Tym wadom można w dużym stopniu zapobiegać
Krótkowzroczność z dzieciństwa zazwyczaj pozostaje na całe życie. Rozwój wady można i należy spowolnić, ale ważne jest jej wychwycenie na wczesnym etapie. Sprawdź, kiedy można podejrzewać krótkowzroczność u dziecka i jakie są dostępne opcje leczenia.
Szacuje się, że na świecie do 2050 roku problem krótkowzroczności może dotyczyć nawet połowy populacji. Wraz z wiekiem i wzrostem dziecka wada najczęściej pogłębia się i stabilizuje około 20. roku życia, kiedy gałki oczne przestają rosnąć. Część dzieci ma genetyczne predyspozycje do rozwoju krótkowzroczności lub wady wrodzone narządu wzroku.
- Jeśli pacjent ma predyspozycje genetyczne, to tak naprawdę krótkowzroczność rozwija się zwykle wcześniej i jest wysoka. Korygujemy wadę okularami, ale jej wielkości nie jesteśmy w stanie kontrolować ze względu na specyficzną budowę włókien kolagenowych ścianek gałki ocznej. Mówiąc obrazowo, gałka jest zbyt duża, rozciąga się, rozdyma, co powoduje jej wydłużenie osiowe, a więc powstaje krótkowzroczność - tłumaczy dr hab. n. med. Wojciech Hautz, kierownik Kliniki Okulistyki w Instytucie - „Pomnik Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie.
Ale jest też druga duża grupa małych i młodych pacjentów – z tzw. krótkowzrocznością szkolną związaną z przewlekłą pracą z bliska.
- To jest krótkowzroczność tzw. akomodacyjna, związana z napięciem akomodacyjnym. Odpowiada za nią mięsień wewnątrzgałkowy, rzęskowy, umożliwiający akomodację, czyli widzenie dali i bliży. Przewlekłe napięcie tego mięśnia, wydłuża gałkę oczną i rozwija krótkowzroczność. Pacjent, który bardzo dużo pracuje z bliska, napina przewlekle ten mięsień i u niego prawdopodobieństwo rozwoju krótkowzroczności jest wysokie - dodaje Wojciech Hautz.
Tym wadom można w dużym stopniu zapobiegać, ale współcześnie to trudne. To właśnie z powodu zmiany sposobu życia dzieci i młodzieży, nieustannego kontaktu z urządzeniami mobilnymi, mamy na całym świecie epidemię krótkowzroczności. Nadmierne korzystanie z telefonów komórkowych, ciągłe przebywanie w domu zamiast biegania nie służy zdrowiu dzieci. Jeszcze 100 czy 200 lat temu szkoła była przywilejem wąskiej grupy społecznej. Na domiar złego ostatnio dzieci mierzyły się z nauczaniem zdalnym, spędzały czas przy monitorze komputera, narażając oczy na długotrwałe napięcie akomodacyjne, co sprzyja rozwojowi krótkowzroczności.
- Dziś dzieci za wcześnie dostają do ręki urządzenia cyfrowe. Tymczasem zgodnie z wytycznymi towarzystw pediatrycznych do drugiego roku życia w ogóle nie powinny mieć kontaktu z cyfrowym światem! Trzymają ekrany za blisko oczu w ultrabliży, gdy prawidłowa odległość to 40-70 cm. Ważna jest odpowiednia jasność monitora, kontrast, jego wielkość, im większy tym lepiej - wyjaśnia dr Anna Ambroziak, okulistka, dyrektor ds. naukowych w Centrum Okulistycznym Świat Oka.
Jak zapobiec krótkowzroczności
- Można jej uniknąć, rozluźniając mięsień rzęskowy poprzez patrzenie w dal. Wolne chwile nie powinny być spędzane przed komputerem, telefonem, tylko na dworze. Dzieci powinny biegać, grać w piłkę, jeździć na rowerze, słowem: powinny być aktywne fizycznie. Zdaję sobie sprawę, że wygonienie dzieci na dwór w dzisiejszych czasach jest bardzo trudne. Wystarczy popatrzeć, co się dzieje w środkach komunikacji miejskiej czy też w poczekalniach do lekarzy - wszyscy mają nos przed telefonem komórkowym. Nawet maluchy wpatrują się w maleńki ekran – mówi Wojciech Hautz.
