21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Przeczytaj to, PAPO. Przeczytaj to na głos

Opublikowano  Zaktualizowano 
55 33743

W dyskusji o losie Pałacyku pod Pszczółką pobrzmiewa ton rezygnacji. Że nie dało się ocalić. Że takich miejsc było wiele. Że historia nie jest czarno-biała. To prawda. Może i Pałacyk to za mało na muzeum. Ale z pewnością za dużo, by udawać, że nic się tam nie wydarzyło. Są takie miejsca, które warto ocalić nie tylko dlatego, że są wyjątkowe, lecz także dlatego, że są nasze – limanowskie. PAPO, odpowiem Ci, dlaczego moim zdaniem nie są to „frazesy”, lecz nasza wspólna historia. Felieton Przemka Antkiewicza.

Słowa PAPY: „Bank Spółdzielczy w Limanowej najpierw traktował tą nieruchomość jak kulę u nogi doprowadzając go do fatalnego stanu, a potem gdy bezskutecznie szukał na niego kupca”.

Zbudowany 115 lat temu, a zatem jeden z najstarszych murowanych budynków w Limanowej. Jak mówią historycy, wzniesiony przez limanowian prowokacyjnie - tak, by stanowić kontrast dla pobliskiej architektury austro-węgierskiej. Dziś - zaniedbany. Ale kiedyś musiał być piękny. Zgodzisz się, PAPO?

Gdy dowiedzieliśmy się o pozytywnej decyzji dla rozbiórki “Pałacyku”, zadzwoniłem z prośbą o komentarz do jednego z krakowskich historyków. Wystarczyło jedno zdanie, bym od swojego rozmówcy usłyszał: “A dużo macie takich budynków w Limanowej?!”. Widać, mamy ich dostatek.

Zobacz również:

Oczywiście, z wieloma tezami się zgadzam. Nie ulega wątpliwości, że budynek przez lata niszczał i wymaga dziś remontu. Ale jaki wpływ na to mieli zwykli limanowianie? Bank Spółdzielczy, który nadal z dumą odwołuje się do tradycji Towarzystwa Zaliczkowego, wolał wyrażać to na papierze - wydając pamiętniki Marsa - niż zadbać o zabytkową siedzibę tej historycznej instytucji. Tak więc w Pałacyku przez lata sprzedawano zeszyty i majtki, a finalnie budynek został sprzedany, choć moim zdaniem nigdy nie powinno do tego dojść. Mam jednak wrażenie, że wiedza o “bezskutecznych próbach znalezienia kupca” - o których piszesz - nie była powszechną. Wszystko każe mi przypuszczać, że i wtedy znaleźliby się tacy, którzy głośno powiedzieliby, co myślą o sprzedaży.

Słowa PAPY: „Cudze pieniądze szanuje się zawsze mniej niż własne. Stąd pewnie dużo deklaracji, co to by jeden z drugim nie zrobił jakby tak miał dużo pieniędzy i przypadkiem ten pałacyk kupił zamiast tych wrednych kapitalistów”.

Myślę, że Twoja wiedza o rzeczywistości wykracza daleko poza Limanową. Ba! Sięga daleko za Gruszowiec. Stąd też doskonale wiesz, że w takim Krakowie – na przykład - wiele decyzji deweloperów jest regularnie recenzowanych przez opinię publiczną. O zamierzeniach prywatnego biznesu piszą media, rozpoczynając dyskusję o zacieraniu się granic między prywatną własnością, a czymś, co najogólniej możemy zdefiniować jako dobro wspólne. 

Kilka lat temu sądeczanie ocalili przed rozbiórką willę Ave przy ul. Jana Matejki. Niszczejący budynek wyróżniający się wśród współczesnej architektury, związany był z początkami sądeckiej prasy. To wystarczyło, by sprzeciwić się jego wyburzeniu. 

W Nowym Sączu można, a w Limanowej - nie? To zastanawiające, że w takich sytuacjach, gdy chodzi o ten przykładowy Kraków, widzimy solidarne i świadome społeczeństwo, które broni swojego dziedzictwa. Ale już gdy myślimy lokalnie - uchodzi to za prowincjonalne pieniactwo.

I na marginesie tego wątku: choć nie próbuję porównywać obu sytuacji, to dostrzegam pewne wspólne mianowniki - więc przypomnij, Drogi PAPO, co pisałeś o zabudowie na Polanie Stumorgowej? 

Słowa PAPY: “Nie byłem nigdy specjalnym zwolennikiem tworzenia tam muzeum. Bo niby co tam miano by eksponować?”

Za mało na muzeum... Ale przecież nie musi to być muzeum z tą całą rozrośniętą, kosztowną administracją, prawda?

Pomyśl: gdyby Pałacyk został odkupiony przez samorząd, można w jego części utworzyć izbę pamięci. Takie izby prowadzą nawet szkoły czy parafie. Nie będzie na to stać naszych samorządów z wielomilionowymi budżetami? Ja wiem co odpowiesz: gdzieniegdzie drogi dziurawe, woda brudna, kanalizacji brak… Może jestem naiwny, ale ten pomysł nie wydaje mi się niemożliwy do zrealizowania.

Pytasz, co tam pokazać. Sam budynek jest niemym świadkiem dramatycznych wydarzeń tego okresu. Jego piwnice (których większość z nas nigdy nie widziała) są połączone podziemnym tunelem z dobrze zachowanym PRL-owskim schronem, znajdującym się pod budynkiem urzędu gminy (którego większość z nas także na żywo nie widziała). Ciekawy jestem, ile takich miejsc miałeś okazję zwiedzić, PAPO? 

