'Czujemy się pokrzywdzeni tym wyrokiem'
- Czujemy się pokrzywdzeni tym wyrokiem - przekonują młodzi mężczyźni, skazani m.in. za obrzucenie kamieniami domu romskiej rodziny oraz groźby pod adresem jej członków. Nadal nie przyznają się do winy. Twierdzą też, że Romowie oskarżają ich o kolejne przestępstwa i wykroczenia, z którymi nie mają nic wspólnego.
Udało nam się porozmawiać z dwoma młodymi mieszkańcami Limanowej, którzy zostali skazani za udział w pobiciu oraz stosowanie przemocy i gróźb wobec poszczególnych osób z powodu przynależności etnicznej. O wyrokach w sprawie konfliktu między Polakami i Romami z 2011 roku informowaliśmy przedwczoraj w artykule pt. 5 Polaków skazanych ws. bójki z Romami.
Przypomnijmy, kary kilku oraz kilkunastu miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 i 4 lata otrzymali mieszkańcy Limanowszczyzny, którzy na przełomie kwietnia i maja 2011 roku mieli znieważać i grozić członkom romskiej rodziny, mieszkającej przy ul. Wąskiej w Limanowej.
- Czujemy się pokrzywdzeni tym wyrokiem. Nie zrobiliśmy tego, za co nas skazano - mówią zgodnie. - To my w tej sprawie jesteśmy poszkodowani, a Romowie czują się bezkarni - dodają.
Jak mówią młodzi ludzie, są już zmęczeni całą sytuacją, która ciągnie się od blisko trzech lat. Nawet po zapadnięciu niekorzystnych dla nich wyroków sądu, wciąż otrzymywali kolejne wezwania na policję. Jedno z nich miało nawet dotyczyć nazwania młodej kobiety romskiego pochodzenia... brzydką.
- Poza tym procesem, w którym zostaliśmy skazani, toczyło się kilka innych spraw przeciwko nam, wszystkie zostały umorzone - twierdzą. - Odkąd zapadł niekorzystny dla nas wyrok, Romowie składają kolejne zawiadomienia i oskarżają nas o rzeczy, których nie zrobiliśmy. Dlaczego? To proste: liczą na nawiązki, które w przypadku skazania musimy im płacić - mówią.
Orzekając o winie oskarżonych, sąd zdecydował ukarać mężczyzn także poprzez obowiązek wypłacenia nawiązki poszkodowanym. Obciążył ich również kosztami sądowymi.
- Gdybym nie wyjechał do pracy za granicę, nie stać by mnie było na nawiązki i opłatę kosztów sądowych, którymi nas się obciąża - powiedział nam jeden ze skazanych.
Cała piątka nie przyznaje się do winy. Przekonują, że choć byli uczestnikami awantury, do której doszło 24 maja 2011 roku, to z obrzuceniem domu romskiej rodziny na ul. Wąskiej nie mają nic wspólnego.
- Tej nocy, gdy obrzucono dom na Wąskiej, nie było nas tam. Byliśmy natomiast trzy tygodnie później, podczas awantury na Bulwarach. Jak widać, to wystarczyło żeby nas skazać za obydwa zdarzenia - mówią rozgoryczeni. - Przyznajemy, że często dochodziło do różnych spięć, konfliktów. Ale nie obrzuciliśmy czyjegoś domu i nie groziliśmy nikomu śmiercią - zapewniają.
Jak ustalił sąd, 30 kwietnia 2011 roku grupa młodych mężczyzn obrzuciła kamieniami i pustymi butelkami dom romskiej rodziny, znajdujący się przy ul. Wąskiej w Limanowej, znieważając i grożąc jej członkom.
Trzy tygodnie później doszło do eskalacji konfliktu - pobito jednego z Romów, którego córce wcześniej grożono gwałtem. 24 maja na ul. Wąskiej między Romami i Polakami doszło do bójki, która przenosiła się z następnie przez ul. Kopernika na Bulwary. W ruch poszły m.in. kamienie i pałki.
Może Cię zaciekawić
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
W czwartkowym komunikacie prok. Adamiak przypomniała, że śledztwo zostało wszczęte 21 kwietnia br. w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu pope...
Czytaj więcejPraktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejDobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Dobry sklep z grillami nie zaczyna od ceny Rzetelny sprzedawca najpierw poznaje sposób korzystania z urządzenia. Pyta, czy urządzenie stanie na ba...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Działka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcejO plecaku ewakuacyjnym i sygnałach alarmowych
W sobotę (29 sierpnia) na rynku w Limanowej odbył się Krajowy Trening Reagowania „Akademia OLiOC”. Wydarzenie było poświęcone ochronie ludno...
Czytaj więcej-
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
-
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
-
Ambasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
- Dobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
- Szafy modułowe czy tradycyjne - czym różnią się te rozwiązania?



Komentarze (11)
w sprawach karnych przeciw ...
czy nasz wymiar sprawiedliwości obawia się 'romów'
ten i wiele innych filmików krąży w sieci
http://www.cda.pl/video/949005f/Francuska-policja-vs-Muzulmanscy-zlodzieje
inne wysoko cywilizowane kraje radzą sobie z problemem
tylko nie my dlaczego?
dlaczego my jako mniejszość na świecie nie mamy nic do powiedzenia wręcz przeciwnie np. ostatnie wydarzenia w W.Brytanii mówiąc serio nawet Litwini Nas gnębią !
( każdy normalny kraj dba o własnych obywateli )
a my co zapewniamy opiekę socjal który pozwala im na rozmnażanie się i co w zamian mamy z tego?
jaka może być alternatywa?
wyprowadźmy się z tego kraju i zostawmy go romom
pozdrawiam mniejszość tz. Polaków
bo zaczynam się tak czuć w tym kraju
Sądy uprawiają 'tumiwisizm' albo 'spychologie'.
Każdy boi się oskarżenia o rasizm.
A wystarczy, żeby Romowie normalnie pracowali i nie odcinali się od nas - ale im tak wygodniej
Kraj, w ktorym rzadzacym brak jaj, zeby zrobic porzadek.
Niewolnicy we wlasnym kraju.
Ja tego nie rozumie. Jak tak może działać współczesne państwo? Bo na to wychodzi że lepiej jest należeć do wyżej wymienionych grup wtedy tzw. 'ręka sprawiedliwości cię nie dosięgnie'.
coś ulubieńcach sądów policji i rządu:P czyli o mniejszości:)