgodzą się, to być może nie będę zmieniać tej (obecnej - PAP) decyzji" - powiedział premier. Dodał, że decyzje dotyczące zmniejszenia liczby uczestników wesel będą dostosowane do zagrożeń panujących w poszczególnych powiatach.
Może Cię zaciekawić
Muzyka klasyczna i filmowa - kwintet Vento Brass zagrał w kościele
W niedzielę (19 lipca) w zabytkowym kościele pod wezwaniem Świętych Szymona i Judy Tadeusza w Dobrej zorganizowano Letni Koncert Kameralny. Na wyd...
Czytaj więcejOgród, który działa jak dodatkowy pokój. Dlaczego warto pomyśleć o altanie?
Nie musi być masywną, zamkniętą budowlą stojącą na końcu działki. Współczesne konstrukcje często mają lekką formę i przypominają racze...
Czytaj więcejDźwigi osobowe a funkcjonalność budynku – co warto wiedzieć?
Choć często traktowane są jako standardowe wyposażenie budynku, w praktyce odgrywają znacznie większą rolę. Dobrze dobrane rozwiązania w...
Czytaj więcejPonad promil we krwi i 8-letnie dziecko w aucie
Do zdarzenia doszło w poniedziałek (20 lipca) tuż przed godziną 16:00. Policjanci z Limanowej otrzymali zgłoszenie o groźnie wyglądającym zdar...
Czytaj więcejSport
ARS Limanowa z kolejnym cennym doświadczeniem. Reprezentanci klubu trenowali z mistrzami światowego kyokushin
Obóz, zorganizowany na obiektach Akademii Kultury Fizycznej, zgromadził zawodników i instruktorów z Polski, Mołdawii, Niemiec, Łotwy, Hiszpan...
Czytaj więcejWychowanek Harnasia Tymbark nie zamierza odchodzić z Legii. Chce być ważnym zawodnikiem drużyny ze stolicy.
Urbański ma za sobą sezon, w którym regularnie pojawiał się w pierwszym zespole Legii. Wystąpił w 30 oficjalnych spotkaniach. Mimo to najcz...
Czytaj więcejOrkan Szczyrzyc uzupełnił stawkę IV rundy Pucharu Polski. Kolejne spotkania już za tydzień.
KS SZYK – ORKAN SZCZYRZYC 1:7 Śliwa – Gargas, Limanówka trzy, Pazdan, Cudek, Świerczek. W IV rundzie zagrają: 24.07.2026 – godz. 18.0...
Czytaj więcejTalar z golem w sparingu drugoligowca
Spotkanie rozegrano w Sosnowcu. Drugoligowiec z Nowego Targu objął prowadzenie w 20 minucie po trafieniu Nowaka. Po zmianie stron na listę strze...
Czytaj więcejPozostałe
Znana przyczyna zakażeń salmonellą w przedszkolach
Dzieci w kilku niepublicznych przedszkolach i żłobkach otrzymały na obiad naleśniki z serem, które były skażone salmonellą. Obecność bakteri...
Czytaj więcejZamkną ruch pod wiaduktem
Od soboty (25 lipca) na drodze krajowej nr 28 pod wiaduktem kolejowym przy ulicy Piłsudskiego w Mszanie Dolnej nastąpi zmiana organizacji ruchu, co ...
Czytaj więcejZawyją syreny - zaplanowano testy systemu
Dziś (21 lipca) na terenie całego kraju, w tym we wszystkich gminach powiatu limanowskiego, zaplanowano uruchomienie syren alarmowych. Działania st...
Czytaj więcejNiezgodność parametrów wody
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej przeanalizował wyniki badań próbki wody do spożycia przez ludzi z wodociągu miejskiego Liman...
Czytaj więcej- Muzyka klasyczna i filmowa - kwintet Vento Brass zagrał w kościele
- Ogród, który działa jak dodatkowy pokój. Dlaczego warto pomyśleć o altanie?
- Dźwigi osobowe a funkcjonalność budynku – co warto wiedzieć?
