Święto strażaków - modlitwa, odznaczenia i ... pożar
Mszana Dolna. W niedzielę mszańscy strażacy obchodzili wspomnienie swojego patrona – św. Floriana. Podczas uroczystości był czas na wspólną modlitwę, wręczenie odznaczeń dla zasłużonych druhów i poczęstunek. Uroczystość została na moment przerwana – mszańscy zawodowi strażacy musieli interweniować przy pożarze sadz w kominie.
W minioną niedzielę strażacy obchodzili swoje święto - w kalendarzu pod tą datą odnajdziemy św. Floriana, który jest ich patronem.
Także mszańscy druhowie świętowali tego dnia - w kościele św. Michała Archanioła zgromadzili się na uroczystej mszy św. o godz. 9:30. Przewodniczył jej ks. Jerzy Raźny - proboszcz parafii. Celebrans modlił się we wszystkich intencjach strażackiej rodziny, ale też wspomniano i modlono się za zmarłych druhów mszańskiej OSP.
Przy dźwiękach marsza do parafialnej świątyni wmaszerowali strażacy, a na ich czele poczet sztandarowy prowadzony przez naczelnika mszańskiej jednostki Mariana Kasprzyka. Na chórze miejsce zajęła Orkiestra Dęta OSP Mszana Dolna. Muzycy pod batutą kapelmistrza Piotra Rataja wespół z chórzystami Chóru Męskiego im. ks. Józefa Hajduka zadbali o oprawę liturgii. Wierni mieli okazję posłuchać solowych występów obu zespołów, ale też pieśni opracowanych na chór i orkiestrę.
W homilii główny celebrans nawiązał do patronalnego święta wszystkich strażaków i podkreślił, że tegoroczne świętowanie wpisuje się w dziękczynienie za dar kanonizacji św. Jana Pawła II. Podkreślił obecność strażaków na wszystkich papieskich pielgrzymkach Jana Pawła II do Ojczyzny. Warto przywołać słowa Papieża skierowane do wspólnoty parafialnej św. Floriana w Krakowie z okazji 800 lecia istnienia: '... św. Florian jest od wieków czczony w Polsce i poza nią jako Patron strażaków, a więc tych, którzy wierni przykazaniu miłości i chrześcijańskiej tradycji, niosą pomoc bliźniemu w obliczu zagrożenia klęskami żywiołowymi.'
Nie utraciły nic ze swojej aktualności słowa Jana Pawła II - strażacy dziś cieszą się największym zaufaniem Polaków pośród wszystkich profesji. Kojarzeni kiedyś jedynie z pożarami, dziś są wszędzie, gdzie zagrożone jest ludzkie życie, a mieniu grozi zniszczenie. Widzimy ich ofiarną służbę w czasie powodzi, są przy każdym zdarzeniu na drogach, akcjach poszukiwawczych w górach. To służba za którą tego dnia im dziękujemy i wyrażamy ogromną wdzięczność.
- W pierwszej kościelnej ławie podczas uroczystej Eucharystii zasiedli druhowie-seniorzy. Dziś z racji wieku bezpośrednio nie angażują się już w akcje, ale przez dziesiątki lat na głos syreny alarmowej rzucali wszystko i biegli do remizy. Dziś w galowych mundurach zobaczymy ich jeszcze, gdy pełnią honorową straż przy Bożym Grobie. Spotkamy ich na procesji Bożego Ciała. Cały czas służą swoim ogromnym doświadczeniem młodszym kolegom. Kto dziś nie zna druhów, Kazimierza Popiołka, Wojciecha Jamroza, Henryka Aksamita, Adama Karpierza, Józefa Żmudy, Stanisława Rusnaka, Mieczysława Dorczaka, Stanisława Jamroza czy Stanisława Wróbla? - wylicza mszański magistrat. - Wymienieni tu druhowie usłyszeli wiele ciepłych słów i gorące podziękowania za swoją długoletnią służbę. Większość z nich została też udekorowana resortowymi odznakami, wręczono też listy gratulacyjne.
Ale zanim do tego doszło, przed budynkiem Domu Strażaka Naczelnik OSP Marian Kasprzyk złożył raport Prezesowi Zarządu Stanisławowi Antoszowi. Sternicy mszańskich druhów dokonali uroczystego przeglądu. Życzenia strażakom złożył wicestarosta limanowski Franciszek Dziedzina i burmistrz Tadeusz Filipiak.
Kiedy miało się już rozpocząć wręczanie odznaczeń zasłużonym druhom, z pomieszczeń strażackiej remizy wybiegli strażacy-zawodowcy. W ciągu minuty z garażu z włączoną syreną alarmową wyjechał samochód ratowniczo-gaśniczy. Okazało się, że na ul. Słomka w jednym z domów zapaliły się sadze w kominie. Na szczęście zarzewie ognia szybko ugaszono i załoga wkrótce wróciła do bazy. Nawet w takim dniu świętowanie załodze dyżurnej nie było dane - ale taka jest specyfika tej służby.
