21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Spotkało nas szczęście

Opublikowano  Zaktualizowano 
5 7565

Zapraszamy do przeczytania najnowszego felietonu, którego autorem jest PAPA:

W uznaniu za wzorowe wykonywanie obowiązków służbowych, w szczególności za doskonałe umiejętności pracy zespołowej oraz wysokie zdolności przywódcze, które w istotny sposób wpływają na efektywność i motywację współpracowników, a także za umiejętne wykorzystywanie kompetencji interpersonalnych w budowaniu pozytywnych relacji w miejscu pracy, przyczyniających się do sprawnej i skutecznej realizacji powierzonych zadań, przyznaję […] nagrodę pieniężną w wysokości [……]

Trzeba być zaiste kimś wyjątkowym, żeby zasłużyć na taką laurkę w miejscu pracy. Pracownik, który tak jest podsumowywany przez pracodawcę jest dla firmy skarbem. Potrafi przecież wydobyć ze współpracowników to, co najlepsze, ukierunkować ich i natchnąć do osiągania celów nadzwyczajnych z korzyścią dla organizacji, w której pracuje. To prawdziwy team leader – swoiste objawienie i wizjoner, za którym podążają inni. Pewnie też taka laurka oznacza, że i sama organizacja osiągnęła, dzięki, co oczywista, fantastycznym, wyżej podsumowanym kompetencjom, spektakularne sukcesy. Na początku sądziłem, że to jakaś część tego słynnego wystąpienia dotyczącego wniosku o przyznanie Nobla dla Donalda Trumpa (wiecie, tego, w którym napisano, że mało kto, o ile ktokolwiek w historii, zrobił dla pokoju na świecie więcej niż bujnowłosy amerykański prezydent). 

Ale nie. Nie chodzi o Trumpa, Jeffa Bezosa, ani innego tam Brzoskę z tymi jego paczkomatami. Taki diament, bo przecież musi chodzić w tym penegiryku o skarb cenniejszy niż cały kruszec w skarbcu NBP przebywa wśród nas. Co więcej pracuje, ujawniając od blisko dwóch lat swoje talenty, w Urzędzie Miasta Limanowa. Rozumiecie już Państwo, że nagroda była absolutnie zasłużona. Mało przecież która firma, mało która, by nie powiedzieć żadna, instytucja publiczna nie osiągnęła w roku 2025 takich sukcesów jak Urząd Miasta. Dopiero teraz widać rozmach na każdym kroku, umiejętność skutecznego rozwiązywania lokalnych bolączek. Urząd działa jak jedna pięść, jak zespół radzieckich hokeistów na olimpiadzie. Wysokie zdolności przywódcze, kompetencje interpersonalne sprawiają, że mieszkańcy Limanowej robią naprawdę wiele by podczas spacerów móc skierować swe kroki na ulicę Jana Pawła II i przed numerem 9 pochylić głowę w wyrazie uznania i podzięki. 

„Jędruś, jam ran twoich niegodnam całować” – krzyknęła Oleńka Billewiczówna do Andrzeja Kmicica słuchając listu króla Jana Kazimierza opisującego wszystkie dokonania i poświęcenia tego warchoła, który dojrzał i swoimi szlachetnymi uczynkami dla ojczyzny zmazał dawniejsze winy. Czy w świetle tego, co napisano na wstępie, wielu limanowian nie powinno krzyknął tak samo??? Czy nie powinniśmy się zatrzymać, uklęknąć i się ukorzyć??? 

Dla nas to wszystko przecie, dla naszej małej limanowskiej ojczyzny. Talenty nie zostały zakopane, one pojawiły się i rozbłysły pełnym blaskiem w naszym Urzędzie. Myślę, że nie piszę wyłącznie we własnym imieniu, a jestem pojedynczym głosem potężnego i zgodnego chóru beneficjentów tego szczęścia. 

Ten drugi, zły, siedzący na dnie mojej duszy miałby ochotę rzucić – za co do cholery ta nagroda?? Przecież urzędnik samorządowy wysokiego szczebla dostaje sowitą wypłatę, ma „13” pensję, o której ci, pracujący poza budżetówką może pomarzyć. Przecież ustawa o pracownikach samorządowych określa, że nagrodę można przyznać „za szczególne osiągnięcia w pracy zawodowej”. 

I w końcu refleksja – te super talenty nasz wyjątkowy pracownik Urzędu ujawnia każdego dnia. Musi prowadzić to do konstatacji, że nagroda winna być wypłacana każdego miesiąca. Inaczej można byłoby uznać, iż wyjątkowość stała się codziennością. 

Czy zgadzasz się ze zdaniem autora felietonu?

TAK NIE
Dziękujemy za oddanie głosu !
TAK: 266 NIE: 42

Komentarze (5)

joga
2026-02-15 09:21:07
0 4
I to pewnie ten wyróżniony lider zespołu, nieoceniony menager, świetny pracownik pilotuje sprawę budowy hotelu-patrz artykuł po sasiedzku.
Odpowiedz
szaradaa
2026-02-15 10:18:59
0 3
Nawet jak by srokę z kołka w płocie pogonił to nagroda się należy - no bo sroka mogłaby kołek os..ć.
I co wtedy? Trzeba by sztab ludzi żeby gó..o z płota usunąć !
Odpowiedz
CUDNA
2026-02-15 16:31:35
0 3
Należy rozpocząć procedurę wyniesienia na Ołtarze ... ,
Odpowiedz
bonnie
2026-02-15 17:28:28
2 2
Nie wiem za bardzo czemu miał służyć ten artykuł? Chyba po to jest tu opublikowany, bo każdy temat nawiązujący do tematu „urzędniczego” to zawsze pewniak, tak fajnie się na urzędników narzeka, bo urzędnicy to przecież nieroby, zatrudnieni po znajomości, nic nie umieją, na niczym się nie znają, no i najlepiej żeby pracowali za darmo, bo tak naprawdę ich pracą nikomu nie jest potrzebna i tylko marnują pieniądze z podatków ciężko pracujących „prywaciarzy”. Jest więcej zawodów opłacanych przez państwo: nauczyciele, pracownicy służby zdrowia, mundurówka. Nie wiem czemu ciągle się tylko tym biednym urzędnikom, najczęściej miejskim i gminnym, się obrywa.
minor
2026-02-23 15:19:35
0 0
@bonnie
ja raz przeczytałem te " ciekawostki " i więcej już nie czytam.
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Spotkało nas szczęście"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in