Produkujemy oświadczenia
Mamy luty 2026 roku. Po Pałacyku pod Pszczółką został tylko gruz, a dofinansowanie na Miejską Górę przeszło obok nosa. Czy limanowianie dali się nabrać na wizerunkowe zagrywki? PAPA w swoim najnowszym felietonie stwierdza, że to opieszałość władz, wytyka jej błędy prawne w „pokazowych” odwołaniach i pyta o efekty pracy Wydziału od oświadczeń.
Dewotce służebnica w czymsiś przewiniła
Właśnie natenczas, kiedy pacierze kończyła.
Obróciwszy się przeto z gniewem do dziewczyny,
Zobacz również:Mówiąc właśnie te słowa: «…i odpuść nam winy,
Jako my odpuszczamy», biła bez litości.
Uchowaj, Panie Boże, takiej pobożności!
O moralności człowieka nie decyduje liczba odmówionych modlitw, a jego postępowanie. Czyny mają większą moc niż słowa, które nie muszą mieć wiele wspólnego z prawdą. Słowa kosztują niewiele, łatwo można nimi zamydlić oczy – zwłaszcza tym, którzy z jakiegoś powodu oczekują określonych działań od osób pełniących wymagające funkcje.
Na początku kwietnia 2025 roku władze miasta Limanowa wydały sążniste oświadczenie, że „popierają inicjatywę ratowania Pałacyku pod Pszczółką”. Trzeba było wtedy wskoczyć na falę społecznego oburzenia, więc na nią wskoczono. Wszak oświadczenia z tytułami wyeksponowanymi na czerwonym tle wyglądają naprawdę ładnie i stwarzają wrażenie. „Złożyliśmy odwołanie”, „pracujemy od końca 2024 nad gminną ewidencją zabytków”. Efekt „wow” został osiągnięty, bo przecież nie polegał on w ogóle na rzeczywistej chęci zachowania Pałacyku, co bardziej na zebraniu paru lajków i uspokojeniu – pozorowanymi działaniami – opinii społecznej. Każdy, kto czytał, miał odnieść wrażenie, że nareszcie w tej kadencji „ratujemy Pałacyk”.
Co się okazało? Podstawy prawnej nie miało również odwołanie Burmistrz Miasta Limanowa od decyzji o wydaniu przez Starostwo Powiatowe w Limanowej pozwolenia na rozbiórkę, bowiem – jak już wskazywaliśmy w naszym poprzednim oświadczeniu – Miasto Limanowa nigdy nie było stroną tego postępowania. Potwierdzono to postanowieniem Wojewody o umorzeniu postępowania odwoławczego wobec braku przymiotu strony. Rozpatrzenie odwołania wniesionego przez podmiot, który nie posiada przymiotu strony, stanowiłoby rażące naruszenie prawa. Przedstawiciele Miasta Limanowa, w szczególności Burmistrz Miasta, mieli tego świadomość, a mimo to, jedynie ze względów wizerunkowych, dokonali takiej czynności. Prawda, choć wyłożona brutalnie, pozostaje prawdą.
Mamy luty 2026 roku. Czy Miasto posiada gminną ewidencję zabytków, nad którą prace rozpoczęły się, wg oświadczenia, pod koniec 2024? Nie. Pani Burmistrz dopiero we wrześniu 2025 roku powołała zespół do spraw jej opracowania. Nie jest to tempo oszałamiające i na pewno nie tego oczekiwali ci, którym „zasugerowano”, że gdyby ta ewidencja była, to właściciele z Pałacykiem nie mogliby nic zrobić.
W czerwcu 2024 roku, w odpowiedzi na interpelację jednego z radnych, Pani Burmistrz Jolanta Juszkiewicz wskazała, iż nie wyklucza, że Miasto Limanowa przystąpi do rozmów zmierzających do nabycia „Pałacyku pod Pszczółką” (wg informacji prasowych właściciele Pałacyku wskazywali, że są gotowi zarówno na sprzedaż, jak i dzierżawę tego budynku), ale po omówieniu tego tematu przez Radę Miasta. Tak jednak jakoś wyszło, że temat na Radzie nie został „omówiony”, gdyż „zapomniano” zwrócić się do Rady o jego omówienie.
