Sanepid skontrolował szkolne kuchnie. Temat “zaniedbań” i koniecznych remontów
Limanowa. Sanepid skontrolował zaplecza żywieniowe w miejskich szkołach. Kuchnie trzech placówek spełniają standardy, jedna – w ZSP nr 4 – wymaga pilnej modernizacji. Na ostatniej sesji Rady Miasta odbyła się dyskusja o nieprawidłowościach, wieloletnich zaniedbaniach oraz działaniach LDK w zakresie prowadzenia stołówek.
Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Limanowej na przełomie marca i kwietnia przeprowadziła kontrole w czterech miejskich placówkach: ZSP nr 1, SP nr 2, SP nr 3 i ZSP nr 4.
Po ostatnich zmianach organizacji żywienia w szkołach, LDK musiał złożyć wniosek o wykreślenie z listy placówek nadzorowanych przez sanepid, a ponownych wpisów swoich stołówek do tego rejestru musiały indywidualnie dokonać miejskie szkoły.
Jak informuje w odpowiedzi na nasze pytania Urząd Miasta Limanowa, pierwsze trzy szkoły spełniają warunki higieniczno-sanitarne. Problem pojawił się w przypadku ZSP nr 4.
Jak uznano, tamtejsza kuchnia wymaga “kompleksowej modernizacji, obejmującej infrastrukturę techniczną i wyposażenie zaplecza żywieniowego, celem dalszego zapewniania wysokiego standardu higienicznego oraz pełnej funkcjonalności zakładu”. Placówka uzyskała warunkowy wpis do rejestru zakładów sanepidu ważny do końca tego roku, z obowiązkiem przeprowadzenia remontu.
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Limanowa radny Zbigniew Oleksy szczegółowo odniósł się do warunków panujących w szkolnych kuchniach, które przez ostatnie lata były prowadzone przez Limanowski Dom Kultury.
Byłem we wszystkich tych kuchniach w ramach komisji oświaty. Osoby pracowały w warunkach skrajnie fatalnych. W niektórych przypadkach wentylatory grawitacyjne były zardzewiałe i nie funkcjonowały. Zastanawiam się, jak jednostka prowadząca mogła prowadzić w takich warunkach działalność gospodarczą. Nagle okazało się, że teraz przejęły to szkoły i na dyrektorach ciąży obowiązek – albo zamknąć kuchnię, albo ją wyposażyć. Tam latem panuje temperatura 43 stopnie, nie działają wentylatory, otwierane są okna, drzwi, a pani, która wyjmuje garnek z kuchni, musi uklęknąć na podłodze – mówił radny Oleksy.
Radna Dorota Wójtowicz wskazała na jeszcze poważniejsze zagrożenie:
Byłam w jednej z kuchni i zobaczyłam, że kuchnia stoi na ziemi, a panie wyjmują dzieciom gorące posiłki z podłogi. To jest zagrożenie, to jest wbrew przepisom BHP. To jest narażenie na utratę zdrowia i życia tych pań, gdyby para buchła albo gdyby one się poparzyły – alarmowała radna Wójtowicz.
Dyrektor LDK Magdalena Szczygieł-Smaga odniosła się do tych zarzutów tłumacząc, że placówki zostały przejęte przez LDK w złym stanie technicznym.
Przejęłam kuchnie w bardzo złym stanie. Gdybym chciała je wyremontować do odpowiedniego standardu, to takimi środkami nie dysponowałam. Mimo to LDK poczyniło nakłady w kwocie około 74 tys. zł. na najpilniejsze prace. Ale ja w ciągu pięciu lat nie odrobię lekcji, która była nieodrabiana przez kilkadziesiąt lat – wyjaśniała dyrektor LDK.
Dyrekcja LDK zaznaczyła również, że prowadzone przez nich zaplecza żywieniowe były regularnie kontrolowane przez sanepid, a wskazane ewentualne uchybienia były na bieżąco usuwane. W trakcie dyskusji podniesiono również kwestie prawne: LDK, który wziął szkolne kuchnie w użyczenie, zobowiązany był jedynie do ich utrzymania w “niepogorszonym stanie”. Radna Dorota Wójtowicz zwróciła uwagę, że przejęcie kuchni przez szkoły umożliwi pozyskanie zewnętrznych funduszy na remonty.
Wiceprzewodniczący Adam Król ocenił zmiany organizacyjne pozytywnie.
Pewne zaniedbania, tak jak pani słusznie stwierdziła, od lat były. Natomiast sam proces zmiany uważam za korzystny. Dobrze, że stołówki wróciły do szkół i dyrektorzy poradzą sobie z tym, aby poprawić warunki. Miasto powinno zrobić wszystko, żeby te zaniedbania wyprostować – mówił Adam Król.
Na razie, według informacji Urzędu Miasta, żadna z placówek nie musi zmieniać organizacji żywienia, ale ZSP nr 4 będzie musiał pilnie przeprowadzić wymagany remont.
Przy okazji powrócił temat kontroli Regionalnej Izby Obrachunkowej w Limanowskim Domu Kultury i niepodpisania protokołu przez Magdalenę Szczygieł-Smagę. Jak wyjaśniała dyrektor LDK, początkowe cztery uwagi pokontrolne dotyczące kuchni zostały ostatecznie oddalone, a kolegium RIO przyznało rację LDK, potwierdzając zgodność z prawem prowadzonej przez placówkę działalności gastronomicznej.
Może Cię zaciekawić
Zderzenie motocyklisty z samochodem dostawczym
Dzisiaj (3 września) po godzinie 15:00 służby zostały powiadomione o zdarzeniu drogowym w miejscowości Laskowa. Jak udało nam się ustalić, ze ...
Czytaj więcejRzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
W czwartkowym komunikacie prok. Adamiak przypomniała, że śledztwo zostało wszczęte 21 kwietnia br. w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu pope...
Czytaj więcejPraktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Działka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcejO plecaku ewakuacyjnym i sygnałach alarmowych
W sobotę (29 sierpnia) na rynku w Limanowej odbył się Krajowy Trening Reagowania „Akademia OLiOC”. Wydarzenie było poświęcone ochronie ludno...
Czytaj więcej-
Zderzenie motocyklisty z samochodem dostawczym
-
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
-
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
- Ambasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
- Dobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?



Komentarze (11)
Mieszkańcy Limanowej, jako podatnicy, nie powinni być dodatkowo obciążani kosztami, które wynikają z sytuacji w miejskich placówkach. Proponuję proste i sprawiedliwe rozwiązanie: remonty stołówek powinny leżeć po stronie gminy. Wtedy będziemy "kwita".
Alleluja i do przodu!
Ciekawe jak to wytłumaczy na następnej sesji.
Przez decyzję burmistrzyni miasto traci dwa i pół miliona rocznie, pomnożyć to przez pięć lat / czas jej kadencji /
to jest ogromna kwota dla budżetu, niech teraz pokrywa te straty ze swojego prywatnego majątku, bo tak powinno być, a póki do tego nie dojdzie, to władza robi co chce i za nic nie odpowiada.