Idąc dalej: w Limanowej mieliśmy co najmniej dwa unikatowe przykłady komunistycznej propagandy - pomnik “wdzięczności” Armii Czerwonej w parku (o jego rozbiórce informowały polskie i rosyjskie media) oraz kontrowersyjną tablicę (zabezpieczoną przez IPN), która przez dekady na limanowskim cmentarzu “oddawała cześć” funkcjonariuszom PUBP w Limanowej walczącym z “bandami terrorystycznymi”. Te “bandy” to niepodległościowe podziemie, którego przedstawiciele - wygrzebani po kilku latach z podwórza Pałacyku - spoczywają tuż obok miejsca, gdzie znajdowała się wspomniana tablica.

O “Łaziku”, który dowodził akcją rozbicia limanowskiego aresztu UB, powstała poczytna książka (wiem, jego historia także nie jest czarno-biała). Postać “Lotte” doczekała się upamiętnienia w formie odnowionego nagrobka, pamiątkowej tablicy i filmu biograficznego (dziś nazywana jest “małopolską Inką”). Jest sporo innych opowieści stanowiących dobry materiał na scenariusz. Myślę, że jako powiat mamy bogatą historię, ale chyba tylko kompleksy nie pozwalają nam o niej mówić w tych kategoriach. 

Przestańmy więc wspominać Bitwę Szczawską czy ostatnie zrzuty alianckie - bo przecież w stolicy miało miejsce Powstanie Warszawskie. To wystarczy dla pamięci o Armii Krajowej. I zapomnijmy o masakrze na Pańskim w Mszanie Dolnej, gdzie w kilka godzin zamordowano blisko 900 osób, bo w Auschwitz zgładzono ponad milion. Zgodzisz się z tą tezą, PAPO? 

Widzisz gdzieś miejsce dla tego typu lokalnej historii? 

Słowa PAPY: “Taki budynek (służący formującym się siłom komunistycznej bezpieki po wojnie) istniał w każdym powiecie. Do przetrzymywania żołnierzy podziemia wykorzystano po wojnie między innymi tereny niemieckiego obozu na Majdanku. Z całym szacunkiem fakt istnienia niewielkiego więzienia w czasach powojennych to dużo za mało na muzeum”. 

Czytam Twoje felietony od początku, doceniam je za wiele trafnych uwag. Więc zastanawiam się od kiedy, PAPO, nie potrafisz nazywać rzeczy po imieniu? I skąd w Tobie ta - niezrozumiała dla mnie - skłonność do relatywizowania cierpienia i bohaterstwa?

Przeczytaj to PAPO. Przeczytaj to sobie na głos:

1) Przesłuchania miały miejsce przeważnie w nocy przez jednego osobnika i podczas przesłuchania przeważnie wszyscy przesłuchiwani byli bici, jak też było słychać do cel krzyki, jęki itp., a po przeprowadzeniu do celi przesłuchanego nosił on ślady mocnego pobicia (…). Przesłuchania trwały nawet do 12-tu godzin. Podczas przesłuchań ja byłem bity pałką gumową, pejczem, laską drewnianą we wszystkie części ciała a także po piętach.
2) Najbardziej bił mnie Koza. Jak zeznałem bił mnie po całym ciele, kopał. Byłem cały obity, popuchnięty, obsiniaczony (…). Wszyscy byli zwyrodnialcami. Procner bił mnie po całym ciele, kopał w trakcie przesłuchań. Biciem reagowano na jakikolwiek sprzeciw.
3) Zmuszali mnie do przyznania się, por. Koza używał w stosunku do mnie przemocy polegającej na biciu po całym ciele, deptał leżącego na ziemi. Było zdarzenie iż wyprowadził mnie z budynku do pomieszczenia znajdującego się na podworcu Urzędu, gdzie znajdował się rozpalony do czerwoności piec żelazny węglowy, rozpalony pogrzebacz zbliżał do moich oczu grożąc wypaleniem oczu. (…) Zdarzyło się również iż Koza pobił mnie na skutek czego straciłem przytomność, wlókł mnie wtedy na korytarz z pokoju przesłuchań i tam oblał mnie wiadrem wody. Działo się to w grudniu, gdy na polu był mróz i w korytarzu było bardzo zimno.
4) Przesłuchanie wyglądało w ten sposób, że zaprowadzono nas do specjalnie urządzonej na przesłuchania szopy, gdzie stał żelazny piecyk opalany węglem i drzewem. W tej szopie kazano kłaść się na ziemi i szczuto nas wtedy psami. Ponieważ pies nie zawsze chciał gryźć wtedy przesłuchujący skakali na nas ze stołu, a także przykładali nam do ciała rozgrzany w piecu pogrzebacz. Nadto bito nas pięściami i rękami po całym ciele, to bicie nie znaczyło nic w stosunku do innych metod przesłuchiwania. W wyniku takich przesłuchań nie byliśmy podobni do ludzi. Byliśmy cali opuchnięci i ja miałem zgniecione jądro. W Limanowej przebywałem chyba około 3 miesięcy.

Przypominam te zeznania, gdyby kiedyś jeszcze przyszło Ci do głowy użycie sformułowania o “przetrzymywaniu żołnierzy podziemia” w kontekście PUBP w Limanowej. 