Cóż, w kolejnych sprawach mamy kolejne oświadczenia. Bije z nich troska „o miasto i jego mieszkańców”, ubolewanie nad niezrozumieniem tych wysiłków i rozgoryczenie brakiem doceniania tych „starań”. Oświadczenia pisze się łatwo, w końcu jest ku temu stworzony odrębny Wydział. Gorzej z efektami. Pałacyku już nie ma, dofinansowania na Miejską Górę też nie – niezależnie od wirtuozerii rozróżnienia pojęć „wynik” i „rozstrzygnięcie” w kolejnym „oświadczeniu”.
`
Czy zgadzasz się ze zdaniem autora felietonu?
Może Cię zaciekawić
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
W czwartkowym komunikacie prok. Adamiak przypomniała, że śledztwo zostało wszczęte 21 kwietnia br. w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu pope...
Czytaj więcejPraktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejDobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Dobry sklep z grillami nie zaczyna od ceny Rzetelny sprzedawca najpierw poznaje sposób korzystania z urządzenia. Pyta, czy urządzenie stanie na ba...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Dziewięć lat i dwa dni - internet, którego dorośli nie widzieli (Paweł Zastrzeżyński)
Nie ma sensu robić z tej zbieżności dat historii o tym, kto miał rację. Ciekawsze i dużo bardziej niepokojące jest coś innego: jak długo nowe...
Czytaj więcejSucho
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zo...
Czytaj więcejTeoria spiskowa
Erik Von Däniken – szwajcarski kelner, barman, hotelarz, skazany za defraudację w swojej książce „Rydwany bogów” bronił teorii, że takie ...
Czytaj więcejLudzie i/albo ludziska
Lata takie, że człowiek zaczyna odwiedzać kolegów w szpitalu. Niby ciągle jesteśmy młodzi, oglądamy się za dziewczynami, umawiamy się na piw...
Czytaj więcej-
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
-
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
-
Ambasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
- Dobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
- Szafy modułowe czy tradycyjne - czym różnią się te rozwiązania?



Komentarze (19)
Największy sukces i Najważniejszy priorytet pani burmistrz.
Powołana została bardzo szybko i bardzo dobrze się ma, jak widać na codziennych relacjach.
I dalej żartując… to biorąc pod uwagę pesel można by powiedzieć że myśli przyszłościowo i być może po zakończonej kadencji wstąpi w szeregi tej Rady by realizować się w gronie równolatków :)
To nie tak, że tylko miasto jest winne, jakoś milczy Wójt Gminy Limanowa. Myśli, że się mu upiecze? Jak on nie obiecywał, przed wyborami. Pan Starosta, na urlopie. Może się znajdzie. Nie ma winnego urzędniczych wieloletnich zaniedbań. Historię i dziedzictwo mają na ustach tylko z okazji rocznic, tak jak ubrudzenie masłem przy jedzeniu kanapki, obetrą rękawem, napełnią brzuszki atencją.
Później zaczął się wylewać jeden wielki hejt na właścicieli Pałacyku, wyzwiska , obelgi , groźby , by w ten sposób ich zmusić do utrzymania tego budynku i utworzenie w nim muzeum. Czyli z własnych funduszy przeprowadzić remont, prace konserwatorskie, bo obiekt nie wpisany do wojewódzkiego rejestru zabytków pozbawia właścicieli ubiegania się o dotacje rządowe na takie właśnie prace.
Pytanie do kogo należy utrzymanie takich miejsc i dbanie o nie ? a no do instytucji państwowych powołanych do takich celów i oczywiście do samorządów..
Burmistrz, i jej poplecznicy poszliby świętować otwarcie nowej inwestycji jak w przypadku niedawnego otwarcia Kauflandu.
Nęka mnie pytanie i proszę o odpowiedź tych dzielnych protestujących dlaczego akcje składania wieńców i palenia zniczy przed Palacykiem i ogromnego hejtu na właścicieli rozpoczęli dopiero po 2019 roku, kiedy to dowiedzieliście się kto zakupił tę nieruchomość.
Dzielni pseudopatrioci " po Limanowsku "
Rozumiem punkt widzenia „obrońców” Pałacyku ale obwiniać możecie tylko i wyłącznie władze kolejnych kadencji, które to Wy wybieraliście na te urzędy. Może czas zacząć rozliczać urzędników i polityków z ich złych decyzji. A następnym razem wybierajcie bardziej roztropnie i mądrze zwracając uwagę na to kto popiera i kreuje kandydata na dany urząd, kto za nim stoi, czyim podwładnym był czy była, jakie dokonania i działania ma na swoim koncie bo to co widzimy na „wyborczych plakatach” najczęściej jest tylko „mydleniem oczu”. Bo… ORMO czuwa nadal