- Ponad promil we krwi i 8-letnie dziecko w aucie
- Coraz więcej wyłudzeń ubezpieczeń; przestępczość wchodzi w cyfrową fazę
Komentarze (15)
-"Cieszę się, że coraz mniej obawiamy się tego wirusa, tej epidemii. To jest dobre podejście, bo on jest w odwrocie. Już teraz nie trzeba się go bać. Trzeba pójść na wybory tłumnie 12 lipca. Wszyscy, zwłaszcza seniorzy, nie obawiajmy się, idźmy na wybory"-
Morawiecki to meduza, u niego ta wartość wynosi 95-98%. Brakująca do 100 % wartość to być może alkohol, który wypije w ciągu życia.
Wszystko ma swoją cenę, stanowisko też i nie ma czemu dziwić.
dokładnie, nie jest kretynem, wie, że wyborcy na kłamstwa nie zwracają uwagi
„są uciążliwe, nie wyciągajmy wniosków, że są niepotrzebne”.
Kłamco Morawiecki one nie są tylko uciążliwe one są szkodliwe, tego już nie dodałeś.
Nie dodałeś też że maski nic nie dają, o czym mówił Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas: „To jest taka maseczka, która powoduje to, że myślę, że muszę zachować dystans, nie dotykać twarzy. Ta maseczka ma oczywiście także w jakiejś mierze, no nie w pełni oczywiście, zatrzymuje patogeny. Ale ta maseczka świadczy o tym, że jest pandemia”.
Tymi słowami i kilkoma innymi przyznał, że maseczka ma nie chroni przed zakażeniem, a jedynie przypomina, że rząd ogłosił pandemię.
Kiedy przestaniecie kłamać
https://www.youtube.com/watch?v=k4UBt4I9HLs
"Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest czynem rewolucyjnym." George Orwell
Jak ten człowiek szczycący się pochodzeniem innego narodu, wysyłający dzieci do żydowskiej szkoły, zapraszający do Polski skompromitowany bank, Morgan i dał mu pieniądze polskich podatników w prezencie, co zaiste stanowi swoisty wyjątek, łamanie prawa, , spotyka się, zaprasza psychopatę Billa Gates, wobec którego Indie postawiły zarzuty ludobójstwa i jest tam sprawa przeciwko niemu w sądzie najwyższym, jak taki człowiek może spojrzeć Polakom prosto w oczy?
Czy ten człowiek, były bankier jest wiarygodny?
https://wiernipolsce1.wordpress.com/2016/02/13/rzady-zydow-w-polsce-mateusz-morawiecki/
(…) – Ja trochę tę historię znam i lata 30. chuja, a nie wyciągnęły Stany Zjednoczone (…). Wojna wyciągnęła (…). Natomiast jedna taka rzecz, że mam absolutnie pozytywne zdanie o Merklowej, Sarkozym czy, jak tam się ten nowy nazywa, Hollande. – To dobrze, jeżeli my, ludzie, „we the people”, prawda, a zwłaszcza „we, the people” w Niemczech, w Hiszpanii i tak dalej, we Francji, zrozumiemy, że musimy obniżyć nasze oczekiwania. Bo jak obniżymy, to w ślad za tym wszystko pójdzie dobrze, da się zreperować.
(…) Będziemy zapierdalać i rowy, kurwa, kopać, a drudzy będą zasypywać, będziemy zadowoleni.”
Źródło: Michał Krzymowski, Wojciech Cieśla, „Morawiecki i przyjaciele – taśma wicepremiera”, „Newsweek”. 1-7.02.2016, s. 17 – 19 – Załącznik4.1; Cały tekst w: Newsweek Plus: Taśma Wicepremiera http://polska.newsweek.pl/co-wicepremier-morawiecki-mowil-na-tasmach-kelnerow-newsweek,artykuly,378726,1.html
Milion samochodów elektrycznych,
prom, który od pół roku powinien pływać, ale go nie będzie,
obwodnice, wielkie mosty, mieszkania, PKS-y dla zadupia.... itd. obiecanki cacanki kłamcy.
Jedyny sukces to CPK, co prawda szczere pole, ale za to jest zarząd zarabiający 50 tys. miesięcznie za pierdzenie w stołki.
Kłamstwo za kłamstwem, dezorganizacja służby zdrowia, wzrost zachorowań teraz księgowością sztucznie maskowany.
I to jest premier? Wstyd!