Stanowisko wójta porównane do petycji sługusów zaborcy
Na odzew opozycji wójta Tymbarku nie trzeba było długo czekać. „No cóż Pan Pachowicz na swój sposób rozumie patriotyzm i chyba dalej nie zdaje sobie sprawy czym różnił się PRL od obecnej Polski”.
Opozycja odpowiedziała na artykuł: www.limanowa.in/wydarzenia,606.html. W liście do redakcji limanowa.in. przewodniczący Klubu Radnych Nasza Gmina, Marek Golonka napisał:
Ostatnia sesja Rady Gminy Tymbark była dosyć osobliwym wydarzeniem i to z wielu powodów:
Zobacz również:
Co i gdzie w ten weekend?
Od 1 września zakaz komórek m.in. w podstawówkach; do końca roku obowiązują dotychczasowe zasady
Pan Stanisław Pachowicz w swoim stylu tłumaczył współpracę z SB. Wychodzi na to, że ratowanie Polski bez względu na to jaka była, jest bohaterstwem, a wszystkiemu jest winien Pan wojewoda Miller, który za zaniedbania przeprasza. Stanowisko to przypomina mi XVIII wieczną petycję "patriotycznych Polaków" wystosowaną do dworu carskiego. "Nie ustępując w gorącym patriotyzmie innym współobywatelom, z żalem dowiedzieliśmy się, że są ludzie wyrażający niezadowolenie z powodu wkroczenia wojsk Waszej Imperatorskiej Mości do naszego kraju, a nawet, że zwrócili się do Waszej Imperatorskiej Mości w tym przedmiocie z reklamacją. Widzimy z żalem, że prawa naszej ojczyzny nie są dostateczne dla utrzymania tych mniemanych patriotów w należytych karbach (...) Groziłaby nam wobec braku sił odpowiednich przemoc z ich strony na sejmach. Wystąpienie w granice Rzeczypospolitej wojsk Waszej Imperatorskiej Mości i ich zachowanie - budzi istotną wdzięczność w sercu każdego prawdziwego polaka, i tę wdzięczność uznaliśmy za właściwe pismem niniejszym wynurzyć". No cóż Pan Pachowicz na swój sposób rozumie patriotyzm i chyba dalej nie zdaje sobie sprawy czym różnił się PRL od obecnej Polski. Argument o dyscyplinarnym wyrzuceniu jest też dosyć karkołomny ponieważ w tamtych czasach zajmując kierownicze stanowisko należało być "właściwie określonym". Dyscyplinarnie zwolniony nie otrzymywał równorzędnego stanowiska na innym terenie jeżeli nie był akurat tam potrzebny do kontynuacji jedynie "słusznej linii". Pan Pachowicz stwierdza również, ze mogliśmy zrobić z wszystko bo mieliśmy taka "władzę". Prawdopodobnie Pan Pachowicz tak właśnie by postąpił, my natomiast robiliśmy to co było konieczne społecznie. Pan Pachowicz mówi o szkalowaniu i przebaczaniu, jeżdżąc równocześnie po osiedlach w których nie "jego radni" wskazali drogi do remontu mówiąc, że drogi te to nie będą robione bo macie " takich to , a takich radnych".
Natomiast Pan Kałużny mówiąc "Nie mam żadnych urazów do Pawła Ptaszka", jest równocześnie jednym z ośmiu radnych podpisanych pod wnioskiem o jego odwołanie, w którym to podaje się powód odwołania "niskie standardy etyczno-moralne". Czyż nie jest to hipokryzja i obłuda "najwyższych lotów"- Pan ten doskonale wpisuje się w retorykę Pana Pachowicza.
