Przecież … to tylko polityka
Zapraszamy do przeczytania najnowszego felietonu PAPY - między apokalipsą a codziennością: Polska po wyborach.
W końcówce kampanii oba obozy przekonywały swoich wyznawców, że ewentualna porażka będzie oznaczała jeśli nie koniec świata, to co najmniej koniec Polski. Wg PiSu wygrana opozycji miała sprawić, że od powyborczego poniedziałku każą nam publicznie mówić wyłącznie po niemiecku, głosy muezinów roznosić się będą z minaretów każdej wioski i miasteczka, a podczas popołudniowych i wieczornych spacerów będziemy się czuć jak główni bohaterowie serialu Walking Dead, z tym że zamiast "zombiaków" będą nas atakować śniadolicy młodzieńcy. Z kolei według opozycji w przypadku wygranej PiS ogarnęłaby nas średniowieczna ciemność, niewierzący ginęli by na stosach rozpalanych na placach miejskich, wróciłby obowiązek pańszczyzny a Jarosław Kaczyński stałby się protoplastą nowej autorytarnej dynastii, która powiodłaby nasze wojska – znowu – na Berlin.
Tymczasem o godzinie 21. w wyborczą niedzielę niewiele się stało. Ziemia się nie zatrzęsła. Pan Bóg zdaje się nie zauważył, że w maleńkim, kłótliwym zakątku o wiecznie zmieniających się granicach gdzie mieszkają ci hałaśliwi Polacy coś się istotnego wydarzyło. Zmieniła się tylko opcja polityczna tworząca rząd i sprawująca władzę.
Przyjmijmy, że taka zmiana to normalność i wielki przywilej. I można się na tych „drugich” obrażać (jedni powiedzą, że „oni” to niedojrzałe małolaty, które zachłysnęły się nowoczesnością, drudzy, że „tamci” to religijni sekciarze, bojący się świata i marzący o prostym świecie rodem z komuny, gdzie byliśmy 10 mocarstwem przemysłowym na świecie walczącym z niemieckim rewizjonizmem). W wyborczą niedzielę obie plemiona musiały uznać prawo „tej drugiej” do bycia częścią Polski.
Spór jest istotą polityki. Cywilizacja euroatlantycka odniosła sukces dlatego, że jej społeczeństwa prowadzą ustawiczny spór. Z tego fermentu, z tej permanentnej dyskusji rodzi się przewaga nad systemami, w których latami rządzi jedna partia, a czasem wręcz jeden człowiek.
Władza, nawet ta „nasza” pozostaje władzą. Jest celem jest sprawowanie kontroli społecznej i z zasady prowadzi to ograniczenia sfery wolności prywatnej. Oczywiście często uzasadnieniem tej omnipotencji jest nasze dobro.
Politycy powinni być jak towar w sklepie, my powinniśmy zaś być świadomymi kupującymi. Oglądającymi towar z każdej strony, porównującymi oferowane funkcje i ceny, wymagającymi dobrej jakości i sprawnie działającego serwisu. To politycy nam wmawiają, że tak nie można – że liczą się emocje i lojalność. Że najważniejsza jest identyfikacja niczym u kibiców piłkarskich – bo wtedy nawet jak grają jak patałachy, to najwyżej rzucimy grubym przekleństwem, wyrzucimy telewizor przez okno, ale będziemy wierzyć, że będzie lepiej. I będziemy kibicować – bo co z tego że cieniasy, skoro „nasi”. A jak kibicujemy to nie wymagamy, nie jesteśmy wybredni, nie sprawdzamy oferty, nie dyskutujemy.
Jedno trzeba zauważyć – partie startujące w wyborach niezwykle szybko usunęły z przestrzeni publicznej te gigantyczne ilości plakatów, banerów i formatów. To dowód na to, że organizacje polityczne stają się korporacjami, gdzie nie ma już miejsca na pospolite ruszenie i partyzantkę. Są natomiast procedury, jest hierarchia, podział zadań i duże pieniądze.
P.S.