Słowa PAPY: „Warto się przy tej okazji pochylić się nad innym, tak częstym w naszej historii, paradoksem. We wspomnieniach żołnierzy podziemia, którzy przez kazamaty Pałacyku przeszli przewijają się te same nazwiska bijących. To też byli Polacy. Może łatwiej byłoby to wszystko poukładać, zwłaszcza młodemu człowiekowi, w głowie, gdyby był czarno-biały filtr”.

Sam jasno dajesz do zrozumienia, że historia bardzo często nie jest czarno-biała. Usunięcie z przestrzeni publicznej miejsc, które są świadkami tego trudnego rozdziału w naszych dziejach, nie pomoże kolejnym pokoleniom w zrozumieniu tych czasów. Może wysnuwam niewłaściwe wnioski z Twoich słów, ale czy znaczą one, że o historii należy pamiętać wyłącznie wtedy, gdy jest jednoznaczna i chwalebna? 

Miasto Limanowa utrzymuje swoje muzeum. Żaden tam Łańcut, ale prezentuje m.in. wystawę o rafinerii. Jest świetna, bo nasza – lokalna. W tamtym roku zabrałem tam syna: zobaczył eksponaty, obejrzał animację, zrobił sobie zdjęcia i zabrał folder. Później chciał zobaczyć teren po CPN i wille w Sowlinach. Nadal pamięta o rafinerii, gdy przejeżdżamy ul. Witosa czy Fabryczną. Wiesz, PAPO, za kilka lat – gdy będzie na to gotowy - chciałbym go zabrać pod Pałacyk i opowiedzieć o nieco trudniejszej historii. By zrozumiał ją lepiej niż ja, gdy byłem w jego wieku. Co mu wtedy powiem? Że takie miejsce istniało, ale „przegrało” z parkingiem?!

Pora na puentę. Na tę okoliczność znalazłem jeszcze przykład “rozdźwięku” w Twojej publicystycznej twórczości.

Słowa PAPY: “Listopad 1914 roku. Chyszówki. W sercu Beskidów polscy legioniści pod wodzą Józefa Piłsudskiego podejmują się brawurowego ataku na rosyjską kawalerię. Tego dnia, mimo mroźnej zimy, narodziła się legenda. Dzisiaj, w 2023 roku, w miejscu pełnym narodowej dumy, świeżo postawiona tablica informująca o... zakazie parkowania. Jak doszliśmy do tego, by tak bezceremonialnie obchodzić się z naszą historią”.

To Twoje własne słowa, PAPO. Piszesz dalej, że w czasach PRL-u “pomnik jak i tablica pamiątkowa były systematycznie niszczone”; pomimo “usilnych zabiegów władz komunistycznych pamięć o bohaterskiej potyczce Legionów na Chyszówkach nigdy nie zaginęła”. Informujesz, że po 1989 roku odnowiono pomnik i krzyż, a dekadę później obok pomnika postawiono jeszcze obelisk poświęcony żołnierzom AK i „wszystkim walczącym z okupantami niemieckim i sowieckim w latach 1939-1956 o wolną i niezawisłą Ojczyznę”

A oto jak piszesz o prywatnym właścicielu tego terenu:

“W 2023 r przy samym ogrodzeniu tego miejsca pamięci jakiś, nie waham się napisać, prostak postawił tablicę, w której zawarł informację, że teren od pomnika do skrzyżowania jest własnością prywatną i nie powinny się tam zatrzymywać samochody. Intencja być może szlachetna – ochrona terenu przed parkowaniem samochodów (choć najpewniej ma związek z chęcią ich zapędzenia na świeżo urządzony, słono płatny parking), natomiast miejsce lokalizacji tablicy nakazuje zadać pytania o kwalifikacje moralne i honorowe pomysłodawcy i realizatora tego rozwiązania”.

W ostatnim felietonie o Pałacyku wszelakiej maści urzędników, samorządowców i funkcyjnych przyrównujesz do „serdecznych przyjaciół” zajączka z bajki Krasickiego. W przypadku pomnika w Chyszówkach wobec niemocy tych samych „serdecznych przyjaciół” widzisz miejsce na oddolną inicjatywę. 

Słowa PAPY: “A skoro rozmaite instytucje, od Starosty Limanowskiego, poczynając, nie dały rady zmusić właściciela do przesunięcia lub usunięcia tego koszmaru powinno zadziałać społeczeństwo. To nasz obowiązek względem naszych przodków (...) także wobec wielu, którzy pomimo mroku komunistycznych porządków wspartych radzieckimi bagnetami, pamiętali. Pokazywali pomnik dzieciom i wnukom, uczyli ich o wydarzeniach, które on upamiętnia, o Legionach, o walce, jaką najpierw oni, a po I wojnie światowej polska armia stoczyła z Sowietami, byśmy zachowali polski język, własność prywatną, życie (...). I dlatego ta szpetna tablica musi sprzed tego pomnika zniknąć. Bo jeśli 11 listopada nie będziemy przez nią mogli patrzeć na harcerskie warty, poczty sztandarowe i odprawiających mszę św. to będzie to klęska nasza wspólna. I wstyd”.

No wstyd. Ostatni felieton napisałeś pełen rezygnacji, a nie zaangażowania, które dostrzegałem wcześniej. Zostawię Cię, PAPO, z Twoimi własnymi słowami - do kolejnej niedzieli. 


Czytelniku, tu przeczytasz felieton PAPY, do którego się odnoszę: Wśród serdecznych przyjaciół.

Czy zgadzasz się ze zdaniem Przemka Antkiewicza?

