Strzał w stopę
Zapraszamy do przeczytania dzisiejszego felietonu, którego autorem jest PAPA.
Przy okazji pisania felietonów, szukając jakiejś paraleli, o którą można byłoby oprzeć opis sytuacji w naszym kochanym mieście, trzeba sięgnąć również po słownik języka polskiego. Zastanawiałem się bowiem czy pisząc o sławnym samochodzie 4x4 który miał służyć limanowskiej straży miejskiej do objeżdżania ulic miasta (czyżby było aż tak źle z ich jakością?) powinien użyć określenia „strzał w stopę” czy „strzał w kolano”?
Niby różnica niewielka, jedno i drugie powoduje, że z chodzeniem lipa. A jak nie możesz chodzić to niewiele możesz zrobić. Okazuje się jednak, że różnica jest diametralna. Wg Pana Mirosława Bańko z Uniwersytetu Warszawskiego „Strzał w stopę pochodzi od przypadkowego wystrzału pistoletu w kaburze we własną stopę, co było oznaką niezręczności i braku umiejętności posługiwania się bronią. Strzał w kolano pochodzi od bycia celowo zranionym przez kogoś innego w kolano, co było wyjątkowo bolesne i pozostawiało trwały uraz. Więc jeśli chodzi o niezamierzone zaszkodzenie samemu sobie, poprawną formą jest jedynie strzał w stopę.”
I już wszystko jasne. Przecież po tych całych kompromitacjach z przedłużeniem realizacji inwestycji miejskich, ze zwłoką w wydaniu decyzji środowiskowej w sprawie budowy obwodnicy miasta, no i lodowiskiem (kurcze, przy mrozach przez połowę lutego na łyżwach jeździłoby się bajecznie) nie da się sprawy zakupu tego nieszczęsnego samochodu określić inaczej niż mianem „strzału w stopę”. Przecież to ewidentna oznaka niezręczności i braku umiejętności rządzenia.
Kto chociaż w niewielkim stopniu (czyli każdy) interesuje się rynkiem samochodowym wie, że na rynku tym panuje duża konkurencja. I producenci i sprzedawcy ogłaszają kolejne promocje, bo w całej Europie spada i produkcja i sprzedaż. I jeszcze ci Chińczycy ze swoimi elektrykami. A jednak w ogłoszonym przez Miasto słynnym przetargu na SUV 4x4 ofertę złożył jeden wykonawca. Jeden. Cóż takiego się stało, że praktycznie cały, z jednym wyjątkiem, rynek samochodowy w Polsce nie był w stanie sprostać wymogom, które postawiono w przetargu Miasta? Wiadomo, Limanowa wyjątkowa. KLI to w końcu Kraina Ludzi Innych – ale żeby tylko jeden sprzedawca odważył się zaproponować samochód? Ja kręcę; niech każdy wyciągnie z tego naukę;jedziecie kupować samochód, czy nowy, czy używany, nie mówcie, żeście z Limanowej.
No chyba, że wymogi zostały wyśrubowane. Na pewno słusznie – nie możemy przecież pozwolić, żeby limanowscy funkcjonariusze lub pewnie też władze najwyższego szczebla, jeździły byle jakim autem odczuwając dyskomfort przy realizowania szczytnego hasła „bliżej ludzi”. Nie wypadałoby.
A może to kwestia tej rozpierduchy kolejowej? Można byłoby przecież wymusić na PKP PLK żeby, zanim pozamyka przejazdy i utrudni codzienne życie znacznej części miasta wykonała wcześniej te drogi zbiorcze, które miały przejąć ruch z tych, które zostały lub zostaną zamknięte. Może jednak zamiast tego lepiej kupić samochód 4x4. Takiemu to i błoto niestraszne. I koleiny nie przeszkadzają. Nawet więcej – jak się podgazuje (a to przecież służbówka) to i fun będzie większy.
Wredota ze mnie wylazła. Wstyd mi – przecież to auto (SUV 4x4 na pięć osób, podgrzewane lusterka zewnętrzne) ma służyć „przeprowadzeniu kontroli w zakresie przestrzeganiaprzepisów ochrony środowiska”. To jasne zatem, że musi być na 5 osób. Wiadomo, że na taką kontrolę czy Pani Jadzia wywiozła szambo albo czym pali w piecu (do 15.30 bo tylko do tej godziny pracuje i Urząd Miasta i Straż Miejska) trzeba jechać całą ekipą.
A jak szukałem informacji na ten temat to dowiedziałem się, że przetarg został unieważniony. Żal prawdziwy. Bo wiecie, to Hyundai miał być. Za ponad 228 tysięcy.
Czy zgadasz się ze zdaniem autora felietonu?
Może Cię zaciekawić
Motocyklista trafił do szpitala
Dzisiaj (3 września) kwadrans po godzinie 15:00 służby zostały powiadomione o zdarzeniu drogowym w miejscowości Laskowa. Jak udało nam się usta...
Czytaj więcejRzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
W czwartkowym komunikacie prok. Adamiak przypomniała, że śledztwo zostało wszczęte 21 kwietnia br. w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu pope...
Czytaj więcejPraktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Dziewięć lat i dwa dni - internet, którego dorośli nie widzieli (Paweł Zastrzeżyński)
Nie ma sensu robić z tej zbieżności dat historii o tym, kto miał rację. Ciekawsze i dużo bardziej niepokojące jest coś innego: jak długo nowe...
Czytaj więcejSucho
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zo...
Czytaj więcejTeoria spiskowa
Erik Von Däniken – szwajcarski kelner, barman, hotelarz, skazany za defraudację w swojej książce „Rydwany bogów” bronił teorii, że takie ...
Czytaj więcejLudzie i/albo ludziska
Lata takie, że człowiek zaczyna odwiedzać kolegów w szpitalu. Niby ciągle jesteśmy młodzi, oglądamy się za dziewczynami, umawiamy się na piw...
Czytaj więcej-
Motocyklista trafił do szpitala
-
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
-
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
- Ambasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
- Dobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?



Komentarze (11)
a wiesz co ja raz słyszałem że się ' kury bodły':. Pozdrawiam !
KLl , to Kalifornia.
A to Ty uważasz, że miasto jest tak bogate, iż władza nie powinna się liczyć z kosztami? Piszesz głupoty, bo gospodaruje się tak na co budżet pozwala. Znam wielu takich co żyli na pokaz prowadząc bardzo dostatnie życie , ale na kredycie i niestety niedługo komornik zlicytował co się dało, to taki prosty przykład.