Problemy i nadzieje. Inwestycja zmienia wieś
Męcina. W Męcinie trwa intensywna modernizacja linii kolejowej nr 104 w ramach projektu Podłęże–Piekiełko. Prace wpływają na codzienne życie mieszkańców - hałas, drgania w domach, na drogach kurz na zmianę z błotem. Mimo wyraźnych utrudnień w lokalnej społeczności słychać także rozmowy o potencjalnych korzyści.
Męcina to jedna z tych miejscowości na Limanowszczyźnie, których krajobraz zmieni się w największym stopniu w związku z realizacją inwestycji. Stary fragment linii kolejowej został zdemontowany, a torowisko układane jest w nowym śladzie. Na terenie Męciny prace są już bardzo zaawansowane, powstają kolejne obiekty infrastruktury kolejowej, w tym wiadukt w centrum miejscowości.
Na temat trwającej modernizacji linii kolejowej nr 104 w ramach projektu Podłęże-Piekiełko rozmawia z nami Józef Oleksy - były samorządowiec i przedsiębiorca z Męciny.
Jak to przy realizacji takiego zadania - dzieją się różne rzeczy. Część społeczeństwa zdawała sobie sprawę z tego, że przez pewien czas będziemy dosłownie żyć na placu budowy. Prawda jest taka, że wynikające z tego uciążliwości to rzecz normalna, a my staramy się jedynie rozmawiać - z kim się da - by te niedogodności zmniejszyć - mówi Józef Oleksy.
Jednym z problemów jest wzmożony ruch pojazdów ciężarowych na lokalnych drogach. Za ich pomocą transportowane są materiały budowlane i wywożony jest urobek. Towarzyszy temu hałas, a mieszkańcy w domach odczuwają drgania. W dodatku pogarsza się stan dróg. Występują też problemy z utrzymaniem jezdni - w słoneczne dni unosi się nad nimi mnóstwo kurzu, w deszczową pogodę drogi pokrywa błoto.
Mieszkańcy nie mają na to bezpośredniego wpływu, ale prosimy władze lokalne o zabezpieczanie jakości utrzymania i czystości naszych dróg, bo taka jest powinność samorządów - słyszymy od Józefa Oleksego.
Są też inne aspekty. Obawy wzbudza zwiększone zapotrzebowanie na wodę.
Trudno nie zauważyć, że znacząco przybyło nam mieszkańców w Męcinie - wskazuje Józef Oleksy, mając na myśli mieszkańców tymczasowych. To pracownicy wykonawców i podwykonawców, którzy na czas realizacji inwestycji zamieszkali w kwaterach na terenie miejscowości.
Wiąże się to ze zwiększonym zapotrzebowaniem na wodę bytową, a to problematyczne przy obecnej suszy hydrologicznej. Teraz jest to mniej odczuwalnie, ale był moment krytyczny - dodaje.
Zdarzył się też incydent polegający na uszkodzeniu prywatnego mienia. Miał on miejsce tydzień temu.
Doszło do awarii kanalizacji, w konsekwencji której zalało jeden dom w Męcinie. Nastąpiła tzw. cofka, przez co zalało najniższą kondygnację w wyniku rozszczelnienia sieci - opowiada nasz rozmówca.
W Męcinie zlokalizowany jest zakład produkujący prefabrykaty do budowy tunelu pod Pisarzową o długości niemal 3,8 km.
Wytwórnię słychać w okolicy, trwa tam zagęszczanie betonu przy produkcji prefabrykatów. To oczywiste, że nie da się z tego zrobić po cichu - mówi przedsiębiorca.
Z drugiej strony w rozmowach mieszkańców coraz częściej słychać głosy dotyczące możliwych korzyści z modernizacji linii kolejowej.