Do 11 listopada zostało 12 dni. Pomnik na przełęczy Chyszówki dalej pozostaje zasłonięty informacją o zakazie parkowania na terenie prywatnym. Chciałbym publicznie zapytać czy jakakolwiek władza lokalna cokolwiek w tym temacie zrobiła przez ostatnie miesiące. Bo kwiaty, wieńce i znicze będą kiepsko wyglądały przed planszą reklamową.
Czy zgadzasz się z tezami autora felietonu?
Może Cię zaciekawić
Znane gwiazdy Dni Limanowej
Limanowski Dom Kultury ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych gwiazdy wieczoru nadchodzących Dni Limanowej 2026. Wydarzenie - tak ja...
Czytaj więcejFinał nielegalnych pobytów
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej im. 1 Pułku Strzelców Podhalańskich prowadzą kontrole legalności pobytu obcokrajowców. ...
Czytaj więcejNarkotykowy hurtownik w rękach policji. Zaopatrywał dilerów z Małopolski
Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który z...
Czytaj więcejZostawiła kluczyki w aucie. Złodziej uciekł, ale nie nacieszył się łupem
W sobotę (30 maja) na jednej z ulic w Myślenicach doszło do kradzieży samochodu osobowego. Kobieta zaparkowała pojazd i poszła do mieszkania. Gd...
Czytaj więcejSport
W czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejRusza grupa mistrzowska limanowskiej klasy B. Cztery drużyny powalczą o awans
Rozgrywki grupy mistrzowskiej są bezpośrednią kontynuacją sezonu zasadniczego. Oznacza to, że wszystkie zdobyte dotychczas punkty oraz bilans ...
Czytaj więcejEkonom wygrał półfinał wojewódzki. Awans do finału Małopolskiej Licealiady w piłce nożnej
W zawodach uczestniczyły drużyny szkół ponadpodstawowych z Limanowej, Brzeska, Nowego Sącza, Tarnowa, Gorlic oraz Bochni. Turniej zorganizow...
Czytaj więcejZawodnik AP Limanovia z występem w reprezentacji Polski U-15. Biało-czerwoni pokonali Szwajcarię
Spotkanie rozegrane w Biel/Bienne rozpoczęło się znakomicie dla podopiecznych Piotra Klepczarka. Polacy już w pierwszych ośmiu minutach zdobyl...
Czytaj więcejPozostałe
Robert HOOD
Według angielskich legend ludowych w XIII wieku w angielskim lesie Sherwood schronienie znalazł Robin Hood, świetny łucznik wyjęty spod prawa wal...
Czytaj więcejPożyczą, ale czy.... oddadzą?
Bona Sforza, żona Zygmunta Starego i matka poczciwiny Zygmunta Augusta, o którym już kiedyś wspominałem była, jak wiadomo, Włoszką. Po śmierc...
Czytaj więcejHotelowe sprawdzam
Dzień nie może istnieć bez nocy, dobro niczym jest, jeśli nie odróżnia się od zła. Święci są przeciwieństwem grzeszników. Jest kościół...
Czytaj więcej„Bezprawne” działania Pani Burmistrz
Uwaga: trafia się wyjątkowa okazja. Na skutek „bezprawnych” działań Jolanty Juszkiewicz, burmistrz miasta Limanowa w dniu 16 lipca, o godz 10 ...
Czytaj więcej
Komentarze (9)
Nie mieszaj ludziom w głowach. PiS nigdy nie mówił o wyjściu z UE a tylko że przekracza się zapisy traktatowe. Od bogobojnych ludzi się odwal durniu. Będziesz nie długo miał też bogobojnych bez liku u siebie . Ale od innego wyznania wyznających innego Boga.
I tak na koniec rusz sam tyłek chociaż raz od tvn to na własne to się sam przekonasz jak „fajnie” idą zmiany w tym kierunku w Europie a nie pleć.. Ps. Guru mam innego::}
A poza tym nie cierpię pejoratywnej formy w sprawach o których się nie ma pojęcia.
Pozdrawiam.