Dr Ambroziak zwraca uwagę, że dzieci nie robią przerw podczas na przykład odrabiania pracy domowej, a tymczasem co 20 minut należy robić 20 sekund przerwy i patrzeć daleko, powyżej 6 metrów – najlepiej po horyzont.
- W szkole każda lekcja powinna przebiegać z przerwą na patrzenie w dal i co najmniej jedna godzina lekcyjna, nie tylko WF, powinna odbywać się na powietrzu, w naturalnym oświetleniu. Taka profilaktyka nie wymaga żadnych nakładów ministerstwa zdrowia. Tylko trzeba o niej wiedzieć - dodaje Ambroziak.
Aby mózg i narząd wzroku rozwijał się prawidłowo, każde dziecko powinno co najmniej dwie godziny dziennie spędzać w naturalnym oświetleniu. Bardzo ważna jest też dieta i prawidłowy poziom witaminy D3.
Objawy krótkowzroczności u dzieci
Dziecko z wadą wzroku czasami wycofuje się ze środowiska rówieśników. Ponieważ ma trudności z czytaniem, pisaniem, często nie chce czytać czy pisać.
Gdy dziecko widzi źle:
- trzyma książki blisko oczu,
- mruży i trze oczy (w czasie czytania, oglądania telewizji),
- ma częste bóle głowy,
- przekręca głowę np. przy rysowaniu,
- ma trudności z rozpoznawaniem kolorów,
- słabiej widzi w ciemniejszych pomieszczeniach,
- skarży się na „przeskakujące literki”,
- ma problemy z wykonywaniem zadań związanych z utrzymaniem równowagi czy łapaniem piłki (ocena odległości, orientacja przestrzenna),
- ma problemy z koncentracją,
- czasem jego kłopoty ze wzrokiem są odczytywane jako dyslekcja, dysgrafia
Rodziców powinno zaniepokoić wiele objawów. Często jednak ich nie zauważają, a czas umyka. Dlatego tak ważne jest dokładne badanie – to komputerowe nie wystarczy.
Jak często badanie wzroku u dzieci
Dr Anna Maria Ambroziak podkreśla, że w przypadku krótkowzroczności najważniejsza jest profilaktyka oraz badania dzieci od pierwszego roku życia co roku. Przed pójściem do szkoły, optymalnie w czwartym roku życia, konieczne są badania optometryczne i okulistyczne.
- Coroczne badanie dziecka jest bardzo ważne, trzeba wyłapać wszystkie niemiarowości w układzie optycznym oraz zaburzenia widzenia obuocznego.
Laserowa korekcja wzroku nie dla dzieci
- Powinniśmy zrobić wszystko, by zatrzymać proces wydłużania gałki ocznej, bo potem u osób dorosłych jest ryzyko wielu powikłań. Krótkowzroczność rzędu - 4, - 6 to wzrost cztery razy ryzyka zaćmy, osiem razy jaskry, 120 razy chorób plamki, czyli najważniejszej dla widzenia części siatkówki, taka osoba obarczona jest ponad 20 razy częściej w porównaniu z osobą bez wady wzroku ryzykiem odwarstwienia siatkówki - tłumaczy Anna Ambroziak.
Rodzice powinni pamiętać, że krótkowzroczność należy korygować. Dorośli, o ile nie mają przeciwskazań, mogą mieć korygowany wzrok laserowo, u dzieci takich zabiegów się nie wykonuje, bo oko cały czas się rozwija. Ale czekanie z korekcją wzroku do dorosłości to duży błąd. Dziecko musi widzieć ostro, a więc musi stosować korekcję okularową. W niektórych przypadkach, przy wysokiej krótkowzroczności, bardzo dobrą alternatywą dla okularów są soczewki kontaktowe. Powinny być używane raczej przez starsze dzieci ze względu na odpowiednie zachowanie higieny i rygor stosowania soczewek - nie można w nich spać.
Dla młodzieży najlepsze są soczewki jednodniowe - odpadają wówczas problemy z ich przechowywaniem. A jest ono niezwykle ważne, ponieważ niewłaściwie pielęgnowane i używane mogą prowadzić do poważnych powikłań jak zapalenie rogówki, które z kolei może prowadzić do nieodwracalnego pogorszenia ostrości wzroku.
Są też soczewki ortokorekcyjne stosowane na noc. Ich zadaniem jest zmiana krzywizny rogówki, spłaszczenie jej, aby zmniejszyć krótkowzroczność w ciągu dnia. Zdaniem Wojciecha Hautza ta metoda ma jednak wielu przeciwników, sam do nich należy.