Mówi się o tym, że kolej może być alternatywą. Z pewnością rozkład jazdy powinien być dostosowany do potrzeb lokalnej społeczności. Oczywiście, mieszkańcy będą musieli się przekonać do tego środka transportu. Nastąpiła zmiana pokoleniowa, ja jeszcze pamiętam codzienne podróże pociągami i rozmowy ze znajomymi w drodze na stację. Myślę jednak, że ci, którzy dziś korzystają przede wszystkim z autobusów w drodze do szkoły, na studia czy do pracy, mogą skorzystać z kolei, jeśli ta będzie konkurencyjna dla transportu drogowego - przewiduje Józef Oleksy.
Potencjał kolei jako środka komunikacji dla mieszkańców Limanowszczyzny mogą wzmocnić działania lokalnych samorządów.
Już na tym etapie należy myśleć o parkingach P&R w pobliżu stacji i przystanków osobowych. Środki na pewno da się znaleźć, ale wcześniej musi być inicjatywa - wskazuje.
Jak dodaje Józef Oleksy, to dzięki interwencji samych mieszkańców modernizowana linia będzie służyła także przewozom pasażerskim, a w Męcinie powstanie stacja kolejowa z peronem dla podróżnych.
Ta inwestycja z jednej strony umieszcza Męcinę na pierwszych stronach gazet, z drugiej - jej realizacja niesie za sobą określone problemy. Mimo wszystko jako mieszkańcy życzymy wszystkim zaangażowanym firmom, aby nic nie zakłócało tempa robót i by otrzymali sowite premie za zakończenie prac przed czasem - mówi ze śmiechem.
Może Cię zaciekawić
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejBudżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.
- Budżet Obywatelski daje Małopolanom coś więcej niż możliwość zgłoszenia projektu – daje realną szansę, by ten pomysł zobaczyć pÃ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Ogłoszenie o sprzedaży
Sprzedaż ruchomości zostanie podzielona na dwie części: - Część I – sprzedaż lakierni wraz z niezbędnym wyposażeniem wskazanym w załącz...
Czytaj więcejPoważny wypadek, wezwano LPR.
Wypadek miał miejsce dzisiaj (19 października) po godzinie 7:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Wysokie na terenie gminy Limanowa. W rejoni...
Czytaj więcejRozliczenie Dni Limanowej: koszty artystów i oszczędności na gościach
Całkowity koszt organizacji Dni Limanowej 2026 wyniósł 370 tys. zł brutto. Największe wydatki w budżecie wydarzenia poniesiono na opłacenie wys...
Czytaj więcejPrzebudowa dróg w dwóch miejscowościach, połowa kosztów z budżetu państwa
Trwa przebudowa dwóch dróg powiatowych w Piekiełku i Młyńczyskach. Inwestycje są realizowane w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (RFRD). ...
Czytaj więcej-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
-
Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.
- Ogłoszenie o sprzedaży



Komentarze (7)
Twierdząc "że prędzej mu kaktus na czole wyrośnie niż ta kolej będzie".
A sam już 10 lat temu przeprowadzał swoje pola z rolnych na budowlane. Nie budując na nich nic. A teraz wziął miliony z kolei.
Nie mówiąc że ze swojego centrum handlowego wywalił część swoich najemców przed zakończeniem umowy.
Aby wynająć pod biura dla kolei za lepsze pieniądze.
To już trzeba było wziąść Pana Sołtysa do rozmowy.
Ale widać jaki ten portal jest stronniczy.
A teraz wychodzi co dla kogo załatwił.
I ta nagła zmiana narracji.
Nikt nie mówi aby to robić po cichu, lecz z zastosowanie norm hałasu i uszanowaniem okolicznych mieszkańców.
A nie że produkcja hula normalnie każdej nocy jak gdyby nigdy nic. A ludzie obok nie mogą normalnie spać. Bo co kilka minut budzi ich wycie wibratorów. I tak każdej nocy od pół roku.
Albo stosuje się specjalną izolacje akustyczną hali i ogranicza częstotliwość wibratorów.
Albo wstrzymuje się pracę między 22.00 a 6.00
Tym bardziej że mają duży zapas produkcji.
Ale najlepiej powiedzieć że tak być musi ,jak kogoś to nie dotyczy. Zamiast pomóc mieszkańcom załagodzić ten problem Panie Oleksy.