Shopping
Zapraszamy do przeczytania najnowszego felietonu, którego autorem jest PAPA.
Są rzeczy, które z pewnością cieszą kobiety. Wiem z doświadczenia – moja żona i synowa w tej kwestii zawarły dawno temu pakt i choć kłócą się częstokroć o różne sprawy, dla mnie często niezrozumiałe, to w sprawie zakupów zawsze trzymają sztamę. Przy okazji każdej kolejnej pory roku okazuje się, że w damskich szafach doszło do kataklizmu. To, w czym można było chodzić, wywiało. Zostały tylko „szmaty”, których żadna szanująca się kobieta nie jest w stanie na siebie, za żadne skarby, założyć.
Nie wiem czy to kwestia różnicy w budowie mózgów kobiet i mężczyzn, czy może chodzi o geny naszych praprzodków, zbieraczy, ale zakupy to żywioł kobiecy. Rozchylone nozdrza, wyostrzony wzrok, ręce giętkie i szybkie niczym uderzenia kobry. Z reguły z tyłu podążają za takimi osobnikami tragarze, spoceni, zagubieni i oszołomieni. Jedynie „pro forma” stawiani przed dylematami rangi egzystencjonalnej w stylu „w której wyglądam lepiej??”, albo, co już jest dużo trudniejsze „jak myślisz, czy te buty, te wiesz, na tym obcasiku, no wiesz, te z zamszowymi wstawkami, no jak nie wiesz które, te, w których byłam na urodzinach Natalii, będą do tej sukienki pasować?”.
Jakie zamszowe wstawki? Jakie ONA miała wtedy buty? Jakieś miała, ale przecież kto do jasnej cholery na imprezie z sałatkami i alkoholem miałby zwracać uwagę na buty? Znacie te pułapki. Zasadniczo odpowiedź i tak nie ma znaczenia. Ona kupi tą sukienkę, wróci do domu i okaże się, że jednak trzeba jeszcze kupić buty, bo, z kompletnie niewiadomego powodu, to co miało pasować, jednak się „gryzie”.
Nie naśmiewam się. Ja rozumiem. Wiem dlaczego na otwarciu marketu pewnej niemieckiej sieci przy Zygmunta Augusta pojawiły się aż obie panie burmistrz i szefowa promocji. To oczywiste, że w tym dniu nie było ważniejszej z punktu widzenia miasta sprawy. Ba, śmiem twierdzić, że konieczność dokonania wyboru, która z Pań zaszczyci tą uroczystość, była niczym węzeł gordyjski – nie do rozwiązania. Być może w sprawozdaniu z działań międzysesyjnych na najbliższej sesji (obstawiam, że gdzieś tak koło grudnia, bo przecież sesja zwyczajna to stres, interpelacje i pytania na które trzeba odpowiadać – nie ma sensu, że Pan przewodniczący narażał na niedogodności) pojawi się co najmniej kilka rozmaitych ujęć z tego wydarzenia. Kilka bo przecież każda z Pań będzie musiała zostać uwidoczniona i zaprezentowana – wszystkie oczywiście z minami „jesteśmy zadowolone z efektów naszej ciężkiej pracy”. Naprawdę całe kierownictwo Miasta musiało się wybierać na otwarcie marketu? Ździebko to niepoważne.
Na końcu wyrazu shopping jest literka „g”.
A przy okazji tego otwarcia odbyły się również olimpijskie kwalifikacje z gimnastyki męskiej. Polskim ich zwycięzcą został Wojciech Włodarczyk. Medal pewny Panie Wojciechu. Być aktywistą partii, która dzień w dzień walczy z niemieckimi wpływami, niemieckim kapitałem i oskarża swoich przeciwników o to, że mają mocodawców w Berlinie, a zarazem cieszyć się na otwarciu kolejnego niemieckiego marketu w Limanowej. Być aktywistą związkowym i cieszyć się na otwarciu sklepu sieci, w której trwa strajk wyzyskiwanych polskich pracowników, którzy skarzą się na niemieckie kierownictwo. W końcu być działaczem rolniczym i cieszyć się z otwarcia kolejnego sklepu wielkiej sieci handlowej, która rolnikom narzuca nieuczciwe ceny. Mistrz, mistrz szpagatu! Jak te spodnie to wytrzymały?
Czy zgadasz się ze zdaniem autora felietonu?