Długa była lista odznaczonych strażaków - nie czas jednak na imienną wyliczankę. Dość powiedzieć, że odznaki z własnym imieniem i nazwiskiem otrzymali orkiestranci, którym 'stuknęło' już 5 lat grania. Podobnie uhonorowano za 10, 15, 20 i 25 lat grania pod batutą kapelmistrzowską.
Nie pominięto także druhów 'bojowych' - czyli tych, którzy w orkiestrze nie grali, ale byli na każde 'zawołanie' syreny z wieży remizy. Szczególnie ciepło Prezes i Naczelnik dziękowali nestorom mszańskich strażaków. Miniaturkę bojowego STARA i List Gratulacyjny wraz ze statuetką odebrał Kazimierz Popiołek. Statuetki otrzymali też Stanisław Rusnak, Adam Karpierz oraz Stanisław i Wojciech Jamróz, bracia grający w orkiestrze dętej.
Strażacy nie zapominają też o tych, którzy o nich pamiętają - starosta z burmistrzem wspomagali przy dekoracji zasłużonych druhów, naczelnika, kapelmistrza i prezesa. Nie wiedzieli, że na koniec także im mszańscy strażacy wręczą pamiątkowe statuetki - to za wspieranie miejskiej jednostki OSP. Dzieje się tak od lat - samorząd Miasta Mszana Dolna, na miarę swoich możliwości, stara się zawsze życzliwie traktować prośby druhów w strażackich mundurach.
Po uroczystości na dziedzińcu przed remizą, przyszedł czas na wspólne biesiadowanie - na pyszny, gorący rosół i wyborne mięsiwo wspólnie zaprosili strażaków przewodniczący Rady Miasta Adam Malec i burmistrz Tadeusz Filipiak.
Św. Florian - rzymski legionista urodzony w roku 250 na terenach Dolnej Austrii. Służył w armii cesarza rzymskiego Dioklecjana. Aresztowany z innymi 40 legionistami był zmuszany do oddania czci pogańskim bogom. Nie wyrzekł się jednak wiary w Chrystusa, a nawet jeszcze ujął się za prześladowanymi żołnierzami. Wymyślne tortury nie złamały dzielnego legionisty. Oprawcy przywiązali do szyi skrępowanego Floriana ciężki głaz i wrzucili w wartkie nurty rzeki Enns - stało się to 4 maja 304 roku.
880 lat później, w roku 1184 relikwie męczennika sprowadzono do Polski. Podania głoszą, że konie wiozące relikwiarz z doczesnymi szczątkami św. Floriana zatrzymały się na krakowskim Kleparzu i stały tam tak długo, aż zapadła decyzja o budowie w tym miejscu kościoła. Okazała świątynia powstała i stoi po dziś - jej patronem jest św. Florian. Każdego roku strażacy z całej Małopolski właśnie tam gromadzą się 4 maja, by trudną, ale i piękną służbę oddać pod opiekę Boga i swojego Patrona - św. Floriana. Trzeba w tym miejscu dopowiedzieć, że św. Floriana swoim patronem obrali także hutnicy, kominiarze, garncarze i piekarze. Także śląskie miasto, Bytom ogłosiło św. Floriana swoim patronem.
(Źródło/fot.: UM Mszana Dolna)
Może Cię zaciekawić
12 osób zgłosiło kandydatury w wyborach prezydenta Krakowa
Krzysztof Dyl, przewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej w Krakowie poinformował dziennikarzy, że w czwartek o godz. 16 zakończyło się przyjmow...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
2 września 2026 r. śp. Zofia Zapała, 78 lat (Olszówka) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. ...
Czytaj więcejDrastyczny wzrost śmiertelnych wypadków. Trudny sezon dla motocyklistów
W okresie od początku stycznia do początku września na małopolskich drogach doszło do 211 wypadków z udziałem motocyklistów. W ich wyniku 194 ...
Czytaj więcejMotocyklista trafił do szpitala
Dzisiaj (3 września) kwadrans po godzinie 15:00 służby zostały powiadomione o zdarzeniu drogowym w miejscowości Laskowa. Jak udało nam się usta...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejDziałka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcej-
12 osób zgłosiło kandydatury w wyborach prezydenta Krakowa
-
Odeszli w ostatnich dniach...
-
Drastyczny wzrost śmiertelnych wypadków. Trudny sezon dla motocyklistów
- Motocyklista trafił do szpitala
- Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania



Komentarze (1)