Rozprawy odroczone - adwokat w szpitalu
Odwołano dwie kolejne rozprawy w procesie Marii D. - matematyczki ze szkoły w Wilkowisku, oskarżonej o znęcanie się nad uczniami. Tym razem do Sądu Rejonowego wpłynęło zaświadczenie lekarskie od obrońcy kobiety.
W tym tygodniu odbyło się jedno z trzech zaplanowanych posiedzeń sądu, podczas którego przesłuchano rodziców kilku pokrzywdzonych dzieci. Oskarżona twierdzi, że padła ofiarą ich spisku.
Dwie kolejne rozprawy w głośnym procesie matematyczki z Zespołu Szkół Publicznych w Wilkowisku zostały odwołane. Posiedzenia sądu miały odbyć się wczoraj i dzisiaj, jednak w środę do Sądu Rejonowego w Limanowej wpłynęło zaświadczenie lekarskie obrońcy oskarżonej kobiety.
Jak udało nam się ustalić, adwokat Paweł Mędoń nie może się stawić w sądzie z powodu nagłego pobytu w szpitalu.
W miniony wtorek na sali rozpraw oskarżona nauczycielka spotkała się z matkami sześciorga pokrzywdzonych uczniów. Wszystkie kobiety zapewniły, że wierzą swoim dzieciom.
Jako pierwsza zeznania składała matka dziewczynki, która z polecenia nauczycielki miała być bita przez pozostałych uczniów. Kobieta opisała całe zajście zgodnie z tym, jak wspominała je córka, 11-letnia Kinga: dziewczynka leżała na ławce, a nauczycielka miała trzymać ją za szyję, by się nie wyrywała, podczas gdy koledzy dawali jej „klapsy”. Od tej pory uczennica czwartej klasy bała się matematyki - przed lekcjami słabła i dostawała torsji.
Ci, którzy nie zgadali się na bicie koleżanki, byli karani ćwiczeniami gimnastycznymi. Dzieci robiły pompki lub chodziły w kucki po klasie przez dłuższy czas.
51-letnia nauczycielka nie przyznaje się do winy. Jej zdaniem, gimnastyka którą organizowała uczniom podczas zajęć miała je odstresować. Maria D. uważa także, iż padła ofiarą spisku, który przeciw niej przygotowali rodzice najsłabszych uczniów i dyrektorka ZSP, z którą była skonfliktowana.
Obrońca oskarżonej usiłował dowieść, że dzieci mając słabe wyniki z tego przedmiotu, bały się właśnie matematyki, a nie swojego nauczyciela. Jak jednak powiedzieli rodzice, po tym jak Maria D. przestała pracować w Zespole Szkół Publicznych w Wilkowisku, ich wyniki w nauce znacznie się poprawiły.
W przyszłym tygodniu - w środę i piątek- w Sądzie Rejonowym w Limanowej stawią się pokrzywdzeni, czyli uczniowie szkoły. Dzieci nie będą jednak przesłuchiwane na sali rozpraw, a w innym pomieszczeniu budynku sądu.
Przypomnijmy, Maria D. to nauczycielka matematyki ze szkoły w Wilkowisku, na której ciążą zarzuty znęcania się nad uczniami oraz ukrywania dokumentacji szkolnej. W ubiegłym roku uczniowie szkoły w Wilkowisku poskarżyli się, że nauczycielka matematyki zmusiła ich do bicia koleżanki. Była to kara za to, że zapomniała przynieść cyrkiel na lekcje. Gdy dzieci odmówiły, matematyczka groziła im pompkami i chodzeniem 'w kucki' po klasie.
Proces w tej sprawie trzy razy odraczano z powodu zaświadczenia o chorobie oskarżonej. Mając na uwadze to, że kobieta nie pojawia się na rozprawach w kolejnych wyznaczanych przez sąd terminach, postanowiono zlecić opinię biegłych z zakresu medycyny. Za czwartym razem do sądu nie wpłynęło potwierdzenie odebrania przez oskarżoną wezwania na rozprawę.
Na początku października Sąd Rejonowy w Limanowej otrzymał opinię opracowaną przez biegłych z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, według której kobieta może brać udział w czynnościach procesowych. Za zarzucane czyny grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności.
Może Cię zaciekawić
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejDobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Dobry sklep z grillami nie zaczyna od ceny Rzetelny sprzedawca najpierw poznaje sposób korzystania z urządzenia. Pyta, czy urządzenie stanie na ba...
Czytaj więcejSzafy modułowe czy tradycyjne - czym różnią się te rozwiązania?
Szafy modułowe można dopasować do dostępnej przestrzeni Najważniejszą cechą systemów modułowych jest możliwość zestawiania ze sobą segme...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Działka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcejO plecaku ewakuacyjnym i sygnałach alarmowych
W sobotę (29 sierpnia) na rynku w Limanowej odbył się Krajowy Trening Reagowania „Akademia OLiOC”. Wydarzenie było poświęcone ochronie ludno...
Czytaj więcej






Komentarze (2)