- Po pierwsze, efekt jest bardzo krótkotrwały, gdy zdejmujemy soczewkę ortokorekcyjną, krótkowzroczność powraca. Po drugie, zakładanie soczewki kontaktowej na noc może dawać pewne powikłania z powodu niewłaściwego oddychania rogówki. Ona powinna oddychać przez powiekę, a soczewka stanowi barierę dla oddychania. Przy użytkowaniu soczewek ortokorekcyjnych można zaobserwować zmiany rogówki związane z niedotlenieniem - mówi Wojciech Hautz.
Okulista może też zaproponować stosowanie atropiny w niskiej dawce 0,01 proc.
- Krople stosuje się przed zaśnięciem, po jednej do każdego oka. One mają rozluźnić mięsień rzęskowy umożliwiający akomodację. Stężenie atropiny jest bardzo niskie, więc przy długotrwałym stosowaniu nie daje pogorszenia widzenia, a powoduje rozluźnienie mięśnia rzęskowego. W związku z tym krótkowzroczność związana z napięciem tego mięśnia rozwija się wolniej -wyjaśnia specjalista.
Może Cię zaciekawić
Wrzesień nieaktualny - pociągi jeszcze nie wrócą na Limanowszczyznę
We wrześniu tego roku pociągi nie dojadą do Męciny - potwierdziliśmy w PKP PLK S.A. Był to termin wynikający z założeń harmonogramu moderniz...
Czytaj więcejProjekt hali na finiszu. Urząd czeka na pozwolenie
W gminie Mszana Dolna trwają przygotowania do realizacji nowej inwestycji budowy głównej hali sportowo-widowiskowej, w której skład wejdzie równ...
Czytaj więcejDziś Boże Ciało - uroczystość "Świętej Obecności Boga"
Boże Ciało jest świętem Boga, który nie chciał pozostać daleko od człowieka. Już Stary Testament przygotowywał tę tajemnicę. Melchizedek s...
Czytaj więcejSpotkanie z autorem serii dla młodzieży
W czwartek (21 maja) w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Limanowej zorganizowano spotkanie autorskie z Rafałem Kosikiem, autorem literatury science f...
Czytaj więcejSport
W czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejRusza grupa mistrzowska limanowskiej klasy B. Cztery drużyny powalczą o awans
Rozgrywki grupy mistrzowskiej są bezpośrednią kontynuacją sezonu zasadniczego. Oznacza to, że wszystkie zdobyte dotychczas punkty oraz bilans ...
Czytaj więcejEkonom wygrał półfinał wojewódzki. Awans do finału Małopolskiej Licealiady w piłce nożnej
W zawodach uczestniczyły drużyny szkół ponadpodstawowych z Limanowej, Brzeska, Nowego Sącza, Tarnowa, Gorlic oraz Bochni. Turniej zorganizow...
Czytaj więcejZawodnik AP Limanovia z występem w reprezentacji Polski U-15. Biało-czerwoni pokonali Szwajcarię
Spotkanie rozegrane w Biel/Bienne rozpoczęło się znakomicie dla podopiecznych Piotra Klepczarka. Polacy już w pierwszych ośmiu minutach zdobyl...
Czytaj więcejPozostałe
Pojawiły się kleszcze, które biegną do człowieka
W Polsce pojawiają się kleszcze z rodzaju Hyalomma, znane z Afryki i Azji. Jednak naukowcy wciąż nie mają pewności, czy zadomowiły się na sta...
Czytaj więcejKlucz do zdrowych świąt
- Nie chodzi o to, żeby wszystkiego sobie odmawiać, ale jeść z rozsądkiem w odpowiednich porcjach, tak żebyśmy czuli się dobrze, a nie skończ...
Czytaj więcejNFZ szuka oszczędności i planuje cięcia w finansowaniu leczenia
NFZ zapowiedział, że będzie płacił 40 proc., a nie jak obecnie 100 proc. za kolonoskopie, gastroskopie, rezonanse magnetyczne i tomografie komput...
Czytaj więcejSzybki gotowiec zamiast obiadu? Uważaj, ta dieta dosłownie "zjada" twoją pamięć
Wynika to z faktu, że hipokamp, mała struktura mózgu odgrywająca ważną rolę w zapamiętywaniu, jest szczególnie wrażliwa na wpływ niezdrowej...
Czytaj więcej
Komentarze (0)