Pani Gajewska twierdzi, że wystąpiła z powodu "braku dialogu w opozycyjnym klubie". Pani ta zapomniała, ze była gorącą zwolenniczką "Klubu" do czasu kiedy to głosami członków tegoż właśnie "Klubu" doprowadzono do położenia asfaltu na Zamieściu w kierunku jej rodzinnego domu. Aby było ciekawiej to Pani Gajewska próbowała nas przekonać, że lepsze na tej drodze byłyby płyty betonowe typu "jomb", teraz wolałaby tego chyba nie pamiętać. Po wykonaniu tej inwestycji "koledzy z klubu" już nie byli potrzebni. Trudno też mówić o braku dialogu, ponieważ taki jest możliwy tylko wtedy jeżeli ma się coś do powiedzenia.
Podobnie zachował się Pan Mielnicki, który dzięki głosom członków Klubu miał wprowadzoną do budżetu na ten rok drogę w kierunku swojego domu. Po jej wykonaniu stał się osobą jak twierdzi "niezależną" tak jak Pani Gajewska. Należy też powiedzieć, że to nie kto inny jak właśnie Pan Mielnicki nawoływał do odwołania Pani Gajewskiej z funkcji z-cy Przewodniczącego (używając przy tym bardzo kwiecistych i wyjątkowo "kobiecych" określeń) widząc równocześnie siebie na tym stanowisku (i w końcu nim, został). Nie kto inny też jak Pan Paweł Ptaszek był zdecydowanie temu przeciwny, bo jak twierdził wyglądałoby to na zemstę. Teraz okazuje się, że to Pan Ptaszek ma "standardy etyczno-moralne" niskie, a pod wnioskiem o jego odwołanie podpisuje się zarówno Pani Gajewska jak i Pan Mielnicki.
Zarówno Pan Pachowicz jak i inni "jego radni" mówią o chęci współpracy no cóż, są to ładnie brzmiące slogany. My jesteśmy zdecydowanie za taka współpracą, ale chyba rozumiemy ją trochę inaczej. Współpraca ma dotyczyć problemów zgłaszanych przez mieszkańców, a nie doraźnych (czytaj wyborczych) potrzeb Pana Pachowicza.
Nasza nieobecność na ostatnie sesji spowodowano była tym, że - po prostu - do ośmiu liczyć umiemy, tylu radnych było podpisanych pod wnioskiem o odwołanie Przewodniczącego i jego zastępcy. Jakoś tak "dziwnie się złożyło", że wniosek podpisany był przez wszystkich niezależnych w tym Pani Gajewska i Pan Mielnicki, którzy wcześniej tych Panów wybrali jako godnych zaufania. Należy dodać, ze przez trzy lata zastrzeżeń do pracy zarówno Pana Pawła Ptaszka jak i Andrzeja Czernka nie mieli. Prawdopodobnie Zarówno Pani Gajewska jak i Pan Mielnicki czują się teraz dobrze i są dumni z "właściwie spełnionego obowiązku". Tak na marginesie życzę im dużo zdrowia i więcej............... niezależności.
Przewodniczący Klubu Radnych "Nasza Gmina"
Może Cię zaciekawić
Odeszli w ostatnich dniach...
2 września 2026 r. śp. Zofia Zapała, 78 lat (Olszówka) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. ...
Czytaj więcejDrastyczny wzrost śmiertelnych wypadków. Trudny sezon dla motocyklistów
W okresie od początku stycznia do początku września na małopolskich drogach doszło do 211 wypadków z udziałem motocyklistów. W ich wyniku 194 ...
Czytaj więcejMotocyklista trafił do szpitala
Dzisiaj (3 września) kwadrans po godzinie 15:00 służby zostały powiadomione o zdarzeniu drogowym w miejscowości Laskowa. Jak udało nam się usta...
Czytaj więcejRzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
W czwartkowym komunikacie prok. Adamiak przypomniała, że śledztwo zostało wszczęte 21 kwietnia br. w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu pope...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejDziałka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcej-
Odeszli w ostatnich dniach...
-
Drastyczny wzrost śmiertelnych wypadków. Trudny sezon dla motocyklistów
-
Motocyklista trafił do szpitala
- Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
- Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym



Komentarze (7)