'Do dziś widzę oczy tych dzieci'
Limanowa. W środę przed sądem w Limanowej stanęła Maria D., nauczycielka matematyki oskarżona o znęcanie się nad uczniami. Na pierwszej rozprawie obszerne zeznania złożyła dyrektor szkoły w Wilkowisku, w której uczyła oskarżona nauczycielka.
W środę przed Sądem Rejonowym w Limanowej ruszył proces Marii D., nauczycielki matematyki z Zespołu Szkół Publicznych w Wilkowisku.
Kobieta jest oskarżona o to, że w okresie od listopada 2011 roku do kwietnia 2012 będąc nauczycielem matematyki w ZSP w Wilkowisku w czasie prowadzonych zajęć lekcyjnych znęcała się psychicznie nad uczniami IV klasy, w ten sposób że wywierała na nich nieuzasadnioną presję, krzyczała oraz zmuszała do wykonywania czynności niezgodnych ze statutem ucznia - nakazywała wykonywanie 'karnych'' ćwiczeń (m. in. przysiadów i pompek) oraz stosowanie przemocy fizycznej wobec innych uczniów tej klasy.
Na jej polecenie dzieci zadawały swojej koleżance uderzenia po pośladkach - rodzice dziewczynki mieli wspominać dyrektor szkoły, że dziewczynka miała siniaki które powstały po tych uderzeniach. Była to kara za to, że zapomniała przynieść cyrkiel na lekcję. Z relacji uczniów wynika, że mieli głosować z zamkniętymi oczami, kto ma uderzać rówieśnika. Gdyby któreś z dzieci odmówiło wykonania polecenia, groziło mu wpisanie uwagi do dziennika.
Zobacz również:
AI w małej firmie. Jakie narzędzia oszczędzają czas i dają przewagę nad konkurencją?
Dwanaście ofert na budowę obwodnicy
- Do dziś widzę oczy tych dzieci. Jeden uczeń mówił przez drugiego - zeznawała przed sądem dyrektor ZSP, opisując pierwsze relacje czwartoklasistów. Kobieta była przekonana, że dzieci nie zmyśliły tej historii, tym bardziej że już wcześniej docierały do niej sygnały o nietypowych metodach nauczania nauczycielki matematyki. Jedną z nich miała być wydłużona gimnastyka międzylekcyjna, która trwała nawet kilkanaście minut.
Zeznania dyrektor ma potwierdzać nagranie z lekcji matematyki, sporządzone przez uczniów, które ich rodzice przekazali do krakowskiego kuratorium. Tam również toczy się postępowanie, zostało jednak zawieszone do czasu zakończenia sprawy przed sądem.
Kobieta oskarżona jest także o ukrywanie dokumentacji szkolnej - dzienników i sprawdzianów swoich uczniów.
- To nie był jedyny incydent z tą panią, jej metody już wcześniej budziły moje możliwości - zeznawała dyrektorka.
Maria D. na sali sądowej nie przyznała się do winy. - Na tym etapie postępowania nie będę składać wyjaśnień - odpowiedziała na pytanie sędziego po odczytaniu aktu oskarżenia. Jej zdaniem, cała sytuacja jest wynikiem działania dyrektor szkoły, która na każdym kroku szukała okazji do ukarania jej.
W trakcie rozprawy obrońca oskarżonej zawnioskował o przesłuchanie uczniów. Odbędzie się ono w sądzie z udziałem psychologa.
Proces w tej sprawie trzy razy odraczano z powodu zaświadczenia o chorobie oskarżonej. Mając na uwadze to, że kobieta nie pojawia się na rozprawach w kolejnych wyznaczanych przez sąd terminach, postanowiono zlecić opinię biegłych z zakresu medycyny. Za czwartym razem do sądu nie wpłynęło potwierdzenie odebrania przez oskarżoną wezwania na rozprawę.
Oskarżona stanęła przed sądem dopiero 13 listopada. Kolejna rozprawa ma odbyć się 3 grudnia. W trakcie trwania procesu mają zostać przesłuchane dzieci, wobec których miała znęcać się Maria D.
Za zarzucane jej czyny kobiecie może grozić do 5 lat pozbawienia wolności.
Może Cię zaciekawić
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejDobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Dobry sklep z grillami nie zaczyna od ceny Rzetelny sprzedawca najpierw poznaje sposób korzystania z urządzenia. Pyta, czy urządzenie stanie na ba...
Czytaj więcejSzafy modułowe czy tradycyjne - czym różnią się te rozwiązania?
Szafy modułowe można dopasować do dostępnej przestrzeni Najważniejszą cechą systemów modułowych jest możliwość zestawiania ze sobą segme...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Działka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcejO plecaku ewakuacyjnym i sygnałach alarmowych
W sobotę (29 sierpnia) na rynku w Limanowej odbył się Krajowy Trening Reagowania „Akademia OLiOC”. Wydarzenie było poświęcone ochronie ludno...
Czytaj więcej






Komentarze (13)
Moje Panie Nauczycielki z SP, nazywaliśmy chodzącymi aniołami.
Wychowawcy którzy podchodzą z sercem do ucznia, wychowują tak wspaniałe pokolenie jak moje.:)
Przemoc rodzi przemoc - dobro procentuje, przede wszystkim rodzice są odpowiedzialni za wychowanie, lecz Szkoła też pierze bezpośredni udział w tym procesie.
'Dziecko nigdy nie jest winne, winę za błędy wychowawcze ponoszą dorośli'
Co do samej oskarzonej... jezeli sie wszystko potwierdzi, to kobieta sobie napytala biedy.
Jak widac nie wszyscy moga wykonywac ten zawod.
http://www.youtube.com/watch?v=7iJm3Vzg-Vw czasem można wyjść z siebie i stanąć obok. Pozdrawiam
Biedna Pani Dyrektor nie potrafiła we właściwym czasie zapobiec takim sytuacjom. Przecież to Ona odpowiedzialna była za poziom, jakość pracy tej placówki.
Wysoki Sąd może od Niej właśnie zacząć powinien szukać winnych.