TAK NIE
Dziękujemy za oddanie głosu !
TAK: 284 NIE: 112

Komentarze (55)

aviator
2025-04-05 07:21:37
2 8
Doskonale ujęte. Dobro wspólne to także historia i miejsca z nią związane. Czy właściciele kupując ten obiekt nie mieli świadomości, co kupują ? A Bank Spółdzielczy nie miał świadomości co sprzedaje ( dziś mecenas kultury sic! , WSTYD ) ? Jest jeszcze jedna, rzecz warta wspomnienia, gdyby też nie Towarzystwo ( mieszczące się w Pałacyku pod Pszczółką) budowa Limanowskiej Bazyliki nie była by tak sprawna. To tworzyli wielcy ludzie tamtych czasów, tworzyli swoją tożsamość, bez własnego państwa. A dziś co ? Biznes is biznes ? Są rzeczy i wartości, które nie mają ceny. Wydarzenia ostatnich dni pokazują, że społeczeństwo świadomi powiedziało STOP!
konto usunięte
2025-04-05 11:34:11
0 2
1. TAK ! - dla pomysłu udostępnienia podziemia - piwnic i przejścia do schronu pod U Gminy !!!
TO WZBUDZI ZAINTERESOWANIE nie tylko dzieci i młodzieży.
2. Kto ? - z NAZWISKA prosimy
( w Zarządzie B Spółdzielczego ) podjął HAŃBĘ decyzji sprzedaży PAŁACYKU ???
Nazwiska tych pseudo BANKIERÓW zasługują na napiętnowanie
i nazywanie tej decyzji mianem ZDRADY interesu SPOŁECZNEGO
Odpowiedz
LimEL
2025-04-05 07:40:14
5 8
Właśnie w tym rzecz , że kupujący dokładnie sprawdzili co kupują . Sprawdzili w IPN u Konserwatora generalnie tam gdzie powinni . To tak jak byś kupił działkę budowlaną a po zakupie ktoś Ci powiedział , nie to rolne . Ok można tak zrobić tylko za taki kosztowny błąd należy się odszkodowanie . Więc w tej sytuacji najmniej winni są Ci co kupili co więcej oni są tutaj ofiarami . Tyle obelg i pomówień w ich stronę padło zupełnie niesprawiedliwie a to nie ich wina .
konto usunięte
2025-04-05 21:46:18
0 2
Od dużego wymaga się bardziej.
Poszczęściło im się w życiu o wielu bardziej niż wielu innym rodzinnymi firmom,
Nic by im się nie stsloy, gdyby zostali MECENASAMI KULTURY i PAMIĘCI i Historii " małej Ojczyzny
konto usunięte
2025-04-05 21:53:26
0 2
@LimEl
czy po nicku możemy wnioskować, że wpisami zarabiasz na premię w firmie ?
Warto patrzeć przez pryzmat " DZIEDZICTWA NARODOWEGO" i tego co po nas / również po tobie zostanie...
firmy upadają, my jesteśmy tu tymczasowo,
a pałacyk przypomni dzieje Historii twoim prawnukom
minor
2025-04-06 10:48:23
0 1
@Koło74
Masz zupełną rację . LimEl to " basista " tych co to łapczywie kupili a teraz mają problem. Nie ma co z nim i na jego poziomie dyskutować. Miejsce okupione życiem i cierpieniem innych zazwyczaj szczęścia nie przynosi..Tak to jakoś się w życiu układa.
Pokaż wiecej (2)
Odpowiedz
konto usunięte
2025-04-05 07:49:47
2 8
Dobrze ujęte. Są ważniejsze wartości niż biznesy.
konto usunięte
2025-04-05 21:56:11
0 1
Warto patrzeć przez pryzmat " DZIEDZICTWA NARODOWEGO"
i tego co po nas / również po tobie zostanie...
firmy upadają, my jesteśmy tu tymczasowo,
a pałacyk przypomni dzieje Historii twoim prawnukom
Odpowiedz
Rotmistrz
2025-04-05 07:56:26
0 8
W punkt. Limanowa, która jest typowym miastem, które żyje i powinno żyć z turystyki i własnej historii nie może sobie pozwolić na zniszczenie ostatnich budynków o walorach historycznych i architektonicznych i edukacyjnych. w latach 70 tych odbudowano w Warszawie niemal kompletnie zniszczony Zamek Królewski. Co jest żywym dowodem że pamięć i tożsamość jest wartością bezcenną i nie może z nią wygrywać chęć zysku. Oczywiście, należy się nowym właścicielom pałacyku rekompensata. Przez lata samorządowcy, byli głusi na argumenty lokalnych historyków, że trzeba to miejsce uradować dla potomnych, " obudziło ich " larum medialne jakie powstało na wieść o decyzji o wyburzaniu. Wstyd Bank Spółdzielczy, który przez lata pozwolił na niszczenie budynków, a potem lekką ręką go sprzedał.
LimEL
2025-04-05 08:07:47
3 5
Jak by limanowa żyła i miała żyć z turystyki to by tu mieszkało najwyżej 300 osób . Nie powtarzaj bajania samorządów . Ludzie tu żyją z pracy w zupełnie innych biznesach .
manisch368
2025-04-05 09:48:03
3 2
Ale że co? Chcesz to odkupić i wyremontować a potem utrzymywać? Super, kibibuję, szczerze. Ale szczerze wątpię;) Piszesz, że pieniądze nie są najważniejsze,ok. Tylko że samorząd jakby to kupił to musiałby wydać pieniądze a tak to będą same zyski z podatków od spółki. Pieniądze rządzą światem. Nowi właściciele mogą robić ze swoją własnością co chcą, mają prawo. I nie zwalajcie na nich winy
minor