Może Cię zaciekawić
Jak zabezpieczyć poddasze przed nadmiernym nagrzewaniem?
Roleta plisowana - czym się charakteryzuje? Rolety plisowane wyróżniają się charakterystycznym materiałem, ułożonym w estetyczną harmon...
Czytaj więcejJak zabezpieczyć poddasze przed nadmiernym nagrzewaniem?
Roleta plisowana - czym się charakteryzuje? Rolety plisowane wyróżniają się charakterystycznym materiałem, ułożonym w estetyczną harmon...
Czytaj więcejPogodowy rollercoaster pod Ostrą. Transmisja na żywo
Sobota na trasie w Starej Wsi upłynęła pod znakiem loterii oponiarskiej. Po nocnych opadach, mimo porannego słońca, zawodnicy ruszyli do pierwsze...
Czytaj więcejLudzie i/albo ludziska
Lata takie, że człowiek zaczyna odwiedzać kolegów w szpitalu. Niby ciągle jesteśmy młodzi, oglądamy się za dziewczynami, umawiamy się na piw...
Czytaj więcejSport
Talar z golem w sparingu drugoligowca
Spotkanie rozegrano w Sosnowcu. Drugoligowiec z Nowego Targu objął prowadzenie w 20 minucie po trafieniu Nowaka. Po zmianie stron na listę strze...
Czytaj więcejUrodzony w Limanowej zawodnik wraca do Polski. Podpisał kontrakt z pierwszoligowcem
Od wielu lat Franczak reprezentował barwy szkockiego Saint Johnstone FC. W minionym sezonie w rozgrywkach drugiego poziomu ligowego w Szkocji roze...
Czytaj więcejFaworyci z wysokimi zwycięstwami w Pucharze Polski
LKS JODŁOWNIK (klasa okręgowa) - LKS GORCE KAMIENICA (klasa A) 7:0 HARNAŚ TYMBARK (klasa okręgowa) – KROKUS PRZYSZOWA (klasa A) 7:0 Korde...
Czytaj więcejLimanovia wygrała drugi sparing. Dublet Wrony i udany debiut 16-latka
Spotkanie rozegrano na naturalnej murawie w Zabierzowie. Mecz miał nietypowy format – trwał dwa razy po 60 minut, co pozwoliło sztabowi szkole...
Czytaj więcejPozostałe
Wszystko musi się zmienić, że zostało tak, jak jest
Na przełomie XX i XXI wieku Rosją rządził coraz słabszy Borys Jelcyn. Lata picia, choroby i wiek sprawiły, że zniedołężniał i zaczął przy...
Czytaj więcejTwoja droga jest lepsza niż moja
Przy okazji czerwcowej sesji Rady naszego miasta dowiedzieliśmy się, że remonty i przebudowy dróg są ważne, ale niektóre są ważniejsze. Całk...
Czytaj więcejStańmy w prawdzie – słowo na niedzielę
„Nie jest żadną przyjemnością słuchać słowa na niedzielę. Zawsze jest słowo na niedzielę. Artykuły, które po prostu plują po normalnych...
Czytaj więcejJest lepiej niż dobrze
W piątek była cudowna pogoda. Pierwszy dzień prawdziwego lata. Takiego, co to pozwala grzać kości, chodzić w krótkich spodenkach, jeść lody n...
Czytaj więcej
Komentarze (11)
Zapomnijmy na chwilę o takich drobnostkach jak korki, smog czy fakt, że do specjalisty czeka się miesiącami. Dziś świętujmy! Mamy nowy market, a władza ma nowe zdjęcie. Wszyscy wygrali. To dowód, że sprawy lokalnego handlu wielkopowierzchniowego leżą jej głęboko na sercu. Ciekawe, czy na otwarcie wyremontowanego chodnika albo nowej lampy ulicznej też przyjedzie taka delegacja? A nie, przepraszam, najpierw trzeba by je wyremontować. Gratuluję sukcesu. Teraz promocja miasta na pewno wystrzeli w kosmos.
No bo jak to wytłumaczyć?
Pewnie sieć Biedronki też uważają za naszą, bo przewarzajaca ilość Polaków tak myśli.
No, ale nasze elitki też ???.
Myślę, że ten wariant i tak jest lepszy od drugiego, ale w sumie oba bardzo źle obnażają intelekt tych osób
No cóż to jest tak "cudze chwalicie, swego nie znacie.."