2025-04-06 10:38:03
0 1
@Limel
- jak coś wymyślisz to siadać i lamentować na sensem tejże treści. To co dla ciebie ma wartość historyczną i patriotyczną " kilof i łopata ". Istotnie wina poprzedniego zarządu B S jest duża bo to dla bankowości spółdzielczej w Polsce swego rodzaju klejnot którym powinna się zainteresować centrala w Warszawie.Być może w grę wchodziła opcja polityczna poprzedników. ???????????
Pokaż wiecej (2)
Odpowiedz
FABIAN
2025-04-05 08:29:08
1 1
Felieton Antkiewicza , już rozumiem skąd ta narracja we wszystkich artykułach taka stronnicza
szaradaa
2025-04-05 09:05:21
0 0
@ FABIAN widziałeś Ty w Limanowej jednego bezstronnego - to tak jak by Pan Bóg chciał zobaczyć drugiego Pana Boga
Odpowiedz
manisch368
2025-04-05 08:36:41
2 7
Wszystko ok. Tylko, że pretensje należy kierować tylko i wyłącznie do władz publicznych. Teraz nagle wszyscy się obudzili. Gdzie byliście jak budynek był na sprzedaż? Przecież prywatni właściciele kupowali nie z zamysłem na muzeum, to chyba oczywiste. To było do przewidzenia. Nikt nie wspomina teraz o odpowiedzialności za ten stan rzeczy urzędów miasta, gminy czy starostwa. Mieli wielokrotnie okazję to kupić i odkupić od nowych właścicieli. Czego wy teraz od nich wymagacie? Mają swoje plany na całą działalność na tym terenie, konsultowali się wcześniej, mają pozwolenie. Tutaj należało to przewidzieć wszystko wcześniej. Niestety
Odpowiedz
Nowak11
2025-04-05 08:59:18
1 1
Za kilka lat , jak panowie przyjdziecie " popatrzeć " sobie na pałacyk, to go już nie będzie albo będzie w takim stanie, że będziecie się bali bliżej podejść i będziecie wręcz zamykać oczy, żeby się nie wystraszyć.
aviator
2025-04-05 09:52:49
1 4
Artykuł 5 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami:
Opieka nad zabytkiem sprawowana przez jego właściciela lub posiadacza polega, w szczególności, na zapewnieniu warunków:
1)
naukowego badania i dokumentowania zabytku;
2)
prowadzenia prac konserwatorskich, restauratorskich i robót budowlanych przy zabytku;
3)
zabezpieczenia i utrzymania zabytku oraz jego otoczenia w jak najlepszym stanie;
4)
korzystania z zabytku w sposób zapewniający trwałe zachowanie jego wartości;
5)
popularyzowania i upowszechniania wiedzy o zabytku oraz jego znaczeniu dla historii i kultury.
manisch368
2025-04-05 10:05:22
1 2
Pałacyk nie jest wpisany do rejestru zabytków. Doczytaj sobie dokładnie. Dopiero teraz ktoś zaczął się o to starać.
Pokaż wiecej (1)
Odpowiedz
Dagi
2025-04-05 09:02:19
3 5
Przez kilkadziesiąt lat a nawet rok temu nikogo nie interesowało, ani społeczeństwa, ani historyków, , ani samorządów by ten budynek stał się własnością któregoś samorządu lub jako wspólnota. Teraz najlepiej bluzgać po właścicielach co w całej sytuacji nie ponoszą żadnej winy , ale tak trzeba , bo to prywatne biznes, ale gdyby nie te biznesy, to takie miasteczko jak Limanowa , niestety ale by nie wydoliło
manisch368
2025-04-05 09:16:23
1 6
Jak ja się z Tobą zgadzam. Artykuł to oczywista oczywistość, ale spóźniony o jakieś conajmniej 10 lat Jak tam majtki za przeproszeniem sprzedawano to nikomu to nie przeszkadzało;)
Odpowiedz
LimEL
2025-04-05 09:09:45
4 4
Tyle pomówień i kłamstw ze strony tego redaktora , że szkoda gadać . Ale na tym robi się kasę . Tyle macie kliknięć dzięki temu , że spokojnie was stać żeby odkupić ten budynek i zrobić sobie tam redakcję . Jak wam naprawdę zależy to stać was na to !!!! Wiecie gdzie zadzwonić . Ale wiem , że tego nie zrobicie bo tak naprawdę macie to w du...pie Liczy się dla was kasa na swoim koncie czyimś kosztem .
minor
2025-04-06 10:52:20
0 0
@Lim El
weź coś na wstrzymanie. Szalej pomiędzy swymi, Limanowa chce mieć spokój od szaleństwa. Pozdrawiamy.
Odpowiedz
Dagi
2025-04-05 09:14:38
4 5
A teraz mam pytanie do pana Antkiewicza
Ro temu pisaliście na portalu że właściciele BIS Holding złożyli oferty sprzedaży Pałacyku , zamiany, dzierżawy do trzech lokalnych samorządów, czy wówczas jako redakcja napisaliście choć jedno pismo, jakieś petycje,do lokalnych samorządów ,by zmobilizować ich do zakupienia nawet jako wspólnota samorządowa ? czy też jeszcze rok temu, budynek ten nie posiadał wartości historycznych, architektonicznych?, to samo pytanie dotyczy historyków
Odpowiedz
Dagi
2025-04-05 09:48:49
3 2
Telewizja TVP napisała, że na miejsce Pałacyku wjechały ":buldożery", co oczywiście wierutne kłamstwo

A jaj tak z innej strony , co oznacza slangowe określenie " buldożer "
zastraszać, gnębić, tyranizować, zastraszać, oznacza przestraszyć i zmusić do uległości,
zastraszać oznacza wywoływać u innych strach lub poczucie niższości
Odpowiedz
Panacea
2025-04-05 10:09:53
0 2
Nazywajmy Pałacyk po imieniu. To była KATOWNIA. Panie Przemku, trafnie pan napisał.
Odpowiedz
ciekawy
2025-04-05 10:22:18
1 2
cały ten PAPA pisze cienkie i krótkie felietony ale w tej sprawie polecam mu lektury czy Twierdza i Limanowskie ORMO autorstwa Pawła Zastrrzyńskiego to mu się coś pod kopułą rozjaśni - https://book100.pl/?srsltid=AfmBOopVAvDlEs-DBY9HDQNXWLnkg1ykUFqtBzzt2sTdelhJdvQMDm3K
Panacea
2025-04-05 11:21:31
0 0
@Ciekawy, dokładnie!
Odpowiedz
Wfra
2025-04-05 10:22:35
1 4
To jest najlepszy art. o Naszym Pałacyku pod Pszczółką wchodzący w ,,głąb,, tematu.
Ten budynek MUSI zostać odnowiony przez właścicieli z pomocą ,naszą - lokalsów ,samorządu i państwa . Dla naszych przyszłych pokoleń.
W budżecie Państwa są przeznaczone fundusze na ratowanie zabytków i mam nadzieję że ,, komitet obrony Pszczółki,, będzie wspierał właścicieli w ich pozyskiwaniu. W końcu to nasze wspólne dobro !
Odpowiedz
Nowak11
2025-04-05 10:25:53
3 0
@aviator
Artykuły, przepisy, prawo, jak najbardziej coś takiego było, ale:
Obecnie obowiązuje prawo " tak jak my go rozumiemy : ...
Odpowiedz
szaradaa
2025-04-05 10:41:17
1 0
Skoro nie było wczesniej zainteresowania tym budynkiem i oprócz wystawy z gipiurowych majtek tam nawet "artystki" miały chyba swoje lokum i nikomu to nie przeszkadzało to pomyśleć logicznie :
może obecni właściciele zwietrzyli interes i wspólnie z Gminą Limanowa się ułożyli że, jak budynek prawomocnie stanie się zabytkiem, to IPN wyłoży solidną kasę, aby Gmina tenże zabytek nabyła .
TYM BARDZIEJ WYDAJE MI SIĘ TO DZIWNE ŻE, W SWOIM OŚWIADCZENIU SPÓŁKA NIE CHCE WYPOWIADAĆ SIĘ NA TEMAT NEGOCJACJI z Urzędem GMINY LIMANOWA
Coś to dziwnie wygląda, a właściciele jak mają okazję solidnie zarobić to okazji nie ;przepuszczą - to nie są biedacy którzy martwią się jak koniec z końcem związać, żeby przeżyć tylko ludzie którzy wiedzą jak zarobić - oczywiście nikomu nie chcę tym ubliżyć - mają głowe na karku to wykorzystają.
Odpowiedz
malarz
2025-04-05 10:42:01
1 6
jak poważna firma kupiła unikatowy budynek , nie powinna się zachowywać jak kupiec taniego wina
od mądrzejszych więcej się wymaga
Odpowiedz
Nowak11
2025-04-05 11:10:10
1 0
A może to wszystko jest dziełem naszego limanowskiego reżysera Pawła Z.
Tak się emocjonujecie, a nie znacie co może się za tym kryć.
Możecie być mocno zaskoczeni...
Odpowiedz
noname55
2025-04-05 11:22:05
1 4
Szanowni czytelnicy, popieram to co robicie,  że chcecie ratować budynek (choćby dlatego że znałem dobrze kogoś, kto był tam katowany), ale mam pytanie do wszystkich tych co chcą wykazać się przy tej okazji (za wyjątkiem Pana Pawła który od samego początku walczył) gdzie byliście przez ostatnie siedem lat? Gdzie byliście gdy był sprzedawany budynek,  gdy Pan Paweł apelował w sprawie budynku?
Mogliście wtedy podjąć skuteczne działania. Byliście włodarzami miasta, gmin, powiatu, radnymi, przewodniczącymi rad... Dlaczego wtedy milczeliście?
Teraz jest okazja by się wykazać i obwiniać byłego burmistrza,  starostę czy poprzedniego wojewodę, ale wy też wtedy byliście w życiu publicznym. Też mogliście coś zrobić, wykazać inicjatywę skoro sprawa ta jest dla Was tak ważna (co nagle wynika z publicznych wypowiedzi niektórych  osób, których jakoś nie kojarzę żeby wcześniej zabierali głos...)  I co zrobiliście?
To co widać.
Odpowiedz
konto usunięte
2025-04-05 11:32:59
1 4
1. TAK ! - dla pomysłu udostępnienia podziemia - piwnic i przejścia do schronu pod U Gminy !!!
TO WZBUDZI ZAINTERESOWANIE nie tylko dzieci i młodzieży.
2. Kto ? - z NAZWISKA prosimy
( w Zarządzie B Spółdzielczego ) podjął HAŃBĘ decyzji sprzedaży PAŁACYKU ???
Nazwiska tych pseudo BANKIERÓW zasługują na napiętnowanie
i nazywanie tej decyzji mianem ZDRADY interesu SPOŁECZNEGO
Odpowiedz
now
2025-04-05 12:24:36
1 3
Mnie zas ciekawi co sie bedzie dzialo z budynkiem, ktory byl siedziba Biblioteki, a wczesniej Sadu . Budenek ten to niewatpliwie kawal historii miasta, a lekka reka zostal, przez burmistrza Biede, sprzedany w prywatne rece. Jakos nikt nie protestowal, gdy budynek ten sprzedawano. Zas potem, jak Wlasciciel bedzie chcial go przebudowac, co moze sie wydarzyc, to znowu podnosic sie beda protesty, Bo idac za pytaniem profesora z Krakowa, ile w Limanowej jest budnykow z taka historia ?
Odpowiedz
Dagi
2025-04-05 12:57:46
1 2
@ Panacea
Ostatnio /2-3 / dni temu pisałeś , że to Pan Bóg zesłał na burmistrzynie, by jako włodarz miasta przejęła to miejsce, jak wszyscy wiedzą to rok temu się wypięła , bo miasto nie jest zainteresowane kupnem i tak jak już pisałam burmistrzynie Woli Bożej nie wypełniła., ale ma nadal szanse by ją spełnić.

Jak przejmie , to niech zmieni nazwę z "Pałacyku Pod Pszczółką " na KATOWNIE, przypuszczam, iż z cała pewnością to poprzesz
Odpowiedz
Dagi
2025-04-05 13:26:44
3 1
Tak ogólnie, to obecni właściciele popełnili duży błąd, że swoje pieniądze zainwestowali w tm mieście, bo trzeba było gdziekolwiek, tylko nie w Limanowej.

Ponadto pytanie do tych wszystkich co teraz bluzgają w stronę właścicieli, kto powinien w szczególności dbać o historię miasta , architekturę tego miasta ?,

Zobaczycie , że w niedługich latach młodsze pokolenia będą wyjeżdżać z tej mieściny, uciekać stąd gdzie pieprz rośnie, co tu można im zaoferować?
aviator
2025-04-05 13:54:11
3 2
A może trzeba przyjrzeć się tym wybitnym limanowskim biznesom, jakie warunki oferują pracownikom i jaki standard w podejściu do pracownika od lat ferują ? No mogło by być dość ciekawie ?
LimEL
2025-04-05 14:45:42
0 1
Oj przyglądają się przyglądają : ZUS , UKS , PIP , Inspekcja ochrony środowiska , Nadzór budowlany , Straż pożarna , Sanepid , ale wiadomo oni wszyscy są nic nie warci bo biorą w łapę ;) Musisz pójść ty na kontrolę .
Pokaż wiecej (1)
Odpowiedz
Nowak11
2025-04-05 14:09:51
3 0
Młodzi faktycznie masowo wyjeżdżają, zostaną tylko emeryci i ORMO .
Myślę, że w niektórych komentarzach byly kłamstwa i bezczelne insynuację i tymi osobami właściciele Palacyku się zainteresują.
Odpowiedz
konto usunięte
2025-04-05 14:17:02
0 0
@aviator - TAK
Oj ciekawa byłaby to wymiana opinii.
I ten argument byssnezMenoow :
- płacę marnie i co mi zrobisz, bo...
... jeszcze mogę tak płacić,
bo
" tu więcej nie zarobisz"
A potem do pierwszych lawek
w kłościele ,
i jak faryzeusze
- błoże wybrany jestem,
nie to co " plebs niewierny ".
ALE SKOŃCZY SIĘ ELDORADO WYZYSKU,
niech tylko RUSZY KOLEJ PKP w stronę Krakowa
LimEL
2025-04-05 14:51:04
1 1
Obecnie firma o której myślicie już zatrudnia więcej osób poza Limanową ma biura w Krakowie , Gliwicach , Gdańsku , Lublinie , Zgierzu , jak i w nowym oddziale w Starym Sączu więc jak najbardziej kolej się przyda to z Krakowa ludzie do pracy przyjadą . Obecnie młodzi jak już zdobędą wykształcenie zostają w dużych miastach i się im nie dziwię .
konto usunięte
2025-04-07 10:38:18
0 0
@vvv - MIEJ ODWAGĘ i pisz proszę , że jesteś byłym wiceburmistrzem od Władka Biedy , ok ?
Bo coś b mocno bronisz nabywców Palacyku ... Czyżby jednak UKŁADY ??
A zaczęliśmy ostatnio mieć " po drodze " w związku z kolejnym nauczycielem / - ką
- burmistrzem herbu " bijcie mi brawo "
Pokaż wiecej (1)
Odpowiedz
Dagi
2025-04-05 14:35:49
0 2
@ aviator

Pojedź do firmy udostępnią ci wszystkie
wyniki pokontrolne różnych instytucji a na pewno było ich nie mało i oby Ci gały na wierzch nie wyszły.
.
A to co napisałeś, to świadczy tylko o twoim poziomie, tak się zachowują zwykle miernoty i szuje. Wiedź, że nie jesteś anonimowy
Odpowiedz
Dagi
2025-04-05 14:41:31
1 1
Jeżeli Ty się mianujesz historykiem, to prawdziwi historycy powinni się za Ciebie wstydzić, czego ty możesz, być przykładem dla innych, wstyd i hanba
Odpowiedz
byle_nie
2025-04-05 15:11:20
3 4
Zabawa na koszt podatnika trwa w najlepsze. Lans wojewody i naszej limanowskiej władzy za nasze pieniądze. Jeśli zapadła decyzja o wyburzeniu pałacyku, to tak powinno być. W przeciwnym razie, jeśli broniącym tego budynku tak na nim zależy, to kasa właścicielowi na stół i po trmscie. Blokowanie pisma, to strata czasu i przepychanki, nakręcanie się jeden przed drugim, panowie i panie, do niczego to nie prowadzi. Był czas, by ten temat dawno zamknąć, ale nagle przypomnieli sobie znawcy i historycy o pałacyku. Śmieszne to wszystko w tej zapyziałej Limanowej. Śmiem twierdzić, że ktoś za wstrzymywanie i opóźnianie rozbiórki budynku, na którą jest zgoda, poniesie odpowiedzialność. Byle nie z budżetu państwa
szaradaa
2025-04-05 17:12:26
0 0
@ byle_nie nikt nie poniesie odpowiedzialności - oni to tak ugłaskają , tak wyowijają jak g...o w bandaż , bo jak wszyscy wyjdą na tym korzystnie to będzie jak w tym powiedzeniu;
Wart Pac pałaca a pałac Paca !
Odpowiedz
pikaap77
2025-04-05 18:02:51
1 4
@Koło i aviator
Nie plujcie jadem po limanowskich
biznesmenach bo im do pięt nie dorastacie. Ci którzy tu stworzyli wielkie lub mniejsze firmy zrobili to małymi krokami że swoimi rodzinami i do wszystkiego doszli ciężką pracą
Jeżeli chcecie być takimi szczodrymi
i chojnymi to już zakładajcie firmy i będziecie sypać z rogu obfitości.
Dziękujcie Bogu że są bo byście za........ i jako gastrajbajterzy na emigracji i psu byście się nie przyznali jak wam dobrze.
konto usunięte
2025-04-05 21:29:44
0 0
@pikaap dzieciaku -
piszemy " hojny" , a nie chojny
kłania się słabe wykształcenie .
Po drugie
na jakiej podstawie uważasz, że inni mniej się w życiu starają / - li
3. Widzisz , źle trafiłeś ,

otóż też prowadzę firmę od 1995 r
Generalnie
DARUJ SOBIE
Odpowiedz
FABIAN
2025-04-05 19:07:32
1 4
Szczerze jestem załamany tym jak możecie o tych ludziach się źle wypowiadać. Jest to największa firma w Limanowej , Właściciele dają pracę prawie 800 rodzinom w całej Polsce i za granicą , poprawiając ich byt społeczny. Rodziny pracowały na to 35 lat. frazesy typu byznesmeni z Limanowej i tym podobne są nie na miejscu. Mam nadzieję że tylko tutaj piszecie takie brednie bo mi za was wstyd !!!
Odpowiedz
peryskop
2025-04-05 19:54:25
1 4
Z tego co wiem właściciele zaproponowali, że odsprzedadzą nieruchomość, skoro tylu jest zwolenników aby to remontować zagospodarować i wykorzystywać do celów społecznych to niech PAN zorganizuje zbiórkę publiczną na zakup i dalsze działania. Przy tak dużym zainteresowaniu będzie to szybka piłka, no chyba , że dobrze jest mówić i roztaczać różne wizje gdy nie trzeba się w to angażować. Taka akcja pokarze na ile szczere i i odpowiedzialne są głosy obrońców budynku.
Odpowiedz
Dagi
2025-04-05 20:22:01
1 5
Cały wic polega na tym , że nikomu tu nie chodzi o Pałacyk, bo gdyby tak było to dawno temu byłby w rękach samorządu , tylko przewija się zwyczajna zazdrość, mściwość ,takie jedno wielkie kołtuństwo, bo ktoś uczciwie do czegoś doszedł , ciężką pracą, przez wiele wyrzeczeń, to zwyczajnie takim należy dokopać.

Nic się nie dzieje ; psy szczekają karawana idzie dalej.
Odpowiedz
konto usunięte
2025-04-05 21:57:36
0 1
Warto patrzeć przez pryzmat " DZIEDZICTWA NARODOWEGO" i tego co po nas / również po tobie zostanie...
firmy upadają, my jesteśmy tu tymczasowo,
a pałacyk przypomni dzieje Historii twoim prawnukom
Odpowiedz
pikaap77
2025-04-06 09:02:30
1 0
@Kolo74
Daruj sobie nazywanie dzieciakiem
bo to nie świadczy dobrze o tobie.
Jeżeli tak długo prowadzisz działalność tym bardziej powinieneś
szanować tych którzy dają pracę tym bardziej że doszli do tego w sposób uczciwy.
Muszę Ci się pochwalić że ja działalność gospodarczą prowadzę niprzerwanie od marca
1992r nie licząc pracy zawodowej od 1975r.
Na koniec powiem Ci że zgadzam się z tobą z tym że odpowiedzialność za to co się stało z pałacykiem ponosi jego były właściciel czyli Bank Spółdzielczy w Limanowej.
A dlaczego tak się działo to pewnie dojdziesz do tego bo braków w wykształceniu ponoć nie masz.
Dobrej niedzieli.
Odpowiedz
bnb
2025-04-07 07:45:42
0 0
Dziękuję za ciekawe i odważne słowa.
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Przeczytaj to, PAPO. Przeczytaj to na głos"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in